• piątek, 21 lipca 2017 r.

Henryk Kiereś, liberalizm i kwestia personalizmu

Henryk Kiereś (ur. 2 lutego 1943) – profesor KUL, polski filozof, bardzo chwalony przez doktorów od cytowania Jana Pawła II, jest zwolennikiem stosowania podziału sposobów życia społecznego na dwa rodzaje:

1. cywilizację personalistyczną czyli łacińską
2. cywilizację gromadną czyli socjalistyczną

Ta pierwsza została, według niego zbudowana na bazie arystotelesowskiego realizmu politycznego, rzymskiego prawa i chrześcijańskiej koncepcji społecznej. Dla personalisty „polityka” to konkretne działania mające na celu rządzenie (zarządzanie) państwem, a „partia” – to tylko prywatna opinia na jakiś temat. Ludzie łączyli się raczej pod względem zawodowym – stanami, a nie wiarą w taką czy inną utopię (program partyjny).

Cywilizację gromadna czyli socjalistyczna, według prof. Kieresia to pewna liczba systemów politycznych zbudowana na platońskim idealizmie implikującym tworzenie utopii politycznych (dla uszczęśliwienia ludzkości), stąd w owej cywilizacji „partia” to pewna grupa wyznająca i oferująca konkretna utopię (liberalną, socjalistyczną, faszystowską, anarchistyczną etc.), a „polityka” to przechwycenie władzy i wdrażanie utopii. Prawica i lewica mają jako pojęcia sens jedynie w owej cywilizacji socjalistycznej.

Prof. Kiereś nie uważa więc prawicowców za obrońców łacińskości, lecz za reprezentantów cywilizacji socjalistycznej darzących sentymentem trad. wartości. Jednocześnie uważa konserwatyzm za prawicę (prawe skrzydło cywilizacji socjalistycznej) i za coś poza nią stojącego, gdyż jest sceptyczny co do konserwatywnego liberalizmu łączącego łacińskość z gromadnością, co jest jego zdaniem nie do pogodzenia. Tu właśnie sprawa się komplikuje. Rodzą sie pytania:

Kim są konserwatyści? (obrońcy łacińskości czy utopiści)
Czy monarchowie średniowieczni byli personalistami?
Czy Ludwik XIV nim był?
Czy liberalny monarcha jak np. Józef II był jeszcze personalistą czy już socjalistą?
Dlaczego liberalizm ekonomiczny nie da się, jego zdaniem, pogodzić z konserwatyzmem (personalizmem?) społecznym, tzn. czemu uważa on, że liberał (czyli „utopista” ekonomiczny) nie może być personalistą

Długo byłe zwolennikiem silnej monarchii, która uznaje jednak pewne liberalne wartości (wolność od cenzury, tolerancję etc.). dlatego prof. Kiereś stawiał mnie w dziwnym położeniu; z jedną nogą w personalizmie a drugą w „socjalizmie”.

421px-KarlLudwigHaller

Personalizm to zresztą filozofia jaką Jan Paweł II ukradł Karlowi von Hallerowi, neofeudalowi szwajcarskiemu z początków XIX wieku. Personalizm JP II to w 99% hallerowski patriarchalizm.

Według prof. Kieresia „socjalizm” zaczął dominować wraz z modą na filozofię Platona (renesans), a więc z pojawieniem się wiary w możliwość ulepszenia świata. Rzymianie nie chcieli go ulepszać. Nie da się także powiedzieć by jakiś średniowieczny rex ambulans chciał to czynić. Czasem potrafili oni uprawiać politykę na sposób personalistyczny (a więc dobrze zarządzać, a nie przerabiać i reformować) a czasem im to nie wychodziło, ale sama idea personalizmu wydaje się być po prostu pochwałą zaniechania używania ludzkiego rozumu dla polepszania jakości życia. Wiadomo, że ludzki umysł jest zawodny, jednak czy nauka o dobrym rządzeniu da się oddzielić od idei reformatorskich ? Hasła personalizmu brzmią dobrze ( „każdy człowiek jest celem polityki”), ale czy jest moralne zaniechanie starań o polepszenie losu ludzkiego?

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne materiały

2 komentarze

  1. Katarzyna
    31 sierpnia 2016 at 14:59 - odpowiedz

    Ciekawy artykuł. To na postawie jakiejś książki?

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *