• sobota, 16 grudnia 2017 r.

Dlaczego księżą katoliccy są tak przeciwni aborcji i antykoncepcji?

Odpowiedź na to pytanie może mieć charakter prześmiewczy, ale jednocześnie bardzo złowrogi bo niosący za sobą prawdziwy koszmar dzieci.

 

Żeby mieć więcej dzieci do molestowania.

 

Inną kwestią jest władza nad kobietami. Ponieważ brak możliwości kontrolowania swoje płodności uzależnia kobietę od mężczyzn i od ich władzy. Czym więcej kobieta ma dzieci tym ta zależność większa. Kościołowi zupełnie nie zależy na niezależności kobiet o czym świadczy ich stosunek do aborcji, antykoncepcji, parytetów, nawet do znieczulania przy porodzie (są przeciwni jakby ktoś nie wiedział) , do in vitro. Religia nakazuje nienawiść do kobiet, więc taki, a nie inny stosunek do nich jest dla księży naturalny. Biblia czyni kobietę odpowiedzialną za zło i występek, jawi się w niej jako pokusa dla mężczyzny, którego czyste, boskie myśli są nieustanie wystawiane na pokuszenie. Historia pokazała prawdziwe oblicze religii i jej stosunku do kobiet (procesy czarownic) a i współczesność niesie za sobą niewyobrażalną wręcz przemoc w stosunku do kobiet na całym świecie. Kościół katolicki ma w tym procederze zniewalania kobiet swój udział i wierzcie mi gdyby tylko mieli możliwość dalej palili by co bardziej niezależne kobiety. Dla ich dobra oczywiście. Więc drugą odpowiedzią na to pytanie jest:

Żeby zniewalać kobiety i czynić je uległymi i poddanymi władzy mężczyzn.

Często jednak to same kobiety są swoimi największymi wrogami. Pokazuje to przykład kobiety zgwałconej przez dwóch ratowników, gdzie to kobiety zgotowały ofierze drugi gwałt, pokazuje to przykład  kobiet przeciwnych aborcji i antykoncepcji , które z drogi zniewalania innych kobiet zrobiły sobie przestrzeń do swoich chorobliwych potrzeb, Pani Duda  – przyszła prezydentowa – miała ogromy udział w jego wygranej , a jako matka jednego dziecka jest użytkowniczką antykoncepcji a może i aborcji. Czyli zgotowała Polkom taki los sama nie poddając się presji męża.

Często słyszę, że skoro kobieta się puszcza to niech teraz cierpi (z powodu niechcianej ciąży) – to pokazuje, że ciąża i przyszłe dziecko jest karą za seks (dotyczy tylko kobiet, bo mężczyźni w ciążę nie zachodzą).To i stosunek do antykoncepcji pokazują prawdziwe, sadystyczne , oblicze pro – lifeowców. Nie o człowieka tu idzie tylko o cierpienie tego  człowieka. To jest cel.

 

Szukałam właśnie obrazka pod ten wpis i wpisałam w Google słowo aborcja – w części graficznej były właściwie tylko rozszarpane płody.

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. Tomek
    20 lipca 2015 at 09:11 - odpowiedz

    Nie zapominajmy o podstawach, czyli o biologicznej funkcji aborcji. Otóż aborcji najczęściej dokonują młode kobiety w trudnej sytuacji życiowej, np. młodzi bezrobotni albo np. bezdzietna biedna uczennica liceum, dla której urodzenie dziecka w takiej sytuacji powoduje utratę szansy wykształcenia i zmniejsza szansę na korzystne małżeństwo. Często jest to jedyne dziecko tej kobiety. Aborcja pozwala takiej młodej pannie zachować wszelkie szanse na udane i szczęśliwe życie. Kobieta daje szansę szczęśliwego życia wszystkim swoim przyszłym dzieciom, które bez aborcji nie przyszłyby w ogóle na świat. Biologiczną funkcją aborcji jest sukces reprodukcyjny – dzięki aborcji rodzi się więcej dzieci.

  2. Tomek Świątkowski
    20 lipca 2015 at 10:25 - odpowiedz

    „Czym więcej kobieta ma dzieci tym ta zależność większa”
    .
    czyli powinni być za in vitro, bo to zwiększa ilość dzieci
    .
    i tak oto cała misterna konstrukcja „logiczna” legła w gruzy…. cały pogrzeb na nic
    🙂

    • Maddy
      22 lipca 2015 at 13:14 - odpowiedz

      Dlaczego legła w gruzach? Przecież poglądy KK an aborcje, antykoncepcję, in vitro i cala resztę nigdy nie były logiczne ani spójne.
      Nie może legnąć w gruzach budowla, która nigdy nie stała.

      Wystarczy spojrzeć na wypowiedzi KEP o nowej ustawie o in vitro. Wg, biskupów brzydcy posłowie „dopuścili stosowanie in vitro” podczas kiedy oni własnie je ograniczyli, co jest oczywiste dla każdej osoby której zaćma religii nie zmętniła soczewki.

      I tak jest ze wszystkim.

      • Tomek Świątkowski
        22 lipca 2015 at 17:27 - odpowiedz

        klasyczna manipulacja: najpierw nakłamać ile się da o tym co ktoś rzekomo twierdzi, a potem się naigrywać że jest to niespójne.
        .
        Katolickie poglądy etyczne (z którymi można się nie zgadzać – sam pożegnałem się z KK 30 lat temu, bo się nie zgadzałem) są spójne, pod warunkiem, że się patrzy na to co faktycznie naucza Kościół, a nie na to co insynuują rozmaite katofoby…
        .
        W sprawach takich jak aborcja, eutanazja albo in vitro chodzi przede wszystkim o OCHRONĘ tego co zdaniem katolików należy uznać za LUDZKIE ŻYCIE.
        I już. To wszystko.
        A ponieważ uważają oni, że ludzkie życie zaczyna się od połączenia komórki jajowej z plemnikiem (posiadającej nowy niepowtarzalny osobniczy kod genetyczny), więc od tego momentu chcą je chronić. Proszę zauważyć, że katoliccy posłowie w większości gotowi byli się zgodzić na in vitro bez tworzenia nadmiarowych zarodków.
        Zatem nie chodzi w tym o to żeby:
        – było więcej dzieci
        – ludzie mniej uprawiali seks
        – kobiety były zniewolone
        – nie było antykoncepcji
        – itd.itp.
        cała ta reszta to albo bujdy (np. bujda, że chodzi o zniewolenie kobiet), albo trzeciorzędne przesłanki (np. „problem” masturbowania się przy pobieraniu nasienia od mężczyzny)

        • Lucyan
          15 września 2015 at 15:11 - odpowiedz

          Katolicy dopiero od roku chyba 1869 mają całkowity zakaz aborcji. Przez całe 18 wiekow (zalezy jak liczyc) katolicy uzywali aborcje do usuwania tzw. bękartow, i wszyscy byli zadowoleni. Dobrze wiedzieli, ze płod/zycie sie rozwija od zapłodnienia, i uzywali pojęcie duszy do usuwania płodow. (Dusza wg KrK wchodziła w płod w 40 dniu (chlopcy) albo 80 dniu(dziewczynki)).
          Obecna postawa KrK jak sam widzisz to nowosc mająca jedynie 150 lat. Jakos to sie zbiegło z początkiem walki kobiet o ludzkie (swoje) prawa.
          Poza tym przez całe wieki KrK powoływał sie na dusze, gdzie sie podziały argumenty nt. duszy człowieka?

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *