• sobota, 21 stycznia 2017 r.

Polonijne radio: Jeżeli jesteś wyborcą Bronisława Komorowskiego i mieszkasz w Chicago – niech ci zgniją pomidory

– I widzicie państwo? Można się zorganizować przeciw złu? Można. Można się zjednoczyć w prawdzie? Można. Andrzej Duda wygrał! Naszymi głosami i z Bożą pomocą. A tak na niego pluli! Tak szydzili! I te sondaże! Wszystko celowo, aby wprowadzić w błąd, bo tym razem nie udało się sfałszować! Kłamstwo przeciwko prawdzie. Wreszcie Polska ocknęła się! Ten układ, ta zgnilizna, ta zbutwiała maszyna zaczyna się chwiać. Wreszcie! I to jest sukces wszystkich prawdziwych Polaków, dla których dobro ojczyzny było ważniejsze niż długi weekend i grilowanie kiełbasek. Dziękuję wszystkim, że oddaliście głos na właściwą osobę.

– Ale to dopiero początek. Walka dopiero się rozpoczęła! W Chicago ponad jedenaście tysięcy głosów na Andrzeja Dudę. Brawo! Ale na tego drugiego zagłosowało jednak tysiąc. Kim są ci ludzie? Skąd się tutaj wzięli? Nie możemy uciekać od tych pytań! Zwłaszcza teraz, kiedy okazało się, że były prezydent jest związany ze światem przestępczym i ze służbami specjalnymi. Wiemy, że nigdy nie służył Polsce, że wysługiwał się innym mocarstwom. Ale to nie wszystko. Jego prawdziwy życiorys kryje sensacje, które kawałeczek po kawałeczku są dopiero teraz odkrywane. Tylko pomyśleć – jak roztropnie powiada Ojciec Rydzyk. Tylko pomyśleć. Trzeba pamiętać, co kto mówił, na kogo głosował! Pamiętać i rozliczać! Bardzo państwa proszę! Nawet sześć lat temu. Jak głosowali? I kto? Dokładnie, po nazwisku! Co ja mówię „sześć”? Dziesięć lat temu. Nawet dwadzieścia! Ci ludzie tutaj ciągle mieszkają! Są naszymi sąsiadami. Być może nasze dzieci chodzą do szkoły z ich dziećmi. Tutaj nie potrzeba wielkiej wyobraźni. Miejcie oczy otwarte! I pamiętajcie. Tak, pamiętajcie, bo pamięć czyni nas narodem. Ojciec Rydzyk mówił o pamięci. Radio Maryja. To są święte słowa. My je tylko powtarzamy, jak relikwię, za Papieżem. Naród musi pamiętać. Co było wczoraj? Co było dziesięć, dwadzieścia lat temu. To przecież nasza historia! To szalenie ważne, aby wiedzieć kim są ci ludzie. Bądźcie państwo ostrożni! Zwycięstwo nie jest jeszcze pełne. Wróg, w liczbie tysiąc osób, żyje nadal pośród nas. Nie oszukujmy się – oni znowu pokażą się podczas wyborów parlamentarnych. Jak hydra, której ucięto jedną głowę. Mamy więc tylko kilka miesięcy. Kim są ci ludzie?

– Proszę państwa, oczywiście, żyjemy w demokratycznym państwie. Każdy ma prawo głosować, jak chce. Ale ci ludzie kpili z nas, drwili z naszych wartości, z naszej wiary! Mamy prawo o tym pamiętać! Mamy prawo być ostrożnym. Nikt przecież nie namawia do przemocy. Nie dajmy się zwieść, jeżeli ktoś z nich będzie teraz chciał wesprzeć Andrzeja Dudę. Teraz! Rozumiecie państwo? Widzicie niebezpieczeństwo? Jeżeli ktoś z nich do nas przyjdzie i będzie udawał patriotę, że się zmienił, zrozumiał swój błąd, że chce być z nami – nie dajmy się oszukać. Jak Judasz! Nie bądźmy naiwni! Tyle już razy uwierzyliśmy! Bo jesteśmy ludźmi, chrześcijanami. Przebaczamy. Rozumiemy się? Pamiętajmy, kto to był i co mówił. Nie teraz, ale kiedyś! Nie dzisiaj, ale wczoraj! To nasza historia i tożsamość! Jest nas przecież ponad 11 tysięcy, a ich zaledwie garstka. Andrzej Duda wygrał, ale jego wrogowie nadal tutaj mieszkają. Trzeba mieć się na baczności.

– A media? Są tutaj takie programy. Takie gazety. Portale dyskusyjne. Nie wiem, przez kogo finansowane. Naprawdę. Tylko pomyśleć. Państwo słuchacie. Pamiętamy, kto i co w nich mówił, prawda? Kto naśmiewał się z nas? Kto mówił, że już „dość o Smoleńsku”? Kto mówił „oszołomy”? Ja wiem, że państwo wiecie. Kto pisał felietoniki drwiące z Radia Maryja? I jeszcze dostawał za to pieniądze! Kto szydził z naszej wiary? Kto nam wmawiał, że „polityka i wiara nie mają nic wspólnego z moralnością”? Że niby moralność to nie nasza wiara. Są takie osoby. Państwo przecież wiecie o kim mówię, prawda? Na kogo głosowały? Tylko pomyśleć. Ja nie muszę mówić. Zapamiętajcie te nazwiska.

– A Kongres Polonii Amerykańskiej? Kiedyś przecież ważna i patriotyczna organizacja. Kto w Kongresie popierał Andrzeja Dudę od samego początku? Kto się tej kandydaturze sprzeciwiał? Prezes podobno był za Dudą, ale czy z przekonania czy może ze zwykłej przyzwoitości? Będą wkrótce wybory do Kongresu. My przebaczamy, tak, ale warto się zastanowić. Tylko pomyśleć.

Do usłyszenia,

Szczęść Boże

W polonijnym Chicago prowadzi audycję radiową "Prawy do lewego".

Podobne wpisy

14 komentarzy

  1. Radosław S. Czarnecki
    Radosław S. Czarnecki
    15 czerwca 2015 at 13:48 - odpowiedz

    Tekst – cool. Tylko ciśnie się pytanie , jedno, podstawowe (i zarazem zasadnicze): czemu modernisci i propagatorzy nowoczesnosci cały czas łaszą się i przymilają (i czynią to od dekady co najmniej) do tzw. „ciemnogrodu” ? Czemu admiruje się jedną religię „bo jest nasza” ? Czemu w edukacji zapanował tylko jeden przekaz i głosi się jedne wartości ? Tzw. wartość, bo one są wylęgarnią takiego myślenia jakie prezentują „kukizowcy”, JKM, PiS-iaki & const ? Czy ktoś próbował chociaż to zmieniać ?
    Nie poznamy prawdy, nie poznając przyczyn – ARYSTOTELES

    • Azazel
      Azazel
      15 czerwca 2015 at 13:55 - odpowiedz

      CYT;”Czemu admiruje się jedną religię „bo jest nasza” ? Czemu w edukacji zapanował tylko jeden przekaz i głosi się jedne wartości ? Tzw. wartość, bo one są wylęgarnią takiego myślenia jakie prezentują „kukizowcy”, JKM, PiS-iaki & const ? Czy ktoś próbował chociaż to zmieniać ?

      Próbowałem do tego nawiązać w moim ostatnim artykule ”Antysystem”. A raczej na końcu postawić małą tezę. jestem ciekaw czy Radku się z nią zgadzasz.(Jeśli nie przeczytałeś jeszcze tego art, to zapraszam do lektury)

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 czerwca 2015 at 21:48 - odpowiedz

      Może dlatego, że nawet działacze prolaiccy potrafią wesprzeć ciemnogród głosem lub połową głosu?

  2. Antek
    15 czerwca 2015 at 15:02 - odpowiedz

    Polacy sa zabawni. Najpierw wybieraja na prezydenta faceta wyciagnietego z kapelusika Kaczynskiego, a pozniej dziwia sie ze taki facecik glosi glupoty tegoz krasnala. A czyje ma glosic? Kogos madrego? On madrych nie zna, on zostal prezydentem, by Kaczynski mogl sie zemscic.

  3. Radosław S. Czarnecki
    Radosław S. Czarnecki
    15 czerwca 2015 at 21:21 - odpowiedz

    @Azazel – podzielam Twój pogląd nt. temat. Dla mnie POPiS trwa caly czas bo to klon AWS-u sprzed 15 bez mała (czy – z górą). Obie partie w sprawach zasadniczych – „religianctwo” czy „neoliberalizmn” we wdrażniu jego w społeczństwie są de acto prawie tożsame (co do PiS-u – przeciez to on obniżył tak podatek od spadku, iz stał się on tak „dogodny” dla spadkowiczów – czyli hiper bogaczy – jaki nie był i nie jest w „reaganomicznych” czasach w USA czy „taczerowskiej” Anglii – i gdzie tu „socjalizm” PiS-u ????? Retoryka socjalistyczna czy quasi-socjalistyczna nie jest SOCJALIZMEM !!!!!). PO nie wykonał żadnego ruchu w stronę świeckości państwa (w tym roku minister administrcji i cyfryzacji Andrzej Halicki z PO zwiększył budżetową dotacje dla Kk nawet wobec projektów sejmowych !!!!). Zasłanianie się „skrzydłami” konserwatywnym i liberalnym to „ściema”: ukrywa po prostu wg mnie coś co sie zwie „partią władzy”. Wiem iż wojującym klerykalizmem – taka jest rzeczywistość polska i ona szybko się nie zmieni (to wielowiekowe – tzw. długie trwanie okreeślonych idei – zapóźnienia i echa) – daleko w polityce się tu nad Wisła nie zajdzie. Ale niech będzie przynajmniej jasność: partia chadecka, to partia chadecka, partia lewicowa (socjalistyczna – wolałbym czy socdemokratyczna – to już mniej, ale ujdzie) to lewicowa, „twarda” prawica – tak samo. Ileż – czy ćwierć wieku to za mało – można budować jako tako normalną scenę polityczną ?
    A „KUKIZOWCY” TO EFEKT EDUKACJI, NARRACJI PUBLICZNEJ, NIEJASNEJ POLITYKI, EKLEKTYCZNOŚCI ELIT i ICH ELITARYZMU przeciwstawnemu „szaremu człowiekowi” – ważne jest to co spoleczeństwo myśli – tu prawda nie gra roli, bo to jest to za co mnie gani Piotr N. ale on tego nie rozumie: vox populi, vox dei – a nie to co w ciszy gabinetów uda się udowodnić, albo elitom wydaje sie – że to udowodniły). Bertold Brecht miał rzec – słusznie – o arogancji władzy (każdej, w każdym ustroju); jak się władzy nie podoba społeczeństwo, to niech władza sobie zmieni społeczeństwo na inne …….. Ale temu społeczeństwu da spokój.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 czerwca 2015 at 21:41 - odpowiedz

      PO jest inne. Spróbuj urządzić Marsz Równości za PiSu. A to jeden z 1000 przykładów. To „zrównywanie” jest bardzo mylące i sprzyja, moim zdaniem, podejmowaniu fatalnych decyzji. Gdyby nie zrównywanie, nie mielibyśmy teraz tego cyrku z Dudą i Kukizem. A to może być dopiero początek.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        16 czerwca 2015 at 08:43 - odpowiedz

        Zrównywanie wynika z frustracji tendencji destrukcyjnych i głupoty cech typowych dla lewicy

  4. Dariusz Wisniewski
    16 czerwca 2015 at 02:11 - odpowiedz

    Transparentność procesu politycznego i w ogóle społecznej aktywności publicznej jest nadrzędna wobec ciemnoty, tchórzostwa wielu polityków, braku wizji, brutalności i kłamstwa, irracjonalności dyskursu politycznego, niewiedzy itd. A transparentność w Polsce jest. Przynajmniej dotychczas. To ogromna zdobycz, cenniejsza nawet od wygranej Bronisława Komorowskiego. Ważniejsza od sondaży.Ta transparentność jest bardziej sprawcza od wszystkich anomalii, łącznie z wynikami wyborów prezydenckich i groźbą 2 lat więzienia dla lekarzy umożliwiających in vitro. Transparentność ma ogromny zasięg działania. Jestem optymistą właśnie z tego powodu. To kwestia czasu. Jeżeli gospodarka utrzyma się na podobnym poziomie rozwoju, transparentność i aktywność publiczna zostaną utrzymane, to argument racjonalny zacznie w Polsce nabierać wagi i zmieni trwale dyskurs polityczny. Według mnie ten proces już się rozpoczął. W USA są również „herbaciarze” dorównujący – proszę mi wierzyć – naszej Krystynie Pawłowicz. I herbaciarze mieli swój moment – wtedy gdy nadejście „czarnego” Obamy zbiegło się z kryzysem ekonomicznym – ale wkrótce zostali przez samo społeczeństwo zmarginalizowani. Ten sam los czeka również JKM, Krystynę Pawłowicz i wielu, wielu innych. Oni po prostu wypadną z dyskursu; staną się irrelewantni.

  5. Tomasz
    16 czerwca 2015 at 13:09 - odpowiedz

    Mieszkasz w Ameryce to nie masz prawa głosować w Polsce. Uciekliście z Polski to dowidzenia

    • Lucyan
      19 czerwca 2015 at 18:38 - odpowiedz

      Poki co to (z tego co wiem) to obywatelstwo decyduje czy mozna głosowac w wyborach parlamentarnych czy nie. Miejsce zamieszkania nie ma znaczenia. Np. Ukraincy mieszkający w Polsce i nie bedący obywatelami Polski nie mogą głosowac. Mimo ze wynik głosowania bedzie miał duzy wpływ na ich zycie.
      Jesli ktos sie zdecydował na stałe zamieszkanie za granicą, to troche nieuczciwe wybieranie rządu Polakom w Polsce.

  6. JANUSZ
    16 czerwca 2015 at 13:46 - odpowiedz

    Widzę ,ze nic sie nie zmnieniło w radio Łucji Śliwy i tak dalej jest jak było . Tylko prosze mi powiedzieć jak mozna głosować jak sie nie jest w Polsce około 10 lat i się orientować co sie dzieje w Naszym Kraju?? Byłem tam pare ładnych lat i wiem jak to wyglądą ciągle radio takie radio 1080am i wkoło to samo ,że jest zle pytam jeszcze raz co można wiedzieć co sie dzieje w Kraju nie bedąc w nim 20 lat!!!!!! nie wiem .mówicie to co wam mówi kler!!!! jak ksiądz na Jackowie !! PARANOJA!!!!!

  7. Aurita
    16 czerwca 2015 at 17:43 - odpowiedz

    Mam pomysl: wybierzcie Dude na prezydenta USA albo chociaz burmistrza Chicago…. wezcie go sobie (i Kaczynskiego na dokladke), nie uszczesliwiajcie nas na sile. My tu chcemy zyc a nie uciekac. Pis to zlo.

  8. Dariusz Wisniewski
    18 czerwca 2015 at 00:01 - odpowiedz

    @Tomasz i Janusz
    Mogę zrezygnować z polskiego prawa wyborczego, z którego i tak rzadko korzystam. Pod jednym wszakże warunkiem. Jeżeli w przyszłym roku wyjedziecie panowie na lukratywny kontrakt do Wielkiej Brytanii, albo, przykładowo, spędzicie dużo czasu na zbieraniu borowin gdzieś w krajach skandynawskich, to głosy, które oddaliście w tegorocznych wyborach prezydenckich i w późniejszych parlamentarnych powinny zostać unieważnione. Zgoda? To chyba będzie uczciwe? Chodzi przecież o to, aby ten, kto oddaje głos, ponosił konsekwencje tego wyboru.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here