• środa, 21 sierpnia 2019 r.

Marcin Wójcik, Celibat. Opowieść o miłości i pożądaniu

Marcin Wójcik, Celibat. Opowieść o miłości i pożądaniu, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2017, ss. 296.

            Wydawnictwo Agora wydało kolejną książkę na temat chrześcijaństwa we współczesnej Polsce. Przed paru laty ukazała się obszerna biografia dziennikarzy „Dużego Formatu” (magazynu reporterskiego, w formie dodatku do „Gazety Wyborczej”) Piotra Gołuchowskiego i Jacka Hołuba o słynnym redemptoryście – „Ojcu Dyrektorze”, o. dr. Tadeuszu Rydzyku, założycielu prężnego Radia Maryja z Torunia, pt. „Ojciec Tadeusz Rydzyk. Imperator” (Warszawa 2013).

            Również Autor publikacji pt. „Celibat” jest reporterem ( „Od Autora”, s. 291)„Dużego Formatu”. Jak dowiadujemy się z okładki tyłu książki Autor urodził w 1981 r. w Rabce-Zdroju, ukończył Papieską Akademię Teologiczną w Krakowie oraz Polską Szkołę Reportażu w Warszawie. Doświadczenia dziennikarskiego nabywał przez siedem lat w katolickim tygodniu „Gość Niedzielny”, po czym przeszedł do „Dużego Formatu”.

 

 

            Do przeczytania książki zachęcił mnie jeden z felietonów byłego księdza jezuity Stanisława Obirka pt. „Życie seksualne polskich księży”, zamieszczony 8 października 2017 r. na niezależnym portalu dziennikarskim Stefana Bratkowskiego „Studio Opinii”. S. Obirek napisał, że książka: „[…] przypomina studium […] swoistej empatii (niekiedy wprost zadziwiającej) wobec seksualnych zachowań opisywanej grupy”, pełnej anegdot z życia seksualnego księży w Polsce[1].

            Książka zawiera dwadzieścia jeden rozdziałów oraz słowo „Od autora”, a także przypisy i bibliografię. Przypisów jest trzydzieści trzy i odnoszą  się w dużej mierze do artykułów prasowych i artykułów elektronicznych prasowych, w tym do portali świeckich i katolickich. Bibliografia jest niewielka. Autor wymienia takich autorów jak: jezuita Józef Augustyn SJ, bp Grzegorz Ryś, Zbigniew Lew-Starowicz, Uta Ranke-Heinemann, a nawet Paweł Jasienica.

            Książkę otwiera  rozdział poświęcony ks. dr. hab. Waldemarowi Irkowi z Wrocławia, który posiadał dziecko ze związku z Wiesławą („Wdowa kapłańska”, s. 7-29).

            Tylko jeden rozdział jest merytoryczny, historyczno-teologiczno-socjologiczny, („Uwiąd rdzenia”, s. 31-46), w którym autor nakreśla historię celibatu oraz podstawy teologiczne jego istnienia w Kościele rzymskokatolickim oraz przedstawia normy prawne regulujące jego stosowanie w przeciągu wieków. W rozdziale tym Autor na samym początku przytacza słynną anegdotę, którą miał powiedzieć ks. prof. Józef Tischner o celibacie („[…] kładąc się do popołudniowej drzemki, miał mówić, że należy go budzić w dwóch przypadkach – gdyby dzwonił Ojciec Święty albo gdyby zniesiono celibat”, s. 31). Autor tłumaczy, że celibat oznacza bycie samotnym, „bez żony” (s. 32). Później precyzuje, że: „Według Kościoła celibat nie oznacza jedynie bezżenności, ale również wyrzeczenie się każdego działania o charakterze seksualnym”, tzn.: „Nie ma przygodnego seksu, nie ma masturbacji, nie ma pornografii, nie ma zażyłych relacji z kobietami, które miałyby pierwiastek seksualny […]” (s. 40-41). Autor słusznie twierdzi, że biblijny Jezus: „Nie miał pojęcia, że duchownych będzie obowiązywał celibat” (s. 33). Dalej w tym rozdziale pisze m.in., że: „Zniesienie celibatu byłoby dla Kościoła wyzwaniem logistycznym” (s. 31). Konstatuje, że: „Przez wieki Kościół był pod wpływem ruchów gnostyckich i w ich duchu interpretował Pismo Święte” (s. 35). W rozdziale tym przytacza również wyniki badań prof. Józefa Baniaka, który jako jedyny zajmuje się tym zagadnieniem naukowo (socjologicznie) w Polsce. Niestety informacje te przytacza za dziennikarką Katarzyną Wiśniewską. Autor nie powołuje się bezpośrednio na którąś z wielu książek prof. J. Baniaka.

            Reszta rozdziałów jest w przeważającej mierze serią reportaży dotyczących życia seksualnego byłych lub obecnych księży. Możemy przeczytać o związkach heteroseksualnych z kobietami (np.: „Zabrała moją gnuśność”, s. 99-108; „Sakrofilki”, s. 119-129; „Kapelan”, s. 159-170; „Ptaki”, s. 191-199), o molestowaniu homoseksualnym („Ksiądz od poczęcia”, s. 81-98; „Miłosierdzie kurii”, s. 239-261), o zachowaniach homoseksualnych (np. „Torsy objawione”, s. 171-188; „Spowiedź”, s. 201-209) czy o zmaganiach księdza z oglądaniem pornografii i masturbowaniu się przy niej („Rozmowy o pożądaniu”, s. 109-118).

            Reportaże nie opisują wyłącznie życia seksualnego księży rzymskokatolickich. Ostatni rozdział poświęcony jest toksycznemu związkowi małżeńskiemu byłej rzymskiej katoliczki z duchownym prawosławnym („Matuszka”, s. 263-290).        

            Pomiędzy reportażami znajduje się rozdział będący kompilacją wypowiedzi ludzi świeckich i jednego duchownego zajmującego się seksualnością („Większa miłość”, s. 141-147). Jeden rozdział prezentuje wypowiedzi ks. proboszcza Bartka Rajewskiego z Polskiej Misji Katolickiej w Londynie. Duchowny mówi: „Myślę, że zamiast znosić celibat, trzeba większy akcent kłaść na dobór i formację kandydatów do kapłaństwa, by nie byli pasterzami »odrabiającymi« pańszczyznę” („Wujek Rajek”, s. 153-154). W innym księża wypowiadają się czym dla nich jest celibat i dają dość dziwaczne odpowiedzi („O rany!, s. 189-190). Poznajemy życie codzienne byłego księdza, który założył rodzinę („Teść”, s. 211-217).

            Książka zawiera w sobie głośno komentowany przed laty, a opublikowany w „Dużym Formacie”, „Intymny dziennika kleryka” (s. 53-80)[2]. Bp G. Ryś odnosząc się do treści w nich zawartych twierdził, jako były rektor seminarium, że: „[…]  że w seminariach w Polsce nie ma problemów, które ten tekst sygnalizuje, tylko że one są marginesem a zostały przedstawione jako wyłączny nurt życia seminaryjnego”[3].    

            Książka jest dobrze napisana, świetnie się ją czyta.  Jest to wciągająca lektura, niczym sensacyjna opowieść, która pozostawia wiele niedosytu i nie odkrywa niczego nowego. Reportaże mają wybitnie sensacyjny i szokujący charakter. Brakuje w niej wniosków czy refleksji. Rzymski katolik po jej przeczytaniu może się poczuć zdegustowany duchowieństwem rzymskokatolickim. Książka przypomina, obecnie trudno dostępną, pozycję Roberta A. Haaslera pt. „Życie seksualne księży” z roku 2003. Nie wiadomo czy Autor ją czytał, bo się na nią w żadnym miejscu nie powołuje.

Mateusz Ihnatowicz

Dr Mateusz Ihnatowicz – ur. 1984, doktor nauk humanistycznych, historyk dziejów najnowszych Polski, archiwista. Od 2016 r. specjalista ds. naukowych i edukacji w Muzeum Piaśnickim w Wejherowie Oddział Muzeum Stutthof w Sztutowie. 27 lipca 2015 r. obronił pracę doktorską pt. „Prowincja Wielkopolsko-Mazowiecka Jezuitów w świetle materiałów aparatu bezpieczeństwa (1945-1989)” (Uniwersytet Gdański, Gdańsk 2015).

Autor monografii: „Villa Musica. Dzieje gniazda rodziny Panków w zarysie” (Muzeum Piaśnickie w Wejherowie Oddział Muzeum Stutthof  w Sztutowie, Wejherowo 2016). Konsultant naukowy publikacji: Tomasz Mering, „Las Piaśnicki. Fabularyzowany komiks historyczny” (Muzeum Piaśnickie w Wejherowie Oddział Muzeum Stutthof w Sztutowie, Wejherowo 2016). Publikował artykuły oraz recenzje w recenzowanych i punktowanych czasopismach naukowych: „Universitas Gedanensis”, „Almanach Historyczny”, „Studia Gdańskie”, „Roczniki Teologiczne”, „Fides, Ratio et Patria. Studia Toruńskie”, „Pro Fide Rege et Lege”.

W kręgu jego zainteresowań znajdują się dzieje chrześcijaństwa, zakon jezuitów, nowe ruchy religijne, dzieje ideologii totalitarnych (faszyzm, narodowy socjalizm, komunizm), historia filozofii, historia muzyki oraz klasycy myśli humanistycznej.

Mieszka w Gdańsku.

 


[1] Zob. Stanisław Obirek: Życie seksualne polskich księży, 2017-10-08, w: http://studioopinii.pl/archiwa/182767 [dostęp: 16.08.2018].

[2] M. Wójcik, Intymny dziennik kleryka, 2.10.2014, Duży Format, Zob. http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,16733336,Intymny_dziennik_kleryka.html?disableRedirects=true [dostęp: 16.08.2018].

[3] Zob. KAI/pz, Bp Ryś o „Intymnym dzienniku kleryka”, 08.10.2014, w: https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,20170,bp-rys-o-intymnym-dzienniku-kleryka.html [dostęp: 16.08.2018]. 

Dr Mateusz Ihnatowicz – ur. 1984, doktor nauk humanistycznych, historyk dziejów najnowszych Polski, archiwista. Od 2016 r. specjalista ds. naukowych i edukacji w Muzeum Piaśnickim w Wejherowie Oddział Muzeum Stutthof w Sztutowie. 27 lipca 2015 r. obronił pracę doktorską pt. „Prowincja Wielkopolsko-Mazowiecka Jezuitów w świetle materiałów aparatu bezpieczeństwa (1945-1989)” (Uniwersytet Gdański, Gdańsk 2015). Autor monografii: „Villa Musica. Dzieje gniazda rodziny Panków w zarysie” (Muzeum Piaśnickie w Wejherowie Oddział Muzeum Stutthof w Sztutowie, Wejherowo 2016). Konsultant naukowy publikacji: Tomasz Mering, „Las Piaśnicki. Fabularyzowany komiks historyczny” (Muzeum Piaśnickie w Wejherowie Oddział Muzeum Stutthof w Sztutowie, Wejherowo 2016). Publikował artykuły oraz recenzje w recenzowanych i punktowanych czasopismach naukowych: „Universitas Gedanensis”, „Almanach Historyczny”, „Studia Gdańskie”, „Roczniki Teologiczne”, „Fides, Ratio et Patria. Studia Toruńskie”, „Pro Fide Rege et Lege”. W kręgu jego zainteresowań znajdują się dzieje chrześcijaństwa, zakon jezuitów, nowe ruchy religijne, dzieje ideologii totalitarnych (faszyzm, narodowy socjalizm, komunizm), historia filozofii, historia muzyki oraz klasycy myśli humanistycznej. Mieszka w Gdańsku.

Podobne materiały

6 komentarzy

  1. Lucyan
    20 lipca 2019 at 13:34 - odpowiedz

    Żałosne że racjonalista.pl robi reklamę tej książce. Obraz patologii, zwyrodnienia i urojeń, często homoseksualnych. Lew Starowicz? to ten co chciał gejów “leczyć“ prądem. ciekawe ilu ”ksiedzów” wyleczyl.

  2. Elasp
    20 lipca 2019 at 19:09 - odpowiedz

    "Wydawnictwo Agora" – to całkowicie dyskwalifikuje tę publikację. Książka dla idiotów uważających się za inteligentów, skoro czytają "Gazetę Wyborczą" i "Newsweeka". 

  3. mieduwalszczyk
    21 lipca 2019 at 13:47 - odpowiedz

    Przestań pisać idiotyzmy. Człowiek rozumny może czytać wszystko. Zawsze znajdzie dystans do czytanych treści, ponieważ nie traktuje ich absolutnie, ale ze sceptycyzmem i zimnym namysłem co publikujący dany tekst chciał osiągnąć i jakie treści przekazać. Tak więc można czytać nawet najbardziej zaangażowane ideologicznie teksty i tekścidła z jednej strony, aż po wartościowe, uzasadnione i rzetelnie udokumentowane prace profesjonalistów.

  4. mieduwalszczyk
    21 lipca 2019 at 22:33 - odpowiedz

    Ja jeszcze nie zdążyłem przeczytać, ale widzę że ty już przeczytałeś i co jaki efekt, czujesz się większym idiotą niż jesteś?

  5. Lucyan
    22 lipca 2019 at 18:17 - odpowiedz

    Poza tym to skandal, ze panstwo toleruje organizacje ktora gwałci podstawowe prawo człowieka jakim jest prawo do zawarcia małzentwa. Szkoda. ze nie kastrują, wtedy pedofilia mniejsza. Seks tak, odpowiedzialnosc – nie, cwaniaki.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *