• środa, 19 września 2018 r.

Blaski i cienie multikulti. Kaja Bryx, Piotr Napierała i Jacek Tabisz

 

Ludzie z natury swojej są ciekawi świata, co dotyczy także innych kultur. Od wieków nasz gatunek snuje barwne opowieści o niezwykłych mieszkańcach odległych krain. Współcześnie jednak otwartość na "innych" staje się zideologizowanym dogmatem i sprawia, że zaczyna się dostrzegać wyimaginowane zło w granicach własnego kraju czy drzwiach własnego domu. Jednocześnie korporacje i inni duzi pracodawcy zawierają sojusz z politykami snobującymi się na ślepy idealizm, gdyż czasem wygodniej jest sprowadzić pracowników z daleka, niż podnieść choć trochę pensje we własnej firmie. 

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. springus
    18 sierpnia 2018 at 13:09 - odpowiedz

    Należy nie wpuszczać imigrantów z innych kręgów etniczno-kulturowych na stałe. Nawet w przypadku uchodźców należy wyznaczyć termin pobytu oraz mieć plan rozwiązania problemu w ich kraju.

    Co innego wymiana kulturowa, naukowa lub turystyka, wszystko to na ograniczony czas i wtedy przybysze są traktowani jako goście w naszej kulturze.

    Jeszcze mam pytanie do Jacka, a jak ktoś ma trzy żony albo nie ma żony lub żona nie zechce przybyć, to również ma przechlapane?

     

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      18 sierpnia 2018 at 14:19 - odpowiedz

      Z tą żoną to był przykład odnoszący się do więzienia żon w domu przez muzułmanów (czasem jest to mocno wdrukowana niewola psychiczna i kobieta godzi się na to sama z siebie). Jeśli ktoś nie ma żony, a chce rzeczywiście stać się wartościowym obywatelem Polski – proszę bardzo. Natomiast wielożeństwo jest w Europie zakazane, zatem ktoś mający wiele żon nie ma powodu, aby ubiegać się o obywatelstwo UE. Nawet jakby chciał się rozwieść aby zyskać obywatelstwo, nadal ciążą na nim komplikacje prawne z uwagi na wykorzystywanie iluiś kobiet przez X lat. Nie wykluczone, że wykorzystał je dodatkowo wykopując z domu aby dużo zarabiać w Europie. Więc dla osób posiadających więcej niż jedną żonę obywatelstwo UE lub stały pobyt powinny być zamknięte. 

      • springus
        18 sierpnia 2018 at 14:49 - odpowiedz

        Ciekaw jestem, czy żony wychowane w kulturze islamu, chciałyby uczestniczyć w spotkaniach. Tak czy inaczej, nie popieram takiego przymusu wobec pracowników.

         

  2. springus
    18 sierpnia 2018 at 13:20 - odpowiedz

    USA nękane różnymi wewnętrznymi konfliktami w niedalekiej przyszłości mogą rozpaść się na kilka mniejszych regionów. Co przy upadku Europy Zachodniej będzie końcem NATO i końcem panowania zachodu.

     

  3. marek
    18 sierpnia 2018 at 20:30 - odpowiedz

    To czy multikulturalizm się uda zależy od tego jacy ludzie tworzą wielokulturowe społeczeństwo. Większość obywateli Brazylii i USA to potomkowie imigrantów z europejskiego kręgu kulturowego. Są też inne przykłady wielokulturowych społeczeństw np. Liban, Syria, Bośnia i Hercegowina – w tych państwach społeczeństwo tworzyli muzułmanie i niemuzułmanie, wymienione państwa mają historię konfliktów wewnętrznych i wojen domowych. 
    Europa otworzyła się na masową imigrację z krajów muzułmańskich dlatego będzie przypominać raczej Liban niż USA. Jeżeli wymieszamy Francuzów z Niemcami to powstanie państwo podobne do USA, jeżeli wymieszamy Niemców z muzułmanami to powstanie państwo podobne do Libanu. 

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *