• środa, 23 sierpnia 2017 r.

Telewizyjny dom publiczny


PiS-owska TVP, nadal uznawana za publiczną, zanotowała w minionym roku 180 milionów strat. Spada także liczba oglądających rządową propagandę. Jak spada ilość oglądających to także reklamodawcy przestają w marnej stacji reklamować swoje produkty. Na domiar złego PiS-owi nie udało się przepchnąć nowej ustawy o obowiązkowym płaceniu abonamentu na PiS-owską telewizję, bo z publiczną to ona już dawno nie ma nic wspólnego. No chyba że mamy na myśli dom publiczny, gdzie dziennikarze sprzedają się władzy.

 


Obowiązuje nadal stara ustawa o płaceniu abonamentu, ale coraz mniej ludzi poważnie traktuje tę daninę skoro władza wydaje te pieniądze na zakłamywanie rzeczywistości. Skoro spadają wpływy z abonamentu i z reklam i z roku na rok wzrasta zadłużenie to TVP wzięła ze Skarbu Państwa 800 mln. złotych pożyczki na poprawę oferty programowej. Jaka to będzie poprawa możemy się domyślać.
Zatem skoro nawet wyborcy PiS nie chcą płacić abonamentu, to władza dała TVP 800 mln. z naszych pieniędzy i tylko nieliczni będą mieli świadomość, że PiS skubnęło nas za kieszeń nikogo nie pytając o zdanie. Nie trzeba ustawy, tłumaczenia się itp. Jest to oczywiście oficjalnie pożyczka, ale nie wiem kiedy i z jakich wpływów zostanie ona spłacona. W przyszłym roku pewnie sytuacja się powtórzy, bo nie ma nadziei na poprawę sytuacji finansowej w TVP, a wręcz przeciwnie. 


Tworzy się błędne koło. Coraz gorsza TVP będzie miała coraz mniej widzów, a to przełoży się także na spadki wpływów z reklam z i abonamentu. Dla ratowania partyjnego bytu PiS będzie pompował w nią pieniądze publiczne, tym samym finansując swoją propagandę pieniędzmi tych, którzy jej nie chcą (propagandy). Im bardziej obywatele będą przeciwni takiej telewizji tym więcej będą na nią łożyć. Nie ma dobrych rozwiązań tej sytuacji. PiS chce także zamknąć usta mediom niezależnym. Jak do tego dojdzie władza będzie miała monopol na informację, ale nie będzie miała monopolu na prawdę, a prawda zawsze zwycięży. Tylko czasu szkoda.

Czesław Cyrul

Czesław CyrulCzesław Cyrul jest znanym publicystą lewicowym, prowadzącym między innymi popularny blog w Gazecie Wrocławskiej - http://blogi.gazetawroclawska.pl/czeslawcyrul/ . Jest członkiem SLD, pełnił między innymi funkcję przewodniczącego oddziału wrocławskiego tej partii, od 2016 roku jest członkiem Rady Krajowej.

Podobne materiały

6 komentarzy

  1. malejący
    11 sierpnia 2017 at 20:25 - odpowiedz

    Jasne ty Wam się wydaje, że powodem upadku oglądalności TVP jest za dużo PISu, tymczasem jest dokładnie odwrotnie, ale szkoda czasu aby to tłumaczyć; powiem tylko – starczy spojrzeć na rynek prasowy, co idzie w góre a co w dół. TVP urośnie, jak skończy z idiotycznym pluralizmem, efektem którego jest to, że kiedykolwiek sie to to właczy, słucha się ochydnych wywodów targowiczan i zdrajców, bo … PIS jest tylko jeden, a opozycyjnych klakierów min. 4 i każden jeden ma zawsze rowne prawo głosu – ergo 5:1 i nigdy nie można się z TVP dowiedzieć prawdy

  2. Olrob
    11 sierpnia 2017 at 20:29 - odpowiedz

    Po cholerę nam w ogóle TVP? Sprzedać!

  3. Lucyan
    12 sierpnia 2017 at 00:33 - odpowiedz

    Niech Pan przestanie piepszyc z tym domem publicznym. Burdele w panstwie katolickim nie są zakazane, a poza tym i przede wszystkim dzis sie nie mowi takim sld-dowskim jezykiem.  A jesli chodzi o finansowanie wydatkow – czy jest jakis mechanizm ktory by ograniczał (demokratycznie) wybrana władze do zadluzenia panstwa na miliardy miliardy ZŁ i na miliardy lat? Chyba nie ma, wiec szalency rozwalą bank. To dopiero początek, im blizej wyborow, tym wiecej kazdy bedzie chciał zgarnąc dla siebie, bo w przypadku przegranej trzeba sie przeciez finansowo zabezpieczyc na lata. Nastepne lata to bedzie finansowe, nieruchomosciowe i gruntowe szalenstwo. Obecni beneficjenci bedą sie probowali uwłaszczyc, ukrasc, i zabezpieczyc aby nastepna władza im nie odebrała. 

  4. Nietsche
    13 sierpnia 2017 at 00:03 - odpowiedz

    Gdy mój kolega ze studiów był na podchorążówce,  okazał się być zwykłym Szwejkiem bez talentu do wojskowego drylu. Zamiast koncentrować swoją uwagę na wrogu klasowym, zasprzątał sobie głowę takimi sprawami doczesnymi jak uzyskanie mieszkania, zdobycie mebli, pralki itp. Te przyziemne myśli spowodowały że obniżał on gotowość bojową jednostki. Nie uszło to uwadze pewnego generała, który mijając go na terenie garnizonu, zatrzymał go słownie i zwrócił mu uwagę na ważki niedostatek. "Obywatelu podchorąży, macie rozpięty rozporek" Na co mój kolega odpowiedział: "Chiałbym mieć problemy pana generała." I tę sentencję adresuję do autora tekstu.

  5. Lucyan
    17 sierpnia 2017 at 16:10 - odpowiedz

    Panu Cyrulowi puszczają nerwy i sie czepią TVP. Przyjdzie nowa władza to sobie TVP ustawi. Niestety nie ma gwarancji, ze TVP bedzie a-polityczna w polskich warunkach. Mniej reklam – to wspaniale, bo w TV jest wiecej reklam niz programow. TVP powinna by wogole bez reklam. A opłata sciągana z podatku, bo dyskusje i sciąganie tej oplaty to tylko strata czasu i dodatkowe koszty. A jak sie nie podoba to wybrac nowy rząd.

    Ciekawsze jest obchodzenie ograniczen zarobkow w społkach panstwowych poprzez  tzw umowy "menadzerskie". Mozna? mozna, wiec juz teraz myslec jak Kurskiemu sie dobrac do tyłka. Bo za kilka miesiecy bedzie zarabiac 2 miljony miesieczne plus dostawac 10 milionow przez kolejne 10 lat, nawet jak dostanie kopa w tyłek. 

     

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      17 sierpnia 2017 at 21:34 - odpowiedz

      Tak propagandowa TVP jeszcze nie była, co wynika tez wyrażnie z tego artykułu

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *