• środa, 24 lipca 2019 r.

Zwyczajni ateiści Karol Fjałkowski

Karol Fjałkowski to wybitny znawca Pisma Świętego. Prowadzi dyskusje z księżmi, teologami i historykami Kościoła. Można go zobaczyć na YT, jak zręcznie rozprawia się z ich poglądami. poznajemy człowieka wyzwolonego z religii i zawiedzionego tym, co zobaczył w Kościele katolickim.

Podobne materiały

63 komentarze

  1. Tomek Świątkowski
    1 czerwca 2019 at 07:35 - odpowiedz

    Dwaj ateiści się spotkali i zgodnie twierdzą, że danie ludziom wolności przekonań jest nieuczciwe.

    • Radowid
      1 czerwca 2019 at 12:53 - odpowiedz

      Doprawdy?

      A mnie się wydaje ze religie chcą dokładnie tego samego -ograniczać wolność przekonań człowieka.

      Dla religii pluralizm = relatywizm.

      • Tomek Świątkowski
        1 czerwca 2019 at 21:17 - odpowiedz

        Tobie się tak wydaje, a panu Karolowi i panu Grzegorzowi wydaje się, że to jest bardzo źle, że w kościele katolickim jest spora wolność i niejsce na pluralizm.

         

         

        • Radowid
          2 czerwca 2019 at 18:59 - odpowiedz

          Bo to źle świadczy o Kościele i dowodzi jego hipokryzji.

          Po SV2 to jest inna religia.

          Rewolucja kulturalna w ChRL zbiegła się w czasie z rewolucją religijną i masonska w KRK.

  2. springus
    1 czerwca 2019 at 12:17 - odpowiedz

    Nihilizm jest gorszy od umiarkowanej religijności. Wyzbycie się zasad moralnych na dłuższą metę nie przyniesie niczego dobrego.

     

    • Radowid
      1 czerwca 2019 at 12:54 - odpowiedz

      Nawet radykalna fanatyczna religijność nie zagwarantuje ci zachowania norm moralnych.

      Historia nas tego uczy.

      • springus
        1 czerwca 2019 at 13:13 - odpowiedz

        Źle mnie odczytałeś. Niczego nie pisałem o fanatycznej religijności, która ewidentnie jest gorsza.

        • Radowid
          1 czerwca 2019 at 14:56 - odpowiedz

          Problem w tym ze umiarkowana religijność to religijność urojona.

          Podejrzewam ze jakieś 99% papieży potępialoby taki rodzaj religijności i preferowaliby religijność radykalna.

          Religijnosc umiarkowana istnieje może w Kościołach luterańskich ale na pewno nie w katolickim ani prawosławnym.

          Tak samo w islamie masz albo pełna religijność radykalna albo nie masz jej wcale.

          • springus
            1 czerwca 2019 at 15:21

            Posłuchaj uważnie co Karol Fjałkowski mówi o Kościele posoborowym, gdzie do KK mogą należeć ludzie o rożnych poglądach, a Franciszek jest propagatorem nowoczesnego podejścia.

          • Radowid
            1 czerwca 2019 at 15:59

            Dla katolika i i akatolika to nie ma żadnego znaczenia.

            Dla akatolika nie bo papież nie ma żadnego znaczenia a dla katolika tez nie bo nauczanie Bergoglio różni się od Magisterium które jest dla katolika nadrzędne.

            A poza tym ten Kosciol „posoborowy” tez jest dziwnie nieliberalny skoro JP2 potępiał wielu teologów a Paweł VI napisał Humanae vitae…

            Cos kiepsko z ta otwartością. Ale przyznaje iż mimo to jest to inna religia niż przed soborem.

            Jakas nowa religia.

  3. Tomasz
    1 czerwca 2019 at 15:19 - odpowiedz

    Mam poczucie, że Pan Karol jest bardzo egocentryczny w odniesnieniu do religii. Widać to gdy wspominał o tym, że łaska boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna, sugerując, że kościół źle robi bo interpretuje te słowa inaczej niż on, co sprawia, że staje się populistyczny. Natomiast słowa to kwestia interpretacji, nikt nie ma moim zdaniem monopolu na interpretacje. Moim zdaniem gdyby kościół chciał zmieniać swoje zasady pod publiczkę, to zmieniłby przede wszystkim zasady co do seksu przedmałżeńskiego i aborcji, jako, że w mojej ocenie, to najbardziej uwiera katolikom patrząc na to, że chyba raz na 1000 przypadków znajdzie się jakaś dziewica w trakcie ślubu.

    A co do objawienia księży, którzy czasami grzeszom, to jest tak, że nawet papież nie ma monopolu na prawdę, on przedstawia słowa boga tylko w określonych sytuacjach, nie rozumiem dlaczego dla Pana Karola jest to mało prawdopodobne.

    • Radowid
      1 czerwca 2019 at 15:55 - odpowiedz

      Najfajniejszy jest w KRK zakaz antykoncepcji co nie?

      • Tomasz
        1 czerwca 2019 at 16:59 - odpowiedz

        Skoro tak definiujesz fajność 🙂

        • Radowid
          1 czerwca 2019 at 17:15 - odpowiedz

          Fajnie prawda?

          Pomimo tych lewackich posoborowych postanowień papież Montini po komunii z Wszechmocnym stwierdził wszem i wobec że antykoncepcja to herezja niczym heliocentryzm i należy to potępić.

          Czyli nie ważna jest wysoka śmiertelność wśród dzieci i problem przeludnienia.

          Jak tak to rzeczywiście fajby ten twój Kościółek. 🙂

          • Tomasz
            1 czerwca 2019 at 19:54

            Załóżmy, że przychodzi do Ciebie dżin i mówi, że jeśi zgodzisz się by zrobił tak, że nie będziesz odczuwać nigdy przyjemności z seksu, to zlikwiduje choroby ze świata. Zgodziłbyś się, czy nie ważne jest życie innych?

          • Radowid
            2 czerwca 2019 at 18:15

            Pewno bym się zgodził ale w dzinny nie wierzę – tak samo jak w diabły. 🙂

          • Tomasz
            2 czerwca 2019 at 23:55

            Znając życie 99% ludzi by się nie zgodziła, także pozwól innym dokonywać własnych wyborów.

    • Dziwer
      1 czerwca 2019 at 20:53 - odpowiedz

      KK nie może tego zrobić z bardzo prostej przyczyny – cała ich filozofia opiera się na wzbudzaniu poczucia winy. Ludzie uprawiają seks przedmałżeński, ale zarazem mają poczucie robienia czegoś niewłaściwego. KK działa więc tutaj jako przyczyna choroby i jako medyk – uczyniłeś co złego, ok, ale my cię uleczymy, wyspowiadaj się, odmów sto Marysiek, sypnij groszem. Pewnie  pod publikę, ale to oznacza koniec KK, znika sens istnienia instytucji, która wciska ludziom od wieków, że są grzeszni z natury rzeczy.

      • Dziwer
        1 czerwca 2019 at 20:55 - odpowiedz

        Pewnie działaliby pod publikę – miało być.

      • Tomasz
        1 czerwca 2019 at 22:41 - odpowiedz

        Gdyby tak było jak mówisz to wszystko byłoby zakazane, a kościół nie liberalizowałby swoich stanowisk, co zarzuca mu Pan Karol, bo ze wszystkiego można się wyspowiadać.

        • Radowid
          2 czerwca 2019 at 18:18 - odpowiedz

          Kiedyś Papież ppotępial nawet jazz.

          Wszystko było zakazane.

          Dzisiaj to jet w ogóle katolicyzm czy inna religia.

          Jeśli inna to uswiadom mnie.

  4. Tomek Świątkowski
    1 czerwca 2019 at 21:21 - odpowiedz

    Pan Karol przeczy sam sobie w sposób zadziwiający.

    Raz mówi, że każdy instyktownie czuje radość ze zrobienia czegoś dobrego dla innych, drugą półkulą mózgową potępia chrześcijaństwo, za to że z poświęcenia dla innych zrobiło cnotę.

     

    • Radowid
      2 czerwca 2019 at 20:33 - odpowiedz

      Bo to zwyczajny ateista jest a nie intelektualistyczny.

      Nie odbieram mu znaczenia jego intelektu ale pod względem ateizmu jest ZWYCZAJNY.

  5. Elasp
    1 czerwca 2019 at 22:42 - odpowiedz

    Oto, jak może pragnienie świętego spokoju urosnąć do rozmiarów światopoglądu. Jest to "filozofia" zmęczonego umysłu – zmęczonego nieskutecznymi dociekaniami. Cielesnym odpowiednikiem tej "filozofii" jest afirmacja leżenia na tapczanie. Leżący może powiedzieć: "Nic nie wiem na pewno, nic ode mnie nie zależy, niczego nie muszę – dajcie mi spokój!" – i odwrócić się na drugi bok.  

     

     

  6. Anna
    2 czerwca 2019 at 07:20 - odpowiedz

    Zawsze mnie bawiło i nadal bawi, gdy ateiści (ale nie tylko) wypominają na przykład katolikom, że rzekomo ci ostatni straszą ich (ateistów) pieklem. 🙂 Przecież ateiści nie wierzą w piekło – chyba, że się mylę – to czego by się mieli bać? Może się i mylę, bo buddyści są rzekomo ateistami a w piekło wierzą a nawet w wiele strasznych piekieł. To może i pozostali ateiści w coś tam piekielnego wierzą.

    Z kolei ateiści w ogóle nie mogą stosować straszenia nieistniejącym piekłem, a jednak to robią oskarżając na przykład katolików o zdradzenie "nieistniejącego, mitycznego" Chrystusa i Ewangelii. Jeśliby katolik poważnie to potraktował, to by się równało ze straszeniem go piekłem. Ale ateistom, to nie wystarczy, niektórzy z nich straszą katolików więzieniem, lub wykluczeniem społecznym.

    Ateizm ma bardzo śmieszne objawy.

    • Anna
      2 czerwca 2019 at 07:44 - odpowiedz

      A i zapomniałam napisać, że ateiści wcale nie wprowadzają podziałów między ludźmi (a nawet im zapobiegają). Protestuję przeciw takim insynuacjom, żeby to miało miejsce.. 🙂

      PS

      A i to nie jest protest polityczny. Może tyle. To nie jest protest polityczny.

  7. Anna
    2 czerwca 2019 at 08:12 - odpowiedz

    Mało tego, że ateiści wcale nie dzielą ludzi ze względu na ich wiarę, to wcale nie pouczają katolików co powinni robić i myśleć, wcale ich nie próbują nawracać i namawiać do odejścia od swojej religii. Najgorzej dzieli ludzi Kościół katolicki a szcególnie ostatnio, bo pozwala wierzyć katolikom właściwie w co tam chcą a nawet poszerza kręgi Kościoła tak, że są tam wyznawcy innych religi a zbawieni mogą być nawet ateiści. Jak można tak dzielić ludzi! Protestuję. I to nie jest protest polityczny.

    • Radowid
      2 czerwca 2019 at 18:14 - odpowiedz

      A co to ma wspólnego z katolicyzmem?

      • Anna
        2 czerwca 2019 at 18:59 - odpowiedz

        Czego tu można nie rozumieć? Może Pan znów nie przeczytał i nie kliknał i nie obejrzał? 🙂 🙂 🙂

         

        • Radowid
          2 czerwca 2019 at 19:02 - odpowiedz

          Zadałem pani proste pytanie a odpowiedzi jak zwykle nie uzyskałem.

          A do klikania nic nie było.

          • Anna
            2 czerwca 2019 at 19:08

            "A do klikania nic nie było."

            Jak zwykle Pan nie zrozumiał.  A nawet nie kliknął i nie obejrzał? 🙂

          • Radowid
            2 czerwca 2019 at 20:30

            Jeśli chce pani wszystko sprowadzac do blahego tematu "kliknięć" to dyskusja jest bez znaczenia.

            Nadal nie odpowiedziała pani na moje pytanie…

          • Radowid
            2 czerwca 2019 at 20:40

            Dzisiejszy KRK nie ma wiele wspólnego z KRK sprzed 60 lat.

            Podejrzewam że gdyby taki Wojtyła był 70 lat temu głośnym teologiem to dostałby od JS Piusa XII reprymende za modernizm. A może nawet reperkusje…

          • Anna
            2 czerwca 2019 at 20:55

            Tak, ta dyskusja jest bez znaczenia między innymi dlatego, że Pan nie klika, nie ogląda, nie czyta i nie rozumie odpowiedzi.

          • Radowid
            2 czerwca 2019 at 21:38

            A co tu rozumieć skoro nie odpowiedziała pani na moje pytania.

  8. Anna
    3 czerwca 2019 at 07:03 - odpowiedz

    Nie będę tłumaczyć co piszę tu i tam. Kto nie rozumie, to trudno. Temat jest w sumie tak poważny, że po prostu niektórzy nie są w stanie zrozumieć co "gadają" i czego "słuchają". Tu wybrałam perełki z dyskusji Panów "ateistów i  nihilistów" na zaprezentowanym filmie. To się w głowie nie mieści jak można takie rzeczy wygadywać:

    1. Nie mam poglądów i przekonań.

    2. Nic nie wiem z pewnością ale wydaje mi się ….

        ale wydaje mi się, że i tak wiem lepiej.

    3. Nic od ludzi nie zależy.

    4. Ludzie nic nie muszą.

    5 Język i dyskurs w kategoriach moralności, dobra i zła jest groźny a potrzeba wzorca moralnego jest groźnym

       mitem.

    6. Nie ma metapoziomu dobra i zła – obiektywny system norm nie istnieje.

    7. Kto czuje się na świecie dobrze, poczuje radość, że ktoś inny poczuje się dobrze.

    8. Kto czuje się niedobrze  egzystencjalnie, ten zaczyna krzywdzić innych, żeby sobie zrekompensować swoją

        sytuację.

    9. Chrześcijanie czują się niedobrze egzystencjalnie.

    ____________________

    Brak słów, żeby "to coś" skomentować.

     

     

    • Radowid
      3 czerwca 2019 at 11:56 - odpowiedz

      Bo to jest nihilizm i dekadentyzm. Do tego jeszcze relatywizm.

      Jeśli pani chce wiedzieć to ja nie popieram takich poglądów i chyba większość ludzi nie popiera.

      Oczywiście relatywizmu nigdy całkiem nie ominiemy ale to już jest ultra-relatywizm.

      • Anna
        3 czerwca 2019 at 14:38 - odpowiedz

        No dobrze, może Pan i większość ludzi tego nie popiera ale są tacy, którzy popierają. No i co jeśli oni będą decydować o życiu innych ludzi?

        PS

        Nie będę się zajmować nauczaniem papieży, bo nie widzę, żeby to miało dla mnie znaczenie. To nauczanie nikomu nie zagraża w przeciwieństwie do nauczania nihilistów.

        • Radowid
          3 czerwca 2019 at 17:39 - odpowiedz

          Jeśli jest pani katoliczka to jest to dla pani niezwykle ważne.

          Jesli natomiast nie to nie. 🙂

          • Anna
            3 czerwca 2019 at 19:21

            To ja decyduję co jest dla mnie ważne a nie Pan. Także nie Pan będzie mnie rozliczał z tego kim jestem.

          • Radowid
            3 czerwca 2019 at 19:43

            Mam prawo bo trzymam się definicji katolika.

            Skoro zatem jest pani katoliczka to MUSI pani znać nauczanie papieży = swoich guru.

            A wszelkie pani komentarze są argumentami poszlakowym za tym iż uważa się pani za katoliczkę…

            Mnie nie musi pani rozsadzać bom jest agnostyk.

            Ale pani musi siebie rozliczyć ze swego wątpliwego katolicyzmu.

          • Anna
            3 czerwca 2019 at 19:56

            Panie RADOWID, Panu się tylko wydaje, że muszę robić, to co się Panu uroiło i że Pan ma w tym jakieś prawo. Ale jak Panu tak wygodnie, niech Pan sobie roi dalej.

          • Radowid
            3 czerwca 2019 at 21:33

            Aha.

            Czyli urojeniem jest to ze jesteś pani katoliczka.

            Fajnie. 🙂

    • Radowid
      3 czerwca 2019 at 12:00 - odpowiedz

      PS

      Uprzejmie proszę o porównanie nailuczania Piusa XII i Jana Pawła II.

      Co pani widzi?

      • Radowid
        3 czerwca 2019 at 12:04 - odpowiedz

        PPS

        Nie nailuczania tylko NAUCZANIA.

    • GrzegorzR
      GrzegorzR
      3 czerwca 2019 at 15:41 - odpowiedz

      @ Anna

      1. Gdybyśmy nie mieli poglądów, to nie nagralibyśmy tego programu.

      2. Lepiej przyznać się, że się czegoś nie wie (np. po co żyjemy?) niż twierdzić, że się wszystko wie, bo odpowiedzią na wszystkie pytania jest np, Jezus.

      I tak dalej z tymi zarzutami…

      • Anna
        3 czerwca 2019 at 16:38 - odpowiedz

        Ależ proszę Pana, to nie są zarzuty, to są wynotowane z nagrania Państwa poglądy. Mogę zacytować dosłownie ale wystarczzy sobie odsłuchać nagranie przecież. Sam Pan widzi, że już od samego początku są to poglądy pełne absurdów i sprzeczności. 

        I tak dalej z tymi poglądami…  A im dalej w las …

        Pana rozmówca nie twierdzi, że czegoś tam nie wie lecz mówi, cytuję: "nic nie wiemy z pewnością czy w ogóle mało co wiemy". Wobec powyższego po co na "wszystkie pytania" odpowiadać "nie Jezus", "nie Jezus", "nie Jezus"?.

        No to niech mówi "nie wiem", "nie wiem"". Ale nie przecież wy Panowie wiecie, że chrześcijanie czują się niedobrze(!} egzystencjalnie. No i jak się tak czują, to krzywdzą innych. W przeciwieństwie do Państwa oczywiście. To bardzo dużo wiecie o milionach ludzi. Gratuluję,

         

         

  9. tatajarek
    3 czerwca 2019 at 18:41 - odpowiedz

    ANNA: Pana rozmówca mówi, cytuję: "nic nie wiemy z pewnością czy w ogóle mało co wiemy". Wobec powyższego po co na "wszystkie pytania" odpowiadać "nie Jezus", "nie Jezus", "nie Jezus"?. No to niech mówi "nie wiem", "nie wiem"".

    ——————————————————————————

    Ludzie przestańcie bredzić, że nic nie wiemy z pewnością. Mnóstwo rzeczy wiemy z całkowitą pewnością, np. że Ziemia jest krągła a nie płaska, że materia jest zbudowana z atomów i że Jezus nie zmartwychwstał. Te i wiele innych rzeczy wiemy na sto procent.

    I właśnie dlatego "nie Jezus".  

    • Anna
      3 czerwca 2019 at 19:10 - odpowiedz

      " Ludzie przestańcie bredzić, że nic nie wiemy z pewnością. "

      Pisze Pan do mnie? Przecież nie cytuję siebie tylko rozmówcę Pana Grzegorza R. Za trudne?  Jeśli Pan uważa, że  " mnóstwo rzeczy wiemy z całkowitą pewnością "  i  "wiele innych rzeczy wiemy na sto procent" , to niech Pan odpowiada "nie Jezus" . "nie Jezus", "nie Jezus". Ale ja nie pisałam do Pana, tylko do osoby, która twierdzi: "nic nie wiemy z pewnością czy w ogóle mało co wiemy" . Znów za trudne?

  10. tatajarek
    3 czerwca 2019 at 18:46 - odpowiedz

    ANNA: Zawsze mnie bawiło i nadal bawi, gdy ateiści (ale nie tylko) wypominają na przykład katolikom, że rzekomo ci ostatni straszą ich (ateistów) pieklem.

    ——————————————————————————-

    A mnie bawią takie komentarze, szczególnie wobec powszechnego debilizowania dzieci na "lekcjach" katechezy.

  11. Radowid
    5 czerwca 2019 at 17:59 - odpowiedz

    No i znowu p. Anna ucieka od dyskusji ze mną.

    Szkoda -myślałem ze jest bardziej odważna i ze posiada argumenty za swoją katolicka religia.

    Ach przepraszam… podobno jej katolicka religia to urojenie. 🙂

    • Anna
      5 czerwca 2019 at 19:58 - odpowiedz

      Od dyskusji? Pan swoje urojenia na mój temat nazywa dyskusją?

      • Radowid
        5 czerwca 2019 at 22:52 - odpowiedz

        No. Czyli potwierdza pani ze pani katolicyzm to tylko urojenie.

        To fajnie. 😉

        • Anna
          5 czerwca 2019 at 23:02 - odpowiedz

          Potwierdzam, że Pan nie rozumie co czyta i opiera się na własnych urojeniach.  Ale to chyba dla Pana za trudne.

          Pan się nie trzyma tematu, tylko tworzy ploty o ludziach.

          • Radowid
            6 czerwca 2019 at 10:20

            No właśnie – czyli plotka jest to ze jesteś pani wyznawczynią katolicyzmu.

            🙂

            To wynika z pani wypowiedzi.

          • Anna
            6 czerwca 2019 at 10:56

            Jak ktoś nic nie rozumie, to mu wszystko może wynikać.

          • Radowid
            6 czerwca 2019 at 13:41

            Nie będę komentować twojego poziomu intelektualnego bo jest on zerowy.

            Jasno wynika z twoich wypowiedzi taki oto paradoks:

            – twoje wpisy wskazują na twój katolicyzm i ze wierzysz w ta religie

            – inne twoje wypowiedzi wskazują na to iż twój katolicyzm to tylko urojenie, np ta:

            najpierw mój wpis 5 czerwca at 17:59 a następnie twoja odpowiedz 5 czerwca at 19:58 oraz:

            3 czerwca mój wpis at 19:56 i twoja odpowiedz at 21:33.

          • Anna
            6 czerwca 2019 at 15:07

            Paradoks, to wynika z Pana urojeń. Żadne moje wypowiedzi na nic takiego nie wskazują. Widocznie Pana poziom jest zbyt wysoki jak na Pana mozliwości.

          • Radowid
            6 czerwca 2019 at 15:46

            Lepiej na spokojnie sobie przeanalizuj swoje wpisy.

            Czyz nie jest urojeniem to ze wierzysz po katolicku?

            Czyz nie wynika to z twych wpisów droga pani?

            Skoro piszesz o urojeniach to ja zadaje proste banalne pytanie.

  12. Radowid
    8 czerwca 2019 at 15:37 - odpowiedz

    Katolikom się przyda. 😉

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1277&Itemid=52

  13. Zorro
    17 czerwca 2019 at 11:31 - odpowiedz

    Bardzo ciekawe.

    • Radowid
      17 czerwca 2019 at 22:26 - odpowiedz

      Ale co?

      Ten link?

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *