• niedziela, 16 czerwca 2019 r.

Kosmos Lovecrafta

 

Znany pisarz grozy, H.P. Lovecraft, osiągnął w swojej twórczości znacznie więcej, niż tylko wzbudzanie w nas poczucia strachu. W swoje opowiadania wplótł filozofię opartą na tym, że otacza nas bezkresny i tajemniczy kosmos, wobec którego ludzkość i Ziemia są tylko nieistotnym pyłkiem. Lovecraft był jednym z najciekawszych przeciwników antropocentryzmu w postrzeganiu rzeczywistości i jednym z największych adwokatów tego, aby spojrzeć rzeczywiście na miejsce w którym żyjemy. Choć to może wydać się bardzo paradoksalne, Lovecraft był w jakimś sensie jednym z największych realistów w sztuce. Na tak śmiałe spoglądanie w kosmos pozwalał Lovecraftowi między innymi jego bardzo świadomy ateizm.

Podobne materiały

7 komentarzy

  1. Pena
    4 stycznia 2018 at 01:25 - odpowiedz

    I pomysleć, że to wszystko, o czym Pan mówił, podlega prawom, na które lewacy się wypinają, bo oni są mądrzejsi i stoją ponad prawami Natury.

  2. tatajarek
    6 stycznia 2018 at 15:53 - odpowiedz

    "Choć to może wydać się bardzo paradoksalne, Lovecraft był w jakimś sensie jednym z największych realistów w sztuce."

    Cóż, dlatego kochamy SF, bo jest bardziej realistyczna od sztuki realistycznej.

    O ziemianach nie mogę napisać całej prawdy, bo się narażę na wrogość lub na jakiś paragraf, natomiast o mieszkańcach Pinty i Panty…

  3. springus
    9 stycznia 2018 at 08:22 - odpowiedz

    Nie będę wypowiadał się o twórczości Lovecrafta, bo jej nie znam. Natomiast chcę odnieść się do tego co powiedział Jacek.

     

    Posługiwanie się grozą może mieć pozytywny aspekt, jeżeli przestrzega przed możliwym niebezpieczeństwem. Natomiast niespecjalnie przepadam za sztuką grozy dla samej grozy.

     

    Wielkość wszechświata nie musi być czymś złym, odwrotnie będzie co poznawać… multum planet, multum form życia. Zagrożenia mają swoją wartość edukacyjną. Należy jedynie nauczyć się je przezwyciężać i być może staną się czymś, co wykorzystamy, tak jak dziś wykorzystujemy niektóre siły natury na Ziemi, a które wcześniej były dla nas niebezpieczne.

     

    Przy okazji rozważań na temat słońca, to mi przyszło do głowy, że przecież jest wielkie i wszechspaląjace, jednak to właśnie dzięki swemu ciepłu i światłu daje życie całej planecie.

     

    Często we współczesnej myśli ateistycznej przejawia się pewna nuta nihilizmu i dekadencji. Myślę, że zupełnie niepotrzebnie. Dobry badacz powinien być po części bezstronny, a po części optymistą. W końcu w więkoszości sytuacji żyjemy w takim środowisku, jakie sobie zbudujemy, a co wypływa z naszych przekonań.

     

  4. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    9 stycznia 2018 at 10:48 - odpowiedz

    O tym, że bez emocji dzięki której chce nam się myśleć mówił już i pisał David Hume, te nowoczesne mądrale tylko powtarzają jego słowa pokazując jakies słupki. 

    a tak w ogóle bardzo fajny wnikliwy wykład. Bravo Jacku!

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      9 stycznia 2018 at 11:57 - odpowiedz

      Dziękuję! Pewnie będę wracał do tej tematyki

  5. Tomek
    23 stycznia 2019 at 22:38 - odpowiedz

    Patrząc w otchłań pamiętaj, że ona też patrzy na Ciebie. H.P. Lovecraft.

    PS: Patience Take that song. Wonderful song. 

  6. Tomek
    23 stycznia 2019 at 22:40 - odpowiedz

    ,,Patrząc w otchłań pamiętaj, że ona też patrzy na Ciebie". H.P. Lovecraft. PS: Patience Take that song. Wonderful song. 

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *