• środa, 18 stycznia 2017 r.

Czy Tomasz Terlikowski kogoś zabił?

 

 Z tego, co wiem, to nie.


Ale czytałem jego tweet po zamachach w Belgii. I zastanawiam się, czy Terlikowski nie snuje zbrodniczych planów. Szef TV Republika napisał w nim tak: „W Belgii w 2015 r. lekarze zabili 2021 osób. Islamscy terroryści, jak na razie, trzydzieści kilka. I kto tu jest prawdziwym zabójcą?”.

Tweet napisany jest z przekonaniem. To nie prowokacja, a świadome oświadczenie. Bije z niego pewność i brak moralnych rozterek. Skąd taka odwaga? Odpowiedź jest prosta, ale budzi przerażenie.

Fundamentalizm religijny już od dawna jest obecny w polskiej polityce i w mediach. Jest nim zabarwiony dyskurs publiczny. Teraz jednak został wzmocniony strachem przed inną rasą. Tym sposobem powstała nowa jakość. Obecny rząd domieszał do niego zmitologizowaną historię oraz wprowadził „Targowicę”, jako metaforę wroga wewnętrznego. I tak wyszliśmy na prostą drogę do faszyzmu. Przed nami nie ma już żadnych zakrętów.

Terlikowski więc czuje się, jak u siebie. I naucza nowej, starej ewangelii. Zbrodnia motywowana religijnie, przekonuje, to zbrodnia lżejsza, mniej „prawdziwa”. Winy liberalizmu są dużo cięższe. Ksenofobiczny tweet Terlikowskiego wywołał wprawdzie oburzenie, które jednak zostało zagłuszone oklaskami. Podobna reakcja miała miejsce po masakrze Charlie Hebdo w Paryżu. Część Polaków, w tym Terlikowski, uważała, że zabójstwo z powodów religijnych, jest w pewien sposób uzasadnione, i że jego ciężar nie jest tak ogromny, jak „zbrodnia” aborcji czy eutanazji.

Gdy dochodzi do przemocy, zawsze jest ktoś, kto z oddalenia tylko się przygląda. Nie przypuszczam, aby Terlikowski – gdyby na ulicach polskich miast miało dojść do przemocy wywołanej histerią religijną czy szowinizmem rasowym – chwycił za kij baseballowy czy maczetę. Sam raczej nie weźmie udziału w patrolach religijno-rasowych. Tym zajmie się młodzież. On natomiast pomoże młodym ludziom odnaleźć w sobie patriotyzm i poczucie narodowego obowiązku; stworzy „sprzyjający klimat”. Zajmie się logistyką i da zielone światło. A zatem, Terlikowski, nie będzie uczestnikiem „przedstawienia”, jeżeli do niego dojdzie. Może pomóc w jego reżyserowaniu, ale nie pojawi się na głównej scenie.

Terlikowskiego nie było w Jedwabnem w 1941 r. Ale mógłby być. Mordu na Żydach dokonywali tylko niektórzy Polacy, ale część – niemo, ale przyzwalająco – tylko się przyglądała. Tak było też w Rwandzie. Prowadzący programy radiowe zaprzyjaźnieni z Hutu informowali, gdzie mogą ukrywać się Tutsi. Sami nie brali czynnego udziału w ludobójstwie. Wspomagali je słowem. Oraz ostentacyjnym zaniechaniem sprzeciwu. Terlikowski, w razie czego, będzie miał ręce czyste. Ale czy sumienie też?

Słowa mają znaczenie. Atmosfera przemocy gęstnieje najpierw w sferze językowej. Język wyraża stan napięcia społecznego. W Polsce ten stan już dawno przekroczył linię alarmową. Potem, jeżeli wierzymy historii ludzkich obłędów, nadchodzi okres drobniejszych ekscesów, jak pobicia, podpalenia, wandalizm. Dalej jest już tylko zbrodnia. Mord na prezydencie Polski, Gabrielu Narutowiczu, był poprzedzony kampanią antysemityzmu. Prasa katolicko-narodowa grzmiała, że Narutowicz miał wysługiwać się Żydom. Zamordował go fanatyczny endek. Zabójca był przekonany, że spełnia patriotyczny obowiązek. Gdyby Terlikowski żył w tamtych czasach, mógłby ten mord jakoś uzasadnić.

Złowróżbny tweet doktora filozofii, Terlikowskiego, zbiegł się z szeregiem wydarzeń. Nie jest ani wyjątkowo kuriozalny, ani szokujący; wydarzył się bowiem w pasującym tle. Narodowcy z Młodzieży Wszechpolskiej spalili publicznie kukłę Angeli Merkel w Białymstoku. Wcześniej spalono kukłę „Żyda” we Wrocławiu. Władza nie zareagowała, bo przecież mamy wolność zgromadzeń. Minister Ziobro wstrzymał wykonanie kary na nacjonaliście, który pobił policjanta. W Łodzi formują się patrole ONR-u w pobliżu obozu dla uchodźców z Czeczenii. Lokalna władza jest z tego faktu nawet dumna. Świadomość narodowa polskiej młodzieży jest przecież szalenie ważna. Rząd przestrzega przed niebezpieczeństwem „islamskim”. Podobnie Kościół. Chrześcijański gest papieża Franciszka umycia stóp uchodźcom został uznany przez polskich fundamentalistów jako nieroztropny. Jarosław Kaczyński, niemal kopiując przemówienie Goebbelsa o „niebezpieczeństwie żydowskiej zarazy”, oskarżył uchodźców, że mogą przywlec do Polski nieznane choroby. O czym to wszystko świadczy? Rząd próbuje skierować gniew i frustrację społeczeństwa przeciw uchodźcom – to oczywiste. Ale jednocześnie daje przyzwolenie dla młodych faszystów. W imię ojczyzny i Boga zbrodnie nie są takie ciężkie. Będą odpuszczone. A jeżeli dojdzie do rozlewu krwi? Niech wypełniają swój patriotyczny obowiązek. Nic im nie grozi. Cokolwiek się nie zdarzy, Terlikowski może spać spokojnie. On jest czysty. Do niczego nie namawiał. Poza tym, jest u siebie w domu.

Dariusz Wiśniewski

W polonijnym Chicago prowadzi audycję radiową "Prawy do lewego".

Podobne wpisy

22 komentarze

  1. myślący
    28 marca 2016 at 08:21 - odpowiedz

    zamiast komentarza:
    „Do tej pory wiadomo było, że loże masońskie wspierają Islam jako sojusznika w walce ze znienawidzonym chrześcijaństwem a muzułmanów jako materiał na wyborców lewicowych partii, których zadaniem jest zmontowanie nam nowego wspaniałego świata.
    Ale w Belgii alians pomiędzy masonami i islamistami przybrał formę cynicznej wspólnoty interesów ekonomicznych. Kiedy Belgia straciła kolonie w Afryce postawiła na Arabię saudyjską. W 1967 roku król Belgii przekazał Saudyjczykom Wielki Meczet w Brukseli (zdjęcie poniżej), położony tylko kilkaset metrów od siedziby Komisji Europejskiej. Saudyjczycy sprowadzili swoich imamów, którzy dbali o to aby sunniccy migranci z Maroka i Turcji nie integrowali się za bardzo w belgijskim społeczeństwie:
    W zamian Belgia miała dostęp do taniej ropy a belgijskie firmy zbrojeniowe miały dostęp do intratnych saudyjskich kontraktów. Dzisiaj Arabia saudyjska jest największym klientem belgijskiej zbrojeniówki:
    W Brukseli już od dawna roiło się od islamistów, Guj Verhofstadt jako premier Belgii już w 2007 roku mówił w mediach (cytat) „dalsze akty terroru nie są wykluczone” („Other acts of violence are not to be excluded”):
    Ale Verhofstadt i jego koledzy manewrowali tak aby rozdzielić sprawę terroryzmu i Islamu, w 2010 roku Verhofstadt kadził we francuskiej prasie (cytat): „to nie Islam jest problemem, tylko brak wykształcenia i bezrobocie (wśród młodych muzułmanów)” („c’est moins l’islam qui pose problème que le manque de formation et le chômage”).
    Skoro już przed laty wskazywano na problem braku wykształcenia i bezrobocia wśród młodych muzułmanów urodzonych w Europie, to czemu ma służyć aktualna fala nielegalnych muzułmanów migrantów, z których 75% to analfabeci ? Czy tak Europa chce konkurować na globalnym rynku innowacji i technologii XXI wieku ? Czy może chodzi raczej o intencjonalne wywołanie krwawego konfliktu cywilizacyjnego w Europie ?
    Dekady cynicznego zamykania oczy na działania islamistów przez ludzi takich jak Verhofstadt doprowadziły Belgię do aktualnego stanu wylęgarni terroryzmu na masową skalę. Cytujemy eksperta od bezpieczeństwa:
    „..Belgium’s chronically dysfunctional politics have played a toxic role, as has the general Western European tendency to avert eyes and hope for the best regarding the growing radicalism of whole swathes of young people in the Muslim ghettos that exist in most of their cities now ..
    ..Belgium is an outlier of a toxic kind, its angry Muslim population producing jihadists eager to fight for ISIS out of all proportion to its size..”
    [expert dr. Szewko podsumował ostatnio, że brukselski Molenbeek(istan) funkcjonuje w podręcznikach nt. terroryzmu od ponad 20 lat]
    Belgia jest więc zagrożeniem dla zachodniej demokracji. Ten kraj powinien więc być wyłączony z Schengen i objęty międzynarodową kuratelą.
    [http://pl.gatestoneinstitute.org/7684/belgia-dzihadysci]
    A ponieważ islamscy terroryści wyhodowani pod okiem Verhofstadta i jego kolegów mordują teraz na masową skalę mężczyzn, kobiety i dzieci, można to okreslić jako starannie zaplanowaną akcję ludobójstwa chrześcijan.
    Wobec tego Verhofstadt i koledzy powinni stanąć przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze. Czekamy na europejski nakaz aresztowania Verhofstadta.”
    http://monsieurb.neon24.pl/post/130619,belgia-i-saudyjska-kasa

  2. darekpiotrek
    28 marca 2016 at 15:02 - odpowiedz

    Czy jeśli pan Terlikowski”, zacząłby młodzieży ryć berety, że słuchać to sie tylko głosów a to z Radia Watykan a to z Brukseli i ta młodzież zrobiłaby to czego się od niej wymaga, [a efekt dla takiego scenariusza jest pewny: mordy, gwałty i inne.. ] to czy wtedy też w podobnym tonie i tytule napisze Pan coś co by mogło rodzić podobnie głębokie -lanoponiedziałkowe- refleksje natury etycznej? Z tym, że u drugich -czyli tych, którzy dzisiaj są w opozycji do tamtych, którzy po przeczytaniu „dzisiejszego” artykułu mieli paść nieżywi rażeni do wewnątrz eksplozją poczucia winy.

  3. myślący
    28 marca 2016 at 20:23 - odpowiedz

    A na marginesie we Wrocławiu spalono kukłę G. Sorosa.
    Warto by posłuchać co mają do powiedzenia „sprawcy” a nie TVN i GW siejące tylko zamęt.
    palenie kukły Sorosa nie jest zaś niczym nadzwyczajnym, toz to szkodnik milion razy niebezpieczniejszy niż Merkelowa, która winna być zakuta w kaftan i zamknięta w zakładzie dla obłakanych

    • myślący
      28 marca 2016 at 20:28 - odpowiedz

      A Belgii się dżihadystów wypuszcza wolno. http://parezja.pl/belgijskie-sluzby-uwolnily-podejrzanego-o-zamachy-brukseli-potrafia-zebrac-dowodow/ Za to ich przeciwników pałuje mocno. http://ndie.pl/belgijska-policja-spalowala-czlonkow-organizacji-anty-imigranckich/
      Bardzo słusznie! Tak trzymać. Niech unia szariacka rozwija się w pokoju.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      28 marca 2016 at 20:35 - odpowiedz

      A co takiego zrobił ten sponsor węgierskiego powstania od 1984?

      • myślący
        28 marca 2016 at 21:02 - odpowiedz

        Nie chce mi się opisywać ujawnionych fragmentów przeszłej działalności tego szkodnika, który posiada pieniądze w ilości pozwalającej non stop niszczyć wszelką demokrację, pod pozorem jej budowania.
        Chwilowo wystarczyć winno, że jest głównym sponsorem i organizatorem obecnej fali nachodźców oraz sposobu z nia postępowania. .
        Aktualnie zajmuje się on wymuszeniem aby UE przyjmowała w najbliższej przyszłości przynajmniej milion uchodźców rocznie, a ich rozmieszczenie następowało zgodne z antydemokratycznymi warunkami. Dodatkowo wymusza aby UE zapewniła min 15 000 euro na każdego nachodźcę min przez dwa lata, tak aby każdy z nich za nic, darmo i bez obowiązku jakiejkolwiek pracy i przestrzegania jakichkolwiek zasady integracji otrzymał mieszkanie, opiekę medyczną i „edukację” (tę ostatnią oczywiście wedle specyficznie pojmowanych lewackich zasad, które bynajmniej nie mają nikogo niczego wartościowego „edukować”).

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          29 marca 2016 at 06:53 - odpowiedz

          W 1984 roku na Węgrzech była komunistyczna obrzydliwa dyktatura Kadara a nie żadna demokracja

          • myślący
            29 marca 2016 at 17:00

            w przeciwieństwie do Ciebie Piotrze wiele osób,w tym m.in. ja, nie rznie głupa i wyraźnie stwierdza, że świat jest dynamiczny, a ludzie, ich poglądy i działania, ewo(a)luują
            na prawdę małe ma znaczenie co p. Soros robił na początku lat 80 ubiegłego wieku, tj. ponad 30 lat temu
            ważne co robi i jego organizacje wyrabiają przez lat ostatnich 5-10 i nie ma w tym wiele chlubnego – ot niebezpieczny potężny sponsor wszelakich, w tym najgorszych, lewackich urojeń

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            29 marca 2016 at 17:41

            Sam mówiłeś o latach 80 przyciśnięty faktami uciekasz w inny temat jak maly szczureczek

  4. Dariusz Wisniewski
    28 marca 2016 at 23:21 - odpowiedz

    Myślący posiada niekompletne info o Sorosie. Soros również finansuje KOD (wraz z Merkelową), celowo rozprzestrzenia malarię w Afryce, oraz wpływa swoim lobby na ocieplenie klimatu. Wszystko po to, aby zniszczyć światową demokrację. Dziękujemy Myślącemu za ostrzeżenie i wnikliwe obserwacje.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      29 marca 2016 at 06:49 - odpowiedz

      Zdaje się też że to Soros posadził brzozę…

      • myślący
        29 marca 2016 at 17:06 - odpowiedz

        wydurnianie się nie świadczy o racjonalności, ale co tam, to wasze wygłupy
        śmieszna naiwność świadczy tylko o was samych

    • myślący
      29 marca 2016 at 17:03 - odpowiedz

      finansowanie KODu jest tu akurat świetnym przykładem, jak jeden bogolski cwaniak steruje danym narodem, co jest idealnym wręcz podręcznikowym przykładem na niszczenie demokracji i suwerenności narodowej

      • myślący
        29 marca 2016 at 17:05 - odpowiedz

        dokładnie w ten sam sposób Soros porzez swoje organizacje sfinansował majdan u Ukrów, co się skończyło oczywiście wojną domową; istnieją poważne przesłanki do stwierdzenia, że jest odpowiedzialny za rozwalenie państw Afryki północnej i tamtejsze wojny

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        29 marca 2016 at 17:40 - odpowiedz

        Kto? Soros? A może Pani Bettencourt? Hehe

  5. MICHAL
    29 marca 2016 at 00:11 - odpowiedz

    Wiara w teorie spiskowe też czyni czuba i to czasem większego niż wykonywanie pustych rytuałów zmurszałej religii katolickiej.

  6. Aram
    29 marca 2016 at 04:27 - odpowiedz

    Miast filozofować, autor powinien najpierw się jasno określić, czy jest zwolennikiem eutanazji „po belgijsku”, czy też nie. Bo jeśli jest, to rzeczywiście trudno takie poglądy racjonalnie i rzeczowo usprawiedliwić i wówczas faktycznie pozostaje jedynie pisanie o wszystkim i niczym, a nie o meritum problemu poruszonego w swoim quasi filozoficznym poście przez Terlikowskiego.

  7. mieduwalszczyk
    29 marca 2016 at 18:11 - odpowiedz

    Terlikoidzi i Rydzykoidzi, chodzą słuchy, że przypuszczą niedługo kolejny szturm w celu całkowitego zakazu aborcji. Ciekawe jak będzie to przebiegać, w każdym razie będzie to ciekawy barometr poparcia dla takich skrajnych poglądów. W końcu może się dowiemy na jakie zaplecze mogą liczyć ci ludzie. Bo z sondaży oglądalności mediów Rydzyka niewiele można wywnioskować – niby nie ogląda ich od 80 do 90 % Polaków, a mimo to PIS miażdżąco wygrał wybory. Widocznie ten fundamentalistyczny hard core stanowi jednak w tym elektoracie mniejszość i być może nie ma co demonizować takich Terlikowskich – prawdopodobnie będą musieli się uspokoić – kto wie może nawet hierarchia od nich się odetnie. Nycz już uznał Frondę za portal niekatolicki.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here