• niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kreacjonizm – niska szkodliwość społeczna? Dr Bartosz Borczyk

 

Dr Bartosz Borczyk obok badań związanych z biologią zajmuje się także tropieniem kreacjonistów. Nie wszyscy jednak uważają kreacjonizm za poważne zagrożenie, mimo, że wielu Polaków odrzuca teorię ewolucji. Dr Borczyk tłumaczy, dlaczego osoby lekceważące ten problem nie mają racji.

Podobne materiały

12 komentarzy

  1. tatajarek
    4 marca 2017 at 03:47 - odpowiedz

    W Polsce 98 procent społeczeństwa jest kreacjonistami, bo tyleż osób uważa, że ludzka jaźń zostala stworzona czy przydzielona nam przez Boga.

    Toteż eutanazja jest niedozwolona, i musimy umierać w warunkach gorszych niż psy usypiane u weterynarza.

    Nie trzeba więc jakoś szczególnie silić się na tropienie kreacjonizmu. Wystarczy wyjść na ulicę i zapytać pierwszą lepszą osobę, czy jego świadomość ma odzwierzęce, ewolucyjne pochodzenie.

  2. Andrzej
    4 marca 2017 at 04:58 - odpowiedz

    W przypadku ewolucji należy mówić o fakcie, a nie teorii. 

  3. Olrob
    4 marca 2017 at 12:48 - odpowiedz

    Tropienie kreacjonistów przypomina polowanie na czarownice. W Polsce nikt nie zabrania wierzyć w teorię ewolucji. Reszta nie obchodzi normalnego człowieka. Normalny człowiek wie że teoria ewolucji jest najlepiej udowodnioną teorią, jednak nie zajmuje się tropieniem i prześladowaniem zwolenników innych teorii.

  4. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    4 marca 2017 at 18:36 - odpowiedz

    Teoria Darwina ma pewne wady. Np nie wie jak sobie poradzić z tzw kambryjską eksplozją życia i często każde naukowe wątpliwości nazywa kreacjonizmem. Nie róbmy z darwinizmu dogmatu!

    • ala wilk
      5 marca 2017 at 05:37 - odpowiedz

      Nikt nie robi z darwinizmu dogmatu ale i tak darwinizm jest milion razy bardziej prawdopodobny niż kreacjonizm. Niektórzy kreacjoniści wierzą w to że Ziemia jest płaska, a wśród darwinistów jednak taki pogląd nie występuje. 

      • Tomek Świątkowski
        11 marca 2017 at 09:25 - odpowiedz

        Kreacjoniści nie są zwolennikami płaskiej Ziemi.
        .
        Płaskoziemcy to fake – happening wymyślony dla jaj, podobnie jak "wyznawcy" flying spagethi monster.
        O ile ewolucjonizm był czymś, co faktycznie złamało paradygmaty myślenia (także naukowego), o tyle przekonanie o tym, że ziemia jest okrągła było dość powszechne już od starożytności i także w średniowieczu. W geocentrycznym modelu Ptolemeusza ziemia jest kulą.

    • Jarek Dobrzanski
      5 marca 2017 at 14:24 - odpowiedz

      Eksplozja kambyjska nie przeczy w żaden sposób teorii ewolucji. Po prostu nie wiemy dokładnie dlaczego ewolucja przyspieszyła.

      • Tomek Świątkowski
        11 marca 2017 at 09:35 - odpowiedz

         N.Eldridge i S.J. Gould próbowali to wyjaśnić za pomoca teorii "punctuated equilibrium". Nie zyskała ona jednak powszechnej akceptacji.

         

        • Jarek Dobrzanski
          13 marca 2017 at 12:06 - odpowiedz

          Nieprawda. Nie potrzebna jest skrajna koncepcja punctuated equilibrium (czyli albo stoi albo szybko postepuje) by opisać zmienność tempa ewolucji. Ewolucja ma po prostu zmienne tempo a rozumienie gradualizmu jako stałej prędkości to tylko jedna z wielu psedonaukowych manipulacji kreacjonistów. Nie mamy problemu ze znalezieniem sensownego wyjaśnienia ekspozji kambryjskiej – mamy kilka sensownych i prawdopodobnych wyjaśnień tylko nie wiemy na sto procent, które jest słuszne.

    • Ireneusz Kozak
      5 marca 2017 at 22:25 - odpowiedz

      Jest różnica pomiędzy teorią ewolucji, będącą opisem mechanizmu (dobór naturalny), a historią ewolucji. Te zdania w stylu "teoria ewolucji nie wie jak sobie pordzić z…" wypowiadane są z reguły właśnie przez kreacjonistów.

      • Tomek Świątkowski
        11 marca 2017 at 09:43 - odpowiedz

        no ale sposób działania mechanizmu musi być zgodny z historią
        jeśli zapis z GPS podróży samochodem wskazuje na przyspieszenia do 1.000 km/h, to nabieramy podejrzenia, że albo mechanizm samochodu jest nieco inny niż nam się dotychczas zdawało (albo sa błądy w zapisie)
        eksplozja kambryjska jest właśnie przykładem przyspieszenia, które wydaje się znacząco przekraczać możliwości ewolucyjnego "slinika" – tak jak go na dziś rozumiemy

        • Jarek Dobrzanski
          13 marca 2017 at 12:08 - odpowiedz

          Nieprawda. EK nie przekracza w żaden sposób możliwości ewolucyjnego silnika.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *