• piątek, 9 grudnia 2016 r.

Polska to g……y kraj

Po pierwsze jest w Polsce zimno. Czasem wydaje się beznadziejnie zimno. Po drugie Polacy są częściej niż wiele innych narodów beznadziejnie durnymi nacjonalistami, którzy wściekają się, że Amerykanin nie wie nic o Polsce chociaż słyszał o Wenezueli i Ekwadorze, które w Polsce są brane za marki bananów.

Wszystkie stołki obsadzają Solidaruchy, którzy zastąpili dawnych komuchów a komunizm katolizmem i roją nad lojalkami od każdego kto nie pasuje do profilu nacjokatola.

Polacy nie znają i nie rozumieją własnej historii, wyolbrzymiają rolę kleru i chwalą królów wąsatych a durnych jak Chrobry, który bez potrzeby i kalkulacji najeżdżał wszystkie kraje sąsiednie czy jak Sobieski, który myślał tylko o własnej sławie i był agentem obcych państw. Jednocześnie co obce to złe, a co złe to nie my, ale Żydzi, Niemcy i Szwedzi… Na przykład na Żabojadów zwalamy wszystko, choć gdyby nie ich naciski dyplomatyczne w 1918 to Niemcy zdusiliby powstanie wielkopolskie, a w 1939 roku Francuzi próbowali nam pomóc, ale broniliśmy się zbyt krótko…

Większość mecenatu jest bez sensu. Są pieniądze na opaczne boskie świątynie a nie ma na laboratoria, 3/4 książek naukowych to bryki o Janie Gawle III i o Unii Europejskiej poziomem ustępujące nawet Wikipedii.

Nie ma podstawowych praw jak świeckości państwa czy prawa do aborcji. Trump może i jest chamski ale wspiera LGBTQ, a aborcję chce regulować stanowo, a Hilary Clinton owszem kłamie i kradnie. ale nie obraża inteligencji wyborców. W Polsce mamy znacznie więcej syfu pod tym względem.

Polacy to konformiści, nie walczą o nic i w mało co naprawdę wierzą. Mają mentalność baranów.

Nie kocham Polski bo nie ma za co jej kochać, nawet jej nie lubię. Życzę jej dobrze bo wszystkim państwom poza ISIS życzę dobrze ale nie chcę mieć z tą polskością nic wspólnego.

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne wpisy

48 komentarzy

  1. Piotr Korga
    Piotr Korga
    18 listopada 2016 at 09:16 - odpowiedz

    Sęk w tym, że tak można podsumować niemal każdy kraj, zależnie od nastroju, wybierając pozytywy lub negatywy.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      18 listopada 2016 at 11:23 - odpowiedz

      Pozytywy Polski to to ze nie ma biedy jak w Somalii i nie ma kłopotu z muzułmanami co dalej?

      • Piotr Korga
        Piotr Korga
        18 listopada 2016 at 11:56 - odpowiedz

        Dla każdego coś innego będzie pozytywem lub negatywem, ale nie w tym rzecz. Te negatywy są wszędzie podobne. Ludzie są podobnie głupi i podobnie dają sobą manipulować. Wierzą w podobne absurdy, teorie spiskowe, nawet jeśli nie są tak religijni. Np. przeciwnicy szczepionek, zwolennicy medycyny alternatywnej, homeopatii, astrologii to nie tylko i nie głównie Polacy. Nie przesadzałbym też z tą biedą, bo bieda to teraz znaleźć miejsce parkingowe. Podobno co 4 dziecko jest zbyt otyłe (zależnie od źródła) . W szkołach masowo marnuje się jest jedzenie z tzw. dożywiania. Pozytyw? Mimo wielkich wysiłków lewicy i tzw. humanistów nie ma jeszcze mandatów, ani innych kar „mowę nienawiści”.

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          23 listopada 2016 at 12:46 - odpowiedz

          Ty tylko o religii… A ja pisalem o stołkokracji niewiedzy historycznej a właściwie antywiedzy o klimacie o chamstwie a w tym wszystkim niestety celujemy

      • Tomek Świątkowski
        18 listopada 2016 at 18:17 - odpowiedz

        Nie ma biedy jak w Somalii, a nawet nie ma biedy jak w Chinach, Brazylii albo w Rosji
        Polacy żyją w najbogatszej ćwiartce na kuli ziemskiej.

      • Kamil
        23 listopada 2016 at 18:30 - odpowiedz

        Do pozytywów Polski dodałbym: piękna przyrodę, ładne kobiety, dobry klimat – czyli zazwyczaj gorące lato i prawdziwą zimę( ze śniegiem i mrozem) , interesującą i bogatą kulturę, liczne zabytki, dobra literaturę, muzykę , charakter narodowy, uprzejmość i gościnność…itd. można wymieniać długo.

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          23 listopada 2016 at 22:13 - odpowiedz

          Tyle że to wszystko nieprawda ale ok. Można się łudzić nie wiem po co komu prawdziwa zima ale nawet śniegu nie ma… Pozdrawiam

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      18 listopada 2016 at 12:03 - odpowiedz

      Usunąłem fragment o Hiszpanii bo tylko odewracal uwagę

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      18 listopada 2016 at 12:05 - odpowiedz

      We Francji niektórzy hiszpańscy plażowicze to skrajna dzicz

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      18 listopada 2016 at 12:19 - odpowiedz

      W Ekwadorze zapewne kilku turystów z Algierii też kiedyś zostawiło po sobie bałagan…

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      18 listopada 2016 at 12:20 - odpowiedz

      Kanada daje ci coś w zamian

      • Jacek Tabisz
        Jacek Tabisz
        18 listopada 2016 at 12:34 - odpowiedz

        Nie wiem o co Ci chodzi? Są kraje, gdzie wsparcie socjalne czy możliwości samorealizacji są mniejsze niż w Polsce. Jeżdżę rowerem, wszędzie jest pełno ścieżek rowerowych, chodzę na koncerty, studenci mogą ich słuchać za 10 złotych. Etc. O co chodzi z tym dawaniem? We Francji niebawem dojść do władzy może Marine le Pen, był Brexit, w Hiszpanii jak nie jesteś Hiszpanem ma nieprzebywalny szklany sufit, w Polsce jest z tym lepiej. O co chodzi z tym dawaniem? Istnieje spora grupa osób, którym nie podobają się kraje, w których się urodzili (nie brakuje wśród nich Amerykanów czy Hiszpanów). Jak czują to mocno, zmieniają przynależność państwową i już. Czasem są zrozpaczeni swoją naiwnością, czasem zadowoleni, bo im się udało.

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          18 listopada 2016 at 12:40 - odpowiedz

          Z tym sufitem to nieprawda. Wlosi uciekają do Hiszpanii przed gerontokracją i robią sukcesy. Ale zostawmy Hiszpanie i zabojadow. Ten artykuł jest o Polsce która powinna być i mogłaby być lepsza

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            18 listopada 2016 at 12:44

            Oczywiście, że powinna być lepsza i może być lepsza. Dotyczy to każdego kraju. Pamiętasz swoje opinie o rządzie Kanady? Jeśli chodzi o USA – co zrobi Trump zobaczymy.

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            19 listopada 2016 at 14:16

            Rząd to tylko malutki kawałek kultury w Polsce choroba dotyczy kultury

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          19 listopada 2016 at 14:18 - odpowiedz

          Akurat ścieżki rowerowe to blad. Zwykle utrudniają tylko ruch aut w centrach miast

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            19 listopada 2016 at 14:29

            Jak zatem można lubić Holandię czy Danię!? 😉

          • Tomek Świątkowski
            19 listopada 2016 at 14:43

            Hehehe…
            Jak byłem w wieku Piotra, to też po zmianie czasu na zimowy dopadało mnie takie malkontenctwo.
            Ale w końcu jakoś nauczyłem się sobie z tym radzić.
            .
            aby do wiosny!

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            21 listopada 2016 at 18:45

            Można lubić mimo to bo wiele zalet których polska nie ma

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      18 listopada 2016 at 14:28 - odpowiedz

      @Marczak. Dokładnie taka sama „wiedza” jak uwagi o Polakach tego typu. Nawiązałem do podobnej uwagi. Ja nie mam nic wspólnego z takimi generalizacjami, nie cieszą mnie, nie fascynują. Czego i innym życzę.

    • Krzysztof Marczak
      18 listopada 2016 at 14:38 - odpowiedz

      @Jacek:
      1. We Francji niektórzy hiszpańscy plażowicze to skrajna dzicz
      2. Ja nie mam nic wspólnego z takimi generalizacjami, nie cieszą mnie, nie fascynują.
      ——
      Rozumiem. Tylko czasem sobie piszę raz tak a raz tak ?

    • Kaja Bryx
      Kaja Bryx
      18 listopada 2016 at 14:59 - odpowiedz

      @Piotr Korga – Pełna zgoda!

  2. Darek
    18 listopada 2016 at 10:18 - odpowiedz

    Problem w tym, że każdy jest mądry w gadaniu, a gdy trzeba coś zrobić, to okazuje się, że „weźmy się i zróbcie” i znowu frekwencja niska na tyle, by populiści i ekstremiści uzyskali znaczący procent głosów.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      18 listopada 2016 at 11:08 - odpowiedz

      A co, mam sam lecieć ze szturmówką? Przecież najpierw trzeba stwierdzić problem

      • Krzysztof Marczak
        18 listopada 2016 at 11:59 - odpowiedz

        To jest jeden z tych słynnych toksycznych wykrętów nieprzyjmowania rzeczywistości. Wykręt pt. „to coś zaproponuj”. Możesz sobie proponować całymi latami. Jedyna reakcja na Twoje propozycje to będą jedynie: obelgi, „a u Was biją murzynów”, „niech Ci zabiorą obywatelstwo” i miliony ton wygooglowanych głupot.
        Prosto – dopóki nie zrozumiesz, że coś wymaga naprawy, nie będziesz chciał zaakceptować potrzeby naprawiania.

        • Tomek Świątkowski
          19 listopada 2016 at 09:36 - odpowiedz

          narzekać niczego nie proponując też można całymi latami

  3. Darek
    18 listopada 2016 at 10:30 - odpowiedz

    PS. Może nie tyle „nie wierzy” w globalne ocieplenie, ile za mocno trzyma sztamę z wielkim biznesem wydobywczym i paliwowo-energetycznym, by mu się nie odbiło czkawką odwrócenie się od tradycyjnych sponsorów GOP i zaniechanie gadania bzdur o np. „czystym węglu”.

  4. Dariusz
    18 listopada 2016 at 13:16 - odpowiedz

    I 300 m ulicę potrafią 7 miesięcy remontować i nie skończyć. To Polska właśnie…

  5. Andrzej
    Andrzej
    18 listopada 2016 at 13:22 - odpowiedz

    No, no, niedawno napisaleś Piotrze – nie calkiem nieslusznie – ze mój emocjonalny wpis z facebooka nie powinien się tutaj znaleźć, a tu proszę, kawalek chyba jeszcze bardziej emocjonalny. Ja pisalem o „ciemnocie” z roznych krajów, a ty o Polsce jako kraju ciemnym, co jednak nie jest bardzo racjonalne, bo przecież – przy wszytskich wadach naszego kraju – jest wiele innych równie lub bardziej zasługujących na krytykę, zwlaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę okoliczności od nas niezlaeżne, które na przykład doprowadziły do aż tak silnej politycznej pozycji kościoła. Polska ma bardzo dużo wad, ale ma też zalety, nawet w porównaniu z naszą ulubioną Holandią. Pamiętam wymienę studencką między wydz. psychilogii UW i Uniwersytetem w Tilburgu i szok kulturowy, jaki przezżyły obie strony, również Holendrzy, którzy dowiedzieli się od nas o istnieniu literatury iberoamerykańskiej, ale również docenili bardziej szczery, a tym samym głębszy, styl komunikowania się i stosunow międzyludzkich. Dla nich to było bardzo ważne. Podaję to tylko przykładowo, żeby pokazać, iż nawet w porównaniu z Holandią nie pod każdym względem jest tak fatalnie, a co dopiero, gdyby nas rzetelnie i bardziej racjonalnie (na ile to możliwe) porównywać z USA, Rumunią czy właśnie z Hiszpanią. Mieszkalem krócej lub dłużej w Szwecji, Australii, Anglii i Holandii, odwiedzialem czasem na dlugie tygodnie wiele innych krajów i slow daje, ze prawie wszędzie dzieją się rzeczy nie do przyjęcia. Nie do przyjęcia jest też molim zdaniem tytuł tego tekstu

    • Benbenek
      18 listopada 2016 at 14:32 - odpowiedz

      Oryginalny tytuł jest dobry. Piszesz o szczerym komunikowaniu się a jednocześnie wadzi ci szczery tytuł.

  6. Benbenek
    18 listopada 2016 at 14:27 - odpowiedz

    Fajny tekst. Emocjonalny ale fajny. Zwłaszcza, że idzie wbrew obowiązującej ostatnio „patriotycznej modzie”. Niemniej widzę, że uległ też masakrowaniu polityczną poprawnością i cenzurą. Ponieważ wolności słowa bronić będziemy ponad wszystko.
    Wiele w nim racji. Od dawien dawna (od powrotu do PL) uważam, że system społeczny który w Polsce pasuje najbardziej to PRL. Dziś, ale i już wcześniej mieliśmy do czynienia z jego odbudową w wersji PRL 2.0. Oczywiście w wielkim uproszczeniu. Fasadowość i swoista umowność istnienia jakichkolwiek reguł. Jedyną regułą to jest to że ja tak całe życie robiłem i było dobrze więc nie ma sensu zmieniać. Mógłbym przytoczyć
    Idę o zakład, że autora spotkało coś w życiu które sprowokowało do takiej reakcji. Pomimo tego że wiele osób powszechnie krytykuje krajowy syf bo narzekać wypada. Jednak potrzeba też spojrzenia z innej perspektywy, często spędzenia części życie w innym środowisku, żeby uzmysłowić sobie jak gówniany (! uwaga cenzura) system się tu buduje. Mentalność większości ludzi w Polsce jest gówniana.

    • Zorro
      18 listopada 2016 at 16:04 - odpowiedz

      „Mentalność większości ludzi w Polsce jest gówniana.”
      .
      Niestety jesteśmy w przytłaczającej większości wprost potomkami pańszczyźnianych chłopów. Taka też panuje mentalność: przed panem czapkę miąć w rękach i się kajać, a potem zakatować parobka kijem. Takie podejście niestety definiuje relacje pracodawca-pracownik w Polsce.

  7. Dariusz
    18 listopada 2016 at 15:14 - odpowiedz

    Owszem Trump czy M.Le Pen na tle Komorowskiego( nie mówiąc juz o PiSiorach) to osoby oświecone i niereligijne. I mówimy tu o amerykańskiej czy francuskiej prawicy. To pokazuje w jakiej d… jest ten kraj.

  8. Zorro
    18 listopada 2016 at 16:02 - odpowiedz

    Jest kilka rzeczy, którymi Polska może chwalić się na świecie. Ale smutne jest dla mnie, gdy prawdziwi patryjoci gardłujący za wyższością Polski nad całym wszechświatem nie znają nawet jednej rzeczy, którą Polska dała światu (oprócz Jana Pawła II).

  9. Tomek Świątkowski
    18 listopada 2016 at 18:24 - odpowiedz

    Polska to beznadziejny kraj, bo wszyscy tu marudzą, kwękolą i narzekają.
    A w Hiszpanii jest nie do wytrzymania gorąco.

  10. mieduwalszczyk
    18 listopada 2016 at 18:36 - odpowiedz

    Nieźle napisane. Gombrowicz zawarł to tylko w jednym zdaniu.”Polska to kraj, gdzie nawet kołnierzyk na nikim dobrze nie leży”

  11. Dariusz
    18 listopada 2016 at 20:04 - odpowiedz

    Swietny tekst …krwisty prawdziwy ..szacunek Panie Piotrze

  12. Rafał Gardian
    18 listopada 2016 at 20:11 - odpowiedz

    Ostro… Ale sporo w tym prawdy. Do nierozumienia historii dodałbym też czczenie nieudanych zrywów narodowych, swoisty kult porażki.

  13. Benbenek
    19 listopada 2016 at 14:20 - odpowiedz

    Ta ewolucja tytułu to wpływ poprawności politycznej? Zaczęło się ciekawie a dziś mamy już upudrowane „nie lubię”. Kolejna wersja jaka będzie? Kocham inaczej?

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      19 listopada 2016 at 14:29 - odpowiedz

      Wulgarny tytuł zniechęca wielu do współpracy z nami

  14. MICHAL
    19 listopada 2016 at 15:55 - odpowiedz

    A ja nie lubię Wolski.

  15. Janusz
    Janusz
    20 listopada 2016 at 02:46 - odpowiedz

    Polacy nie sa bardzo rozni od innych narodow Europy.
    Obecny chaos polityczny w Polsce mozna przypisac faktowi ze Polska nie ma tradycji demokracji. W kilku ubieglych stuleciach Polak staral sie jakos przezyc a nie budowac nowoczesne panstwo. Inny widoczny fenomen to przesadna reakcja na glupote PRLu. PRL walczyl z religia bezsensownie i bezskutecznie. Obecnie Polska jest jednym z najbardziej religijnych panstw Europy. Wahadlo religii z jednego ekstremum przesunelo sie na przeciwne ekstremum. A polityczna madrosc wymaga umiarkowania i kompromisow.
    Ja staram sie rozumiec tych ktorzy narzekaja. Ale widze sam zalety Polski. Polska miala wielkich artystow, naukowcow i budowniczych . Moj ojciec czesto opowiadal o inzynierze ktory pomogl zbudowac Gdynie i COP (Centralny Okreg Przemyslowy). Staral sie aby jego syn to znaczy ja, mial wzor czegos pozytywnego. Ten inzynier to chyba byl Eugeniusz Kwiatkowski.Teraz brakuje ludzi z wyobraznia ktorzy chca czegos wiecej niz cieply dom, samochod i kielbasa na obiad.Brakuje Kwiatkowskich i Moscickich .

    • Krzysztof Marczak
      20 listopada 2016 at 14:15 - odpowiedz

      @Janusz: Ja staram sie rozumiec tych ktorzy narzekaja. Ale widze sam zalety Polski.
      ———-
      I o to chodzi, żeby odnaleźć środek pomiędzy skrajnościami. Stąd pytanie: ile najdłużej mieszkałeś w Polsce po roku 1989? Wspominałeś, że przyjeżdżałeś na wykłady. Jak długie były to (średnio) pobyty ? Nie chodzi tu o detale, tylko o pewne procesy poznawcze, które mają z tym związek.

  16. Andrzej Boguslawski
    Andrzej Boguslawski
    20 listopada 2016 at 13:03 - odpowiedz

    @ Janusz: Inny widoczny fenomen to przesadna reakcja na głupotę PRL-u.
    —————-
    Tak, dokładnie tak, „tu jest pies pogrzebany”, gdy o sukcesy trudno to całą winą obciążamy za to poprzedników. PRL to „ustrój słusznie miniony” przed ćwierćwieczem. Może zamiast jego krytyki warto pokazać własne sukcesy. Gdyby PRL się sprawdzał – jak i całe „demoludy” – to trwał by dotychczas, widocznie się nie sprawdzał jak go społeczeństwo odrzuciło, ale to nie była żadna „czarna dziura” i w bardzo wielu aspektach dzisiejszej PiS-owskiej IV RP do PRL-u jeszcze daleko. Moim zdaniem demoludy, a w tym PRL upadły głównie dlatego, iż całokształt życia starano się podporządkować jedynie słusznej ideologii i teraz w Polsce jest podobnie, tylko wciskana ideologia się zmieniła, a raczej tylko znaki plus z minusem poprzestawiała. Poziom głupoty jest podobnym.
    ***
    @ Janusz: Ale widzę sam zalety Polski. Polska miała wielkich artystów, naukowców i budowniczych. Mój ojciec często opowiadał o inżynierze który pomógł zbudować Gdynię i COP (Centralny Okręg Przemysłowy).
    —————
    Wiele wiedzy zawdzięczam bezpośrednim relacjom moich przodków – rodziców i dziadków, choć akurat wiedzę o budowie Gdyni i COP to wyniosłem z PRL-owskiej szkoły i to nie tylko średniej, ale już z podstawowej, którą realizowałem w latach 50.
    ***
    @ Janusz: Ten inżynier to chyba był Eugeniusz Kwiatkowski.Teraz brakuje ludzi z wyobraźnia którzy chcą czegoś więcej niż ciepły dom, samochód i kiełbasą na obiad.
    ——————
    Teraz brakuje ludzi, którzy by wiedzieli nie tylko, kim był Kwiatkowski, ale także kim był Groszkowski, http://pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Groszkowski (a w PRL podobnych jemu uczonych w przeróżnych dziedzinach co najmniej setki było), gdyż brak teraz apolitycznych i patriotycznych nauczycieli historii, a ci którzy nauczyli się pisać, to klepią w internecie co im ślina na język przyniesie nie mając czasu na czytanie. http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,617090#w617382
    ***
    @ Janusz: Brakuje Kwiatkowskich i Mościckich .
    ————–
    Nie moim zdaniem ludzie mądrzy byli i są, ale gdy społeczeństwo nie może wykazać się mądrością http://www.racjonalista.pl/forum.php/z,0/d,1/s,579992#w580161
    i durniów dla zarządzania krajem wybiera, to mądrzy ludzie nie mogą się przebić i jest coraz większa grupa sfrustrowanych antysystemowców. http://racjonalista.tv/czym-jest-antysystemowosc/
    ***

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here