• niedziela, 26 marca 2017 r.

Znów wróciły czasy zniewolenia i potrzebna jest nam solidarność. Ewa Wójciak i Jacek Tabisz

 

 

Ewa Wójciak, dyrektorka Teatru Ósmego Dnia, zawsze uważała, że teatr powinien odważnie uderzać w obecne problemy polityczne i społeczne. Sądziła jednak, że czasy „jedynie słusznych prawd” i cenzury w sztuce już nie wrócą, że PRL to już przeszłość. Niestety, antykuturalna polityka PiSu niepokoi ją i przygnębia. Co zrobią w tych złych czasach artyści? Czy będą dzielnie bronić wolności słowa? Tu też niestety Ewa ma spore obawy…

Podobne wpisy

5 komentarzy

  1. dżizas
    19 sierpnia 2016 at 20:00 - odpowiedz

    Polegli podczas zapłodnienia in vitro.
    😉
    Smoleńsk 44′ – Pamiętamy!
    😉 😉

  2. olrob
    20 sierpnia 2016 at 18:03 - odpowiedz

    Ależ może pani Wójciak uderzać w co chce. Tylko dlaczego za publiczne pieniądze?

  3. Janusz
    Janusz
    21 sierpnia 2016 at 19:48 - odpowiedz

    Jak dlugo PiS ma poparcie duzej czesci glosujacych tak dlugo beda problemy. W demekratycznym systemie obywatele maja jeden atut, glos podczas wyborow.
    Jesli tego nie uzyja poprawnie to nalezy ich winic za rezultat.
    Samo narzekanie nie jest skuteczne.Za PRLu potrzebna byla inicjatywa Solidarnosci. Obecnie mozna wplynac na zmiane przez oddanie glosu na inne partie niz PiS.

  4. Zbigniew
    2 września 2016 at 16:22 - odpowiedz

    Naród pójdzie za pieniądzem! Pecunia non olet! Masy wiedzą, że Nowoczesna i PO to neoliberałowie: „Za ich rządów będzie bida z nędzą, jeść nie dadzą, a s… pędzą”.
    Pozdro.

  5. Janusz
    Janusz
    5 września 2016 at 01:04 - odpowiedz

    Solidarnosc jest tez potrzebna z innego powodu na co zwrocilsa uwage Ayaan Hirsi Ali.
    Zachod powinien popierac dysydentow Islamu tak jak popieral Solidarnosc i dysydentow komunizmu.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *