• środa, 21 lutego 2018 r.

Polska mitologia

Piątkowa nowelizacja ustawy o IPN budzi spore kontrowersje. Wprowadzone zmiany oznaczają, że w praktyce karalne będzie między innymi sformułowanie ''polskie obozy śmierci''. Ostatnia nowelizacja ustawy o IPN może bardzo utrudnić dyskusję na temat stosunku części Polaków wobec Żydów w czasie II Wojny Światowej. Jak twierdzi Robert Singer, który jest przewodniczącym Światowego Kongresu Żydów: "Nowa ustawa budzi zastrzeżenie, ponieważ utrudnia konfrontację z najbardziej mrożącym aspektem wojennej historii tego kraju – w jakim stopniu Polacy brali udział w niszczeniu ich żydowskich sąsiadów'' (źródło). A jak to jest tak naprawdę z polskim antysemityzmem?

W Polsce przez środowiska prawicowe  za bohatera narodowego uważany jest niejaki Roman Dmowski. Nawet były już dziś Prezydent Bronisław Komorowski, podczas swojego marszu "Razem dla Niepodległej" 11 listopada 2012 roku, złożył kwiaty pod pomnikiem tego człowieka. Wystarczy jednak zacytować kilka jego złotych myśli, by podważyć sens czczenia go jako bohatera narodowego W eseju pod tytułem ''Hitleryzm jako ruch narodowy'' z 1932 roku, Dmowski tak oto pisał: ''Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie''. Ciekawe są też jego poglądy na temat włoskiego faszyzmu. W 1925 roku pisał: ''Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba''. Oczywiście w Polsce od lat środowisko inteligenckie związane z prawicą próbują odkręcać i przerabiać myśli Romana Dmowskiego.

Nie możemy również zapomnieć o popogromach Żydów w czasie II Wojny Światowej, które zresztą do dziś są negowane przez tzw. ''prawdziwych Polaków''. Pogrom w Jedwabnem nie był bynajmniej jedynym. Do pogromów Żydów dochodziło między innymi w: Wąsoszu, Szczuczynie, Goniądzu oraz w Rajgrodzie, a po wojnie między innymi w Kielcach.

Nieprawdą jest też, że Żydów mordowała tylko pijana tłuszcza pod wpływem nagłych emocji Bywało również, że mordowała inteligencja. Tak było między innymi w Wąsoszu, gdzie Żydów zabijali niektórzy członkowie Stronnictwa Narodowego oraz inni prominentni mieszkańcy. W Wąsoszu według świadków odcinano palce z pierścionkami, rozbijano dziecięce głowy o ściany, wybijano złote zęby, wyrywano Żydom języki. Natomiast w Rajgrodzie, jednym z ważnych autorów antyżydowskich zajść był miejscowy nauczyciel, który w przerwach  – dla psychicznego relaksu – prowadził inteligenckie konwersacje z miejscowym proboszczem

Relacje naocznych świadków zbrodni zebrał w swojej książce ''Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów'' Mirosław Tryczyk. Jeden ze świadków – Żyd Manachem F, tak oto opisywał pogrom w Radziłowie: ''Śpiewy i dzikie okrzyki pijanych krwią bandytów zagłuszały przeraźliwe jęki i okrzyki bólu smażonych żywcem niewinnych ludzi. Te dzikie bestie nie miały jeszcze dość, byli jeszcze spragnieni krwi i dlatego powstało u nich hasło „wybić do jednego”. Wtedy rozpoczęła się nagonka na Żydów w całej okolicy. (…) Z powodu braku amunicji zwierzęta te rozbijały dzieciom główki kułakami lub roztrzaskiwały główki dziecięce o mur. Gwałcili swe ofiary przed zabójstwem, nożami obcinali części ciał u żyjących jeszcze ludzi. Po pożarze weszli do stodoły i wyrywali złote zęby z ust spalonych ofiar. (…) Na trzeci dzień przyjechali Niemcy, którzy zwrócili się do swoich pupilków, mówiąc im, że sobie za dużo pozwolili. Niemcy wyrwali też z rąk bestii kilka żywych ofiar. Można sobie wyobrazić, jak wyglądały te bestialskie mordy, że nawet Niemcy, ci arcykaci, poczuli wstręt i obrzydzenie.'' (Źródło: Mirosław Tryczyk, Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów, s. 259–260.)  

Polska tak jak wiele innych państw, ma również ciemne karty w swojej historii. Ale zamiast się z nimi rozliczyć, zamiata się je pod dywan. II Wojna Światowa jest również przedstawiana przez prawicowych ideologów jak romantyczna przygoda, gdzie grupka partyzantów biega po lesie i strzela do wroga – ot taka męska przygoda. Nie ma tam refleksji, wyciągnięcia wniosków. Jest za to narodowa mitologia. Jednak nie ma się co dziwić – to Polska właśnie. 

 

Przy pisaniu tekstu korzystałem z:

Mirosław Tryczyk, Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów.
Daniela Wołos, Polacy mordowali nie tylko w Jedwabnem. Trzy pogromy, których powinniśmy się wstydzić.

Piotr BrowarskiRocznik 1984. Typ osobowości: INFJ-T. Ateista, antyklerykał, obyczajowy liberał oraz gospodarczy umiarkowany lewicowiec. Zawsze w opozycji. Według ''prawdziwych Polaków'' stoi tam, gdzie kiedyś stało ZOMO.

Podobne materiały

3 komentarze

  1. Lucyan
    31 stycznia 2018 at 00:59 - odpowiedz

    To ze np. historyk Komorowski (z zydowska rodzina przeciez) płaszczył sie przed Dmowskim to jakies koniunkturalne jaja. Czesc  Zydow dla poparcia w wyborach widac zrobi wszystko, łacznie z całowaniem  papieza po rekach. Ciekawe beda sondaze, mysle ze PiSowi skoczy troche w gore, przekroczy 50%, bo Polak moze nie miec racji, ale nie lubi gdy inny (Niemiec, Rusek, a szczegolnie Zyd) probuje mu narzucic co on Polak ma robic. Zreszta nie tylko Polak,  nikt nie lubi jak mu obcy probuje cos narzucac. 

    Polak gdy czy ta ten tekst to widzi ze były  grupy Polakow, czy tez mieszkajace na terenie Polski ktore w czasach okupacji tez dawały sobie upust i mordowały np. sasiadow. Ale traktuje to tez jak wybielanie Szwabow ("nawet Niemcy poczuli obrzydzenie"). Pytanie, jak Niemcy tacy wrazliwi to dlaczego nie złapali  tych Polakow, dlaczego od razu ich nie zabili  albo chociaz wyslali za kare do Auschwitz? Biednie, wrazliwe, niemieckie istoty.  Biedni Niemcy! Wyrwali ofiary z rak bestii !!! Dlaczego Niemcy nie zastrzeli tych bestii? Oczywiscie bezposrednio winne te polskie oprychy ktorzy wykorzystali bezprawie, ale nie robcie z Niemcow wrazliwych  higienicznych gosci. Gdyby te polskie oprychy zamkneli sasiadow i zagazowali to by było  czysto  i bez  rozlewu krwi, higienicznie i Niemcy by pochwalili?  

    Czy ja jako Polak mam sie wstydzic za tych oprychow/mordercow? Nie, mogłbym sie wstydzic za panstwo polskie gdyby to ono pozwalało na takie morderstwa.  Ale za indywidualnych mordercow nie zamierzam sie wstydzic, szczegolnie za proboszcza.

    Podobnie z wafelkami i swastyka, nie wstydze sie za tych debili (Polakow?) co hejluja do hitlerowskiej swastyki. Wstydze ze panstwo polskie jest tak slabe, ze dryfuje w strone faszyzmu i nazizmu. Czy mam sie wstydzic za PiS, za Kukiza, za PO , czy za wszystkich razem, czy za Polske ogolnie?

    "Ale zamiast się z nimi rozliczyć …" – jak? W zlotowkach, szeklach, czy $USD? 

     

     

     

  2. marek
    31 stycznia 2018 at 19:31 - odpowiedz

    Każdy ma swoją własną mitologię. Lewica zachowuje się jakby nie było bolszewików, czerwonych khmerów, świetlistego szlaku a w w Polsce nigdy nie było lewicowej dyktatury.  W Polsce nigdy nie było faszystowskiej dyktatury ale była dyktatura lewicowa, która zmusiła do emigracji blisko 20 tys. Żydów w latach 1968-1970.  

  3. malejący
    31 stycznia 2018 at 20:23 - odpowiedz

    Matka Kurka/Piotr Wielgucki: "

    Ambasador Izraela i Kneset powiedzieli głośno i wyraźnie, że, „polskie obozy koncentracyjne” są potrzebne, bo dzięki nim Żydzi wydębią od Polaków odszkodowania za „nasze kamienice”. Żadnych spisków, żadnych tajemnic, żadnych tajnych mechanizmów, wszystko na żywca, przy otwartej kurtynie.

    Czegoś podobnego w wykonaniu Żydów świat nie widział, jest to całkowite zaprzeczenie i wręcz profanacja narodowej religii żydowskiej. Mamy do czynienia ze spektakularną awarią niezawodnej od tysiącleci żydowskiej machiny propagandowej i do tego rozkraczyła się na „przeklętej ziemi”. Dlaczego tak się stało, dlaczego mistrzowie świata w uprawianiu talmudycznej polityki tak się wyłożyli?"  http://kontrowersje.net/ydzi_wpadli_w_histeri_bo_polacy_chc_by_ydami

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *