• sobota, 27 maja 2017 r.

Religia a wspólnota. Jacek Tabisz

 

Człowiek jest istotą społeczną. Najprawdopodobniej nasza inteligencja rozwijała się również w sposób „makiaweliczny”, poprzez intrygi w grupach zbieracko – łowieckich służące przeżyciu i zapewnieniu sobie większej ilości potomstwa. Różne języki, jakimi się posługujemy, tendencja do tworzenia slangów, dialektów, nowych języków, były najpewniej swego rodzaju „dowodem osobistym” konkretnej grupy Homo sapiens. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywały wierzenia i mity? Na ile dziś, w XXI wieku, stanowią one pewnego rodzaju atawizm?

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. Bartosz
    25 listopada 2015 at 00:28 - odpowiedz

    Czy zabawa efektami na tym nagraniu ma jakiś głębszy sens? Trochę rozprasza widza…

  2. Lucyan
    25 listopada 2015 at 11:32 - odpowiedz

    Do Pana Jacka od dzisiaj nalezy sie zwracac Wysoka Luminescencjo, Fluorescencjo, a przede wszystkim Przenajswietsza Elektromagnetoscencjo!

  3. Tomek Świątkowski
    27 listopada 2015 at 10:36 - odpowiedz

    Mała uwaga:
    Szympansy wygrażające chmurom burzowym to nie jest zachowanie religijne. Jest to co najwyżej zachowanie nieskuteczne.
    Małpy w podobny sposób będą odstraszać lamparta, orła, krokodyla albo inne źródło zagrożenia i nie ma to nic wspólnego z religią, tylko jest strategią obronną.
    .
    Ciekawy w tej obserwacji jest natomiast fakt, że małpy są zdolne powiązać przyczynowo-skutkowo ciemne chmury z ulewą i błyskawicami.

    • Andrzej
      Andrzej
      30 listopada 2015 at 03:03 - odpowiedz

      Panie Tomku, wygrażanie przez małpy chmurom, tak jak to robią wobec np. lampartów interpretowane jest przez prymatologów, psychologów i wielu innych jako zachowanie proto-religijne, gdyż wskazuje, ze małpy tak jak ludzie mają skłonność do tzw. dostrzegania podmiotu, tak gdzie go nie ma, ale coś małpie zagraża. Polecam artykuł Stewarta Eliota Guthriego pt. Dlaczego istnieje religia: http://www.humanizm.net.pl/guthrie.html

  4. Janusz
    Janusz
    28 listopada 2015 at 22:46 - odpowiedz

    Ciekawy i wazny temat.
    W dyskusjach o religii czesto podkresla sie ze religia odgrywa powazna role w zyciu zbiorowym wspolwiernych.
    Msze i inne uroczystosci zaspakajaja ludzka potrzebe zycia w stadzie co ma podloze ewolucyjne.
    Ateisci sa na ogol indywidualistami . Z wyjatkiem kilku konferenci ateistow zycie ateisty jest izolowane poniewaz ateisci sa malo popularna mniejszoscia.
    W wielu wypadkach mlody ateista ukrywa swoje przekonania przed rodzina i znajomymi.
    Wydaje mi sie ze trzeba to zmienic i organizowac mozliwosci dla tworzenia ateistycznych wspolnot.
    Uroczystosci ktore unozliwia ateistom poczucie
    czlonkowstwa z innymi .

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *