• środa, 24 kwietnia 2019 r.

Antymuzułmański atak w Nowej Zelandii. Piotr Napierała

 

Nie można prześladować i zwłaszcza zabijać przypadkowych osób. Terroryzm zawsze jest straszny. Jednocześnie niechęć do islamu ma swoje racjonalne przyczyny w zjawisku, jakim jest islam. Nic nie usprawiedliwia terrorystów pro- czy antyislamskich. Niechęć do niebezpiecznych ideologii należy wyrażać inaczej. 

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. bogdan schmidt
    11 kwietnia 2019 at 21:52 - odpowiedz

    Walenie grochem o ścianę. Lewica i spora część liberałów [co za wstyd] skutecznie takie stanowisko wypiera. Prędzej wsuną bez popitki tatara z Lenina, niż przyznają, że islam to obskurancka, niereformowalna, totalitarna ideologia. Suprematystyczna w wersji turbo, przepełniona pogardą, nienawiścią i wyższoscią w stosunku do wszystkiego, co niemuzułmańskie. Jawnie nawołująca do przemocy [pięknoduchom polecam zbiór hadisów Al Bukhari i  dziewiątą surę koranu] i otwarcie postulująca ostateczne rozwiązanie kwestii kafirskiej. Przy okazji, kafir [ niewierny, który nie zamierza się podporządkować islamowi, lm. kuffar] to najbardziej stygmatyzujące arabskie słowo, niosace największy ładunek negatywnych emocji.  

  2. Janusz
    Janusz
    17 kwietnia 2019 at 22:49 - odpowiedz

    Kazdy akt teroru musi byc potepiony . Opinia lewicy czy prawicy  nie ma zadnego zwiazku z morderstwami na tle religijnym, rsasistowskim lub politycznym. Islam nalezy krytykowac jako zla sredniowieczna ideologie. Mordowanie muzulmanow nie powinno byc akceptowane przez cywilizowany swiat  tak samo jak 

    potepiamy ISIS,Alkaida i Taliban.

    • Andrzej
      Andrzej
      18 kwietnia 2019 at 01:54 - odpowiedz

      Oczywiscie! Kazdy akt terroru musi być potępiony, a nie usprawiedliwony  rzekomo uzasadnioną nienawiścią do muzułmanw. Muzulamnie nie są TEŻ mordowani przez islamistów, ale głownie. Historycy, a zwlaszca PN nie mają zielonego pojęcia o tym, jak naukowo badać przyczyny zjawisk spolecznych. Fakt, że PN stwierdza tak kategorycznie, że to nie stygmatyzacja jest śmieszny, co nie znaczy, ze to tylko stygmatyzacja. To zreszta wcale nie jest strategia lewicy – ten typ wyjasnienia przyczyn przestępczości przewaza w srodowiskach akademickich w naukach spolecznych, moze poza uczelanimi katolickimi. Z powodu tego typu wypowedzi coraz trudniej znalaźć sensownych gosci dla naszej tv.  Zauwazyliscie Panstwo, ze wlasciwei wszytskie materialy PN sa o lewicy? To nibezpieczny bzik i stgmatyzacja.    

      • bogdan schmidt
        23 kwietnia 2019 at 14:23 - odpowiedz

        Na szczęście, jak prawidłowo interpretować zjawiska społeczne, wiedzą postmoderniści, którzy opanowali najważniejsze uniwersytety. Kluczowa jest tożsamość zbiorowa, dzięki której wiadomo, że biali heteroseksualni mężczyżni to łajdacy i oprawcy, w odróżnieniu od wszystkich innych, którzy zgrabnie podzieleni na stosowne grupy, bez wyjątku są ofiarami. Przede wszystkim muzułmanie – niewinne ofiary prześladowań i dyskryminacji. Każdy, kto miałby co do tego wątpliwości i w samym islamskim paradygmacie dopatrywał się jakichś błędów i nieprawości – ten jest oczywistym rasistą i islamofobem.

  3. Anna
    18 kwietnia 2019 at 11:04 - odpowiedz

    I bardzo dobrze, że ktoś tu mówi także o "cnotach" lewicy. W przeciwnym wypadku mielibyśmy tylko Kościół i…

    i faszyzm, i kobiety, i symbole, i wykluczenie, i racjonalizm, i …

    A tak to jest przynajmniej prezentowane nieco szersze i bardziej obiektywne spojrzenie i co za tym idzie mniej zarzutów o stygmatyzację Kościoła.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *