• poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

O sprawach aborcji powinny decydować wyłącznie kobiety

O sprawach aborcji powinny decydować wyłącznie kobiety, nawet jeśli to oznaczałoby że aborcja byłaby zakazana bo kobiety przełożyłyby katolicyzm nad własny interes. Uważam że nam mężczyznom nic do tego. To nie my zachodziły w ciążę, nawet jeśli zgwałci nas współwięzień. Ciąża i cały ten balast fizyczny i psychiczny to wyłącznie fatum kobiet. Podobno niedawno zrobili symulację porodu dwóm facetom, którzy choć krzepkie byki, płakali z bólu i błagali by przerwać eksperyment. Wierzę. Przecież to są rozciągające się tkanki, nic codziennego, dziwne i niepokojące. No i możliwe są liczne komplikacje. Tak więc poza Arnoldem Schwarzeneggerem który jest jedynym mężczyzną, który przynajmniej w filmie zaszedł w ciążę. My mamy się zamknąć. Dotyczy to także tych mężczyzn, którzy chodzą w sukienkach. Dlatego choć uważam że ciąża powinna być na życzenie a życie kobiety jest milion razy cenniejsze niż jakiegoś niesprecyzowanego jeszcze bachorka, nigdy nie będę mówił publicznie w tych sprawach do tłumu jak to robią inni faceci. Dziecko nie jest częścią ciała kobiety ale Jest jakby czymś w rodzaju pasożyta. One mają decydować czy tego pasożyta pokochają i urodzą.

Więcej na temat ten nie piszę, bo uważam że nie mam prawa, jeszcze raz powtarzam – wyłącznie kobiety, nikt z penisem, żaden klecha ani filozof…

Jak kiedyś zajdę w ciążę powiem więcej.

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne materiały

12 komentarzy

  1. Janusz
    Janusz
    2 października 2016 at 05:15 - odpowiedz

    Powinni decydowac, lekarze, kobiety i prawnicy ;Nie politycy. Inaczej mowiac kobiety w porozumieniu z lekarzami i rodzina . Prawnicy moga sprawdzic legalna strone decyzji.
    Masz racje Piotr ze ani kosciol ani politycy nie powinni
    byc decydentami w kwestii aborcji.
    Zakaz aborcji bez wzgledu na okolicznosci np gwalt mlodej dziewczyny ,jest moralnym absurdem.

    • Lucyan
      3 października 2016 at 01:03 - odpowiedz

      Zadni lekarze, żadni prawnicy. To kobieta powinna decydowac. Co ma prawnik do tego? Nic.
      Lekarz moze decydowac w sensie, ze ostrzec kobiete gdy ciąża zagraża jej życiu. Pozostaje pytanie moralne, jesli jakas katoliczka sie uprze rodzic i ryzykowac swoje życie, czy jej na to pozwolic.

  2. Mario
    2 października 2016 at 17:05 - odpowiedz

    A o dopuszczalności eutanazji powinni decydować tylko nieuleczalnie chorzy itd…
    Zresztą jak to aborcja nie dotyczy mężczyzn, skoro urodzenie dziecka może nakładać na nich obowiązki ojcowskie lub alimenty…
    Zadziwiający jest są braki w logicznym rozumowaniu u ludzi nazywających się racjonalistami, polecam ten artykuł studentki medycyny:
    http://www.obiektywizm.pl/aborcja-w-obronie-smierci/

    • Lucyan
      3 października 2016 at 01:16 - odpowiedz

      Jesli uważasz, ze zarodek jest ważniejszy od kobiety to zle trafiłes. Podejrzewam, ze sam jestes zwolennikiem eutanazji, eutanazji poprzez porod. Jesli ciąża zagraża życiu kobiety, to wg ciebie kobieta powinna sie poswiecic (eutanazja) i umrzec.

      • Tomek Świątkowski
        3 października 2016 at 08:19 - odpowiedz

        projekt „stop aborcji” wyklucza takie poświęcenie, więc ten argument należy pominąć

        • Lucyan
          4 października 2016 at 01:01 - odpowiedz

          Projekty to sobie mozesz robic w szkołce niedzielnej. Wg Twojego „projektu” nie ma mowy o poswięceniu tylko o zakazie. Kobieta nie ma myslec, tylko rodzic za każdą cene. Kobiety sie nikt nie pyta czy chce sie poswięcic. Ona MA sie poswięcic. Jak Twoja kobieta nie chce sie poswięcic, to poszukaj sobie inną samiczke, proste. Krolikowski szykuje hitlerowskie wdzianka, ale to własnie hitler zmuszał Niemki do rodzenia, ku chwale narodu, i nie dawał im wolnej woli. Jak chcesz zapładniac swoją kobiete co miesiąc i ci urodzi 15 dzieciaczkow, prosze bardzo. Gratulacje. Miałes szczęscie, ze znalazłes taką kobiete, zdolną fizycznie urodzic ponad 10 dzieci, i chetną do takiego rodzenia. Ale od innych, nieswoich kobiet sie odwal.

          • Tomek Świątkowski
            4 października 2016 at 19:45

            No to dorośnij przynajmniej do szkółki niedzielnej, bo jak ktoś jest racjonalny to czyta tekst, o którym się zamierza wypowiedzieć. Ja to zrobiłem, a racjonaliści nie, bo oni nie są racjonalni. Za to wierzą nieomylnym interpretatorom rzeczywistości.
            .
            W tekście jest zakaz, a oprócz tego bardzo wyraźnie jest podkreślone, że aborcja dokonana dla ratowania życia ciężarnej nie jest czynem zabronionym przez ten zakaz.
            .
            A ponieważ rozmawiamy o prawie, które ma obowiązywać w Polsce, to powinieneś raczej przypomnieć co Hitler zarządził w Polsce na temat aborcji. Z tym że wiele z tego nie wynika – Hitler również chronił np. prawa zwierząt (i sam był wegetarianinem).

  3. Anna
    3 października 2016 at 21:30 - odpowiedz

    Czy już ktoś kiedyś publicznie panu powiedział że jest pan cudowny? Przeczytałam całość na głos mężowi i teraz muszę go ratować bo się dusi ze śmiechu. A nie wolno nam utracić poczucia humoru w tych smętnych czasach.

    • Lucyan
      3 października 2016 at 23:12 - odpowiedz

      Ha, ha, a co takiego smiesznego powiedział PN? Jedyne nieciekawe to nazwanie zarodka/płodu pasożytem. Pasożyt to dla mnie znaczy kler. Zarodek/płod jest to oczywiscie organizm, ktory czerpie soki z ciała matki, ale z punktu widzenia przyrody to sie dzieje wobec tego samego gatunku i celem jest przedłuzenie gatunku i z osobnikiem wybranym przez samiczke. Z puktu widzena genow nasze ciało to tylko skorupa/odwłok do ochrony genow, jestesmy niesmiertelni (z małą mutacją) poprzez nasze dzieci.
      Gwałciciel jest jak zydowsko-islamski bog – zapładnia kobiete nie pytając sie o zgode. Zydowski bog, wg opowiadania, sie nie pytał – Mario, czy chcecz byc matką mojego syna, tylko ją bezczelnie zapłodnił, i to pewnie jak spała.
      Wg obecnego prawa Bog zgwałcił Marie.

      • Tomek Świątkowski
        4 października 2016 at 19:29 - odpowiedz

        Ewangeliczna scena zwiastowania sugeruje, że była możliwa odmowa ze strony Marii. Katolicy nawet bardzo mocno podkreślają znaczenie tej zgody
        .
        A z tym pasożytem to ma pan rację, że Piotr się wygłupił.
        Wzmacnianie retoryki na siłę często dzieje się kosztem zdrowego rozsądku.
        Pasożyt dokonuje inwazji na ciało żywiciela, a dziecko pojawia się w ciele na wyraźne osobiste zaproszenie mamusi (pomijając rzadkie przypadki gwałtu).

  4. Tomek Świątkowski
    4 października 2016 at 19:08 - odpowiedz

    „One mają decydować czy tego pasożyta pokochają i urodzą.”
    .
    z tym że bardziej racjonalnie by było, gdyby o tym decydowały zanim same go sobie z kimś zrobią

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *