• środa, 19 lutego 2020 r.

Dlaczego Polacy nie dostrzegają problemów z demokracją? Jacek Żakowski i Andrzej Dominiczak

 

W swoim artykule dla gazety Wyborczej "Zagrożona demokracja? Ależ skąd, Polak jest pogodny i spokojny" Jacek Żakowski omawia obojętność części Polaków na zagrożenie demokracji w kraju. Ta refleksja stała się kanwą dla rozmowy z Andrzejem Dominiczakiem.  Rozmowę filmowała Ewa Jaworska.

Podobne materiały

21 komentarzy

  1. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    12 grudnia 2019 at 12:10 - odpowiedz

    wybory się odbywają fałszerstw raczej nie ma. Czyli demokracja ma się dobrze a że lewica przestała być dla wyborców atrakcyjna to już zupełnie inna sprawa…

    • Rafał Gardian
      Rafał Gardian
      12 grudnia 2019 at 14:38 - odpowiedz

      Bo problem jest źle sformułowany. Nie ma problemów z demokracją, tylko z przestrzeganiem prawa przez władzę.

      • Andrzej
        Andrzej
        12 grudnia 2019 at 16:08 - odpowiedz

        Ależ Rafale, kłopty z demokracją s jak najbarddziej i to ogromne. Zaczyna sie od tego, że piswoski lud jest od kilku lat na co dzień oszukiwany przez TVP. Oni nie mają pojęcia o tym ,co sie dzieje. Po drugie demokracja współczesna to nie tylko wybory – to rowniez m.in. trojpodzdział władzy i panstwo prawa. Niewykonywanie wyroków sądowych to juz rodzaj miękkiej dyktatury.  Miękkiej bo represje jak dotad sa wzglednie łahodne, ale to juz nie jest demokracja.    

        • Anna
          12 grudnia 2019 at 16:22 - odpowiedz

          Represje? Przepraszam, a w którym znaczeniu?

          Słownik języka polskiego PWN

          represja

          1. «surowy środek stosowany jako forma odwetu lub nacisku»

          2. «mechanizm obronny osobowości polegający na usuwaniu ze świadomości myśli, uczuć, pragnień wywołujących lęk lub poczucie winy»

          • represyjny • represyjnie • represyjność

          represja karna «kara za przestępstwo»

        • Rafał Gardian
          Rafał Gardian
          12 grudnia 2019 at 17:13 - odpowiedz

          Ale ja wiem o tym, tylko że to właśnie państwo prawa jest zagrożone przez niewykonywanie wyroków a nie demokracja. Lud chce  dokopać sędziom i nie tylko, to dokopują. 

        • Rafał Gardian
          Rafał Gardian
          12 grudnia 2019 at 17:28 - odpowiedz

          TVP oszukuje ludzi, ale zarządzana jest przez człowieka wybranego przez wybraną demokratycznie wladzę. Więcej tu demokracji, jakby nie było, niż przy wyborze sędziów. Oczywiście lepszy był stary, ulomny i niedemokratyczy wybór sędziów niż prawna anarchia, której celem jest podporządkowanie sądów kontrolowanym przez PiS ośrodkom władzy wykinawczej, ale demokracji póki co nie naruszone, bo w sadownictwie i tak jej nie było. Inna sprawa, że podporządkowanie sądownictwa może posłużyć przy (nie) sprzyjających wiatrach likwidacji demokracji. Jak narazie to zmniejszono niezależność 3 władz (pełnego trójpodziału przedtem też nie było, bo do tego potrzebny byłby system prezydencki, ale teraz jest oczywiście znacznie gorzej), nagina się konstytucję, ale nie można nazwać ustroju RP innym niż demokratyczny. 

          • Anna
            12 grudnia 2019 at 21:59

            śmieszne co nieco

            "Ten konflikt nie jest nowy – trwa od 2012 roku kiedy rząd Donalda Tuska zdaniem stowarzyszenia „Iustitia”, złamał artykuły 2 oraz 32 Konstytucji RP przesuwając próg przejścia w stan spoczynku sędziów do wieku 67 lat.

            W obliczu tej sytuacji Stowarzyszenie Sędziów Polskich skierowało 8 listopada 2012 roku bardzo ostre pismo do KRS domagając się zaskarżenia ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.

            .

            W piśmie przewodnim do KRS czytamy m.in. że zapisy nowej ustawy są krzywdzące dla sędziów: „Odebrały one z dnia na dzień sędziom, którzy ukończą 55 lat (w przypadku kobiet) lub 60 lat (w przypadku mężczyzn) po 1 stycznia 2018 r., prawo do wcześniejszego stanu spoczynku. /…/”

            Co więcej:

            „/…/ posłowie i senatorowie postanowili potraktować nas specjalnie: znienacka wydłużyli o wiele lat służbę tym, którzy w służbie już spędzili większość życia i od stanu spoczynku dzieliło ich tylko kilka lat. Tak drastyczna i niekorzystna zmiana dotknęła tylko sędziów i prokuratorów – absolutnie nikogo więcej.” "

          • Andrzej
            Andrzej
            13 grudnia 2019 at 05:16

            Pani Anno, po piewrsze nie jestem wcale wielbicielem Tuska. PO drugie rzadzacy moga popelniac błędy, jesli jednak jednoczesnie nie przejmuja kontroli a faktycznie nie likwudyja TK, to nic starsznego sie nie dzieje. Trybunal orzeka, ze jakis projekt jest niekonstytucyjny – po to powstał. PiS robi co moze zeby zlikwdiowac cale sadownictwo – na tym glownie poelga faszyzacja kraju plus czywiscie jezyk pogardy i nienawisci wobec wszyskiego co niepisowskie. Ja premiersostwo Tuska oceniam krytycznie, ale nie wmawiam ludziom, ze zamordsowal Lecha, a sporo kultwych pisowców, oszukiwanych prz propagandę, wciąż w to wierzy. 

        • Rafał Gardian
          Rafał Gardian
          12 grudnia 2019 at 23:37 - odpowiedz

          Dodam jeszcze tylko tyle, że z samym twierdzeniem że demokracja jest zagrożona się w pełni zgadzam. Podporządkowanie kolejnych instytucji z sądami na czele może stworzyć w konsekwencji dogodna pozycje dla PiSu do tego by nagi ac wynik wyborów, czyutrusniax do nich dostęp przeciwnikom. Ale formalbie póki co, cały czas demokracja jest w Polsce. A po za tym, wydaje mi się mówienie ze w PL niie ma demokracji jest przeciwskuteczne polittczniepolittcznie: ludzie w to zwyczajnie nie wierzą (poniekąd słusznie, źle _e nie widzą w którą stronę to może zmierzać) 

          • Andrzej
            Andrzej
            13 grudnia 2019 at 04:59

            Zgadzam sie, ze być może politycznie mądrzejsze jest bardziej umiarkowane i zniuanasowane mowienie o krysysie demokracji. Między innymi dlatego, ze chce być politykiem 🙂 

          • Rafał Gardian
            Rafał Gardian
            14 grudnia 2019 at 11:50

            Myślę, że nie tylko politycznie mądrzejsze, ale i prawdziwsze. Bo demokracja to jedynie sposób wyłaniania władz, a ten się zmienił, odkąd rządził PiS, w obszarze gdzie był on rzeczywiście demokratyczny. To, że się zmienić może, bo podporządkowanie sobie sądów daje tu duże możliwości to inna sprawa.

            Ja wiem, że sporo osób uznaje definicję demokracji jako nie tylko wyłanianie władz, ale i państow prawa, trójpodział władzy itp, ale właśnie taka upychająca wszystko definicja nie ma sensu. Bo jak nazwać np. ustój, w którym władza jest wyłaniana przez większość w wolnych wyborach, ale nie ma np. trópodziału władzy?

  2. Andrzej
    12 grudnia 2019 at 20:01 - odpowiedz

    Nie dostrzegają, bo nie znają demokracji, wydaje im się, że demokracja to jedynie wybory, nie rozumieją czym jest trójpodział władzy, konstytucja, prawo itd. Gdyby co 4 lata wybierali króla, to także uważaliby, że to demokracja. Nie rozumieją, gdyż na codzień nie uczestniczą w strukturach demokratycznych, nie chodzą do szkół, którymi w dużej mierze rządzą demokratyczne zasady, kiedy idą do pracy także tego nie poznają, w zhierarchizowanym kościele także przecież nie odbierają lekcji demokracji. Jedynie o niej czytają a nawet kiedy wejdą w jakieś stowarzyszenie, to często okazuje się, że wchodzą w układ, który zapewnia władzom autorytatywne rządy. 

    • Rafał Gardian
      Rafał Gardian
      12 grudnia 2019 at 23:17 - odpowiedz

      Nie można co cztery lata wybierać króla. Z definicji 🙂 No chyba, że jakiś nieuchwytny truciciel jest na zamku. 😉 

  3. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    13 grudnia 2019 at 14:37 - odpowiedz

    bo demokracja to są jedynie wybory. Mylicie nieustannie konstytucjonalizm z demokracją….

  4. Anna
    13 grudnia 2019 at 15:27 - odpowiedz

    Dnia  3 grudnia 2015 r. TK w starym składzie stwierdził, że ustwawa z dnia 25 czerwca roku 2015 jest częściowo w ciąży a częściowo nie.

    cytat z wyroku TK:

    o r z e k a:

    1. Art. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064) jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 197 Konstytucji.

    2. Art. 12 ust. 2 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 2 Konstytucji.

    3. Art. 12 ust. 1 i 5 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 144 ust. 3 pkt 21 Konstytucji.

    4. Art. 19 ust. 2 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 112 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 197 Konstytucji.

    5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób inny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

    6. Art. 24 ust. 1 i 2 w związku z art. 42 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 196 Konstytucji.

    7. Art. 104 ust. 1 pkt 3 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 191 ust. 1 i art. 193 Konstytucji.

    8. Art. 137 ustawy powołanej w punkcie 1:

    a) jest zgodny z art. 112 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 62 ust. 1 i art. 197 Konstytucji,

    b) w zakresie, w jakim dotyczy sędziów Trybunału, których kadencja upływa 6 listopada 2015 r., jest zgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji,

    c) w zakresie, w jakim dotyczy sędziów Trybunału, których kadencja upływa odpowiednio 2 i 8 grudnia 2015 r., jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

     

  5. Lucyan
    13 grudnia 2019 at 18:28 - odpowiedz

    Tusk zrobil najwieksza glupote swojego zycia, nie wprowadzil zadnego 500+ na dzieci, wzorem panstw zachodnich. Jak mam dwoje dzieci to mam w dudzie sedziow i innych bidnych ktorzy zarabiaja groszowe 9000 zl na miesiac. Ja zyje w swoim swiecie gdzie mam 2×6000 = 12000 wiecej na rok, na moje dzieci. I z tego PiS ma 15% wiecej, i to mu starcza na druga kadencje do rzadzenia.

    Tusk spadl na cztery lapy, ale dal nam PiS – ewidentna wina tuska – dal noge do Brukseli.

     

  6. Elasp
    14 grudnia 2019 at 00:48 - odpowiedz

    Jakie znowu zagrożenie demokracji? Czy jest jakiś kraj demokratyczny, w którym malkontent w rodzaju red. Zakowkiego nie dopatrzyłby się rys i pęknięć na filarach demokracji?

    .

    Filozofię demokracji red. Jacka Zakowskiego moża opisać jednym zdaniem: rządzą "nasi" = demokracja, rządą oni = zagrożenie dla demokracji. Życie jest chyba nieco bardziej skomplikowane.

    .

    Powód dla oskarżeń pod adresem "onych" znajdzie się zawsze: jak nie Trybunał, to wybory, jak nie wybory, to Sąd Najwyższy, itp. Zgodnie z zasadą: "dajcie człowieka, paragraf się znajdzie".

    .

    Nie ma żadnego zagrożenia dla demokracji w Polsce. Polacy kochają wolność, bili się o nią i nikt im jej od wewnątrz nie odbierze. Nikt więc nawet nie próbuje tego robić.

     

     

    • Andrzej
      14 grudnia 2019 at 02:02 - odpowiedz

      Prosta i nie skomplikowanawizja demokracji, a tak poza tym w ogóle nie przeszkadzają kryminalne działania pis. Jeśli tylko większość chce przestępców, to czemu nie? 🙂 Zabawny jesteś. 

    • Andrzej
      Andrzej
      16 grudnia 2019 at 10:32 - odpowiedz

      Elaspie, rozmwe zaczynamy od informacji o tym, ze jednak polowa POlakow (to za malo, ale jednak polowa) widzi zagrożenia dla demokracji. Redaktor Zakowski jest jednym z nich. Jest tez zawodowym komentatorem i krytykiem, wiec oczywiscie dostrzegłby wady w kazdyej wersji demokracji, bo tez kazda ma wady – nie ma cudów – nawet w Holandii i w Skandynawii. Problem w tym, ze nawet w kraju taki jak POlska, gdzie demokracji liberalnej juz niemal nie madruga polowa tego nie widzi, tak jak ty. To oczywiscie dlatego, że wam sie po prostu podoba sustem, w ktroym jedna z wladz lamie konstytucje i brutalnie (siłą) przejmuje całą władzę. Nie rozumiecie po prostu, jakei sa jej wady i jak bardzo również Wam zagraża syustem, w ktorym cala wladze ma jeden autorytarny kacyk i wszytsko zależy od tego, kto i co mu sie podoba.     

    • Anna
      16 grudnia 2019 at 17:44 - odpowiedz

      Elasp14 grudnia 2019 at 00:48

      Ja bym się mogła z tym nawet zgodzić ale zapytam, kto kontroluje sądy? Czy obywatele kontrolują sądy i w jaki sposób? Czy ja czegoś nie rozumiem?

      PWN: "… Demokracja pośrednia (demokracja przedstawicielska) jest dominującym systemem władzy w państwie współczesnym, opiera się na periodycznej wymianie przynajmniej części członków politycznego aparatu państwowego, głównie w formie wyborów powszechnych do parlamentu; system ten polega raczej na kontroli działania aparatu państwowego przez obywateli niż na faktycznym i stałym braniu przez nich udziału w podejmowaniu decyzji państwowych; w większości państw jest to zdeterminowane wielkością ich obszaru i liczbą ludności; uzupełniająco występują w nich instytucje demokracji bezpośredniej, np. referendum. …"

      PWN: "sądownictwo,

      ogół sądów jako odrębnych organów państwowych, sprawujących wymiar sprawiedliwości na podstawie przepisów tzw. prawa sądowego (prawo cywilne, karne, procesowe, o ustroju sądów);"

  7. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    22 stycznia 2020 at 04:00 - odpowiedz

    jak na razie to PiS strasznie ślamazarnie sobie radzi z sędziami i pomyśleć że w np Austrii sędziów mianuje parlament i jakoś nikt nie wyje o zagrożeniu dla demokracji z tego powodu. Wiedziałbym chyba bo znam niemiecki i często bywam w Wiedniu

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *