• niedziela, 4 grudnia 2016 r.

19 nr Tygodnika Faktycznie, a w nim Pieczyński, afery kościelne, oraz o narodowcach u kardynała Dziwisza

W dziewiętnastym numerze Tygodnika Faktycznie znajdziemy obszerną rozmowę z aktorem i działaczem na rzecz świeckości państwa Krzysztofem Pieczyńskim m.in. o tym, że „religie zabijają Boga” oraz o roli Kościoła katolickiego w Polsce jako wielkiego hamulcowego rozwoju i emancypacji.

W cyklu przypominającym największe afery kościelne ostatnich lat tygodnik daje garść najbardziej spektakularnych afer obyczajowych i finansowych. Wstrząsające zestawienie jak na instytucję, która rości sobie pretensję pouczania Polaków o tym co słuszne, moralne i godziwe.

Tygodnik w tym wydaniu sporo miejsca poświęca narodowcom – ich zmaganiom z Facebookiem oraz wsparciu jakie otrzymują od PiS i reprezentantów Kościoła. Zupełnie niedawno reprezentantów Młodzieży Wszechpolskiej przyjął na specjalnej audiencji kardynał Stanisław Dziwisz

W dziale światopoglądowym interesujący tekst o pochówkach na ziemiach polskich sprzed 800 lat, których resztki dowodzą, że słowiańskie („pogańskie”) obyczaje trwały w najlepsze jeszcze przez 200-300 lat po tzw. chrzcie Polski. W tym samym dziale m.in. felieton o tym (Marek Krak), jak mogliby działać tzw. obrońcy życia gdyby funkcjonowali na serio w obronie życia, a nie tylko w obronie określonej doktryny kościelnej.

 

Tygodnik Faktycznie

Podobne wpisy

23 komentarze

  1. EDGAR HARPUN
    11 listopada 2016 at 14:35 - odpowiedz

    Pieczyński dobrze podsumowuje Kościół, ale sam definitywnie ma coś z głową. Uważa, że jego bóg jest prawdziwszy, a tak działają wszystkie religie.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 listopada 2016 at 15:27 - odpowiedz

      Rzeczywiście. W tym wypadku mamy po prostu konflikt religijny, a nie dążenie do świeckości. Mimo to Pieczyński dostał nagrodę za świeckość od Nowickiej, a w kapitule nagrody był między innymi Hartman.

      • Piotr Browarski
        Piotr Browarski
        11 listopada 2016 at 16:56 - odpowiedz

        „Rzeczywiście. W tym wypadku mamy po prostu konflikt religijny, a nie dążenie do świeckości. Mimo to Pieczyński dostał nagrodę za świeckość od Nowickiej, a w kapitule nagrody był między innymi Hartman. ”
        .
        Zaraz zaraz, z tego co mi wiadomo, to Pieczyński jest za trwałym rozdziałem państwa od kościoła i za świeckim państwem. A że jest osobą wierzącą „po swojemu”, to jego sprawa i złośliwe uwagi są na ten temat nie ma miejscu moim zdaniem.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          11 listopada 2016 at 17:36 - odpowiedz

          On jest osobą żarliwie wierzącą po swojemu i po prostu nie wiem, na ile osoby nie mające dystansu do religijności mogą budować rzeczywistą świeckość. Tolerancję religijną możliwe, że tak, ale świeckość – mam spore wątpliwości. Na razie Pieczyński działa sam, ale jakby znalazła się grupa podobnie myślących, to moglibyśmy przeżyć niejedną niespodziankę.

          • Piotr Browarski
            Piotr Browarski
            11 listopada 2016 at 17:45

            „On jest osobą żarliwie wierzącą po swojemu i po prostu nie wiem, na ile osoby nie mające dystansu do religijności mogą budować rzeczywistą świeckość.”
            .
            Jest cała masa takich ludzi np. w środowiskach antyklerykalnych. Więc wszystko się zgadza. Poza tym on jest antyklerykałem jak dobrze pamiętam i to takim mocnym.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            11 listopada 2016 at 17:46

            Moim zdaniem zbyt mocnym. Zbyt wiele w tym demonizowania i nienawiści.

          • Piotr Browarski
            Piotr Browarski
            11 listopada 2016 at 17:54

            On czasem mówi dziwne rzeczy, ale z drugiej strony, w wielu sprawach ma rację. Np. bardzo dobrze zna zbrodniczą przeszłość KK.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            11 listopada 2016 at 18:12

            Przesadza z nią, co umniejsza znaczenie rzeczywistych faktów, które przytacza

          • Piotr Browarski
            Piotr Browarski
            11 listopada 2016 at 18:16

            Akurat w przypadku historii KK, to zawsze operuje faktami.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            11 listopada 2016 at 19:22

            Nie zależy mi na tym, aby bronić Kościoła, jak chyba wszyscy wiedzą, ale nie, często nie są to fakty. To przerysowana wersja historii. A obiektywizm w tym względzie naprawdę doskonale wystarczy! 🙂

          • Piotr Browarski
            Piotr Browarski
            11 listopada 2016 at 20:05

            „To przerysowana wersja historii. A obiektywizm w tym względzie naprawdę doskonale wystarczy!”
            .
            No nie bardzo, bo czasem go słucham jak jest np u Elizy Michalik, czy w innych programach, to on zawsze operuje faktami historycznymi. Więc historię KK przestawia uczciwie.

      • Piotr Korga
        Piotr Korga
        11 listopada 2016 at 19:23 - odpowiedz

        Podobno jeździ po kraju ze swoimi wykładami. Pamiętam jego dyskusję z Zelnikiem, trochę dwa obce mi światy, mimo iż ten Zelnika bardziej obcy. Świeckość jest w zasięgu ręki każdego indywidualnie, wystarczy olać wszelkie religijne imprezy, do których nikt nie przymusza. Tylko czasami brak zwykłej odwagi, by powiedzieć NIE.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          11 listopada 2016 at 19:27 - odpowiedz

          Masz 100% racji. Brak zwykłej odwagi, a świat trzeba zacząć zmieniać od siebie. Myślę o tym również w przypadku Czarnych Protestów. Części uczestniczek nie przeszkadzał Kościół za PO czy SLD, niektóre go mocno broniły, no i masz. Te osoby powinny zrobić swoisty „rachunek sumienia”, a nie udawać, że nic się nie stało. Stało się – gdyby 12, 7 czy 5 lat temu działały wraz z nami, nie byłoby teraz tego problemu, nawet z PiSem u władzy (Kaczyński nie działałby na rzecz kościoła z czystej sympatii, on chce tylko waaadzy).

          • Piotr Korga
            Piotr Korga
            12 listopada 2016 at 09:38

            W sumie ma rację gdy mówi o indoktrynacji, o konieczności wyzwolenia się od religii, tylko jakby zapomina, że indoktrynacja zaczyna się w domach rodzinnych, robią to nasi najbliżsi. To oni wychowują narybek dla Kościoła. Osoby usiłujące się wyłamać są poddane presji świętego oburzenia lub wręcz przemocy. Jego wiara jest bezpieczniejsza dla otoczenia, ale niewiele mniej irracjonalna.

  2. Andrzej Boguslawski
    Andrzej Boguslawski
    11 listopada 2016 at 16:38 - odpowiedz

    @ Jacek Tabisz: Mimo to Pieczyński dostał nagrodę za świeckość od Nowickiej, a w kapitule nagrody był między innymi Hartman.
    ————–
    Moim zdaniem żadne „mimo”, gdybym był w kapitule też byłbym za. Cenię sobie wszelakich heretyków, aby wymyślić sobie własnego Boga trzeba jednak myśleć.

    Od strony nauki Pieczyńskiemu rzeczywiście się wiele pieprzy i można prawie na pewno powiedzieć, iż facet ma własną religię, ale czy Pieczyński ma coś z głową, to artysta artystę powinien zrozumieć najlepiej. Znowu moim zdaniem – dzięki Bogu – każdy artysta ma „coś tam z głową”. Geniusze, którzy posunęli naszą wiedzę o istniejącej obiektywnie rzeczywistości często też mieli „coś z głową”.

    Proszę sobie zestawić ilu „mundurowych” pilnujących porządku, a przecież to dalece nie wszystko ma Kościół przeciwko jednemu Pieczyńskiemu, ba nawet przeciwko wszelkim „niewiernym”, którzy nie chcą zachować jako wymaganego minimum oportunizmu wobec religii.

    Pozdrawiam.
    ***

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 listopada 2016 at 17:39 - odpowiedz

      Ja byłbym przeciw, bo nie ufam tak żarliwej religijności. Świeckość jest tu co najwyżej czymś ubocznym. Ale oczywiście mogę się mylić. Kapituła miała do wyboru grono autentycznych działaczy świeckich. Wybrała osobę wypowiadającą się bardzo fanatycznie, nienawidzącą Kościoła, dorabiającą do tego jakieś mity. Oczywiście z pozycją Kościoła w Polsce należy walczyć, ale ten żar i ta nienawiść to nie jest dobra droga do świeckości moim zdaniem. Wydaje mi się, że lepiej, gdy ktoś umie wyjaśnić racjonalnie, dlaczego pozycja Kościoła jest zbyt mocna w Polsce, a nie mówić tak jak Pieczyński. Bardzo dziwię się kapitule i uważam, że było to pewne ośmieszenie dążeń do świeckości. Prawdą jest, że wielu artystów żyje we własnych światach, ale jak demonizują jakiś zawód/grupę społeczną (w tym wypadku ksiądz) robi się to takie średnie. Do tego dochodzi stopień żarliwości/przywiązania do swoich wizji.

  3. Andrzej Boguslawski
    Andrzej Boguslawski
    11 listopada 2016 at 18:52 - odpowiedz

    @ Jacek Tabisz: Ja byłbym przeciw, bo nie ufam tak żarliwej religijności.
    ————–
    Odpowiem trochę żartem, a trochę serio. Jestem zagorzałym anty-fideistą, ale wiara jest stopniowalną i pomiędzy niedyskutowalnym fideizmem, a wiarą wątpiącą i szukającą własnych odpowiedzi dostrzegam ogromne różnice.
    Tak, naiwna wiara Pieczyńskiego zbudowana na własnej mitologii dla twardo trzymającego się rzeczywistości racjonalisty jest trochę intelektualnie żenującą, ale to jednak artysta, a ja artystom wybaczam więcej.

    Zresztą zestawmy sobie religię Pieczyńskiego z religią Kukiza, to jednak Pieczyński bardziej się ziemi trzyma, a politykiem wybranym demokratycznie i oddziaływającym na naszą rzeczywistość, to jednak jest Kukiz i taka jest ta nasza rzeczywistość.
    —————
    Oczywiście sprzeczać się na ten temat ani nie myślę. Facet jest dla mnie bardziej mistycznym poetą niźli jakimś tam myślicielem mającym nam coś istotnego do powiedzenia. W kulturze i takie postaci są nam potrzebne i należy podchodzić do nich tak jak na to …………… artyści zasługują.

    Pozdrawiam.
    ***

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 listopada 2016 at 19:20 - odpowiedz

      Media kogoś promują i przeciętny widz wtedy wie, że ateista = Hartman, działacz prolaicki = Pieczyński. Ja nie o taką świeckość zabiegam i choć uważam, że Pieczyński jest świetnym aktorem i miłą osobą, to jednak mam z tym problem. Wyobraź sobie – ktoś mnie zaprasza do mediów, cytuje jakiś zarzut Pieczyńskiego wobec Kościoła i zaczyna: „no i jak to z tym jest, co Pan, jako działacz świecki, powie na ten temat?”.

      • Andrzej Boguslawski
        Andrzej Boguslawski
        11 listopada 2016 at 23:05 - odpowiedz

        @ Jacek Tabisz:Ja nie o taką świeckość zabiegam
        ———–
        Ja też nie o taką, ale zabiegam o wolność dla różnorodnych poglądów poza głupotą, a i tak jest jej wszędzie najwięcej. Najbardziej drażni mnie głupota na racjonalistycznych forach i też się nią pogodzić muszę. Taka po prostu jest nasza rzeczywistość.
        ***
        @ Jacek Tabisz: choć uważam, że Pieczyński jest świetnym aktorem i miłą osobą,
        ————–
        No i jesteśmy zgodni.
        ***
        @ Jacek Tabisz: to jednak mam z tym problem.
        ————
        Nie mam z tym żadnego. Zestaw głupot w które przeróżni ludzie świecie wierzą jest wprost niewyobrażalny. Pan Krzysztof z różnych poznanych mu prawd oraz mitów ulepił sobie swoją własną religię, a że jest artystą to jego wizja ma takie artystyczne walory.
        ***
        @ Jacek Tabisz: Wyobraź sobie – ktoś mnie zaprasza do mediów, cytuje jakiś zarzut Pieczyńskiego wobec Kościoła i zaczyna: „no i jak to z tym jest, co Pan, jako działacz świecki, powie na ten temat?”.
        —————
        Stale – od wczesnej młodości – mam kłopoty z ludźmi za nazywanie rzeczy po imieniu i mówienie prawdy. Gdy mogę to dyplomatycznie unikam, ale gdy dociskają to mówię prawdę.
        Tu bym powiedział, iż jestem za wolnością słowa oraz wyznania i pan Pieczyński ma pełne prawo do wyznawania własnej religii, a z jego krytyką Kościelnej konkurencji oraz dążeniami do wolności od narzucania mam jakichkolwiek ideologii, to w większości się zgadzam.
        ***

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          12 listopada 2016 at 01:00 - odpowiedz

          Oczywiście, że Pieczyński ma pełne prawo do swoich poglądów, ale ja się z nimi nie utożsamiam i nie uważam, że zabiegamy o wspólną sprawę.

          • Piotr Korga
            Piotr Korga
            12 listopada 2016 at 09:43

            Dokładnie. Nikt tu nie mówi o zabranianiu, to tylko ocena, do której też każdy ma prawo. Po prostu racjonalista nie powinien zwalczać jednej bajki inną.

  4. Andrzej Boguslawski
    Andrzej Boguslawski
    12 listopada 2016 at 12:15 - odpowiedz

    @ Jacek Tabisz: Oczywiście, że Pieczyński ma pełne prawo do swoich poglądów,
    ———–
    Tak jak i wszyscy.
    ***
    @ Jacek Tabisz: ale ja się z nimi nie utożsamiam
    ————
    To oczywiste, ja też nie, ale ja utożsamiam się z niewieloma osobami i najczęściej tylko częściowo.
    ***
    @ Jacek Tabisz: i nie uważam, że zabiegamy o wspólną sprawę.
    ————-
    Dla mnie znaczenie pana Pieczyńskiego dla racjonalizmu i laickości było i jest niewielkie, natomiast znamy człowieka i jego portal, którego zasługi w tych sprawach w III RP były nie do przecenienia, a teraz moim zdaniem szkodzi „wspólnej sprawie” bardziej niż nawet 100 Pieczyńskich i tym nikt nic uczynić nie może. Takie po prostu jest życie. Inteligencja to także umiejętność wyboru.
    ***

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      12 listopada 2016 at 16:17 - odpowiedz

      „Znamy człowieka i jego portal, którego zasługi w tych sprawach w III RP były nie do przecenienia, a teraz moim zdaniem szkodzi „wspólnej sprawie” bardziej niż nawet 100 Pieczyńskich” – smutne, ale niestety prawdziwe…

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here