• sobota, 11 lipca 2020 r.

Ludobójstwo w II Wojnie światowej

 

 

Pierwszym w historii masowym ludobójstwem, morderstwem bezbronnej ludności cywilnej, była w 1915 roku etniczna czystka Ormian przez tureckie wojsko. Liczba ofiar jest oceniana na ponad jeden milion.  Głównymi ofiarami pierwszej wojny byli żołnierze, którzy masowo ginęli nie tylko od kul, ale skutkiem fatalnych warunków w okopach: choroby, głód, zimno, brak polowych szpitali. Sytuacja zmieniła się po wynalezieniu wojskowego lotnictwa. Już w 1937 roku podczas wojny domowej w Hiszpanii niemieckie Luftwaffe zniszczyło bombardowaniem miasto Guernica, co uwiecznił swoim obrazem Pablo Picasso.

 

Trzeba tu dodać dwa inne ludobójstwa popełnione przez Niemców w XX wieku. Holokaust ludności Żydowskiej w Europie oraz wymordowanie tubylców w kolonii niemieckiej w południowo zachodniej Afryce (Deutsch Sudwestafrika), obecnej Namibii.

 

Druga wojna światowa

 

Po wybuchu drugiej wojny światowej w 1939 roku masowa rzez cywilów miała miejsce na morzu i na lądzie. Niemieckie lodzie podwodne torpedowały statki pasażerskie i handlowe na Atlantyku. Początkowo konwoje statków handlowych nie były chronione flotą wojenną i lotnictwem. Liczba cywilnych ofiar wojny o Atlantyk oceniona jest na około 30 tysięcy.

 

Na lądzie niemieckie Luftwaffe rozpoczęło bombardowanie cywilnej ludności dużych miast. Miedzy innymi: Rotterdam, Londyn, Warszawa, i wiele miast w ZSRR.

 

Celem tych bombardowań było załamanie ducha oporu. Miasta te nie były fortecami ani nie miały strategicznego militarnego znaczenia. W późniejszym okresie wojny Niemcy użyli rakiety V1 i V2 wystrzeliwanych z Francji do Anglii. Rakiety nie były dokładne i spadały z dużym rozrzutem na Londyn i okolice powodując śmierć cywilnej ludności.  W odpowiedzi na niemieckie barbarzyństwo Anglicy skonstruowali ciężki bombowiec Lancaster i rozpoczęli akcje odwetowa bombardowania niemieckich miast. Miedzy innymi zbombardowano Berlin, Hamburg, Kolonie, Stuttgart i Drezno. Amerykanie bombardowali podczas dnia niemieckie obiekty przemysłu zbrojeniowego i linie komunikacji. Natomiast Anglicy stosowali w nocy naloty dywanowe niszcząc w miastach budynki urzędów i domy ludności cywilnej. Nalot w 1945 roku na Drezno był szczególnie tragiczny, ponieważ miasto było zatłoczone uciekinierami ze wschodu.

 

Wojna na Pacyfiku

 

Duża cześć Tokio została zniszczona amerykańskimi atakami lotnictwa przed kapitulacją Japonii 2 września 1945 roku. Do zrzucenia bomb atomowych skłoniła Trumana ocena ofiar żołnierzy, którzy musieliby wziąć udział w inwazji wysp Japonii. Jedyna alternatywą było  zmuszenie Japonii do kapitulacji przez użycie broni atomowej.

 

 

Epilog

 

Kwestia lotniczych nalotów Aliantów na miasta niemieckie i japońskie jest wciąż kontrowersyjna. Niektórzy militarni historycy uważają ze bombardowania miast z ludnością cywilną były niepotrzebne i nieskuteczne.  Z drugiej strony ludność cywilna partycypuje w produkcji militarnego sprzętu i jest usprawiedliwionym celem militarnych ataków.  Trzeba też pamiętać, że bombowe naloty miast zaczęli Niemcy. Kto sieje wiatr ten zbiera burzę?   Jeszcze inną formą ludobójstwa w II Wojnie światowej było barbarzyńskie traktowanie jeńców wojennych.  Zarówno Niemcy w kampanii Barbarossa jak i Rosjanie uśmiercili setki tysięcy wojennych jeńców nie dając im jedzenia, pomieszczeń w zimie i opieki medycznej.  Na przykład z 90,000 niemieckich żołnierzy wziętych do niewoli pod Stalingradem tylko kilka tysięcy przeżyło marsz do obozów jenieckich. Na froncie zachodnim Niemcy rozstrzelali grupę jeńców amerykańskich. Niemcy również często zabijali wziętych do niewoli lotników.

Janusz KowalikJanusz Kowalik jest emerytowanym profesorem matematyki i informatyki na Washington State University oraz byłym kierownikiem organizacji badań informatyki w firmie lotniczej Boeing Company w Seattle. Adres internetowy Janusza: j.kowalik@comcast.net

Podobne materiały

2 komentarze

  1. Darek DERK
    20 grudnia 2019 at 14:26 - odpowiedz

    Przykłady podane przez p. Janusza w dużej części nie są ludobójstwem. Prawdziwe ludobójstwa z okresu 2 wojny nie są przywołane. Wg definicji ludobójstwa, która przytoczę z pamięci, własnymi słowami, ludobójstwo to działania zmierzająca do fizycznej likwidacji denaj grupy etnicznej na określonym terenie. Czyli totalne unicestwienie, czystka etniczna, której efektem jest nei ucieczka ludności, tylko jej śmierć. Dlatego Holocaust uznajemy za ludobójstwo,jak i rzeź Ormian. Bombardowania miast moim zdaniem pod to nie podchodzą. Niemieckie rakiety V1 i V2 nie miały na celu zabicia kilkudziesięciu mln Anglików, tylko miały doprowadzić do zawarcia rozejmu pomiędzy Wlk. Brytanią a Niemcami. Podobnie naloty na Drezn/berlin nie miały na celu likwidację narodu niemieckiego, tylko skłonienie jego przywódców do kapitulacji. Barbarzyńskie naloty na Wieluń, czy na cywilne kolumny uchodźców – to już jest bliższe ludobójstwu. Dziwi mnie, że p. Janusz nie przywołuje ukraińskiego ludobójstwa na poskich kresach wschodnich, co jest oczywistym, narzucającym się wręcz przykładem (być może "poprawna politycznie" sympatiia z Ukraińcami, zgodna z linią programową G.Wyb. czy też "elit solidarnościowych"), przywołuje zaś zabicie kilkudziesięciu jeńców alianckich w Malmedy, dokonanych przez ludzi Peopera, co było typową zbrodnią wojenną. Po prostu pojmani jeńcy stanowili "problem" dla tych co ich pojmali, nie mieli co zrobić z nimi….albo puścić wolno, albo….co ich oczywiście nie usprawiedliwia. Do drugowojennego ludobójstwa powinno się zaliczyć mordowanie Serbów przez chorwackich ustaszy, to jest bezsporne. Przed wojną Włosi zabijali Etiopczyków, Japończycy Chińczyków w Nankinie.

  2. darek_DERK
    23 grudnia 2019 at 09:26 - odpowiedz

    Peipera miało być (nie Poepera, w komentarzu pierwszym). A propos epilogu, czyli mordowania jeńców wojennych przez Niemców i Sowietów. Dodam, że mordowania jeńców wojennych oraz gwałtów dokonywali także żołnierze alianccy. Zdoażały się nawet gwalty na Francuzkach! Oczywiście ich skala (jeńcy i gwałty) była dużo mniejsza, niż te przeprowadzane przez Sowietów i Niemców. Ale należy je liczyć w tysiącach. Jest to temat tabu, który po wojnie przez zachodnich historyków nie był podejmowany. Najbardziej skłonni do przestępstw byli Amerykanie. W trakcie lądowania w Normandii większość jeńców niemieckich była od razu uśmiercana. Wg zasady gen. Pattona – jeńców nie brać! Bardzo rzadko przestępcy stawali przed wymiarem sprawiedliwości, a wyroki najczęściej były uniewinniające lub niskie (za gwałty najsurowsze wyroki dostawali Murzyni). Te przemilczane fakty przedstwia film: "Zbrodnie wojenne zachodnich aliantów".

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *