• czwartek, 23 marca 2017 r.

List do Racjonalistów w sprawie księdza Wojciecha Lemańskiego

Kraków 8.03.2015

List do PSR oraz portalu racjonalista.tv

Szanowny Pan Jacek Tabisz

Nie znam księdza Wojciecha Lemańskiego osobiście, a „sprawę” tego księdza znam z doniesień medialnych. Przypomnę, że działania księdza na rzecz dialogu chrześcijan i żydów, pryncypialne stanowisko w sprawie pedofilii w Kościele oraz in vitro naraziły go na konflikt z hierarchami i doprowadziły do jego usunięcia z parafii w Jasienicy i zawieszenia go jako kapłana. Ale chyba jego największym grzechem okazała się niezależność myślenia i dziecięca niemal naiwność. Odwołanie od restrykcyjnych decyzji biskupa Hosera do Watykanu nie dało rezultatu, a na apelację ksiądz nie uzbierał wymaganej kaucji. Ostatnio w jego sprawie po raz kolejny interweniują u Franciszka Adam Michnik i Jarosław Mikołajewski z Gazety. Pisali już wcześniej, ale odpowiedzi nie było; teraz, po opublikowaniu listu w prasie włoskiej oczekują reakcji papieża. Czyżby Autorzy liczyli na cud odwieszenia księdza i reprymendy dla biskupa?

Jestem ateistą, co według wielu publicystów katolickich odbiera mi prawo do pisania o wewnętrznych sprawach Kościoła, ale nie zgadzam się z tym. Czy chcemy czy nie, Kościół jest bowiem obecny we wszystkich sferach życia naszego katolickiego kraju i nie jest obojętne czy są w nim kapłani otwarci, odważni i chętni do dialogu, czy też konserwatywni i nietolerancyjni oportuniści. Lepiej także dla naszych dzieci i wnuków, żeby katechetami na lekcjach religii, jeśli już one są w polskich szkołach, byli Lemańscy niż Hoserowie.

I jeszcze jedno. Od Terlikowskiego i Chazana do Zolla, wszyscy domagają się klauzuli sumienia dla farmaceutów, lekarzy, pielęgniarek i położnych, a prof. Zoll nie widzi nic złego gdyby objęła zawody prawnicze. Ale nikt nie apeluje o klauzulę sumienia dla księży. Czy to nie paradoks, że wspomniany biskup H. walczy o klauzulę dla innych, ale gdy podległy mu kapłan postępuje zgodnie z własnym sumieniem jest potępiony i usunięty ze stanu kapłańskiego? Czy to nie paradoks, że o klauzulę sumienia dla księży nawołują ateiści?

Obecnie, jak informują media, ksiądz Wojciech Lemański mieszka kątem u ojca, a pomagają mu wierni z parafii i przyjaciele. Ze strony Kościoła i innych księży nie otrzymuje wsparcia, przynajmniej nic o tym nie wiadomo. Chyba wiedzie mu się raczej marnie skoro nie uzbierał na kaucję konieczną do apelacji w Watykanie. Szkoda, że nałożone na księdza kary i problemy materialne sprawiły, że nie słychać jego głosu w przestrzeni publicznej co sprawia, że głosy katolickich talibów stają się głośniejsze. Udostępnienie mu portalu racjonalista.tv to byłby pocałunek śmierci. Jak można więc pomóc?

Chciałbym zaproponować, aby Stowarzyszenie PSR i portal racjonalista.tv zorganizowało wsparcie w formie np. zbiórki pieniędzy dla księdza Lemańskiego i zaofiarowało mu bezinteresowną pomoc materialną. Mam nadzieję, że pomoże ona ustabilizować życie kapłana i pozwoli mu w ramach Kościoła czy poza nim ponownie zabierać głos w sprawach ważnych dla nas wszystkich.

Łączę pozdrowienia

Andrzej Tomana

Od Redakcji.: Prosimy naszych czytelników o odniesienie się do tej propozycji. Czy środowiska świeckie powinny czynnie wesprzeć księdza Wojciecha Lemańskiego, nie tylko słowem, ale też zbiórką pieniędzy? Jednocześnie, jeśli jesteście przedstawicielami różnych stowarzyszeń, mediów, partii lub fundacji, zastanówcie się, czy chcecie liberalnego księdza wesprzeć? Statut fundacji RacjonalistaTV nie przewiduje tego typu działalności, ale możemy zrealizować program o ks. Lemańskim, co też – jeśli zdecydujecie się na pomoc – ma swoje znaczenie. Możecie więc już teraz dokonywać wpłat na nasze konto z dopiskiem „RacjonalistaTV Reportaż o ks. Lemańskim”. W reportażu możemy ukazać obecną sytuację ks. Lemańskiego, podyskutować z ludźmi, którzy go wspierają, spytać ks. Lemańskiego o jego poglądy, jak i porozmawiać z jego przeciwnikami.

Podobne wpisy

17 komentarzy

  1. Krzysztof
    9 kwietnia 2015 at 13:58 - odpowiedz

    Grupa ks. Lemańskiego od lipca 2013 organizowała równoległą działalność duszpasterską w parafii, np. rozprowadzając opłatki za pośrednictwem zakładu fryzjerskiego, twierdził abp Hoser.

    Rozwiązanie: Pan Lemański powinien zastanowić się, czy wciąż chce być poniżanym księdzem. Mógłby pisać scenariusze do serialu Ojciec Mateusz o spisku równoległych duszpasterzy, albo
    prowadzić wykłady, książkę napisać. Uczciwą robotę znaleźć.

  2. Lucyan
    9 kwietnia 2015 at 13:59 - odpowiedz

    To chyba jakis prymaaprilisowy zart. Miliony Polakow zmieniaja zawod, prace, pracodawce, pokrzywdzeni albo i nie poprzez swoich pracodawcow. Jak ksiadz Lemanski nie moze znalezc pracy w Krk w Polsce to niech wyemigruje, to znajdzie prace w innym kosciele, na zachodzie. Albo niech zmieni zawod, stanie sie zwyklym Kowalskim i pracuje za 1500 PLN jako np. nauczyciel na jakiejs wsi.
    Albo niech zalozy wlasny kosciol, albo podczepi sie pod jakis zakon, jak Rydzyk, i wykorzysta przywileje przyslugujace org religijnym w Polandzie.
    Na to aby Lemanski nie umarł z glodu nie trzeba zadnej zbiorki, na przezycie moge mu dac, ale te 1500 PLN na miesiac zeby przezyc to spokojnie moze wykonywac jakas inna prace, a religie niech traktuje jako hobby.
    Najlepsza forma pomocy Lemanskiemu byłoby zatrudnienie go jako katechety albo nawet i etyka w jakiejs szkole, gdzie dyrektor jest niezalezny i nie boi sie episkopatu, kurii ani kuratorium. Taka szkoła byłaby nawet całkiem popularna 🙂

  3. Artur Duleba
    9 kwietnia 2015 at 17:21 - odpowiedz

    Kosciol jako organizacja biznesowa wie doskonale, ze ludzie maja miliony waznych spraw na wydanie ciezko zarobionych pieniedzy. Dlatego jako organizacja dajaca im „wiedze”, czesto bezuzyteczna, podporzadkowuje swoich podwladnych, w tym pana Lemanskiego, dajac im mala mozliwosc wyjscia na prosta, jesli ci podwladni zdecyduja sie na odejscie. Wspolczuje panu Lemanskiemu i zycze mu etycznie dobrego odnalezienia sie w tym swiecie bez zaleznosci od kosciola.

  4. Tomek Świątkowski
    9 kwietnia 2015 at 17:58 - odpowiedz

    Myślę, że ks. Lemański nie zabiera głosu „w sprawach ważnych dla nas wszystkich” nie dlatego, że ma trudną sytuację, tylko dlatego, że jest lojalny wobec przełożonych i daje posłuch ich zakazowi. Gdyby tylko zechciał, to największe media dałyby mu czas antenowy z pocałowaniem stuły …to jest ręki.

  5. Alvert Jann
    9 kwietnia 2015 at 20:37 - odpowiedz

    Niezależnie od sprawy ks. Lemańskiego, sądzę, że racjonaliści mogliby wystosować coś w rodzaju listu otwartego, by młodzi ludzie, wybierający zawód księdza, zadbali też o zdobycie solidnego zawody „cywilnego”. Powinni też ten zawód w jakimś zakresie wykonywać, by zdobyć doświadczenie, uprawnienia itp. Zawód taki może się im przydać, nie będą uzależnieni od Kościoła. Np. w znanej mi spółdzielczej przychodni medycznej regularnie pracował zakonnica, w habicie pobierała krew itp. Młodym ludziom może brakować wyobraźni, że z czasem mogą się zniechęcić do bycia w stanie kapłańskim lub w zakonie, lub też Kościół może się zniechęcić do nich, jak w przypadku ks. Lemańskiego.

  6. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    9 kwietnia 2015 at 21:52 - odpowiedz

    To wewnętrzna sprawa kościoła nie nasza

    • mieczysławski
      9 kwietnia 2015 at 23:02 - odpowiedz

      Czy ateiści nie mają prawa głosu w sprawie kościoła?
      Mówienie „To wewnętrzna sprawa kościoła nie nasza” to jest forma cenzury.
      Kościół bez zewnętrznego nacisku pozostałby w średniowieczu.
      Humanizacja kościoła to w dużej części zasługa ateistów i liberałów.

      Brakuje mi ścisłej definicji liberalizmu. Mam mgliste, intuicyjne pojęcie.
      Wielu polityków nawiązuje do liberalizmu, np. ekonomicznego, obyczajowego, ale brakuje tu dobrze zrozumiałej definicji, powinna się ona pojawić bo są różne pojęcia i z stąd nieporozumienia

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        9 kwietnia 2015 at 23:46 - odpowiedz

        Możemy mówić co chcemy ale nie mamy tu nic do ugrania to miałem na myśli

      • Tomek Świątkowski
        10 kwietnia 2015 at 08:25 - odpowiedz

        Gdyby nie chrześcijaństwo, to ateizm i liberalizm długo by w Europie się nie zjawił…
        Przecież Hus, Luter, Kalwin i inni to nie byli ateiści, ani nawet liberałowie.

        • Lucyan
          10 kwietnia 2015 at 13:07 - odpowiedz

          Ha, ha, a gdyby nie PZPR, Rakowski i Urban to koscioł rz-kat. by nie miałby w Polsce przywilejow….
          Santo Subito (dla Urbana).

        • Tomek Świątkowski
          10 kwietnia 2015 at 14:32 - odpowiedz

          Nie było żadnych nacisków „z zewnątrz” – bo niby kto?
          Kościół sam się rozsadzał od środka.

          • Lucyan
            10 kwietnia 2015 at 21:24

            Naciski zostały spalone na stosie. Podobnie jak w dzisiejszym islamie, nie ma ateistow,
            bo co to za ateista z uciętą głową.

          • Tomek Świątkowski
            10 kwietnia 2015 at 23:56

            Kto?
            Ezoteryk, okultysta, sekciarz i niespełniony guru G.Bruno?
            Ateizm nie przyszedł z Chin albo z Indii.

    • Lucyan
      10 kwietnia 2015 at 02:25 - odpowiedz

      Jesli Lemanski został wywalony z pracy to sprawa jest Lemanskiego, a nie Krk.
      Pytanie czy Krk obowiązuje polskie prawo pracy, czy jest nadrzędne w sprawach spornych nad prawami Krk. Dzis pracodawca zawsze moze wywalic pracownika, w razie czego mała albo duza odprawa.
      Jesli Lemanski rzeczywiscie dorabiał na boku opłatkami Krk, jest to najwieksze przestepstwo wewnatrz Krk. Zadna mafia ani firma nie lubi byc okradana na swoim własnym interesie.
      Niech otworzy własna firme „Opłatki Lemanskiego” i bedzie miał kase na prowadzenie własnej działalnosci.

  7. Dariusz Wisniewski
    11 kwietnia 2015 at 03:44 - odpowiedz

    „Humanizacja kościoła to w dużej części zasługa ateistów i liberałów” (Mieczysławski), Częściowo zgadzam się – to według mnie istotny komentarz w sp.ks.Lemańskiego. Ale potrzeba coś do niego dodać, gdyż inaczej zamazuje coś ważnego. Otóż Lemański nie jest ani ateistą ani liberałem. Ateiści i liberałowie, jak na razie, niewiele w tej sprawie uczynili (zastanawiają się nad zbiórką pieniędzy, czy warto czy nie). Natomiast Lemański jest rebeliantem wewnętrznym, jeżeli ktoś woli – odstępcą. Ten fakt ma duże znaczenie. Według mnie jego los bardziej przyczynia się do humanizacji Kościoła, niż cokolwiek innego. Jego milczenie, właśnie to, że nie wrzeszczy, nie wypomina, jest bardzo wymowne, ale nie dla liberałów i ateistów – gdyż to w całym wydarzeniu jest mało istotne, ale dla tych, którzy właśnie liberałami i ateistami stają się.

  8. mieczysławski
    11 kwietnia 2015 at 10:49 - odpowiedz

    Obrona Lemańskiego to protest przeciw próbom KRK powrotu do średniowiecza.
    Jest wojna : teokracja walczy z demokracją i liberałami.
    Jak wybuchła rewolucja islamska w Iranie?
    Podobnie może w Polsce.

  9. Tomek
    11 kwietnia 2015 at 18:56 - odpowiedz

    Jest tyle głodujących dzieci na świecie …jest komu pomagać.

    Jak byłem za dziecka katolikiem, pomocy szukałem w modlitwie, więc każdy katolik powinien w modlitwie widzieć zbawienie, lub syty brzuch swój …tak uczą w kościele.
    Jezus wysłucha sługę swego, wystarczy się tylko pomodlić.

    Modlitwa i jeszcze raz modlitwa! asceza jako sens chrześcijańskiego życia…

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *