Lewica ma się za intelektualną i bliską potrzebom ludu, de facto nie jest ani jednym ani drugim. Kukiz ma rację. Koszulka z Marxem to skandal. „Pan Marx to ciekawy XIX wieczny myśliciel – ojciec zachodnich socjaldemokratów” twierdzi Zandberg, tymczasem Marx nawoływał do rewolucji, a socjaldemokratów z Lasallem na czele zwalczał całe życie! Nikogo tak nie zwalczał jak właśnie”burżuazyjnych” socjalistów ewolucyjnych, którzy faktycznie chcieli zrobić coś dla ludu, a nie wysłać go na rzeź… Myląc socjalizm wojujący z socjaldemokratami, których bolszewicy mordowali, Zandberg pokazuje, że jest w najlepszym wypadku nieukiem, w najgorszym zaś kompletnym cynikiem, który sądzi że może ludowi wmówić każdą ściemę…

image

 

Basia Nowacka niestety nie jest lepsza. Ostatnio broniła prawa do noszenia koszulek z podobizną Che Guevary, człowieka, który zabijał z byle powodu dzieciaki z własnego oddziału, mordercę, dla którego rewolucja była arystokratyczną zabawką. Tyle się mówi o odradzającym się nacjonalizmie, a to lewica przestaje się kryć ze swymi politycznymi dewiacjami. Kukiz może i krzyczy czasem jak Mussolini (który nawiasem mówiąc zabił mniej osób niż Piłsudski), ale nie uważa, że można nosić podobizny Hessa czy Jurgena Stroopa… Marx nigdy nie akceptował krytyki swojej doktryny i uważal cenzurę za dobro, a przemoc wobec rzekomych wyzyskiwaczy za uzasadnioną. Nie był zbrodniarzem ale nawoływał do zbrodni i tyranii.

 

/Lewica: Walka i marzenia

 

image

Sarkastyczny i arogacki rechot Zandberga podczas debaty z Wiplerem i histeryczne krzyki Nowackiej (urocza dama zmieniona w harpię) o wyjaśnienia tzw. afery podsłuchowej do premier Kopacz (ta przytomnie przypomniała, że od sądzenia jest prokuratura a nie rząd) pokazują miałkość argumentów i ocean pretensji lewaków. Porzucenie haseł III drogi nie pozwala mi bowiem nazywać dalej tych ludzi lewicowcami. To są lewacy.

Lewica się cofa w rozwoju na naszych oczach. Porzuca III drogę Schroedera i Blaira i wybiera trockistów typu Corbyna. Wraca do populizmu i tysiąc razy zbankrutowanych idei podatków rabujących niemal cały dochód biznesu. Hollande niedawno to zrobił i Belgia wzbogaciła się o tysiące bogaczy. Może partia Razem chce zrobić prezent Litwie??? Lewica socjalistyczna przestaje zauważać swoją anachroniczność, a nawet zaczyna być z tego dumna niczym terlikowska część prawicy. Myslałem, że bolszewia umarła ale niestety moja radość była przedwczesna.(Wbrew nieprawdziwej tradycji Lenin był bardzo marksistowski. To raczej Mao się wyłamał.)

 

Zarówno ZL jak i Razem szczują przeciw przedsiębiorcom. Przestają się wstydzić
. Jeśli pani Nowacka nie widzi nic złego w noszeniu koszul z Che, nie ma prawa krytykować Korwin-Mikkego za nazywanie uchodźców ludzkimi śmieciami. Trzeba mieć standardy, by ich wymagać od innych. Partia Razem jeszcze nie odrosła od ziemi, a już procesuje się z Petru o procent kobiet na listach. Oto bolszewickie maniery: zapalczywość, arogancja, manipulowanie historią i totalny brak przyzwoitości.

Aha i nie mówcie mi tu o Nietzschem, który nie był działaczem ani politykiem ani nacjonalistą. Marx owszem był działaczem i politykiem komunistycznym. Lewicowców którzy z nim polemizowali zastraszał i prześladował.

Kicham na taką lewicę!

PS. Zandberg się cieszy, że przepadł Miller faktycznie fajnie, ale Razem też grzeszy utopizmem. To nie lata 70 nie ma klasy robotniczej. Państwo nie można organizować wszystkim życia a jedynie pomagać w potrzebie (Blair). Klasy robotniczej zresztą nigdy nie było mentalnie ale istniała w nawyku myślenia.