• piątek, 24 marca 2017 r.

How much humanism in unbelievers? Andrew Copson

 

We abandon religion. Very good. Do we become more humanistic?

Podobne wpisy

9 komentarzy

  1. Krzysztof Marczak
    9 września 2015 at 19:59 - odpowiedz

    Sort of. At least we have become more human though.

  2. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    10 września 2015 at 01:05 - odpowiedz

    Poprawiłem na portalu jeszcze trzeba na youtube

  3. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    10 września 2015 at 01:20 - odpowiedz

    Znam humanistycznych wierzących i niewierzących tak samo tez mało niehumanistycznych z obu grup… Na przykład stojących po stronie zwierząt przeciw ludziom

  4. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    10 września 2015 at 01:47 - odpowiedz

    Choć oczywiście nieco ateizacja sprzyja humanizacji bowiem religia koncentruje się zbyt często na urojonych problemach

    • Tomek Świątkowski
      10 września 2015 at 10:07 - odpowiedz

      Trudno rozstrzygnąć czy np. podmiotowość embriona ludzkiego jest bardziej urojonym problemem humanistycznym, niż np. zrównanie statusu związków jednopłciowych z małżeńskimi.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        10 września 2015 at 11:53 - odpowiedz

        Jest

      • Tomek Świątkowski
        10 września 2015 at 12:07 - odpowiedz

        Mówiąc o trudnym rozstrzygnięciu miałem na myśli racjonalne argumenty, a nie arbitralną opinię wygłoszoną z dogmatyczną pewnością siebie.
        .
        To drugie jest faktycznie bardzo łatwe.

      • Rafał Gardian
        12 września 2015 at 05:56 - odpowiedz

        Podmiotowość embriona jest ściśle związana z pojęciem duszy. Bez tego, to rozważanie nie ma w ogóle sensu. Skoro człowiek umiera, kiedy przestaje mu funkcjonować mózg i trupów nie uznajemy za podmiot, więc tak samo nie możemy traktować osobowo embriona. No chyba, że wierzymy w istnienie duszy i to, że jej obecność w człowieku jest ważniejsza od tego, czy ma on mózg.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *