• piątek, 20 lipca 2018 r.

Uniwersytet w sieci. Sidey Myoo, Academia Electronica

 

Zamiast siedzieć w zakurzonej sali, można spotkać się w wykreowanej cyfrowo nowej Akademii. W trakcie filozoficznych dysput można tam rozpalić ognisko, żeglować na liściach, przechadzać się wśród gwiazd. Nad głowami dyskutujących unoszą się złote myśli patronujących danej sprawie filozofów, ale można też zejść do galerii, gdzie czekają na widzów dzieła przygotowane przez historyków sztuki i zaprzyjaźnionych artystów. Czy tak będzie wyglądał za jakiś czas każdy uniwersytet?

Podobne materiały

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *