• wtorek, 24 stycznia 2017 r.

To był wspaniały mecz !

Nie jestem jakimś fanatykiem footballu. Nawet sobie czasem żartowałem z cyrku futbolowego, zwłaszcza w wykonaniu narodów latynoskich, którzy zwykli palić wille trenerów i bić swoich piłkarzy w razie przegranej:

Nie jestem też nacjonalistą – wręcz przeciwnie, zwykle kibicowałem Holendrom bo grali najciekawiej, a potem Niemcom, jak zaczęli grać dynamiczniej, lecz muszę przyznać, że wczorajsza gra polskiej drużyny była po prostu wspaniałym sportem. Trener Adam Nawałka nauczył swoich piłkarzy niemieckiego ataku (podania po linii rombów, z cofaniem piłki, ale nie formacji w razie blokady ze strony przeciwnika). Precyzyjne podanie, odbieranie pozornie straconych piłek, dawno nie widziałem tak wspaniałej precyzyjnej gry! Do tego polscy piłkarze to skromni fachowcy, a nie jakieś primadonny latynoskie. Współpraca czyli to, czego my Polacy podobno nie potrafimy, szła znakomicie!

z20303979Q,Polska---Portugalia--Transmisja-TV--stream-online-

Chaotyczna drużyna Portugalii grała kiepski futbol, wszystko było robione nieprecyzyjnie, byleby tylko metroseksualna primadonna zwana Christiano Ronaldo dostała piłkę. Żenada. Grali wyraźnie słabiej, mieli trochę więcej szczęścia niestety w strzałach do bramek w czasie dodatkowym; Patricio zatrzymał jedną więcej piłkę niż Fabiański. Przypomina mi to mecz Japonia-WKŚ z czasów mundialu 2014, gdy Japończycy grali znakomicie jako team, a WKŚ byle podać do Drogby, byle do Drogby, to nie jest football to kult. Dobry futbol grają Holendrzy, Niemcy, i jak się okazuje my też! Włosi zbyt dużo się biją, a Hiszpanie jakoś są nieposkładani. Jestem naprawdę dumny z polskich piłkarzy. Brawo!

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne wpisy

21 komentarzy

  1. dżizas
    1 lipca 2016 at 11:04 - odpowiedz

    Nie oglądałem. 😀

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      1 lipca 2016 at 11:11 - odpowiedz

      szkoda, naprawdę ładnie grali. to był najlepszy mecz jaki widziałem od bardzo dawna. Nasi grali jeszcze 2 razy lepiej niż z Helwetami

      • dżizas
        1 lipca 2016 at 11:14 - odpowiedz

        Nie lubię meczów. Ostatni jaki oglądałem, to był mecz piłki ręcznej pomiędzy Polską, a Islandią. To było wiele lat temu i zostałem poniekąd zmuszony do oglądania. Kibicowałem oczywiście Islandii i miałem z tego sporo złośliwej satysfakcji, bo wygrała.
        🙂

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          1 lipca 2016 at 11:18 - odpowiedz

          ręczna jest nudna : ) żadnej widocznej strategii ani taktyki. Ja mam nadzieję, że wulkanolodzy i rybacy pokonają pysznych żabojadów/gospodarzy

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          1 lipca 2016 at 14:30 - odpowiedz

          Ja nie wiem, czy lubię, czy nie lubię. Po prostu nie oglądam. Tyle jest ciekawszych rzeczy… 😀

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            3 lipca 2016 at 18:33

            Elitarysta jak zawsze hehe. Taki mecz jest ciekawszy niż afrykańskie bębenki

  2. bogdan
    1 lipca 2016 at 12:33 - odpowiedz

    POSTAW ZAKŁAD NA ISLANDIE U BUKMACHERÓW -NA JAKIS DUZY WYNKI TO DUZO WYGRASZ /NP 3-0 —BUKMACHERZY STAWIAJA 1-4 NA FRANCJE —A NA TAKI WYNIK JEDEN DO 100-1— —-MECZ ISLANDIA ANGLIA WYGRANA BYŁA 9-1 —-NA POSKA PORTUGALIA BYŁO 1-2—-GRANIE NA FORSE TO JEST TO—ZAKŁADY SA PRZEZ WYSPE MAN –ZERP PODATKOW W POLSCE —STAWIASZ 1000F DOSTAJESZ 9000F—NIEZŁY DOCHÓD ROCZNY POLECAM

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      1 lipca 2016 at 12:45 - odpowiedz

      nie mam żyłki hazardzisty : ) ja popieram kapitalizm ale nigdy nie ciągnęło mnie do większej forsy

  3. Dariusz
    1 lipca 2016 at 13:26 - odpowiedz

    Dobry. Choć najlepiej podobał mi się ten z Irlandią Płn. Podczas niego nasi w zasadzie nie schodzili z połowy rywala. To najlepsze mistrzostwa od 1982r. w wykonaniu polskiej reprezentacji.

  4. Rafał Gardian
    1 lipca 2016 at 16:53 - odpowiedz

    Też mnie irytuje to granie Portugalczyków na Ronaldo, tym bardziej że mają też innych dobrych piłkarzy w formacji ofensywnej (nani, Quaresma)- nie mają jednak zespołu. Przepychają się jakoś na razie z fazy do fazy, mimo, że nie wygrali w regulaminowym czasie gry żadnego meczu. Mimo to nie można ich skreślać bo choć w ataku pozycyjnym nic sobą nie prezentują, to dzięki szybkości napastników umieją wyprowadzać groźne kontry.

  5. Rafał Gardian
    1 lipca 2016 at 16:54 - odpowiedz

    Jak dla mnie najlepiej zorganizowanym zespołem są Włosi. Czemu uważasz, że „zbyt dużo się biją”?

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      1 lipca 2016 at 17:03 - odpowiedz

      Brutale to juz tradycyjnie i biegną huzia wszyscy nie pozycjonują

      • Rafał Gardian
        1 lipca 2016 at 17:21 - odpowiedz

        To drugie to chyba ostatnie co można o nich powiedzieć.

  6. Tomek Świątkowski
    1 lipca 2016 at 21:47 - odpowiedz

    z wielką przyjemnością oglądałem polskich piłkarzy
    po raz pierwszy od czasów licealnych

  7. Lucyan
    1 lipca 2016 at 23:15 - odpowiedz

    Słaby mecz, dwa przecietne zespoły, w formie bez formy dały popis wolnej gry, na czas. Po czym jeden z najbardziej doswiadczonych zawodnikow spartolił karnego, a bramarz przy karnych regularnie sie rzucał w inna strone niz strzały.
    Co prawda nasi potrafili wymienic kilka podan, ale tempo było załosne. Nie potrafili wyjsc z piłka z własnej połowy, miliony podan do bramkarza. Tchorzliwosc Polakow została ukarana i odpadli niezasłuzenie, bo obydwie druzyny powinny razem odpasc, bo grały dziadosko.
    Niestety nie mamy drugiej linii, a cofniecie Milika i Lewandowskiego do drugiej linii powoduje, ze ci panowie partola wszystkie strzały, nie maja siły. Nawet nie trafiają w bramke.
    Nasi potrafią fajnie grac tylko przez gora 15-20 minut. Reszta to obrona Czestochowy, nawet nie mają sił na kontrataki.
    Przez tchorzostwo ominął ich połfinał Polska-Walia.

    • Lucyan
      2 lipca 2016 at 14:20 - odpowiedz

      Poza tym tłumok Lewandowski pozwolił Portugalczykom zaczynac karne, a statystyka mowi ze w 60% wygrywaja ci co zaczynaja. Po co walczyc ze statystyka?
      Rodowicz dobrze podsumowała mecz:
      „Od 30 minuty grali fatalnie. Gdybym ja tak grała koncerty? Miałabym nie mieć siły na bis? To jest ich zawód. Jak piłkarze nie mają kondycji, to niech trenują! Sorry!” –
      „Od trzydziestej minuty żeśmy stali. To nie była piłka do przodu. To nie był ładny futbol. Mam dużo żalu do naszych piłkarzy. Nie wiem, na co liczyli. Może liczyli na karne tak jak w meczu ze Szwajcarią, ale nie można liczyć na karne”.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        2 lipca 2016 at 18:05 - odpowiedz

        Rodowicz kiedyś rzucił Nawalka więc marylcia się mści meczu pewnie w ogóle nie widziała…

  8. Janusz
    Janusz
    2 lipca 2016 at 00:28 - odpowiedz

    Moja zona zgadza sie z Piotrem ze Polacy grali bardzo dobrze.Uwaze ze to byl swietny mecz.
    Ja mialem inne zajecie i nie widzialem meczu, ale co pol godziny Krystyna informowala mnie o sytuacji.
    Mala uwaga: techniczna nazwa angielska pilki noznej jest Soccer.Nazwa football odnosi sie do innego sportu powstalego w USA. Football jest dosc brutalny i pilka nie jest kulista ale ma ksztalt elipsoidy.
    Greetings.

    • Tomek Świątkowski
      2 lipca 2016 at 02:46 - odpowiedz

      soccer to nazwa amerykańska
      i to potoczna a oficjalna to: „association football”
      .
      amerykański football to odmiana rugby
      Anglicy mówią: football is a gentleman’s game played by hooligans, and rugby is a hooligans’ game played by gentlemen

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here