• piątek, 28 kwietnia 2017 r.

Tygodnik Faktycznie 15/2017. Kaczyński antychrześcijański, propisowska lewica i politeistyczne korzenie święconki

Piętnaste tegoroczne wydanie Tygodnika Faktycznie ma na okładce alegoryczny rysunek przedstawiający przepaść między poglądami ewangelicznego Jezusa z Nazaretu a tym co jest codziennością propagandy PiS i chlebem powszednim działań polityków tej partii.  W tym zestawieniu środowisko Jarosława Kaczyńskiego jawi się jako organizacja antychrześcijańska.

 

 

Bieżący numer zawiera także wywiad z profesor Marią Szyszkowską, w którym słynna sprzed lat senator SLD i lewicowa intelektualistka mówi – ku zaskoczeni zapewne wielu jej dawnych czytelników  – o swoich sympatiach w stosunku do niektórych aspektów polityki PiS oraz niechęci wobec Unii Europejskiej. Redakcja zwraca uwagę na fakt, że propisowskie sympatie są w środowiskach lewicowych częstsze niż można byłoby przypuszczać i zaprasza czytelników do debaty.

 

 

W tym numerze także o mistyfikacji PiS z rzekomo większymi dopłatami do żłobków, dopłacaniu z Narodowego Centrum Kultury do prawicowych „swojaków” i oszukaniu przez rząd protestujących mieszkańców podopolskiego Dobrzenia. Tekst zawiera także reportaż nt. represji z jakimi spotykają się protestujący pracownicy Poczty Polskiej.

 

Ponadto numer zawiera obszerne opracowanie nt. europejskiego terroryzmu.

W dziale światopoglądowym i historycznym znajdziemy opracowanie o słowiańskich korzeniach katolickiej „święconki”, o zwalczaniu przez Kościół współczesnej myśli społecznej i naukowej oraz o związkach fundamentalizmu rynkowego i religijnego w Polsce.

Ponadto numer zawiera poradnik podatkowy i omówienie pomysłu na tzw. jednolitą cenę książek oraz – jak co tydzień – dział informacji zdrowotnych.

 

 

 

Tygodnik Faktycznie

Podobne materiały

Jeden komentarz

  1. Olrob
    14 kwietnia 2017 at 20:39 - odpowiedz

    Nie ma nic dziwnego w fakcie popierania PiSu przez lewicowców, przecież PiS jest partią narodowo-socjalistyczną a więc lewicową. W narodowym socjaliźmie dobro kolektywu jest ważniejsze niż dobro jednostki, podobnie jak w marksiźmie.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *