• sobota, 22 lipca 2017 r.

O dążeniu do szczęścia

 

Czy wszyscy dążą do szczęścia? Czy dążenie do szczęścia warto czynić swoim głównym celem? Czym jest szczęście? Na te pytania starają się odpowiedzieć psycholog Andrzej Dominiczak, filozofka Justyna Smoleń-Starowieyska i artysta Jacek Tabisz. W trakcie rozmowy nie daje się wypracować jednorodnego stanowiska, zostaje ona zatem miejscem otwartym, które każdy widz może uzupełnić o swoje własne spostrzeżenia i przemyślenia.

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. Tomasz
    21 maja 2015 at 23:10 - odpowiedz

    Tej Pani to ja słuchać nie mogę. Szczęście jest wtedy gdy uświadomimy sobie wartości z istnienia? innymi słowy Pani sugeruje, że ktoś kto jest szczęśliwy z jakiekolwiek innego powodu niż dostrzeganie wartości istnienia nie jest tak naprawdę szczęśliwy. Czyli co? Szczęśliwy jest tylko ten, kto uznaje za wartościowe to co Pani uznaje za wartościowe? Absurd.

  2. Adam Badam
    21 maja 2015 at 23:33 - odpowiedz

    Jest już taki norkotyk i nazywa się heroina. Klinicznie czysta, poza zaparciem i uzależnieniem nie powoduje negatywnych konsekwencji. Wielu ludzi zupełnie normalnie funkcjonuje, zamieniając poranną kawę, na strzykawkę. Od razu dodam: nie jest moją intencją zachęcić do tej substancji, lub pochwalić używania jej. Choć opis rozkoszy heroinowej, w której użytkownicy piszą, że przyjemność spełnienia seksualnego jakim jest orgazm, pomnożona razy tysiąc, nie oddaje sprawiedliwości tego, co daje heroina, działa na wyobraźnię.

    • Rafał Gardian
      Rafał Gardian
      23 maja 2015 at 01:50 - odpowiedz

      Poza zaburzeniami psychicznymi, psychozami, zwiększonym ryzykiem samobójstwa, zaburzeniami oddychania, możliwą utratą przytomności, marskością wątroby, chorobami serca i zejściem z tego świata na skutek depresji ośrodka oddechowego w mózgu to rzeczywiście nie powoduje większych negatywnych konsekwencji.

  3. Lucyan
    22 maja 2015 at 12:24 - odpowiedz

    Moje szczęscie to jak mogę posłuchac jakis program z racjonalista.tv z dobrym dzwiękiem. Niestety, nie mam szczęscia, takie programy zdarzają sie raz na 100, czyli graniczą z katolickim cudem. Tu sie wydawałoby, ze sytuacja jest kontrolowana, niestety szum z ulicy i pogłos burzy moje szczęscie.

  4. Lucyan
    3 czerwca 2015 at 16:39 - odpowiedz

    Zapomniałem o drugim szczesciu: czarnia czcionka, czarny „font”. Bo to co jest teraz to zakrawa na żart. Szarosc, szarosc, i rozne odcienie szarosci. Po co to komu? Na tym portalu jestesmy na tyle inteligentni że potrafimy odróznic kiedy piszemy komentarz, kiedy czytamy komentarz, itd. nie ma potrzeby używac różnej szarosci. Przypominam, ze firmy tytoniowe płacą odszkodowania za znieszczenie pluc, firmy macdonaldowe beda płaciły za chorobe otyłosci. 🙂 Czy racjonalista.tv chce płacic osobom uzależnionym od tego portalu za zniszczenie wzroku?
    Zmiencie na opacity=1.0!

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *