• piątek, 20 stycznia 2017 r.

Dwie Zjednoczone Lewice, czyli seria z karabinu we własne stopy

 

Wczoraj dotarły do mnie informacje o zarejestrowaniu innej Zjednoczonej Lewicy przed rejestracją tej tworzonej przez SLD, TR, Zielonych i kilka innych ugrupowań. Później zapoznałem się z artykułem prof. Jana Hartmana, opisującego ów akt z pozycji uczestnika wydarzeń.

 

Jako, że nie jestem lewicowcem, ale raczej tzw. centroliberałem, pozwólcie, moi drodzy Przyjaciele z lewicy, że opiszę jak ów akt może widzieć wyborca, który nie spędza kilku godzin dziennie na wnikanie w motywacje poszczególnych liderów lewicy, ale raczej sugeruje się ułomkami informacji trafiającymi doń przypadkiem.

 

Tak może sobie myśleć zwykły obywatel:

 

  1. Lewica jest niepoważna. Cóż to za dziecinny numer z ubieganiem rejestracji listy rejestracją innej o tej samej nazwie?
  2. Lewica zajmuje się sobą. 90% jej działań to kłótnie i podstawianie sobie nóg. Skąd oni znajdą czas na to, aby po ewentualnym wejściu do sejmu/senatu zatroszczyć się o ważne dla mnie sprawy?
  3. Lewicy zależy tylko na stołkach – głównym objaśnieniem zabawy w dwie Zjednoczone Lewice była za mała ilość jedynek dla kilku ugrupowań.
  4. Lewica kompletnie nie zna się na mediach. Nikt nawet nie próbuje się do mnie uśmiechnąć z TV, czy rozbawić mnie w internecie. Czy lewica nie powinna być choć trochę nowoczesna?
  5. Te przepychanki stają się po prostu nudne.
  6. Załóżmy, że pójdę głosować na ZL. Co jeśli się pomylę i oddam głos nie na tą ZL, na którą bym chciał?
  7. Czy lewica nie jest czasem jak armia, gdzie nie ma żadnych szeregowych, a tylko kapitanowie i generałowie?
  8. Te złośliwe decyzje zapadają bardzo szybko. Tu ktoś z całym ugrupowaniem czegoś nie chce, tam się obraża, tam tworzy coś nowego. Czy za tymi liderami stoją w ogóle jacyś inni ludzie, z którymi oni zobowiązani są się konsultować?
  9. Zagłosuję i sąsiad będzie się ze mnie śmiał, jeśli się dowie. Znów zawoła – „Ty cymbale, głosujesz na tych pieniaczy?!”.
  10. Gdzie jest program? Dlaczego Ci skłóceni lewicowcy nie mówią mi o tym, co chcą osiągnąć? Wszystko jest zagłuszane przez to, że „Miller jest głupi”, „Hartman oszołom” etc.
  11. W komentarzach jacyś szaleńcy podają grecką Syrizę jako niedościgłe marzenie i wzór dla lewicy polskiej. Ci populiści, którzy zaszkodzili własnej ojczyźnie, mają być wzorem? Niedoczekanie.

 

I można tak ciągnąć. Nawet jeśli dwie Zjednoczone Lewice znów się pogodzą, to złe już się stało. Pokazana została kłótliwość i małostkowa wręcz złośliwość. Nie wiem, może poczucie zawodu i niejasności negocjacji było tak wielkie, iż uzasadnia takie akty? Ale z zewnątrz wygląda to po prostu fatalnie.

 

Jestem przekonany, że liderzy lewicy, gdyby umieli pomyśleć o celu i mimo napięć przedstawiali opinii publicznej lojalność względem siebie, gdyby rozmawiali ze sobą przyjaźnie i z uśmiechem, to ich inicjatywa miałaby szansę na 15% poparcia (które mam nadzieję byłoby później użytkowane we współpracy z PO a nie z (o zgrozo!) PiS. Tymczasem niewejście lewicy do sejmu staje się coraz bardziej prawdopodobnym scenariuszem.

 

Podstawowym postulatem lewicy jest dążenie do równości i współpracy ludzi w Polsce i na świecie. Jak jednakże polscy liderzy lewicy chcą realizować te cele, skoro nie wykonali wciąż koniecznej pracy nad samymi sobą, polegającej na akceptacji i szacunku wobec kolegów i koleżanek z innych lewicowych ugrupowań?

Jacek TabiszStudiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. Część rezultatów badań można studiować na stronie www.hanuman.pl . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku jest prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w 2016 roku. Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

Podobne wpisy

27 komentarzy

  1. mieczysławski
    14 sierpnia 2015 at 22:44 - odpowiedz

    Dobra obserwacja. Lewica strzela sobie w stopy.
    Historycznie SLD miała duże zaufanie wyborców, ale politykom nie chodziło o skuteczną obronę robotników, ale o walkę o stołki i wchodzenie w dziwne koalicje.
    SLD porzuciło obronę świeckości państwa i nie powstrzymywało procesu klerykalizacji, może liczyło na głosy z prawicy.
    Leszek Miller ma wizję wodzowskiego rządzenia, podobną do PIS-u, co blokuje wejście do polityki młodych ludzi. Dla dobra lewicy Leszek powinien odejść z polityki, jest szkodnikiem, to on w dużej części jest odpowiedzialny za negatywny wizerunek lewicy.
    Ja mam alergię na Leszka Milera, nie będę głosował na lewicę, może w ogóle nie pójdę na wybory.

  2. Wlady09
    15 sierpnia 2015 at 04:44 - odpowiedz

    Dobrze, że Razem nie dołączyło do tego ZL. Bo sojusz z tymi, co się skompromitowali spowodowałby totalną zgniliznę lewicy. Razem jest b. dobre, a także inicjatywa ludzi młodych – Młodzi dla Lewicy. To w tych organizacjach jest nadzieja i prawdziwe idee lewicowe .

  3. Nara Colo
    15 sierpnia 2015 at 10:49 - odpowiedz

    Jak zwykle panie Jacku,ujął pan problem z precyzją chirurga.Lewica=żenada

  4. Krzysztof Gadomski
    15 sierpnia 2015 at 11:31 - odpowiedz

    Zaczynam skłaniać się do opinii, że powinniśmy mieć system dwupartyjny. Zrobiłoby to dobrze przede wszystkim polityce zagranicznej, bo partie „lewicowe” mają dziwną tendencję do głoszenia prorosyjskich bredni.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 sierpnia 2015 at 12:56 - odpowiedz

      Zgadzam się, że szukanie tożsamości w prorosyjskim bredniach jest chore.

      • Dariusz
        15 sierpnia 2015 at 13:08 - odpowiedz

        Prorosyjskie nurty są i po lewej i po prawej stronie. I nie są one dominujące. Nie panikowałbym z tego powodu. W większości są one spowodowane trudną przeszłością polsko-ukraińską.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          15 sierpnia 2015 at 13:19 - odpowiedz

          Ja nie panikuję. Po prostu nie wspieram proputinowskich polityków i intelektualistów. Nie wspieram, gdyż cenię wolność i prawa człowieka, oraz racjonalizm. Polityka Putina jest irracjonalna. Nie tylko antyhumanitarna.

        • Krzysztof Gadomski
          15 sierpnia 2015 at 18:45 - odpowiedz

          Proszę zwrócić uwagę, że wszyscy lewicowi kandydaci na prezydenta w ostatnich wyborach głosili prorosyjskie hasła. W PO i PiS ten nurt myślowy jest marginalizowany przez liderów.

          • Dariusz
            15 sierpnia 2015 at 20:10

            To może wypowiemy od razu wojnę Rosji? Wtedy to na pewno nie będzie prorosyjsko…

          • Krzysztof Gadomski
            15 sierpnia 2015 at 21:48

            „To może wypowiemy od razu wojnę Rosji? Wtedy to na pewno nie będzie prorosyjsko…”
            .
            A czy ktokolwiek spośród polityków albo komentujących tu osób proponuje wypowiedzenie Rosji wojny? Jeśli nie, to nie widzę w tym komentarzu najmniejszego sensu.

          • Azazel
            Azazel
            15 sierpnia 2015 at 22:06

            Oj Gadomski, Gadomski. Typowe Polactwo z ciebie.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            16 sierpnia 2015 at 10:42

            Zgadzam się, liderzy centrum i prawicy mają obecnie dużo bardziej racjonalny stosunek do polityki z Rosją. I traktowanie zgodnie z prawdą polityki Putina jest realizmem, a nie wypowiadaniem wojny.

        • Azazel
          Azazel
          15 sierpnia 2015 at 20:36 - odpowiedz

          cyt”To może wypowiemy od razu wojnę Rosji? Wtedy to na pewno nie będzie prorosyjsko…”
          .
          @Dariusz
          Tylko pod warunkiem że takie różne Gadomskie pierwsze z karabinem na Rosję polecą.
          😉

          • Krzysztof Gadomski
            15 sierpnia 2015 at 21:59

            Przekroczyłeś granicę śmieszności i najwyraźniej zadomowiłeś się po jej drugiej stronie.

          • Dariusz
            15 sierpnia 2015 at 22:39

            @Dariusz
            „Tylko pod warunkiem że takie różne Gadomskie pierwsze z karabinem na Rosję polecą.”
            Taki Kaczyński,Tusk czy Niesioł to pierwsi by czmychnęli za granicę gdyby doszło do wojny. Jak szczury i Rydz-Śmigły. Może tylko Komorowski by z fuzją poszedł na wroga ale ten dlatego że jest zwyczajnie głupi.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            16 sierpnia 2015 at 10:47

            Putin jest wrogiem Polski, wrogiem NATO, wrogiem UE, wrogiem praw człowieka i demokracji. Uznanie tego faktu nie oznacza wyprawy na Moskwę, ale realizm polityczny. Dzięki Putinowi Rosja zbliżyła się standardem polityki do Korei Północnej czy Somalii. Również ktoś, kto ceni kulturę rosyjską i lubi Rosjan, powinien aktywnie wypowiadać się przeciwko Putinowi. Ktoś, kto ceni swój naród, Polaków i Polki, nie powinien nas osłabiać ulegając propagandzie Putinowskiej. Dla mnie polityk chwalący Putina, czy relatywizujący jego zbrodnie, czy nawołujący nasz kraj do całkowitego rozbrojenia, jest spalony. Ma wypisane na czole: „nie głosuj na mnie, bo jestem idiotą lub agentem Putina”.

          • Azazel
            Azazel
            16 sierpnia 2015 at 10:54

            Jasne, tyle że w Polsce, wśród mainstreamowych polityków lewicy , żaden nie chwali Putina.
            Po drugie świat nie jest czarn-obiały , to że ktoś nie popiera polityki machania szabelką na Rosję, nie oznacza że popiera od razu Putina!

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            16 sierpnia 2015 at 11:08

            Przyjęcie do wiadomości, że Putin jest naszym wrogiem, nie jest machaniem szabelką, lecz konstatacją faktu.

  5. Dariusz
    15 sierpnia 2015 at 12:48 - odpowiedz

    W PO też mamy spięcia i podziały . Ostatnio senatorka i posłanka odeszły. Zawsze znajdą się niezadowoleni. 25 X będzie jedna lista Zjednoczonej Lewicy z prozaicznej przyczyny jaką jest konieczność zebrania wymaganej liczby podpisów. Tylko SLD i TR po lewej stronie sceny politycznej mają dość silne struktury partyjne by tego dokonać.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 sierpnia 2015 at 12:58 - odpowiedz

      Mam nadzieję, że PO da radę, bo inaczej będą rządy PiS, a PO swoją drogą zaczęło się zmieniać w stronę bliższą mi światopoglądowo. Żadna lewica nie będzie teraz rządzić samodzielnie, nawet jeśli wejdzie do sejmu z dużym sukcesem (np. 15% – ale tego typu akcje i choćby prorosyjskość niektórych aktywistów czynią tę perspektywę bardzo nierealną).

      • Dariusz
        15 sierpnia 2015 at 13:14 - odpowiedz

        Nikomu w III RP nie udało się stworzyć samodzielnie rządu i pewnie jeszcze długo nie uda się. W 2001 r. – SLD było bliskie . Sondaże dawały im ponad 50 % poparcia . Ostatecznie zdobyli ponad 41 % i 216 mandatów w Sejmie. PO w 2007 r. też miało rekordowe poparcie. Ale w obu przypadkach skończyło się na koalicyjnych rządach.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          15 sierpnia 2015 at 13:21 - odpowiedz

          PiSowi na szczęście nie uda się najpewniej stworzyć samodzielnego rządu (albo i – na co mam nadzieję – żadnego), a to dzięki ludziom, którzy nie myślą jak Pan, lecz aktywnie działają na rzecz niedopuszczenia ich do władzy. Nie umiejąc wesprzeć lepszego wariantu rządów postępujemy irracjonalnie i szkodliwie.

          • Dariusz
            15 sierpnia 2015 at 13:38

            Niedopuszczenie PiS-u do władzy to jest myślenie sekciarskie. Jedni judzeni na drugich przez demagogów grających na emocjach. PiS i PO to sekty mające swoich wyznawców , a nie normalne partie polityczne mające swoich zwolenników. Na mnie to na szczęście nie działa. Ja głosuję w zgodzie z własnymi poglądami i sumieniem na ugrupowanie najbliższe moim poglądom , tak jak robią to ludzie w cywilizowanej zachodniej Europie.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            15 sierpnia 2015 at 13:43

            Więc całkowity zakaz aborcji i propagowanie paskudnych teorii spiskowych nie jest bliskie moim poglądom. Jeśli ktoś chce, może się zapisać na praktyki do Ojca Rydzyka, albo i głosować na Szydło. Wolałbym jednak, aby uczciwie przedstawiał swoje intencje.

          • Krzysztof Gadomski
            15 sierpnia 2015 at 18:47

            Panie Dariuszu, a jeśli najbliższą moim poglądom partią jest PO to jestem sekciarzem czy cywilizowanym Europejczykiem?

          • Dariusz
            15 sierpnia 2015 at 20:38

            Nie jestem ani za PO ani za PiS-em. Popieram Lewicę na dobre i złe. Dziwi mnie że działacz PSR popiera PO. To wszak chadecja i to betoniarska . Gratuluję też nowych kolegów w osobach Kamińskiego czy Niesiołowskiego. Pod rządami PO Polska stanie się krajem laickim chyba w XXIII w. Trzeba być naiwnym był wierzyć w cudowne nawrócenie Platformy po 8 latach klerykalnych rządów.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here