• środa, 29 marca 2017 r.

Radykalizmy

Tak to już jest, że czasem różne radykalizmy – choć po przeciwnych stronach – są bardzo podobne do siebie. A czasami działają nawet w jednej "drużynie". 

Tak było w 2014 roku, kiedy nasza skrajna prawica i skrajna lewica, de facto poparły działania Putina na Ukrainie. Oba te środowiska używały często tych samych żałosnych argumentów, a nawet powoływały się na te same źródła. Łączyła (i łączy) je również antysystemowość i słabość do rządów tzw. "silnej ręki".

Świat jednak jest bardziej złożony, a przyczyny pewnych zjawisk nie są wcale tak oczywiste. Paliwem dla radykalizmu jest więc lenistwo intelektualne, oparte na uproszczeniach, fobiach oraz na uprzedzeniach. 

Można z całą powagą napisać, że "islam to gówno" (i być z siebie dumnym), można również stwierdzić, że "żydokomuna niszczy Polskę". Internet niczym kartka papieru – wszystko przyjmie. Jednak czy jest to jeszcze racjonalizm? Niech sobie każdy z Was na to odpowie.

Jako ateista, który jest od lat związany ze środowiskiem antyklerykalnym oraz ateistycznym, niejedno widziałem i słyszałem. Różnej maści radykałów również. I tak dla antyklerykalnych radykałów, każdy ksiądz to złodziej i pedofil. Natomiast dla ateistycznych radykałów, każdy wierzący to niedouczony jełop. Bo to przecież im – oświeconym ateistom – objawiła się prawda. 

Ten typ "ateistów" często powołuje się również na wypowiedzi Richarda Dawkinsa oraz nieżyjącego już Christophera Hitchensa. Bezmyślnie je linkują na kontach społecznościowych i w internetowych dyskusjach z teistami. Jednak często nie potrafią ich, ani uzasadnić, ani sensownie rozwinąć. Ich "argumenty" przy bardziej bystrym teiście, walą się niczym domek z kart. Ot to taki "nowoczesny internetowy ateizm" – nazywany czasem komicznie "walczącym ateizmem".

Zawsze wydawało mi się, że prawdziwy racjonalista to człowiek, który nie ulega tak łatwo prostym emocjom, który stara się analizować dany problem z wielu pozycji i daleki jest od intelektualnych uproszczeń. Jak życie pokazuje, bywa z tym różnie. W "radykalizmy" jest bardzo łatwo wpaść, ale znacznie trudniej jest się z nich potem wygrzebać…

Piotr BrowarskiRocznik 1984. Ateista, antyklerykał, obyczajowy liberał oraz gospodarczy umiarkowany lewicowiec. Zawsze w opozycji. Według ''prawdziwych Polaków'' stoi tam, gdzie kiedyś stało ZOMO.

Podobne wpisy

4 komentarze

  1. Jacek Tabisz
    Jacek Tabisz
    9 stycznia 2017 at 15:17 - odpowiedz

     Fajny artykuł. Zgadzam się, że zarówno prawicowe jak i lewicowe radykalizmy nie służą racjonalizmowi i szerzej – społeczeństwu. Dawkins i Harris krytykują islam i postawę części lewicy wobec islamu. Padają też ofiarami fanatyków politycznej poprawności (podobnie jak nieanglosascy nowi ateiści – Onfray, o czym pisałem, oraz Schmidt Salomon). Oczywiście warto zrozumieć dokładnie ich stanowisko, jeśli ktoś się na nie powołuje. Wydaje mi się, że mamy na RacjonalistaTV osoby, które dokładnie przeanalizowały ich poglądy i zgadzają się z nimi świadomie.

  2. Andrzej
    Andrzej
    9 stycznia 2017 at 16:51 - odpowiedz

    Rozmawialismy już o tym ponad rok temu na przykładzie m.in Dawkinsa. Wulgarny ateizm i antyklerykalizm jest oczywiscie nie do przyjęcia, ani dla racjonalistów, ani dla humanistów. Jednak jest pewien ciekawy aspekt tego problemu. Chodzi mi o radykalizm nie wulgarny i uzasadniony, o co w Polsce nietrudno, zwlaszcza w ostatnuich miesiącach, gdy władza i kościół dokonują naprawdę zamachu na podstaowe praw ai wolności. W przyszlym tygodniu planuję rozmowę na ten temat.     

  3. Mieczysław
    9 stycznia 2017 at 20:28 - odpowiedz

    "W "radykalizmy" jest bardzo łatwo wpaść, ale znacznie trudniej jest się z nich potem wygrzebać…"

    tak można powiedzieć od zradykalizowanych muzułmanach, Europa z tym ma duży problem, bezradność, bezsilność. Jest wiele historycznych przykładów, rewolucje i przewroty, jest to mechanizm mający biologiczne uwarunkowania. Władza (w ogólnym znaczeniu) porafiła celowo wzbudzać radykalizm w celu doprowadzenia do wojny. Należałoby powiedzieć więcej o psychomanipulacji, jak się przed tym bronić. 

  4. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    11 stycznia 2017 at 03:39 - odpowiedz

    radykalizm nie grozi prawdziwemu humaniście który wie że najważniejszy jest człowiek a nie zlobki globcio bóg czy vagina

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *