• sobota, 20 lipca 2019 r.

O konflikcie w Gazie. Andrzej Koraszewski

Jeden z najbardziej znanych polskich racjonalistów i publicystów, Andrzej Koraszewski, tłumaczy, iż Izrael nie walczy z Palestyńczykami, ale z terrorystami z Hamasu, którzy zabili więcej Palestyńczyków niż Izrael. Andrzej zwraca też uwagę na fakt, że najwięcej ofiar wśród muzułmanów pada z rąk innych muzułmanów. Opinia publiczna Zachodu ma ogromny problem z rozróżnieniem ludzi prześladujących ludność od samej ludności. Elity Zachodu nie mają też pomysłu na pomoc w postępie technicznym, naukowym i gospodarczym wobec państw Trzeciego Świata. Zamiast tego Zachód gubi się w propagandzie. Najwięcej ofiar wśród Palestyńczyków wynika z działań rządów różnych państw arabskich, co nie jest zauważane przez sporą część zachodniej lewicy. Andrzej Koraszewski stara się wytłumaczyć, dlaczego się tak dzieje.

Podobne materiały

22 komentarze

  1. Beata
    25 lipca 2014 at 21:25 - odpowiedz

    Mam nadzieję, że będą jeszcze kolejne wywiady z panem Koraszewskim?

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      25 lipca 2014 at 22:10 - odpowiedz

      Będą na pewno 🙂

  2. Ignacy
    26 lipca 2014 at 07:32 - odpowiedz

    Polska optyka politycznego postrzegania konfliktu arabsko – izraelskiego zmieniała się po 1989 r .. w ostatecznym rozrachunku zmieniła się w kierunku prawidłowym …Islam podobnie jak Katolicyzm jest jedną z dwóch najbardziej agresywnych oraz ekspansywnych sekt religijnych …i nie mozna winić Izraela że musi się przeciwstawiać zbrojnie islamskim dążeniom do jego zniszczenia począwszy od 1948 r .

  3. Anna
    26 lipca 2014 at 09:54 - odpowiedz

    Pan Koraszewski zawzięty syjonista, a i pan Tabisz widzę korzenie jednak dają o sobie znać. Ciekawe , że najwięksi przeciwnicy katolików to syjoniści.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      26 lipca 2014 at 10:32 - odpowiedz

      Z przyjemnością zachowałem ten komentarz, aby uzmysłowić wszystkim czytelnikom, że pewne stare, nieładne zwyczaje trwają. Nie wiem, co miała Pani na myślach pisząc o „korzeniach”. Poznała Pani we mnie Żyda wedle jakichś „wzorników” z lat 30ych? Prawdopodobnie każdy Polak ma w sobie trochę żydowskich genów, bo przecież przez 400 lat Żydzi stanowili dużą mniejszość na terenie Polski.

  4. Koraszewski
    Koraszewski
    26 lipca 2014 at 15:07 - odpowiedz

    Droga Pani Anno,
    Syjonizm to zaledwie przyznanie prawa Żydom do samostanowienia, nasza przyjaciółka, Qanta Ahmed, głęboko wierząca muzułmanka, pochodząca z Pakistanu lekarka brytyjska mieszkająca obecnie w USA, mówi o sobie, że jest syjonistką, znam dziesiątki nie-Żydów, którzy mówią o sobie, że są syjonistami. Tak jestem dumny z tego, że nie mam w sobie ani cienia z tradycji katolickiego barbarzyństwa – nienawiści do Żydów. Mam również wielu wspaniałych wierzących katolickich przyjaciół, którzy rozumieją tragedię jaką było wpajanie przez wieki ludziom takim jak pani jadu nienawiści. Tak, mamy wspaniałe karty chrześcijaństwa był Włodkowic, był Andrzej Frych-Modrzewski, są wśród nas ludzie tacy jak Stanisław Obirek, czy ksiądz Wojciech Lemański, Pani wybiera tradycję Hozjusza, księdza Warszawskiego, rodziny Giertychów, tradycję najbardziej mroczną i cuchnącą. Można ją jeszcze przemyśleć i spróbować bardziej humanistycznego katolicyzmu, są piękne wzory. Polecam wszystko co napisał ksiądz Stanisław Musiał.
    Musze Panią na koniec zmartwić z tymi korzeniami. Pisząc o korzeniach, jak każda porządna rasistka ma Pani na myśli korzenie biologiczne. Znam genealogie mojej rodziny tylko od czterech pokoleń. Tam akurat Żydów nie było, ale w społeczeństwie, w którym duża mniejszość żydowska mieszkała przez ponad osiem stuleci, wszyscy bez wyjątku mamy również żydowskie korzenie. Pani oczywiście też, każdy Polak ma w sobie żydowskie geny, to nie musi przeszkadzać, to nie musi boleć. Rasizm jest dowodem głupoty i zabobonu, warto go porzucić.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      26 lipca 2014 at 15:23 - odpowiedz

      W pełni się zgadzam z Andrzejem. Też mam w sobie z pewnością żydowskie geny i bardzo dobrze. Poza tym nie miałem matki/babki Żydówki, ale jakbym miał, nie byłbym z tego powodu nieszczęśliwy. Polecam Pani Anno wywiady z Obirkiem na racjonalista.tv, zaś wątek rozmowy z Andrzejem pokontynuowałem na NaTemat: http://jacektabisz.natemat.pl/111315,moda-na-potepianie-izraela

  5. szerszeń
    26 lipca 2014 at 23:22 - odpowiedz

    Z wielką przyjemnością obejrzałem ten wywiad, w którym prowadzący nie przerywa gościowi, nie „egzaminuje” go, zaś sam gość mówi z wielką swadą i znawstwem tematu. Z niecierpliwością czekam na następne wywiady z panem Koraszewskim.
    Tylko proszę nie dawać „na przebitkę” jakichkolwiek stron z czegoś tam. To bardzo rozprasza!
    serdeczności

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      26 lipca 2014 at 23:47 - odpowiedz

      Chciałem zareklamować stronę Andrzeja Koraszewskiego. Mamy więcej materiałów i stopniowo może się Pan spodziewać nowych wywiadów z panem Koraszewskim. Zgadzam się, że to świetna rzecz 🙂

  6. jotesz
    27 lipca 2014 at 09:07 - odpowiedz

    Wielka szkoda, że taki prosty i klarowny wykład, pokazujący, kto naprawdę jest śmiertelnym wrogiem Palestyńczyków, jest w Polsce głosem wołającego na puszczy…

  7. Przemek
    27 lipca 2014 at 13:47 - odpowiedz

    Proszę mi wyjaśnić czy pokojowa koegzystencja narodów żydowskiego i palestyńskiego nie została zachwiana imigracja izraelitów z europy i czy wtedy Arabowie nie uświadomili sobie, ze jest to zagrożeniem dla ich egzystencji? Czy podczas kolonizacji, wspieranej militarnie nie dochodziło do rzezi palestynczykow? Czy Palestyńczycy nie są uchodźcami we własnym kraju?
    Hamas oczywiście nie jest idealnym reprezentantem politycznym narodu palestyńskiego ale czy w sytuacji, w jakiej się znajdują stać ich na lepsza? Czy przypadkiem nie są to tacy sami terroryści jak paramilitarne formacje wyzwoleńcze na całym świecie?
    Czy Izrael nadal jest tym samym państwem świeckim jakim był dawniej? czy imigracja
    żydów z północy afryki nie spowodowała przesunięcia w kierunku innego , tym razem żydowskiego fundamentalizmu?
    wiele jeszcze innych zastrzeżeń i wiele innych niewygodnych pytań ciśnie się tutaj na usta i nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      27 lipca 2014 at 13:50 - odpowiedz

      To pytanie: „Czy Izrael nadal jest tym samym państwem świeckim jakim był dawniej?” świadczy o tym, że nie zapoznał się Pan z materiałem i komentuje Pan tylko opis. Pytanie pomija fakt, że w materiale wyraźnie była o tym mowa. Prosimy o zapoznanie się z treścią, którą chce Pan komentować i wtedy o napisanie komentarzu, który będzie, mamy nadzieję, dobrym przyczynkiem do dyskusji.

  8. Piotr
    27 lipca 2014 at 14:06 - odpowiedz

    Nie będę udawał, że sprawy Gazy i Izreala są mi znane. Dlatego ograniczę się do pytań:
    1. Czy Izreal robi cokolwiek by zakończyć konflikt z Palestyńczykami, czy też przeciwnie – zrywa rozmowy pokojowe, często ku niezadowoleniu swojego głownego sojusznika, czyli USA?
    2. Czy Izreal nie toleruje, a nawet nie wspiera tzw nielegalnego osadnictwa na Zachodnim Brzegu?
    http://www.arbeiterfotografie.com/iran/iran/palaestina-wird-von-der-landkarte-getilgt.jpg
    3. Czy historie o nielegalnych studniach, które powodują brak wody na terenach zamieszkanych przez Palestyńczyków są prawdziwe?
    4. Oczywiste jest, że Hamas znajduje posłuch pośród Palestyńczyków głownie z powodu biedy, braku jakichkolwiek perspektyw i słabego systemu oświaty. Czy Izreal nie ponosi częsciowej (przynajmniej) odpowiedzialności za sytuację ekonomiczną Gazy i Zachodniego Brzegu? Czy może prosperować kraj, który jest odcięty od świata a każda wizyta oznacza przejście przez punkt kontrolny?
    5. Padło tu stwierdzenie, że Zachód nie ma pomysłu na rozwój Trzeciego Świata. Czy Izrael ma pomysł co zrobić z 4 milionami Palestyńczyków? Zamierza się z nimi układać, a może trzymać ich w getcie jako źródło taniej siły roboczej, czy też może rozparcelować zamieszkane przez nich tereny (to jest prawdopodobny cel nielegalnyc osiedli)?
    6. Czy Izrael jest na prawdę krajem świeckim?
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1529157,1,co-laczy-polske-i-izrael-kara-za-obraze-uczuc.read
    Moja wiedza na temat Izreala i Palestyny jest więcej niż nikla, wiec każda odpowiedź pozwoli mi dowiedzieć się więcej o tym konflikcie.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      27 lipca 2014 at 17:15 - odpowiedz

      Polecam Panie Piotrze ciekawy, logiczny i dobrze uzasadniony artykuł tureckiego publicysty na ten temat.

      http://www.listyznaszegosadu.pl/brunatna-fala/przepraszam-ze-przypominam-raz-jeszcze

    • Donata
      15 września 2014 at 20:15 - odpowiedz

      Dziękuję za postawione pytania, które są kwintesencją i źródłem problemów toczących ten kawałek świata. Nie sądzę natomiast żeby adresat, który wprawdzie stara się być na bieżąco, po czym opowiada, że ‚Hamas jest wspierany przez zachód’ mógł rzeczowo i bezstronnie się do nich odnieść. Wedle tego, co usłyszałam w powyższym wywiadzie, PAH i Amnesty International kłamią w żywe oczy a ja będąc w Gazie miałam halucynacje i urojenia.

  9. wiatraczek.nl
    30 lipca 2014 at 13:07 - odpowiedz

    Niestety, jest szansa że konflikt poszerzy się na europejskie kraje zamieszkałe przez różne grupy etniczne i religijne jak na przykład Holandia:
    http://wiatraczek.nl/index.php?option=com_content&view=article&id=719:rotterdam-stoi-w-obliczu-konfliktow&catid=49:flesz

  10. Koraszewski
    Koraszewski
    30 lipca 2014 at 15:38 - odpowiedz

    @Wiatraczek – to nie szansa, to zagrożenie, szansą jest jakaś mobilizacja tych, którzy chcą zrozumieć, szansą jest, że media zachodnie zaczną zauważać dysydentów arabskich, irańskich, tureckich, czy pakistańskich, szansą jest, że zaczniemy słuchać głosów sprzeciwu wśród nas, szansą jest, że zaczniemy naciskać na naszych polityków i skończymy z biernym tylko narzekaniem. Wczoraj dostaliśmy (my – redakcja „Listów z naszego sadu) tekst zaprzyjaźnionego tureckiego publicysty, który nie zostanie opublikowany w jego macierzystej gazecie, bo otrzymał groźby śmierci, opublikujemy ten tekst jutro. Rzadko dodaję linki do komentarzy, bo wiem, że na ogół nikt ich nie otwiera. Tym razem robię wyjątek, bo jest szansa, że go przeczyta chociażby kilka osób więcej. To jest list czarnej amerykańskiej studentki z Nowego Orleanu, który ludzie dobrej woli powinni znać, proszę przekażcie go dalej: http://www.listyznaszegosadu.pl/brunatna-fala/list-od-rozgniewanej-czarnej-kobiety

  11. Hania Tuchman-URUGUAY
    31 lipca 2014 at 05:27 - odpowiedz

    Z wielka ciekawoscia przesluchalam wywiad z Panem Koraszewskim.Nie chcialo mi sie wierzyc ze w Polsce moze byc ktos, kto ma taki jasny poglad na te wymieszane przez zachodnie interesy, na sytuacje jaka musi teraz przezywac Izrael i narod palestyñski..Bardzo bym chciala to prztlumaczyc na hiszpañski i zeby to poznali ludzie w Urugwaju….dostal sie do mnie- TEN WYW2TVVIAD- przez mail przyslany mi z Izraela.od kolezanki…. bardzo dziekuje. panu Andrzejowi.

    • GrzegorzR
      GrzegorzR
      31 lipca 2014 at 09:11 - odpowiedz

      Zgadzamy się na tłumaczenie wywiadu na hiszpański i publikację.

  12. wiatraczek.nl
    2 sierpnia 2014 at 15:45 - odpowiedz

    I kolejna wiadomość z Holandii – burmistrz Amsterdamu van der Laan ma (i nie tylko on) problem z demonstracjami, a tutejsze meczety będą wzywać do tolerancji. Miał Pan rację, zagrożenie jest realne…

    http://wiatraczek.nl/index.php?option=com_content&view=article&id=723:meczety-w-holandii-wezw-do-tolerancji&catid=49:flesz

    Pytanie o zaangażowanie w sprawę europejskich środowisk muzułmańskich, przeróżnych rad, unii, itp. Czym jest, lub może być podyktowane (jak w przypadku z w/w linku) i czy takie działania holenderskich meczetów coś dadzą?

  13. Donata
    15 września 2014 at 20:04 - odpowiedz

    Jakie piękne ‚tłumaczenie świata’… Zalecam obu Panom – Koraszewskiemu i Tabiszowi – wyjazd do Palestyny i pomieszkanie tam, po stronie palestyńskiej i doświadczenie zwykłego, codziennym życia tych ludzi, którzy od kilkudziesięciu lat są pod okupacją. DOŚWIADCZENIE a następnie podzielenie się z nami swoimi spostrzeżeniami.

  14. Janek
    2 stycznia 2015 at 16:37 - odpowiedz

    Gdyby w Izraelu była przecież demokracja, to by nie była możliwa ta nielegalna okupacja Palestyny przez syjonistów… Prawdziwi demokraci nie prowadzą bowiem wojen zaborczych, nie okupują cudzej ziemi, nie przeprowadzają czystek etnicznych ani też nie prowadzą rasistowskiej polityki apartheidu.
    Poza tym, to pamiętasz pewnie „Koraszewski” ten wrzask podniesiony na tzw. Zachodzie po wybudowaniu Muru Berlińskiego? A ten sam Zachód milczy dziś na temat znacznie dłuższego Muru Jerozolimskiego, dzielącego Palestynę na część „koszerną” czyli żydowską oraz „trefną” czyli palestyńską…
    Przecież spiralę terroru na Bliskim Wschodzie rozpętali syjoniści. To przecież syjonistyczny terroryzm stał u źródeł współczesnego Izraela, a szczególnie zaś ten, klasyczny wręcz zamach terrorystyczny przeprowadzony przez żydowskich syjonistycznych terrorystów w dniu 22 czerwca 1946 roku, kiedy to z rozkazu Menachema Begina (późniejszego premiera Izraela a wówczas dowódcy terrorystycznej żydowskiej organizacji „Irgun Cwai Leumi”), został wysadzony jerozolimski Hotel „Król Dawid”, a pod jego gruzami śmierć poniosło 91 osób: 28 Brytyjczyków, 41 Arabów, 17 Żydów i 5 osób innych narodowości. Do dnia dzisiejszego jest to najbardziej krwawy jednostkowy atak terrorystyczny w Palestynie. Tak więc syjoniści i filosyjoniści wyznają typową wręcz „moralność Kalego”: jeśli ja Kali podkładać bomby pod kimś innym, to być dobry uczynek, ale kiedy ktoś podkładać bomby pod Kalim, to być zły uczynek… 🙁
    http://en.wikipedia.org/wiki/King_David_Hotel_bombing
    Także pytam się dlaczego Zachód toleruje to ciągle naruszanie elementarnych ludzkich praw Palestyńczyków przez Izrael>/b>? Dlaczego Polska wciąż utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Izraelem, pomimo iż Izrael jest zmilitaryzowaną teokratyczną dyktaturą, gdzie codziennie naruszane są elementarne prawa człowieka, gdzie nie ma ślubów cywilnych, gdzie nie może legalnie zawrzeć ślubu Żyd z Arabką albo Chrześcijanka z Żydem, gdzie też nie może zawrzeć ślubu para ateistów? Dlaczego też nie pisze się w Polityce o tym, że Izrael nie może być przyjęty do Unii Europejskiej ani też nie może stać się on stanem USA czy też państwem stowarzyszonym z USA (n.p. na wzór Porto Rico) jako że Izrael nie jest demokracją, a tylko teokratyczną, zmilitaryzowaną dyktaturą, na dodatek nielegalnie okupującą Palestynę i wciąż naruszającą elementarne prawa człowieka? Itp. Itd.
    Obawiam się, że na te pytania nie otrzymam od ciebie zadowalającej odpowiedzi… 🙁

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *