• poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Kto zmyśli bardziej sensacyjny tytuł czyli o szaleństwie mediów. Piotr Napierała i Jacek Tabisz

 

Media prześcigają się w sensacji, nadają wielkie tytuły małym sprawom, inicjują tematy i ich nie śledzą. Jednocześnie potrafią robić nagonki na osoby publiczne. W wielu krajach zachodnich przy tych dziennikarskich nagonkach, niewolnych od pomówień, jest całkowita wolność. Angielscy analitycy zastanawiają się, czy za jakiś czas tylko socjopaci będą w stanie wytrzymać presję bycia posłem lub członkiem rządu. Jak wiemy, część polskiego społeczeństwa już na jesieni ma zamiar postawić na socjopatów.

Podobne materiały

2 komentarze

  1. Krzysztof Marczak
    17 lipca 2015 at 08:58 - odpowiedz

    Sa odbiorcy New York Times i są odbiorcy New York Daily News. W USA uczymy studentów jak je rozróżniać (nauka Newspeak). Internet zachwiał tą strukturę, ale wielu ludzi z czołówki mediów elektronicznych wierzy, że Internet z obecnego chaotycznego stadium aktualnie ewoluuje w podobnym kierunku.
    W Polsce transformacja ustrojowa zbiegła się w czasie z IT rewolucją, dlatego taka struktura nie zdążyła się uformować. Stąd brak odpowiednika New York Times czy Independence. Podobnie jest z Internetem, Stąd prawdopodobnie obecny chaos medialny będzie trwał dłużej i przyniesie więcej bólu.

  2. Tomek Świątkowski
    19 lipca 2015 at 19:47 - odpowiedz

    Ja u siebie dostrzegam galopującą inflacje sensacji: im bardziej sensacyjny tytuł, tym mniejsza szansa, że zajrzę do tekstu.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *