• wtorek, 25 lipca 2017 r.

Budownictwo podziemne szansą rozwoju współczesnych miast. Prof. Antoni Tajduś

 

Zdaniem profesora Antoniego Tajdusia Polska nie wykorzystuje podziemnych możliwości dla rozwoju miast. Będące już w fazie wstępnych planów projekty metra w Krakowie i we Wrocławiu wzbudzają silny sceptycyzm u części Polaków. Profesor tłumaczy, że ów sceptycyzm jest niesłuszny, oraz, że schodzenie pod ziemię na dłuższą metę się opłaca. Przejazdy, ciągi komunikacyjne, parkingi, pasaże usługowe, linie cieplne, wodne i energetyczne – podziemia dają nieograniczone możliwości komunikowania miasta pod każdym względem. Aby nas zachęcić do „podziemnej odwagi” prof. Tajduś ukazuje też krótko historię podziemnego budownictwa, które już w starożytności mogłoby zawstydzić przeciwników metra w Krakowie i we Wrocławiu.

Podobne materiały

3 komentarze

  1. Lucyan
    8 marca 2016 at 14:57 - odpowiedz

    Przesłuchałem 3-4 minut i wiecej nie moge. Nie ma co wpedzac Polakow w łapska Lucyfera. Panie Tajdus, pod ziemia zyja krety. Czlowiek zyje nad ziemią, zejscie pod ziemie to porazka. Plesn, grzyby, problemy z wentylacją = choroby.
    W skrocie – zejscie pod ziemie na dłuzszą mete sie nie opłaca. Choroby (układu oddechowego, wzrok, depresje, choroby skory) nas dopadną, nie warto. A poza tym, w wiekszosci przypadkow koszty utrzymania pod ziemią są wieksze niz na ziemii.

  2. Tomek Świątkowski
    10 marca 2016 at 10:00 - odpowiedz

    Budownictwo podziemne to znakomity lek na chorobę niezrównoważonego rozwoju miast.
    Samo w sobie nie jest rozwiązaniem optymalnym.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *