• niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Ani grosza pieniędzy podatników dla wdowy Gosiewskiej!

Wdowa po pismanie Gosiewskim zażądała sobie 5 min złotych odszkodowania od MON za śmierć jej małżonka w kraksie smoleńskiej. Nie brakuje już złośliwych komentarzy i słusznie.

Na tym nie koniec. Do tego jeszcze dla dzieci 72 tys. wyrównania renty i 2 tys. zł miesięcznie renty dodatkowej. Dodatkowej, ponieważ syn i córka już dostają rentę po ojcu. Rodzina otrzymała też wcześniej zadośćuczynienia, w sumie 750 tys. zł. Z oświadczenia majątkowego Gosiewskiej nie wynika, aby miała problemy finansowe. Na koncie ma prawie 1,4 mln zł oraz 107 tys. euro, a także papiery wartościowe o wartości blisko 290 tys. zł.

Uważam że jest to skandal. Uważam ze skandalem są już te 750.000, bo obawiam się że nie są one z prywatnego ubezpieczenia choć źródła internetowe tego nie precyzują. Nasze państwo to jeden wielki cyrk i burdel. Ministrowie nazywają wybór między Hilary a Trumpem wyborem dwóch katastrof a inni opowiadają jakieś bzdury o Francuzach i widelcach z cyklu fałszywe informacje historyczne ku pokrzepieniu serc ośmieszając nas na arenie międzynarodowej, a skarb państwa traktują jak prywatną skarbonkę. Cała ta dumna Rzeczpospolita która ciągle upamiętnia jakieś trupy, to zwykła republika bananowa. Ja wiem że demokracja oznacza rządy głupoty ale come on jakieś standardy powinny być.

Gosiewski był cwaniakiem, który sam miał niejasną sytuację majątkową, nic dziwnego że żona jego jest podobnie dziwna z pieniędzmi. Zapewne tą forsę dostanie bo Gosiewski był kumplem Jarosława Kaczyńskiego. Mieszkamy w kraju pod władzą aparatu państwa, które marnuje krocie na klechów i badanie kraksy smoleńskiej a jednocześnie nie ma forsy na te przeklęte tupolewy by latały jak trzeba. Wstydzę się jako Polak tego burdelu. Jeśli chciwa wdowa dostanie te swoje 5 milionów uważam że powinno dojść do protestu większego niż czarny marsz bo i skandal większy. Zresztą zgodnie z bajką smoleńską te pieniądze powinien chciwej wdowie dać Tusk lub Putin…

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne wpisy

22 komentarze

  1. Rafał Gardian
    27 października 2016 at 14:06 - odpowiedz

    Popieram!

    • Edward
      31 października 2016 at 18:39 - odpowiedz

      ja też popieram.

  2. Czesław
    27 października 2016 at 14:09 - odpowiedz

    Nie wiem , która to zona, chyba ta druga. Jak jeszcze ta poprzednia zacznie się tez dopominać, to roszczenie się podwoi. Z telewizyjnego oglądu wydaje mi się, że i ta duga tez na to stać.

  3. Zorro
    27 października 2016 at 14:14 - odpowiedz

    „Cała ta dumna Rzeczpospolita, która ciągle upamiętnia jakieś trupy, to zwykła republika bananowa.”
    .
    Niezwykle smutne, ale bardzo prawdziwe podsumowanie III RP.

  4. Rafał Gardian
    27 października 2016 at 14:18 - odpowiedz

    W pełni republiką bananową staliśmy się, gdy Andrzej D. postanowił nie respektować wyroku trybunału konstytucyjnego.

  5. PePeSza
    27 października 2016 at 16:29 - odpowiedz

    Pamiętam jak Gosiewski potępiał Dorna że chciał zmniejszyć kwotę alimentów której był winien swojej byłej małżonce tłumacząc to zmianą stanowiska i zmniejszeniem się dochodów, choć samemu nie płacił nic swojej byłej żonie której był winien alimenty a po jego „płomiennej mowie” ta postanowiła działać.
    Pisze to w kontekście środowiska które regularnie wypomina sprawy alimentacyjne Kijowskiemu(którego zachowanie w tej kwestii było karygodne). Banda hipokrytów.

  6. Piotr Korga
    Piotr Korga
    27 października 2016 at 20:03 - odpowiedz

    >>Wdowa po pismanie Gosiewskim zażądała sobie 5 min złotych odszkodowania od MON za śmierć jej małżonka w kraksie smoleńskiej.
    -Hiena cmentarna.

  7. Janusz
    Janusz
    28 października 2016 at 08:17 - odpowiedz

    Wydaje mi sie ze kwerstia odszkodowania jest trudna legalnie bo nie ma winnego. Putina nie da sie zmusic do zaplacenia a w Polsce nie ma winnej osoby ani urzedu.
    Ja uwazam ze winny jest Lech K jako szef calej ekspedycji ale tp moja prywatna opinia. Bez winnego nie m a mozliwosci zaskarzenia do sadu ani szansy na zadane oplaty.
    W takiej sytuacji wdowa powinna otrzymac rente wystarczajaca na zycie jej i niedoroslych dzieci. To sie chyba jej nalezy.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      28 października 2016 at 12:33 - odpowiedz

      To że trudna nie oznacza niestety że Np rząd po prostu jej tej forsy nie da

  8. Luki
    28 października 2016 at 13:36 - odpowiedz

    Jestem kierowcą i nie pamiętam żeby ktoś po śmierci kierowcy będącego w pracy dostał nawet 10% tego. Nie mówię już tylko o kierowcach o wszystkich którym przytrafi się coś takiego jak śmierć w pracy. Moje pytanie jest takie: czy my jesteśmy ulepieni z innej gliny, a może faktycznie jesteśmy tylko mięsem armatnim tzw. Polakami drugiego sortu?

  9. Benbenek
    28 października 2016 at 19:58 - odpowiedz

    Z zasady odszkodowanie się należy. Nie ma sensu podważać tego. Tym bardziej że przypomnę ale samolot wojskowy też z zasady nie jest ubezpieczony. Ta zasada w tym przypadku okazuje się mieć konsekwencje dla właściciela ale i niestety dla pasażerów. Gdyby wypadek przydażyłby się w liniach cywilnych to odszkodowania byłyby znacznie wyższe od tych jakie wypłacono rodzionom poszkodowanych. Tak więc Gosiewska ma przynajmniej część racji po swojej stronie a jej żądania mają podstawę.
    Nie podoba mi się jedynie argumentacja Gosiweskiej. Bo wbrew temu co ona mówi to „ubytek” jej małżonka spowodował nie tylko że wzrost jej dochodów ale stał się wręcz sposobem na życie. Gosiewska jest więc beneficjentem „przemysłu smoleńskiego” czyli pośrednio jej późniejsza kariera polityczna i pozycja społeczna w całości są konsekwencją śmierci jej męża.
    Co innego milcząca większość rodzin. Ci którzy rzeczywiście ponieśli stratę nie dającą się wyrównać.
    Chociaż wysokość odszkodowania jakie dostała Gosiewska wydaje się wysoka to jednak tylko dlatego że daje takie wrażenie nie powinna być powidem do sprzeciwu z tego tylko powodu. Ani nawet z powodu tego że kasa będzie pochodziła wprost z budżetu państwa.
    Pisowcy zwykle mówią o że państwo mamy tylko teoretyczne. Jak rozumiem teraz pokażą Gosiewskiej że jest inaczej. Pytanie czy to państwo rabując czy odsyłając Gosiewską do budy

  10. Aramis
    29 października 2016 at 07:55 - odpowiedz

    Pomijając dość prymitywną (jak na doktora nauk humanistycznych!) argumentację i styl p. Napierały, to osobiście uważam, że póki co, to jest jeszcze za wcześnie na domaganie się odszkodowań, dopóki śledztwo smoleńskie nie będzie ostatecznie zakończone, a przyczyny wyjaśnione. Z przecieków niemieckich służb już możemy się wprawdzie domyślać jaki będzie finał, ale chciałbym, aby za określone winy płacili winni, a nie np. całe państwo, czyli … My.

  11. Ewa
    29 października 2016 at 21:31 - odpowiedz

    Z tego co media przekazywały w 2010r. w przypadku zamachu odszkodowanie się nie należy. Skoro część rodzin utrzymuje, że to był zamach, to czemu przytulili odszkodowania i wołają o więcej . Pieniądze temu towarzystwu nie śmierdzą. Morale na poziomie ” dna wklęsłego „.

  12. Hanna
    29 października 2016 at 22:47 - odpowiedz

    rewelacyjne podsumowanie wdowy narodowej Gosiewskiej.
    dziękuję 🙂

  13. JerzyWu
    31 października 2016 at 00:26 - odpowiedz

    To dzięki Gosiewskiemu wyrzucono pilota który nie chciał lądować w Tbilisi bo było niebezpiecznie.
    Dlatego nastąpiła próba lądowania w Smoleńsku, żeby tego pilota również nie skasowano.
    I winnym tej sytuacji a więc i śmierci wszystkich lecących z Kaczyńskim byli obaj Kaczyńscy.
    A teraz ich przydupasy wyciągają od nas pieniądze. OD NAS ! ! ! bo przecież skarb Państwa to nasze pieniądze.

  14. Janusz
    Janusz
    1 listopada 2016 at 02:35 - odpowiedz

    Nie znam, szczegolow tej sprawy ale uwazam ze wszyscstkie rodziny ofiar katastrofy powinne otrzymac odszkodowanie. Wypadek byl spowodowany decyzja prezydenta .To nie moze byc powodem do milionrerstwa ale rodzinom trzeba pomoc bo stracily osoby zarabiajace na zycie. Gdyby samolot nalezal do linii lotniczej to rodziny ofiar otrzymalyby pieniadze z firm ubespieczajacych linie lotnicza. W USA rodzina ofiary wypadku dostaje okolo 100,000 USD.Samolot smolenski byl samolotem rzadowym i rzad jest odpowiedzialny za pomoc rodzinie ofiar.

  15. Janusz
    Janusz
    1 listopada 2016 at 02:53 - odpowiedz

    W normalnym panstwie kazdy lot samolotem jest ubespieczony w razie wypadku .Wykluczone sa akty wojny ale nie sabotaz. W czasie wojny lub lotu bojowego samolotu wojskowego sa inne warunki i na ogol nie ma odszkodowan.W wypadku smolenskim nie bylo wojny ani zamac hu i odpowiedzialny jest polski rzad gdyz byl to lot oficjalny a nie prywatny.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here