• wtorek, 24 stycznia 2017 r.

Nie boję się Narodowców! Stefan Cieśla

 

Wiceprezes Otwartej Rzeczpospolitej stwierdza, iż nietolerancja w Polsce staje się, wbrew temu, co może się wydawać, coraz słabsza. Grupy hejterów w internecie są złożone z dość małej ilości klikaczy, choć ich pracowitość i zapał sprawiają niekiedy wrażenie dominującego głosu wirtualnej sieci. Stefan Cieśla wspomina swoje opozycyjne lata i ocenia z żalem tę część kolegów, która zaangażowała się w politykę. Jedni z nich nie wyzbyli się autorytarnej, PRLowskiej wizji świata, inni z kolei stali się leniwi. Opozycjonista dzieli się z nami refleksją dotyczącą tego, iż najwięksi radykałowie zawsze byli w Polsce bardziej teatralni w swoich gniewnych deklaracjach niż rzeczywiści w swoich czynach. Ci którzy domagali się walki na ulicach, potrafili zrobić sobie przerwę, aby obejrzeć mecz w telewizji. Cieślę martwi obecny kryzys konstytucyjny, ale pełen optymizmu stwierdza, iż „Ukochana Najjaśniejsza Rzeczpospolita” trwa tyle wieków, że da sobie radę z ewentualną dekadą PiSu.

Podobne wpisy

2 komentarze

  1. Marek
    31 marca 2016 at 19:22 - odpowiedz

    Nie rozumiem, dlaczego kraje Europy Zachodniej są przedstawiane przez mainstream jako wzór tolerancji a w tym samym czasie trwa exodus Żydów z Europy Zachodniej.
    Według badań przeprowadzonych przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej, blisko 50% Żydów ze Szwecji i 40% z Francji ukrywa pochodzenie. Skrajna prawica odpowiada za 19% ataków na Żydów w Europie, skrajna lewica za 23% a radykalni muzułmanie za 27%. W Szwecji sytuacja Żydów była tak zła, że prezydent USA Barack Obama wysłał swojego specjalnego przedstawiciela do Malmö, by zajął się antysemityzmem na miejscu.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here