• czwartek, 23 marca 2017 r.

Zamykanie granic według klucza religijnego jest niemądre i niemoralne

Jacek Tabisz znów manipuluje swoimi czytelnikami tworząc fałszywe dychotomie. Gdy zwróciłem mu kilka razy uwagę, że nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej, pt. kilku muzułmanów z np. Algierii to terroryści, a więc od dziś Algieria, albo jeszcze lepiej cały świat islamu jest odcięty, co chwila zmienia temat z wiz na zamykanie granic, wplątując w to jeszcze rasizm, którego na tym portalu nikt mu nie zarzuca. Przedstawia też karykatury moich poglądów. Jestem za mocną i twardą odpowiedzialnością osobistą, ale nie za zbiorową. To barbarzyństwo. Może po Tedzie Kaczyńskim i Johnie Gottim, Polsce i Włochom też należało zamknąć granicę USA przed nosem?

Jacek Tabisz nie wiadomo z kim rozmawia. Mówi o rasizmie, i ze polityka wizowa to nie rasizm. Zgadza się, ale ja o tym (o rasizmie) w ogóle nie mówiłem! Jacek manipuluje bo mówi, że chodzi mu tylko o to, że uznaje istniejące wizy i obecny system wizowy, ale to nie do końca prawda, przecież nie od dziś radzi, by system zaostrzono (nie wizy czy nie tylko wpuścić-nie wpuszczać) i zastosowano wg klucza religijnego a właściwie dominującej religii w danym państwie obywateli pozwolenie na wjazd otrzymujących otrzymujących. Nie ma na to zgody z mojej strony. Moim zdaniem to jest niemoralne i doprowadzi do prawdziwego konfliktu z islamem.

„…Czy na rygor wizowy może wpływać ideologia wyznawana przez przyjezdnego? Jak najbardziej. Może być członkiem niebezpiecznej sekty, albo skorym do działań terrorystycznych separatystą…”

mała banda czy sekta których członkowie są znani zapewne policji imiennie to nie odp. zbiorowa, traktowanie islamu jako całości jako sekty czy bandy jak najbardziej niedopuszczalna odp. zbiorowa!

De facto takie rozwiązanie oznaczałoby zakaz bycia wyznawcą islamu w UE, mimo iż Jacek nie jest zwolennikiem narzucania religii tym muzułmanom którzy już mają obywatelstwo UE, a wtedy to już żadna Jordania czy Turcja nas nie poprze wtedy dopiero będzie problem zamiast band ekstremistów cale armie Maroka Turcji. Jacek zdaje się faktycznie wierzyć, że Zachód jest w stanie wojny z cywilizacja islamu, choć nie ma jednego Zachodu, ani jednego islamu, Arabia zwalcza Iran, a Szwecja nie jest w NATO… Co za spustoszenie uczynił Huntington w mózgach niby bystrych ludzi! Wojny jeszcze nie ma ale jak postawicie znak równości między: „muzułmanin” a „niepożądany w UE”, jeśli de facto zakażemy islamu wszystkim europejskim muzułmanom (Jacek Tabisz mówi, że nie chce delegalizacji islamu, ale dyrektywa by nie wpuszczać nowych muzułmanów tak zostanie odebrane i do tego będzie logicznie stopniowo prowadzić), i będziemy robić jak ibn Warraq, że zamiast pomagać reformować islam zaatakujemy go z pozycji zewnętrznych; chrześcijańskich lub ateistycznych – dopiero będzie problem zamiast band ekstremistów, całe armie Maroka, Turcji się na nas rzucą i słusznie, a gdyby to nam zakazano chrześcijaństwa i ateizmu? No właśnie.

Ciągle mi się zarzuca, że usprawiedliwiam muzułmanów. Nie usprawiedliwiam podaję kontekst bieda ignorancja wiesniactwo poczucie zagrożenia od zachodu bo to zachód ma bron atomową! Jacek Tabisz to wszystko ignoruje; tak nie robi intelektualnie uczciwy autor wiadomo że najlepsi muzułmanie to tacy piątkowi muzułmanie jak niedzielni katolicy a nie ci co każdy zawijas św książki biorą ernst, więc bronię nie islam lecz niektórych zwykłych umiarkowanych muzułmanów.

Przepisy muszą być jednakowe dla każdego, indywidualne i jasne inaczej w ogóle nie są przepisami, lecz zachcianką rządów.

Deportacje chuliganów, radykalnych imamów ok, ok, ale NIE MA ZGODNY NA ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWĄ !!!

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne wpisy

26 komentarzy

  1. Benbenek
    14 czerwca 2016 at 14:56 - odpowiedz

    Wizy są przyznawane indywidualnie, na podstawie indywidualnych wniosków. Nie ma mowy o odpowiedzialności zbiorowej np w przypadku gdy Polska nie jest objęta systemem Visa Weaver w USA bo wizy można dostać tak czy inaczej a obywatele innych krajów objętych programem VW też dostają zezwolenia na wjazd i pobyt. Nikt nie mówi o odpowiedzialności zbiorowej np w przypadku kiedy posiadając prawo jazdy samochodem do 3,5 tony a nie mogę kierować autobusem. Nie jest też prawdą, że statystyka grupy cokolwiek mówi o cechach jednostki. Nikt nie pójdzie do lekarza, który bez badania pacjenta kieruje go na operację serca bo statystycznie jest narażony na chorobę.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      15 czerwca 2016 at 00:43 - odpowiedz

      O wizach mówi Jacek nie ja. Ale jeśli o to chodzi to nie do końca bo wiz żąda się od całych narodów

  2. Piotr Browarski
    Piotr Browarski
    14 czerwca 2016 at 15:24 - odpowiedz

    Że Ci się jeszcze chce walczyć…
    Ja już odpuściłem.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      15 czerwca 2016 at 00:36 - odpowiedz

      Ja jestem niezłomny i uparty Prawda przeciw światu pamietaj! Wracaj do naszego grona autorów! Nie kłóć się z Kasią ona ma krótkie nerwy ale chce dobrze pozdrawiam serdecznie.

      • Jacek Tabisz
        Jacek Tabisz
        15 czerwca 2016 at 01:48 - odpowiedz

        Upór bez argumentów niewiele dokona

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          15 czerwca 2016 at 08:01 - odpowiedz

          Mam argumenty. Pick and choose jest moralnie nie do obrony przykro mi. Twoi zwolennicy popierają Ciebie tylko ze strachu przed islamem. Moi rozumieją że są pewne zasady etyczne i polityczne. Mniej różnimy się w kwestii środków zaradczych może skupmy się na tym

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            15 czerwca 2016 at 09:53

            Istnieją państwa, istnieją wizy. Nie wiem, co cię tak szokuje.

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            15 czerwca 2016 at 10:03

            Wizy ok. Ale nie zamykanie granic dla jednego wyznania! Znowu robisz uniki

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            15 czerwca 2016 at 11:02

            Na zamykanie granic dla jednego kraju też może mieć wpływ ideologia tam panująca. Też może mieć wpływ religia i w wielu przypadkach ma. To między innymi religia sprawia, że Somalia jest bardziej niebezpieczna od Australii czy Filipin. Poza tym dlaczego uważasz, że traktowanie gorzej wszystkich pochodzących z jakiegoś państwa jest lepsze niż poruszanie się po kluczu religijnym? Czy obowiązek wizowy dla mieszkańców państwa X to nie jest „skandal, Tabisz wymyślił, odpowiedzialność zbiorowa”? Dlaczego bardziej cię oburza zaostrzanie obowiązku wizowego dla wyznawców niebezpiecznej ideologii? Przecież na to, że ktoś się urodził w państwie X miał on jeszcze mniejszy wpływ niż na wyznawaną przez siebie religię. Religię można odrzucić, miejsca urodzenia nie za bardzo. Czasem można zdobyć inne obywatelstwo, ale jest to technicznie trudniejsze niż porzucenie religii nawołującej do zabijania apostatów.

  3. Katarzyna
    14 czerwca 2016 at 15:32 - odpowiedz

    Cała ta dyskusja, czy też konflikt opiera się na bzdurnym, moim zdaniem, problemie tego, czym jest prawdziwy islam. Otóż uważam, że jest to problem całkowicie wtórny i może być roztrząsany przez teologów muzułmańskich, a nie przez ludzi racjonalnych, dla których oczywistym powinno być stwierdzenie, że żaden islam prawdziwym nie jest, jako że Boga nie ma.
    Z kolei z drugiej strony barykady ustawiają się za to ludzie, którzy porównując różne religie, tudzież wyznawców innych religii, zapominają dodać, że chodzi np. nie o chrześcijaństwo, czy nawet chrześcijan, a o chrześcijan deklaratywnych, co zmienia postać rzeczy i z pewnością ułatwiłoby dojście do konsensusu i skończyło te bezowocne dyskusje między ludźmi, którzy w rzeczywistości myślą bardzo podobnie (panowie Tabisz i Napierała zgadzają się w dużej mierze w sprawie rozwiązań problemu radykałów).

    • Piotr Browarski
      Piotr Browarski
      14 czerwca 2016 at 16:10 - odpowiedz

      ”Cała ta dyskusja, czy też konflikt opiera się na bzdurnym, moim zdaniem, problemie tego, czym jest prawdziwy islam. Otóż uważam, że jest to problem całkowicie wtórny i może być roztrząsany przez teologów muzułmańskich, a nie przez ludzi racjonalnych, dla których oczywistym powinno być stwierdzenie, że żaden islam prawdziwym nie jest, jako że Boga nie ma.”
      .
      W pani poście który pozwoliłem sobie zacytować jest tak duże intelektualne inwalidztwo i ”pomieszanie pojęć”, że mogę tylko zacytować Genowefę Pigwę ”Łola Błoga!”
      .
      pozdrawiam serdecznie

      • Katarzyna
        14 czerwca 2016 at 18:43 - odpowiedz

        Może Pan również wytłumaczyć na czym to inwalidztwo i pomylenie pojęć polega, bym mogła na przyszłość tego uniknąć.

        • Tomek Świątkowski
          15 czerwca 2016 at 08:27 - odpowiedz

          bo popełniła pani błąd tzw. ekwiwokacji
          wymieszała pani dwa różne znaczenia słowa „prawdziwy”
          1. prawdziwy = oryginalny, autentyczny
          2. prawdziwy = zgodny z prawdą
          .
          Przykładowo: opowieść o Syzyfie, któremu udało się wtoczyć kamień na szczyt góry nie jest prawdziwym (oryginalnym) mitem o Syzyfie.

          • Katarzyna
            17 czerwca 2016 at 22:35

            Nie zgodzę się z Panem. Uważam po prostu, że słowo „prawdziwy” w pierwszym znaczeniu nie ma w tym wypadku zastosowania.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      15 czerwca 2016 at 00:35 - odpowiedz

      Tak w diagnozie różnimy się o wiele bardziej niż w kuracji

  4. BOGDAN
    14 czerwca 2016 at 15:43 - odpowiedz

    ZROBIC TAK JAK AMERYKANIE ZA DUZO WNIOSKOW POLAKÓW JEST ODRZUCONYCH WIEC NIEMA WJAZDU DO USA -ISLAM SŁOWO NIE WPADA A JEST JAK MA BYC -DZIECI CHORZY I CI KTORZY MAJA DOBRZE UDOKUMENTOWANE PRZESLADOWANIA NIE JAK WYDUMANY DZIENIKARZ Z KAMERUNU ZASZCZEPIAJACY CELOWO HIF W POLSCE — ZA NIEPRAWDZIWE DANE NAWET PO DANIU OBYWATESTWA –WSZYSTKO ANULOWANE —JA DODAŁ BYM WIEZIENIE I ODPRACOWANIE WSZELKICH KOSZTÓW —dobre w USA -DOBRE W EUROPIE POLSCE

  5. marek
    14 czerwca 2016 at 16:07 - odpowiedz

    Bombardowanie Niemiec i Japonii też było zastosowaniem odpowiedzialności zbiorowej ponieważ nie wszyscy Niemcy popierali wojnę, Hitler nie uzyskał w wyborach poparcia wiekszosci Niemców.
    Gdyby Amerykanie chcieli zrezygnować ze stosowania odpowiedzialności zbiorowej wobec Niemców to musieliby się podać ponieważ w konflikcie zawsze cierpi ktoś niewinny. Trzeba zachować zdrowy rozsadek i wybierać najmniejsze zło.

    • Piotr Browarski
      Piotr Browarski
      14 czerwca 2016 at 16:12 - odpowiedz

      Przeczytaj jeszcze raz swój post i pomyśl – ale tak na spokojnie – czy porównanie które dokonałeś jest sensowne.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      15 czerwca 2016 at 00:29 - odpowiedz

      Nie poddać. Proszę nie manipulować!!! Wystarczyło niszczyć te miasta gdzie były fabryki i obiekty wojskowe s nie Np Drezno gdzie nie było sni jednego ani drugiego!

  6. Rafael
    14 czerwca 2016 at 18:49 - odpowiedz

    Pytanie powinno być skonstruowane inaczej: Czy chcemy jako polacy,aby w naszym kraju w przyszłości zapanował islam (szariat) zamiast świeckiej demokracji? To nas niestety czeka,gdy powielimy błędy krajów zachodnich w kwestii immigracji. Poza tym – zgodzę się ze stwierdzeniem,iż nie każdy muzułmanin to fundamentalista religijny. Niestety,ale odsetek europejskich muzułmanów pasujących do tej definicji jest niepokojąco wysoki (według ostatnich badań – około 50 procent). Czy sam fakt,iż tak dużo muzułmanów w Europie wyznaje takie poglądy nie jest przesłanką do radykalnej zmiany polityki immigracyjnej?
    Apropos reformy samego islamu: czy nie rozsądniejszym wyjściem w tym temacie zamiast masowego „importu” muzułmanów do Europy,byłaby pozytywna kampania promująca prawa człowieka ONZ w krajach islamskich oraz szerokorozumiane wsparcie krajów zachodnich dla organizacji islamskich oraz świeckich działających w krajach muzułmańskich na rzecz upowszechniania praw człowieka?
    P.S. Niestety,nie może być tak,że my europejczycy jesteśmy zmuszani do szacunku i tolerancji wobec osób i społeczności,które same tej tolerancji nie okazują wobec nas oraz dążą do niszczenia systemu i wartości,na których oparta jest nasza cywilizacja. Polityka immigracyjna wobec przedstawicieli takiej kultury powinna być ostrożna oraz restrykcyjna. Wpuszczani powinni być jedynie przedstawiciele polityki,biznesu oraz dysydenci ,którym grozi więzienie albo śmierć z powodu korzystania przez nich z praw człowieka.

  7. Janusz
    Janusz
    15 czerwca 2016 at 00:01 - odpowiedz

    Jesli uznamy Islam jako religie w zachodnim sensie to stosowanie klucza religi do emigracji jest niemoralne.
    Ale Isla nie jest religia taka jak Judaizm lub buddyzm . Islam jest blizszy bolszewizmowi i faszyzmowi. Tak mowia islamscy dysydenci.
    Jednym z celow Mahometa bylo zjednoczenie szczepow arabskich umieszczonych pomiedzy dwoma ptegami Persja i Bizancjum. Mahomet wiedzial ze jedyna metoda jest mieszanka polityki i religii .Cala idea Islamu opiera sie na zalozeniu ze Islam byl objawieniem Allaha tez dla innych narodow ale one go sfalszowaly i dopiero Mahomet jako ostatni prorok przyjal oryginalny Islam .Zgodnie z tym Judaizm i Chrzescijanstwo sa skorumpowana religia Islamu!!. To jest fundamentem dzihadu bo trzeba wrocic do jedynej praedziwej religii. To usprawiedliwia podboje i kolonializm islamski.
    Klucz dyskryminacji islamu jast tak samo wlasciwy jak klucz bolszewicki lub zakaz emigracji Waffen SS.

  8. Krzysztof Marczak
    15 czerwca 2016 at 10:56 - odpowiedz

    / Islam jest blizszy bolszewizmowi i faszyzmowi. Tak mowia islamscy dysydenci./ Argument Piotra jest nie do obrony. Zamykanie granic dla wyznania ? Tak. Zamykanie granic dla zbrodniczego wyznania, tak samo, jak zamykanie granic dla zbrodniczych ideologii – tak jak nazizm i komunizm. Tylko skoro to drugie jest trudne do pojęcia (a o tym były wcześniejsze komentarze) to pewnie stąd i to pierwsze trudne do zaakceptowania. Może już czas, żeby pożegnać te piękne bajki o wyższości moralnej Europy. Bo jest akurat odwrotnie.

    • Tomek Świątkowski
      16 czerwca 2016 at 13:02 - odpowiedz

      Ale islam jest nie tylko ideologią, ale też prastarą kulturą i cywilizacją.
      Stanisław Obirek mówi o sobie, że jest „kulturowym katolikiem”.
      Zapewne bardzo podobnie jest w islamie, gdzie kupa ludzi uważa się za muzułmanów, bo lubią pewne zwyczaje i tradycje, choć de facto są jakimiś deistami lub nawet agnostykami. Albo tak jak u nas jest z częścią nacjonalistów: islam ich pociąga jako jeden z narodowych atrybutów, a nie jako system światopoglądowy, który znają, rozumieją i z głębi serca akceptują.
      A z drugiej strony nie brakuje zapewne „kulturowych muzułmanów”, którzy piją koniak a w Allaha niespecjalnie, ale widzą zagrożenie dla ludzkości w liberalnej degrengoladzie Zachodu.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        16 czerwca 2016 at 13:19 - odpowiedz

        „…Ale islam jest nie tylko ideologią, ale też prastarą kulturą i cywilizacją…” otóż to (no cywilizacja to moze nie bo ja nie uznaje wielosci cywilizacji), ale kultura tak. Aż dziwne, ze tak oczywistej rzeczy wielu auotrow nie dotrzega

  9. Janusz
    Janusz
    16 czerwca 2016 at 01:57 - odpowiedz

    Krzysztof napisal ze prawo USA zabraniaslo wpuszczania nazistow i komunistow. To jest dobry przyklad ze kazdy narod ma prawo aby sie bronic.
    Trzeba tez zrozumiec ze Islam to nie religia jak buddyzm lub hinduizm. To jest totalitarna kombinacja polityki i religii
    lub inaczej mowiac arabski kolonializm ubrany w religijne szaty.
    Europa moze akceptowac wyjatkowo sprawdzone jednostki emigrantow ktorzy chca byc Niemcami lub Francuzami.Ayaan Hirsi Ali jest OK na calym swiecie.
    Masowa emigracja w setkach tysiecy do malych krajow jak Szwecja lub Norwegia to powazny blad trudny do naprawy.Lepiej dmuchac na zimne niz pojsc na pogrzeb
    zastrzelonego czlonka rodziny przez zbyt wiernego
    religii pokoju.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      16 czerwca 2016 at 06:47 - odpowiedz

      Każda religia może przybrać formę tyranii. Kalwin, lamowie, samuraje. Wszyscy oni poddali ludzi drobiazgowemu religijnemu totalitaryzmowi.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *