• piątek, 24 marca 2017 r.

Niemcy udowodnili, że islamizm nie ma nic wspólnego z antykolonializmem

Niemcy nie mają kolonii od 1918 roku, kiedy Liga Narodów odwaliła cyrk z mandatami a tak naprawdę podzieliła je między siebie. W czasie II wojny światowej Niemcy prowadzili politykę proislamską, Arabowie donosili Afrika Korps o ruchach alianckich wojsk i akcjach SOE. Po wojnie Niemcy przyjęli wielu gastarbeiterów m.in. Turków ale ponieważ w RFN nie ma prawa ziemi, nie dawano im tak łatwo obywatelstwa więc się nie rozbisurmaniali i starali się być dobrymi obywatelami.

Niemcy były najlepiej asymilującym muzułmanów krajem w Europie i pod wieloma względami nadal są. Nie musiały się kajać za kolonializm, więc skupiły się na kursach pomostowych czyniących z tureckich analfabetów zdolnych Fachmaenner. Ci często to doceniali. Kibicowali RFN na mistrzostwach Europy i świata, wywieszali flagi niemieckie obok tureckich, a piłkarze niemieccy tureckiego pochodzenia umieli śpiewać Einigheit und Recht und Freiheit kiedy we Francji algierscy „Francuzi” wygwizdywali Marsyliankę… Dlatego nie powinno nas tak dziwić że większość Niemców była za przyjęciem Syryjczyków. Sam również miałem dobre przeczucia, z których dziś została mi tylko konstatacja, że może po wyeliminowaniu najbardziej agresywnych islamistów spokój powróci:

Obecnie zdarzyła się seria ataków terrorystycznych czy też islamistycznych na obywateli RFN. Na szczęście nie na taką skalę jak we Francji, ale mająca pełne ręce roboty z imigrantami tłukącymi się o byle co między sobą Polizei nie mogła już tak sprawnie bronić swoich obywateli. Snajperów też podobno krępowała poprawność polityczna, choć na szczęście nie zawsze.

Niemcy są narodem autentycznie chrześcijańskim. Nawet ateiści niemieccy mają w małym palcu więcej miłości bliźniego niż polski catholicus. Chadecja i Adenauerowskie współczucie chrześcijańskie były drogą odkupienia krzywd nazistowskich. Dziś Niemcy obok Norwegii to najlepiej przestrzegający praw człowieka kraj na świecie. Po interwencji w Afganistanie w 2001, niemiecka polityka wobec świata islamu ogranicza się do pomocy i miłosierdzia.

To co widzimy to obraz szokujący. Te dobre chrześcijańskie Niemcy autentycznie współczujące została zaatakowane przez grupki pitekantropów z Allahem na ustach. Przykład Niemiec udowodnił, że islamizm może być czystą religijną nienawiścią bez jakichkolwiek politycznych usprawiedliwień. Mam nadzieję że Niemcy będą na przyszłość ostrożniejsi i okiełznają zagrożenia. Es lebe Deutschland!

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne wpisy

49 komentarzy

  1. Lucyan
    29 lipca 2016 at 03:08 - odpowiedz

    Zdarzały sie tez i polskie (?) pitekantropy (Walusie i Niewiadomskie tez, Czołgosze).
    Ale zwykle to islam wychodzi jako chłopiec do bicia. Zwykle jest to odwet miłosny albo inne niepowodzenie, bez zadnej duzej polityki ani kolonializmu. Swego czasu było mnostwo morderstw polskich „misjonarzy” na bliskim wchodzie, niby na tle religijnym. A w koncu sie okazywało, ze były to dramaty miłosne. Polski ksiadz miał złote serce i był wspaniały i uczynny, dopoki muzułmanski tatus sie nie dowiedział, ze księzulo sie dobiera do jego corki. Albo muzułmanin gej został zdradzony przez swego katolickiego chłopaka-księdza. Wiec odrzucony muzułmanin w afekcie miłosnym poderżnął mu szyje. Muzułmanie jak widac to kochliwe i pamiętliwe typy.

    • myślący
      29 lipca 2016 at 14:46 - odpowiedz

      Podatny jesteś widać na brednie np. ze między zamordowaną ostatnio Polką a jej mordercą był jakiś romans, związek, zawód miłosny, itd. Podczas gdy Pani miała 45 lat, a morderca był, …. dwudziestoparoletnim arabskim gówniarzem…. stalkerem, który ją prześladował od dłuższego czasu, aż w końcu zabił.
      Od całe wyjaśnienie: mordercy arabscy muzułmańscy mordują bo mają dziury w mózgach i nie kontrolują testosteronu!
      Czy to jest jakieś wyjaśnienie, które coś zmienia ? Otóż nie , potwierdza wszystko co się od dawna mówi!

      • Lucyan
        29 lipca 2016 at 15:51 - odpowiedz

        Potwierdza, ze nie religia decyduje tylko geny. Gdy jakis związek sie rozpada, czy tez kobieta „juz nie chce”, to są skłonni zabic i ją i własne dzieci. Ten „stalker” miał pewnie z nią seks, a potem seks sie skonczył albo zazdrosc o innych samcow, wiec z zemsty morduje. Uspokojenie genow zabiera 2-4 pokolenia, gdy trafią do innego srodowiska.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          29 lipca 2016 at 15:56 - odpowiedz

          Nie warto obrażać pamięci ofiary aby usprawiedliwić kata.

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            29 lipca 2016 at 16:01

            nie żebym się zgadzał z L, ale ta ochrona pamięci ofiar czesto służy jako knebel

          • Lucyan
            29 lipca 2016 at 18:33

            Ja nie usprawiedliwiam, to tylko moja interpretacja przyczyn morderstwa. Kara przy morderstwach z premedytacja powinna byc taka sama, niezaleznie czy geny czy religia czy cos innego jest głownym podłozem, kara smierci (niestety, nie jestem tu humanitarny).
            Dyskuja przypomina dyskusje o alkoholizmie, czy alkoholizm to chorobą czy nie. I np. działannosc polskich sądow ktore traktuja wypadki smiertelne po alkoholu łagodniej niz te bez alkoholu. W Polsce alkohol jest okolicznoscia łagodzącą (wiec moze muzułmanin w Polsce powinie sobie strzelic głebszego, zanim kogos poderznie).
            „obrazac pamiec ofiary” – za sama obraze powinna byc kara smierci, oczywiscie. Jak wsrod kiboli, za zły szalik.

        • Piotr Korga
          Piotr Korga
          29 lipca 2016 at 18:59 - odpowiedz

          >>Potwierdza, ze nie religia decyduje tylko geny.
          -No popatrzcie, muzułmanie mają inne geny. Więcej genów agresji i bezczelności? Cóż za nacisk selekcyjny to spowodował? Wieki życia w ISLAMIE? Więc winna jest RELIGIA!
          >>Uspokojenie genow zabiera 2-4 pokolenia, gdy trafią do innego srodowiska.
          -Rozumiem, że po prosu należy spokojnie przeczekać, aż im się geny uspokoją? To dotyczy tych co już są w Europie? Ale przecież nowi (ze starymi genami) ciągle napływają i końca nie widać.

          • Lucyan
            30 lipca 2016 at 02:36

            >No popatrzcie, muzułmanie mają inne geny. Więcej genów agresji i bezczelności? Cóż za nacisk >selekcyjny to spowodował? Wieki życia w ISLAMIE? Więc winna jest RELIGIA!
            Nie muzułmanie tylko południowcy. Byt i klimat kształtuje oczywiscie swiadomosc. Taki mają tam klimat. Im mniej kobiet tym wieksze worki na plecy i burki na głowe.
            Religia? Jak mowi PN, oni nawet nie znają Koranu, podobnie jak wsrod katolikow mało kto zna Biblie. i wtedy i teraz. Koran to rodzaj ich wychowania i traktowania kobiet, a religijnymi bzdurami to oni sie nie przejmują.

            >> Rozumiem, że po prosu należy spokojnie przeczekać, aż im się geny uspokoją?
            >>To dotyczy tych co już są w Europie? Ale przecież nowi (ze starymi genami)
            >> ciągle napływają i końca nie widać.
            W Polsce to najbardziej Zydzi sie boją arabskiej emigracji, jako konkurencji dla zydowskiej narracji. I nie mowie tu o ortodoksyjnych zydach tylko ogolnie, o osobach z jakimstam zydowskim zyciorysem. Wsrod katolickiego kleru tez jest mnostwo takich osob. A do tego dochodzi obawa kleru watykanskiego o swoj rynek, po co sobie sprowadzac konkurenta, na swoją zgube? Po chrzescijansku niby przyjąc, ale cos im mowi, ze ci nowi mogą sie na Jezusa nie nabrac.

          • Piotr Korga
            Piotr Korga
            30 lipca 2016 at 11:46

            >Nie muzułmanie tylko południowcy. Byt i klimat kształtuje oczywiscie swiadomosc. Taki mają tam klimat. Im mniej kobiet tym wieksze worki na plecy i burki na głowe.
            -Jakimś zbiegiem okoliczności nie dotyczy to latających półnago lub nago większości mieszkańców stref gorących, tam gdzie nie ma islamu. Mniej kobiet? Bo więcej ich umiera ze względu na gorsze traktowanie, czy dzikie obyczaje religijne i kulturowo-religijne? Australijczyków też to czeka?

            >W Polsce to najbardziej Zydzi sie boją arabskiej emigracji, jako konkurencji dla zydowskiej narracji. I nie mowie tu o ortodoksyjnych zydach tylko ogolnie, o osobach z jakimstam zydowskim zyciorysem. Wsrod katolickiego kleru tez jest mnostwo takich osob. A do tego dochodzi obawa kleru watykanskiego o swoj rynek, po co sobie sprowadzac konkurenta, na swoją zgube?
            -Wierzysz w takie rzeczy? Jakoś nie boje się za bardzo tych Żydów, a Arabów-muzułmanów jakby więcej.

          • Lucyan
            30 lipca 2016 at 16:09

            Nie chodzi tu o wierzenie. To raczej dalekosiezne spekulacje. Doraznie boimy sie oczywiscie islamistow jako niezrownowazonych osobnikow, podrzynających gardła, wysadzających siebie i innych w powietrze. Ale w perspektywie czasowej dochodzi tez arabska narracja. Juz dzisiaj w wiele europejskich rządow wchodza osoby łagodnie mowiąc sprzyjające islamowi, czy Arabom, albo po prostu niechetne Izraelowi. Im wiecej Arabow tym wieksze ryzyko ze przejmą narracje, w Europie.
            To jest podobny proces co w Izraelu. Załozmy ze Arabowie/Turcy/Pakistanczycy pokornieją/normalnieją i co? Izraelczycy wcale nie pałają taką łagodną miłoscią do integracji. Po 100 latach genetycznie by zniszczyli Izrael, bez zadnej bomby. Moze to i lepsze, i taki los moze czeka Izrael. Albo genetyczne wymieszanie sie albo niekonczący sie konflikt.

  2. Dariusz Wisniewski
    29 lipca 2016 at 04:37 - odpowiedz

    Wreszcie! Świeża, odważna myśl. Bez powielania cudzych rozważań i wolna od przesądów. Oczywiście, ma pan rację. Na tle Niemiec wyglądamy jak mały i zastraszony ludek. Ja tak również uważam. Eksperyment z uchodźcami może drogo Niemców kosztować. Może nawet się nie powieść. Ale trzeba mieć wiarę i chrześcijański instynkt, aby spróbować, aby się poważyć. A my staramy się z własnego tchórzostwa robić cnotę. Prawdopodobnie po 10, 15 latach Niemcy przez ten influx muzułmanów staną się jeszcze bardziej potężnym narodem, a my będziemy dalej kisić się w katolicko-nacjonalistycznym sosie – egoistyczni i ksenofobiczni. Dobry tekst i bardzo potrzebny na tym portalu. Ostrzegam pana, że jak Jacek wstanie, zaraz z samego rana strzeli w pana kulą zlepioną z poprawności politycznej i zbrodni przemilczenia, która dokonała się w Kolonii. A jużem miał panie zasnąć!

  3. myślący
    29 lipca 2016 at 06:00 - odpowiedz

    I za ten tekst dziękuję.
    Każdy przeciętnie rozgarnięty człowiek powinien wiedzieć, że żadne polityczne czyny poprzednich pokoleń państw przed II WŚ nie powinny być jakimkolwiek usprawiedliwieniem i wyjaśnieniem dzisiejszych morderstw na cywilach. Ergo islamizm jest z natury zbrodnią przeciw ludzkości i tak powinien być zwalczany przez koalicję światową na kształt światowej policji.
    Niemniej jednak dobrze jest postawić jasno, że nawet wymienione na wstępie islamistyczne mity są bredniami po całości, a „walczący o kalifat” z natury kłamią we wszystkim co mówią, są zorganizowanymi mordercami z wypranymi mózgami albo cynicznie wykorzystują głupotę swych ofiar i nic więcej!! Jedyną przyszłością dla nich musi być jak najszybsza śmierć i zniknięcie z powierzchni ziemi.

  4. Janusz
    Janusz
    29 lipca 2016 at 08:03 - odpowiedz

    Rozmawiajac z mlodymi Niemcami czuje sie upokorzenie i wsted za nazizm.To lepiej tlumaczy ich postepowanie niz Chrzescijanskie milosierdzie.
    Import milion a Muzulmanow plan owany w 2016 roku
    moze drogo kosztowac .Polityka Merkel jest coraz czesciej kwestionowana.
    Masz racje ze islamizm nie ma zwiazku z kolonializmem.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      29 lipca 2016 at 09:10 - odpowiedz

      najwyżej ich wydalą albo inkarcerują, Niemcy to potężny naród i państwo. Bardziej boję sie o Szwedów…

      • PePeSza
        29 lipca 2016 at 09:47 - odpowiedz

        Szwedzi też wydalają, rośnie też w siłę partia Szwedzkich Demokratów więc podejrzewam że po prostu pójdą drogą Niemiec i Francji gdzie zwycięstwo Frontu Narodowego i AFD jest moim zdaniem, już pewne.

  5. PePeSza
    29 lipca 2016 at 09:43 - odpowiedz

    Panie Napierała, chciałbym spytać czy czytał Pan ten tekst, ewentualnie czy go już wysyłałem bo jak tak to przepraszam. 😉
    http://www.nowakonfederacja.pl/niemiecka-demografia-szansa-dla-polski/
    Teoria tutaj przedstawiona zakłada że Frau Merkel wpuszczając całą masę imigrantów po prostu ze strachu przed kryzysem imigracyjnym postanowiła dokonać „być albo nie być” ich wpuścić by wypełnili lukę demograficzną a ich dzieci zasymilować. Jestem ciekaw czy popiera Pan tę teorię.
    Z tego samego źródła polecam również ten tekst próbujący przewidzieć przyszłość Niemiec.
    http://www.nowakonfederacja.pl/alternatywy-dla-niemiec/

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      29 lipca 2016 at 10:01 - odpowiedz

      bez przesady z tym być albo nie być, demografia jest do przewidzenia tylko w perspektywie 1 pokolenia czyli ok 20 lat, potem trendy mogą zupełnie się odwrócić, pisałem o tym wielokrotnie i mowiłem, http://racjonalista.tv/kto-ma-racje-merkel-czy-orban/ . Tak jednym z motywów było wyrównanie demografii, mówie o tym w klipie. oba teksty zalinkowane przez pana są słabiutkie niestety. Niemcy będą silne nawet z ogromnym problemem na karku, a rozwiazan jest znacznie więcej niż sugerowanych przez 2go autora

      • PePeSza
        29 lipca 2016 at 10:08 - odpowiedz

        Dziekuję, nie zawsze się z Panem zgadzam ale pańskie i Pana Tabisza zdanie szanuje.

  6. PePeSza
    29 lipca 2016 at 09:46 - odpowiedz

    Swoją drogą dobry tekst, niestety od początku czułem że wpuszczając całą masę migrantów(nie wszyscy byli uchodźcami) jak leci, wpuszczono również terrorystów i zwykłych bandytów, to zaś umocni skrajne siły ze strony ludności rodzimej.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      29 lipca 2016 at 10:02 - odpowiedz

      moim zdaniem akurat to zupełny margines. Pamietaj, że w UK jest 1,5 mln muslimów, ale Polkicja z apotencjalnie niebezp uważa ok. 20 tysięcy, tu pewnie podobnie

      • PePeSza
        29 lipca 2016 at 10:08 - odpowiedz

        Zgadzam się z tym że to margines, choć musi pan przyznać że selekcję i w ogóle kryzys ten można było rozwiązać lepiej. Niestety skrajna prawica każdy atak terrorystyczny będzie wykorzystywać jako pretekst do odpowiedzialności zbiorowej, nawet tego Irańczyka co krzyczał że jest Niemcem i nienawidzi Turków, zaś inspirował się szkolną masakrą dokonaną przez rodowitego Niemca.

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          29 lipca 2016 at 10:14 - odpowiedz

          Irańczyk zawsze będzie psuł opinię swoim ziomkom, a nie tylko współobywatelom. Czy jak Koreańczyk zabije 100 Koreańczyków, nie wzdrygnie się pan „ci koreańczycy, co z nimi? zabijac się między sobą?” Selekcja jest trudna. Trzeba obserować zachowanie i izolować agresywnych tyle na początek, karać systematycznie i surowo, jak się da rozbójników wydalać. Niemcy i tak maja fajnie, bo nie ponadawali tym milionom obywatelstwa, Turkom gastarbeiterom też zreszta nie.

          • PePeSza
            29 lipca 2016 at 10:26

            I tutaj się zgadzamy, nienawidzę zasady „odpowiedzialności zbiorowej”! Chyba nikt z nas nie chciałby być karany za to że jakiś nasz wyrodny rodak ukradł samochód w Niemczech, zabił kobietę w WB czy zgwałcił psa w Turcji(prawdziwe przypadki żeby nie było)? Tak samo mimo że islamistów szczerze nienawidzę, nie chcę karać każdego o ciemniejszej karnacji.
            PS. Słyszał pan że ten Irańczyk był dumny z tego że urodził się tego samego dnia co Hitler? Można powiedzieć że to pierwszy prawdziwie aryjski wyznawca Hitlera w Niemczech. 😀

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            29 lipca 2016 at 10:29

            Nie nadanie obywatelstwa czy karty stałego pobytu nie jest karą. Luksemburg czy Bhutan nie karzą wszystkich ludzi na świecie…

          • PePeSza
            29 lipca 2016 at 10:56

            Panie Tabisz, a gdzie ja napisałem że to jest jakaś kara?

      • myślący
        30 lipca 2016 at 05:15 - odpowiedz

        Decydenci reklamując swoje decyzje kłamali w zywe oczy, że nie ma ŻADNEGO MARGINESU są SAMI POTRZEBUJĄCY BIEDNI CUDOWNI SKRZYWDZENI LUDZIE.
        PS. A ja – o ile oczywiście pamiętasz wszystkie moje opublikowane i usunięte wpisy – zadaję od początku to samo pytanie: Ile ofiar z Europejczyków dopuściłeś i dopuszczasz nadal wciąż uznając decyzje za słuszne – na razie zginęło kilkadziesiąt, rannych jest kilkaset, zgwałconych kobiet i dziewczyn, a także dzieci – łącznie tysiące.
        Ja powiedziałem, i z tego się nie wycofam – nawet ANI JEDNA OFIARA GWAŁTU (biała obywatelka UE) nie była tego warta, ani jedna czyjaś córka, matka, żona !! ani jedna !!, nie mówiąc już o pomordowanych !!! NIKT nie miał prawa składać tych ofiar z ludzi. Wszyscy odpowiedzialni za te decyzje, a nawet tylko je popierający, mają krew tych ofiar na ręku i sumieniu, są skurw…. wspierającymi ofiary z ludzi, bydłem bezwstydnym najgorszego sortu i tylko można rzucać klątwy na nich i na ich potomstwo do co najmniej trzeciego pokolenia, bo na sprawiedliwe osądzenie za życia liczyć nie ma co.

    • myślący
      30 lipca 2016 at 05:05 - odpowiedz

      „od początku czułem”
      WOW!
      Wiesz, tylko to nie powinno chodzić o twoje uczucia, lecz o ocenę ryzyka dokonywanego przez decydentów. Tej oceny nie dokonano, a decyzję podjęto na emocjach. Już za samo to decydenci powinni ponieść odpowiedzialność karną stosownie do skutków, czyli – mówiąc po amerykańsku – za wielokrotne morderstwa trzeciego stopnia

  7. Jarek Dobrzański
    29 lipca 2016 at 11:12 - odpowiedz

    Dobry tekst. Wśród tego jazgotu Markel tamto Merkel sramto mało kto zauważa jak ogromny projekt wykonali Niemcy, jakimi kosztami finansowymi i społecznymi i jak dobrze to wszystko zorganizowali – programy wdrożenia do pracy itp itd. Nikt nie podziękował Niemcom że w zasadzie wzięli cały kryzys na bary

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      29 lipca 2016 at 11:39 - odpowiedz

      Niemcy wykonają megapracę i siedzą cicho, żabojady podniosą kamyk i jęczą 10 lat, że za ciężko i że są bohaterami. Francuzi to jednak dość żałosny naród. Kiedy wreszcie ciachną porządnie ten socjal? Zmierzają ku przepaści. Hollande chyba nie zdąży, a ta przekupa Le Pen jest socjalistką większa niż on, bo przecież bohetrskim Francuzom „siem należy, nieeeeee?” : )

  8. Jarek Dobrzański
    29 lipca 2016 at 11:15 - odpowiedz

    Jednak w kontekście ostatnich niemieckich zamachów trzeba by się zastanowić czy islamizm (realny projekt polityczny) i globalny jihad (oderwany od rzeczywistości bunt młodzieżowy/kult śmierci) to te same rzeczy.

  9. dżizas
    29 lipca 2016 at 11:50 - odpowiedz

    „Deutsche Frauen, deutsche Treue,
    deutscher Wein und deutscher Sang”

    Czy to Turcy też spiewają?
    🙂

    Zawsze mnie zastanawiało, o co autorowi w tym fragmencie chodziło, przecież ten wtręt z winem jest niezrozumiały i bez sensu, powinno być „duetsches Bier”. W końcu doszedłem do wniosku, że to chyba przejaw kompleksów wobec Francuzów.
    ^^

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      29 lipca 2016 at 12:44 - odpowiedz

      mój drogi dżizasie, pierwsza zwrotka jest odrzucona jako imperialna a druga jako trywialna, śpiewa sie od trzeciej : Einigkeit und Recht und Freiheit. Niemcy nie mają żadnych winnobrańskich kompleksów wobec żabciów, Depardieu pija TYLKO reńskie wina. Niemcy to nie UK, to kraj znakomitych win; frankońskich, mozelskich, reńskich. najlepsze wina białe to wina niemieckie

      • Jacek Tabisz
        Jacek Tabisz
        29 lipca 2016 at 13:30 - odpowiedz

        Najlepsze wina białe są z Sauternes we Francji. To 30 km na południe od Bordeaux. Niemcy, jeśli znają się na winie, też oczywiście się zgodzą z tą opinią.

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          29 lipca 2016 at 13:36 - odpowiedz

          przemawia przez ciebie Twoja zwykła skrajna frankofilia. Ja i Depardieu przeciwko Tobie : ) Najlepsze są wina niemieckie, a wiesz skąd wiem? próbowałem tych i tych 🙂

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          29 lipca 2016 at 13:39 - odpowiedz

          swoją drogą zabawny elitaryzm : ) prawie już nie komentujesz, ale o winie napisałeś hehe. W Neewsweeku jest kącik winiarza, Lis traci kontakt z rzeczywistością : )

      • Dżizas
        29 lipca 2016 at 16:27 - odpowiedz

        Mój drogi Piotrze, ja to wszystko wiem, ale mimo to Niemiec sławiący pieśnią niemieckie wino, zamiast niemieckiego piwa jest moim zdaniem czymś wysoce nieestetycznym, wręcz niestosownym. 😀
        To tak jakbyśmy w naszym hymnie śpiewali o rybie po grecku, zamiast o kiszonych ogórkach. A ta zwrotka o winie, kobietach i śpiewie wcale nie jest trywialna, a wręcz przeciwnie. Zawiera bardzo budujący, pozytywny przekaz, lepiej byłoby tylko gdyby wprowadzić tam piwo i nadać jej neutralny dżenderowo charakter.
        ]:->

  10. Benbenek
    29 lipca 2016 at 12:09 - odpowiedz

    Oczywiście że nie jest. Udowadniają to sami dżihadziści zabijając co najmniej dziesięciu muzułmanów na może jednego „niewiernego”. To To konflikt wewnętrzny i w jego retoryce odnajdzie się zarówno antykolonializm, nacjonalizm, islam, komunizm, faszyzm i jeszcze parę innych -izmów. Ale to głównie retoryka.

  11. Robert
    29 lipca 2016 at 15:07 - odpowiedz

    Skad Pan wziął dane, że Wlk. Brytanii jest tylko 1,5 mln muzułmanow, a w całej UE stanowią oni tylko 4%. Skąd są te dane? Po pierwsze oni mnożą się jak króliki, a po drugie, nie miejmy złudzeń, dane odnośnie liczby muzułmanów są obniżane na wszelkie możliwe sposoby. Zwracam uwagę, że ośrodki badawcze i sondażownie kontrolują podobne osoby, które odpowiadaja za to, że sylwestrowe gwałty wyszły na wierzch dopiero po 5 dniach.

  12. myślący
    30 lipca 2016 at 05:22 - odpowiedz

    Przestańcie już pierd…o tych procentach, bo racjonalnym prawdziwie ludziom jest niedobrze.
    Zginęły już dziesiątki czyich dzieci, ojców, matek, dziadków, z których każdy miał obywatelstwo jednego z krajów UE i miał być chroniony, nie wystawiany na rzeź, a wy bredzicie o procentach.!!! To obrzydliwe. !!! Cały czas od miesięcy popieracie składanie ofiar z ludzi !!!!!!! Ile jeszcze niewinnych ludzi ma przez was zginać, lub ponieść cierpienie w inny sposób, aż się opamiętacie i powiecie STOP, DOŚĆ, WYSTARCZY???. Przestańcie już. Jeśli macie dziury w mózgach, to chociaż z szacunku dla tych ofiar zamknijcie ryje i przestańcie wypisywać te brednie.

  13. Lucyan
    30 lipca 2016 at 16:21 - odpowiedz

    Dosc duzo w wypowiedzi PN pobożnych życzen i upiekszania rzeczywistosci. Np. w motyw Putina o zajeciu Krymu bo chce wiecej ludnosci jest co najmniej naciągany. Wg mnie Putin/Rosja po prostu nie chciała w perspektywie amerykanskich/natowskich baz na Krymie, i została „zmuszona” do militarnej interwencji, w obronie swoich militarnych interesow. Ryzyko ze Ukraincy (przynajmniej ci z Ukrainskiej Policji Pomocniczej) – jak to sie nazywa w Unsere Mütter, unsere Väter) sprzedadzą sie Amerykanom było po prostu zbyt duże.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      30 lipca 2016 at 18:10 - odpowiedz

      Też. Jedno nie przeszkadza drugiemu. Zawsze się czegoś nie powie bo czas jest ograniczony

  14. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    31 lipca 2016 at 08:01 - odpowiedz

    Koledze o pseudonimie Nietzsche który za każdym razem mnie obraża i to grubo oznajmiam że odtąd każdy jego wpis pod moimi tekstami będzie kasowany więc może się już nie trudzić.

  15. Michał Mazur
    31 lipca 2016 at 22:23 - odpowiedz

    Bardzo… poczciwa analiza, Panie Piotrze. Zna pan dobrze uwarunkowania społeczeństwa niemieckiego – jednak założenia które Pan przyjmuje w kwestii uchodźców z Syrii są dość oderwane od rzeczywistości. Jest wśród nich dużo elementu roszczeniowego, salaficko-wahabickiego oraz innego, kompletnie zdegenerowanego wojną (byli handlarze narkotyków, ludzie którzy porywali dla okupu, rabowali, kradli itp.) Wielu z tych ostatnich wzbogaciło się właśnie w latach wojny… nie byli żadną klasą średnią wcześniej. Zniszczyli własną ojczyznę…
    Co przyznaję z bólem, bo przedwojenna Syria była pięknym krajem, zamieszkanym przez wspaniałych ludzi. No, może z wyjątkiem Hamy…
    Mam znajomych, którzy kursują między Syrią a światem zachodnim, działają jako aktywiści itd.

  16. Janusz
    Janusz
    1 sierpnia 2016 at 02:00 - odpowiedz

    Uwazam ze Europa powinna uwaznie i ostroznie traktowac niemieckie sterowanie polityka UE. Przyjrzyjmy sie krotko historii Niemiec w ostatnim okresie 80 lat.
    Podczas ostatniej wojny Niemcy byli niezwykle brutalni wobec podbitych narodow. W przeciwienstwie do Rosjan ktorzy nie wybrali Stalina ,Niemcy popierali Hitlera okolo 13 lat od 1930 roku do 1943 roku kiedy Wehrmacht poniosl koszmarna kleske pod Stalingradem.Po klesce militarnej czesc dowodztwa armii spiskowala i probowala usun ac Hitlera w lipcu 1944 roku. Wiekszosc generalicji byla lojalna wobec Hitlera pomimo nadchodzacej totalnej kleski.Po wojnie tylko mala grupa dygnitarzy Trzeciej Rzeszy zostala sadzona i ukarana w Norymberdze. Tysiace zbrodniarzy w NRF zostalo albo lekko ukaranych lub zignorowano ich zbrodnie.
    NRD dla odmiany bylo perfekcyjnym satelita Sowietow.
    Setki Tysiecy obywateli NRD wspolpracowalo z urzedem bespieczenstwa STASI. Podczas kilku dni oficjalnej wizyty w stoczni Rostock’u nie udalo mi sie raz prywatnie porozmawiac o polityce lub zyciu.Co drugi Niemiec byl agentem i donosicielem.Milczenie bylo wzglednie bespieczne. NRD byl wiezieniem gorszym od PRL lub ZSRR.
    Po unifikacji Niemcy zaczely rosnac ekonomicznie i strategicznie w NATO i potem UE.
    Bez zgody reszty czlonkow UE ulozyli plan wpuszczenia do Europy miliona Muzulmanow.Rezultaty tej decyzji widzimy.
    W sumie uwazam ze trzeba ostroznie patrzec na poczynania niemieckich politykow typu Merkel.
    Brytyjczycy wyrazili ostatnio swoja opinie o sposobie rzadzenia UE i rezultatach . Niemcy sa nieco jak slon w sklepie z porcelana.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *