• sobota, 27 maja 2017 r.

Kaczyński nie cierpi Kościoła. Prof. Jan Hartman

 

Zaskoczył Was tytuł? Niepotrzebnie. Żaden polityk nie może lubić Kościoła, ale wielu lubi reklamę podczas nabożeństw. Obecnie – jak twierdzi Hartman – głównym zmartwieniem Prezesa jest to, jak dawkować dary dla polskiego kościoła, aby starczyło pary przed następnymi wyborami. Tu 20 milionów, tam 30 milionów, tu koncesja, tam zakaz całkowity aborcji, tu godzina w TVPiS. Matura z religii? Nie ma sprawy. Zakaz krytyki Kościoła? Do 2 lat więzienia kary? Może trzy lata?  A wierni będą za „dobrą zmianą”…?

Podobne materiały

10 komentarzy

  1. Dariusz
    15 kwietnia 2016 at 21:56 - odpowiedz

    Odnośnie poruszonej w audycji niedługiej obecności Kaczyńskiego w polityce . Kaczyński = PiS . Nie ma jego . To nie ma PiS-u. To wszak partia wodzowska . Konkurentów wyciął i zostali tylko „bierni,mierni ale wierni”.

    • Aram
      21 kwietnia 2016 at 01:34 - odpowiedz

      O jakich „konkurentach” piszesz? Nazwiskami proszę …

      • Dariusz
        22 kwietnia 2016 at 13:01 - odpowiedz

        Konkurentów to wyciął w zarodku zanim zdołali rozwinąć skrzydła. Było wszak w PiS-ie parę rozłamów , które zostały zmarginalizowane i potem wchłonięte przez PO.

  2. dżizas
    16 kwietnia 2016 at 11:22 - odpowiedz

    Bardzo mądrze Pan Profesor mówi. Ja też jestem w gruncie rzeczy optymistą, ponieważ staram się patrzeć na rzeczywistość w skali kosmicznej. Odpowiednia perspektywa sprawia, że kurdupel Kaczyński i wszystkie bogi chrześcijaństwa wyraźnie tracą swój złowieszczy urok.
    😉

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      16 kwietnia 2016 at 12:06 - odpowiedz

      Głupio mówi. Każdy polityk jest uzależniony od swoich lobbies i elektoratu i w tym nie ma nic dziwnego. Hartman jest zbyt naiwny i za mało kuma politykę by rozumieć że musi tak być i że to jest dobra a nie zla sytuacja dla rządu bo w ogóle daje władzę nawet jeśli nie masz programu! Hartman jest strasznie przeceniany jako intelektualista.

      • Lucyan
        16 kwietnia 2016 at 16:59 - odpowiedz

        Hartman jest troche naiwny, albo zbyt idealistyczny w pojmowaniu jak działają partie. Ale ma racje z tym oddaniem pola w kształceniu dzieci i młodzieży. W przedszkolach i szkołach rządzi i rządziła kuria, nawet za czasow panowania Tuska. Nie chodzi tylko o tresci, ale też o hierachie miedzyludzkie, sposob działania społeczenstwa. Potem jak Jasio dorasta, to ma mozg wyprany i nie ma nawet co odkrecac.
        Ta tzw nauka religii to żadna nauka tylko manifestacja – my rządzimy tym panstwem. Jak Jasio sie nauczy że trzeba klerowi wchodzic w tyłek, to Jan bedzie bronił potem tego tyłka przez całe życie.

  3. mieduwalszczyk
    17 kwietnia 2016 at 11:21 - odpowiedz

    Może miał słabszy dzień, ale ja go cenię, nie wiem czy przeceniam. W każdym razie patrząc w jakich warunkach działa, to tylko więcej takich ludzi. Jego poglądy na tle choćby potwornie głupiej i brutalnej katolickiej dogmy, która na naszych oczach z całą bezwzględnością wkroczyła w życie polskich kobiet, a poniekąd i mężczyzn, to Himalaje mądrości. Popatrzcie na tych „mędrców”, którzy wpływają realnie na nasze życie, a wówczas docenicie Hartmana.

  4. bogdan
    20 kwietnia 2016 at 12:51 - odpowiedz

    SZKODA ZE HARTMAN NIE DOSTAŁ SIE NA EUROPOSŁA – MIAŁ AMBICJE LOKALNE ALE JAK ZRESZTA BYŁO WIDAC PO PARTI PALIKOTA /WINA PALIKOTA /ZE NIE NADAJE SIE DO ZYCIA PARTYJNEGO POLSKIEGO -LEPIEJ SŁUZYŁ SPRAWIE JAKO NIE ZALEZNY EXPERT ===NIEMA OBIEKTYWIZMU W NIM DO SPRAW IZRAELA ALE TO MOZNA ZROZUMIEC -===PORUSZYŁ TEMAT KAZIROCTWA /TEMAT TABU W POLSCE / I NADAJE SIE TERAZ DO PORUSZANIA TAKICH TEMATOW /JEST WIECEJ / ALE WRÓZE MU ZE ZADNA PARTIA OBECNA KTÓRA BY GO PRZYJEŁA NIE DOSTANIE IN PLUS GŁOSÓW /WIECEJ MINUSÓW NIZ PLUSÓW /

  5. Aram
    21 kwietnia 2016 at 01:46 - odpowiedz

    Hartman jak to Hartman, ocenia innych względem siebie i swoich egoistycznych postaw i interesików. I weź takiemu tłumacz, że Kościół tylko straci na mówieniu prawdy o aborcji, bo ludzie są słabi, przekorni i skorzy do grzechu, zła. Broń Panie Boże przed takimi „etykami” (sic!), których to trzeba uczyć prawdziwej etyki, bo sami etykami są tylko z nazwy, niestety.

  6. Lucyan
    24 kwietnia 2016 at 18:24 - odpowiedz

    „Zaskoczył Was tytuł?” tak, bo kłamie. Kaczynski nie lubi słuchac kleru, to on chce decydowac, ale K. nie ma nic do samego Koscioła jako takiego. A nawet lubi Koscioł, co on by bez Koscioła zrobił? Poza tym Koscioł idealnie mu pasuje do prowadzenia polityki. Najchetniej by podporządkował Koscioł samemu sobie, jak Adolf.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *