• sobota, 29 lipca 2017 r.

Co nowego w kalendarzu liturgicznym – Szymon Słupnik

 

W cyklu dotyczącym aktualiów liturgicznych w Kościele katolickim, Grzegorz Roman i Radosław Czarnecki przedstawiają osobę – i klimat epoki – św. Szymona (Starszego) Słupnika, którego wspomina się w Kościele. Św. Szymon Słupnik jest żywą reklamą ruchu stylitów – formy ascezy, która stała się w późnym Antyku popularną praktyką umartwiania. Jak się dowiemy, uparte stanie na słupach zostało zapożyczone z zupełnie innej religii…

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. Lucyan
    5 stycznia 2016 at 02:13 - odpowiedz

    Gratulacje!
    W jednym ze swoich programow/wywiadow Heller opowiada historie ktora go rozbawiła: ktos mu opowiedział o pracy doktorskiej gdzie student stawia teze (i ponoc udowadnia), ze Zycinski był kryptoateista. Ja tez mam takie wrazenie, ze własciwie jestescie kryptoteistami 🙂 , bo trzeba wiele radosci, aby sie tak ascetycznie katowac religijnymi/katolickimi swietymi, w detalach i na słupach.
    W religiach niemal wszystko jest mniejszym lub większym plagiatem, i macie racje ze przy studiowaniu religii ciekawsze jest co w danej religii nie jest plagiatem. Np. hebrajski bog (aka Bog) jest zapozyczony zdaje sie z greckiego Demiurga, i bawi mnie gdy Heller na Demiurga mowi Pan Bog, mogłby chociaz mowic Pan Demiurg.
    Niemniej, podziwiam zacięcie do studiowania swiętych, a dewoctwo na stare lata to odrębny temat. Problem bardziej psychologiczny/psychiatryczny niz religijny.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      5 stycznia 2016 at 09:38 - odpowiedz

      Ja jestem prawdziwym ateistą. O religii piszę rzadko. Częściej o polityce /kulturze hehe

    • GrzegorzR
      GrzegorzR
      5 stycznia 2016 at 19:04 - odpowiedz

      A czy Pan obejrzał program? Jeżeli tak, to czy „po łebkach” ,czy ze zrozumieniem?
      W naszej TV potrzebny jest dział religioznawczy właśnie po to, żeby pokazywać absurdy religii. Ta rozmowa ma na celu pokazanie, że kapłani robią zupełnie co innego, niż powinni. Jakże lepszy byłby świat, gdyby księża siedzieli na słupach, w jaskiniach, celach itp. miejscach, a nie budowali sobie pałaców za wyłudzoną kasę od zmanipulowanego ludu.

  2. Radosław S. Czarnecki
    Radosław S. Czarnecki
    6 stycznia 2016 at 11:39 - odpowiedz

    Jeśli słyszę, czytam, widzę określenie „prawdziwy”, „prawdziwość”, „prawda” – dodatkowo z personifikacja tego określenia (lub jego pochodnych) wiem, że źródło takiego mniemania jest bez wątpienia religijno-monoteistyczne. To pokłosie – we wszystkich religaich abrahamowych – niezwykle szkodliwej idei (immanentnej judaizmowi, chrześćijaństwu i islamowi) tzw. „narodu wybranego”. Ale jednostki posiadające taką mentalność i predylekcję do doktrynerstwa czy dogmatyzmu są szczególnie podatne na uosobianie siebie z jedyno-prawdziwością, wybraniem (i bez przerwy to muszą podkreślać).
    Różnorodność tematyczna jest zaletą, nie wadą stacji !

  3. Lucyan
    8 stycznia 2016 at 19:00 - odpowiedz

    Ja jestem nieprawdziwym, a to tego pewnie kryptoputinem :-).
    Roznorodnosc jest fajna, ale swiętych są setki chyba, nie wiem czy za zycia sie wyrobicie. Przyznaje, ze w srodku słuchałem „po łebkach” bo sie złapałem „czego ja tu słucham, co mnie obchodzi facet co siadał na penisach”. Księza niech sobie siedzą na penisach, pod warunkiem, ze na taki luksus uczciwie zarobią. Dzis panstwo i ludzie pozwalają im na wyłudzanie, wiec wyłudzają. Konstytucja wg ktorej kler moze ograbiac narod to nie jest konstytucja ktorej bym chciał bronic, na pewno nie na mrozie.
    Pytanie: co powinnien robic kler/ksieza wg racjonalista.tv?

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *