• czwartek, 24 stycznia 2019 r.

Liberalizm i jego parodie. Piotr Napierała

 

Warto się zastanowić nad tym, na czym polega różnica między liberalizmem a jego parodiami, których nie brakuje i które przeszły do prasowo – politycznej kultury popularnej, podczas gdy sam liberalizm w jego rzeczywistej formie jest wartościową postawą. 

Podobne materiały

11 komentarzy

  1. Benbenek
    12 stycznia 2018 at 09:24 - odpowiedz

    Nie masz liberalizmu nad Liberalizmem a PN jest jego prorokiem. A papista by dodał że Liberalizm jest jeden święty, powszechny a wszystkie inne są jego parodiami. Czyli "No true Scotsman…" 

    Jak to jest że wolność ekonomiczna jest ogranicznona realizmem dla której prawdziwy liberał musi robić ustępstwa. Natomiast abstrakcyjna wolność niezdefiniowana nie może doznać uszczerbku od uchodżców wobec których liberał (prawdziwy) porzuca swój pryncypialny ideał indywiduzlizmu?

  2. Lucyan
    13 stycznia 2018 at 15:05 - odpowiedz

    No to pan Jacek T jest parodią liberalizmu. On by przyjął do Polski 3 miliony Indyjczykow, bo są grzeczniejsi od Arabow i Murzynow.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      13 stycznia 2018 at 17:59 - odpowiedz

      Liberalizm polega na udawaniu, że nie istnieją osoby wrogie wobec Twojej kultury i że państwo ma prawo prowadzić politykę migracyjną? 

      • Lucyan
        13 stycznia 2018 at 18:06 - odpowiedz

        Ja nie jestem za sprowadzaniem DUZEJ ilosci imigrantow, niezaleznie czy kultura jest przyjazna czy nie.

        Dlatego sprowadzenie 3 mln Indyjczykow czy Chinczykow to tez zniszczenie swojej kultury. Proces integracji powinien byc powolny, inaczej ludnosc traci poczucie ze jest u siebie. Nie wszyscy sa tacy internacjonalni. Zreszta, tak sie przeciez zachowuja w Izraelu Zydzi. Wiedza i sie boja ze jak kogos wpuszcza to po nich, niezaleznie od kultury. Arabowie np. sa przeciw Zydom a nie Francuzom, wiec Zydzi moga wracac do Izraela, nie musza siedziec we Francji.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          13 stycznia 2018 at 18:28 - odpowiedz

          Wielu Arabów chce wprowadzić szariat, co nie jest korzystne dla Francuzów i dla ogólnie pojętego humanizmu. Lepiej przyjmować ludzi, którzy nie propagują takich idei jak szariat i nie będą dążyć do ich realizacji w nowym kraju. W tym stwierdzeniu nie ma nic nieliberalnego. Nie ma nic nieliberalnego w decydowaniu się, kogo przyjąć w gości, do współpracy, czy adoptować. Nieliberalne byłoby narzucanie przyjmowania „bo tak”. 

          • Lucyan
            13 stycznia 2018 at 21:19

            Nigdy nie masz gwarancji ze np. Indyjczycy nie beda chcieli wprowadzic swoich starych zwyczajow, w nowym kraju. Nawet o tych paskudnych zwyczajasz nie wiesz (tzn ja nie wiem). Szczegolnie na stare lata, tak jak Michnik co teskni za Jezuskiem, jak muzułmanin za Mahometem. Nie widze zadnej roznicy miedzy szariatem zydowskim, a szariatem muzułmanskim. Ta sama kultura.

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            13 stycznia 2018 at 22:17

            Hinduizm różni się od islamu, Nie jest religią misyjną, nie jest religią gdzie prawo jest ściśle z nią związane. Nie ma hinduistycznego szariatu, nie ma dążenia do tego, aby wszyscy wierzyli w hinduizm. Religie różnią się między sobą, proszę ten temat postudiować i po kilku latach wrócimy do tej rozmowy. 

      • Benbenek
        13 stycznia 2018 at 19:36 - odpowiedz

        No popatrz. Tacy fasztsci niemieccy mieli wszelkie liberalne racje decydując się na taką a nie inną politykę wobec osób o wrogich im kulturach.

        Dlaczego polityka migracyjna państwa ma nie dotyczyć kulturowego kształtowania kto mieszka na twojej ulicy. Kto może wprowadzić się do twojego miasta. Ponieważ wolnośc! a nie jakaś tam narzucana polityka "bo tak"

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          13 stycznia 2018 at 20:24 - odpowiedz

          Jacy naziści? Masz zamek u drzwi, masz klucz? Jak masz, to jesteś nazistą wedle swojej definicji. 

          • Benbenek
            13 stycznia 2018 at 20:47

            Przestrzen publiczna nie wymaga zamków i kluczy. A zamek i klucz do strefy prywatnej nie dają schronienia dla mężów i żon znęcających się nad swoimi partnerami, rodziców bijących dzieci, księdzów gwałcących swoich podopiecznych, egzorcystów szukających diabła, uzdrawiaczy, szamanów FGM etc… 

      • ala wilk
        15 stycznia 2018 at 10:28 - odpowiedz

        Czy Żydzi i Polacy w III Rzeszy zagrażali niemieckiej kulturze? 

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *