• niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Polityczne trzęsienie ziemi w USA

Pierwsza cześć eseju opisuje dlaczego wszystkie prognozy politycznych komentatorów i zawodowych politologów okazały się fałszywe. Ta cześć eseju jest oparta na artykule pt. “What we got wrong in 2016 presidential election”. Druga część eseju zawiera moje obserwacje dlaczego wygrał kandydat partii republikańskiej. Ostatnia trzecia część to konkluzje.

 

obraa

Wszystkie prognozy zawiodły

Polityczne sondy od początku kampanii wyborczej były stabilne i wskazywały przewagę Clinton około 4% w skali krajowej. Zmiana nastąpiła w dniu wyborów około godziny 19:30 czasu wschodniego. Założyliśmy, że zadecydować mają głosy ludzi z miast a nie głosy mieszkańców małych miejscowości (rural America). Byliśmy pewni, że wzrastająca ilość etnicznych mniejszości zwiększy szanse zwycięstwa partii Demokratycznej. Że koalicja zwolenników Obamy. która zadecydowała o wyborze Obamy poprze również kandydatkę Demokratów. Że Trump nie może wygrać jeśli będzie miał mniejsze poparcie glosujących niż Mitt Romney cztery lata temu.

Myśleliśmy, że partia rozbita (Republikanie) przegra. Uważaliśmy, że trzy debaty maja znaczenie i wpłyną na wynik wyborów. Że kandydat, który pogwałcił historyczne normy nie ujawniając swoich zeznań podatkowych nie może zyskać zaufania zwykłego obywatela. Było też logiczne, że oskarżenie Clinton o kryminalne przestępstwo wbrew wynikom dochodzenia FBI nie znajdzie poparcia wyborców.

Wszystkie te fakty wskazywały na solidny sukces Demokratów.

Dlaczego wygrał kandydat Republikanów?

Poprzednia cześć eseju przedstawia listę założeń do prognozy, ale też częściowo tłumaczy dlaczego wygrał Trump. Trzeba ją uzupełnić dodatkowymi przyczynami tej niespodzianki. Ameryka nie była gotowa do zaakceptowania kobiety jako prezydenta. Większość glosujących chciała zmiany a nie jak podejrzewano “trzeciej kadencji Obamy”. Można przypuszczać, że każdy inny kandydat Republikanów wygrałby z większa przewagą głosów.

Konkluzje

Ameryka jest w przejściowym stanie zmiany pozycji i roli w świecie oraz zmiany demograficznej. Po upadku państwa Sowieckiego Ameryka była jedynym mocarstwem militarnym i ekonomicznym. Dwadzieścia piec lat później układ sil świata uległ zmianie . Potrzebne są nowe rozwiązania na arenie międzynarodowej i wewnątrz USA.

Ameryka jest w coraz mniejszym stopniu krajem białych ludzi pochodzenia europejskiego. Na przykład tylko polowa mieszkańców Bellevue w stanie Washington, miasta znanego jako “sypialni”pracowników firmy lotniczej Boeing oraz Microsoftu jest etnicznie pochodzenia europejskiego. Tę zmianę boleśnie odczuwają konserwatyści, którzy marzą o zatrzymaniu demograficznego trendu lub o powrocie do dawnych czasów. Slogan Republikanów “Make America Great Again” jest dokładnie obietnicą powrotu do tego co było. Negatywizm Trumpa wobec emigrantów i obietnica cofnięcia zegara historii znalazła zrozumienie milionów konserwatystów pomimo tego ze obietnica jest absurdem. Wiemy z fizyki i historii ze (time arrow) strzała czasu ma tylko jeden kierunek – do przodu. Na przykład, świat byłby bezpieczniejszy bez broni atomowej ale nie możemy wrócić do czasu przed istnieniem atomowej bomby. W fizyce to zjawisko nosi nazwę “irreversible event”, czyli zjawisko nieodwracalne. Ktoś może zapytać, czy taki konserwatyzm jest możliwy w kraju będącym symbolem postępu? Jest możliwy. W USA żyją obok siebie dwie grupy ludzi. Ludzie, którzy patrzą w przód np w Kalifornii która nie glosowała Trumpa oraz konserwatyści w bliskim Seattle białym stanie rolniczym Idaho który glosował na Trumpa. Niespodzianką w skali całego kraju było odkrycie, że konserwatystów jest aż tak dużo. Możemy się pocieszyć, że jest tylko jedna droga, droga do przodu. Wielkość Ameryki polega właśnie na elastyczności i patrzeniu do przodu a nie na powrocie do tego co było. Tego nie zmieni żaden prezydent ani żadna partia. Mogą tylko zwolnic tempo postępu.

Reakcja Europy na wybór Trumpa jest silnie negatywna z wyjątkiem Rosji. Najbardziej przerażone są kraje bałtyckie mające rosyjską mniejszość. Putin może spowodować problemy będące kopią agresji na Ukrainie. Jedyną obroną jest NATO. Większość europejskich komentatorów uważa ze poglądy Trumpa w sprawie NATO są niezwykle niebezpieczne. Siła NATO polega na bezwarunkowej pomocy USA w razie agresji.

Pierwszym myślicielem który uczył jak stosować demokrację był Sokrates(470-399). Przydałby się obecnie.

Janusz KowalikJanusz Kowalik jest emerytowanym profesorem matematyki i informatyki na Washington State University oraz byłym kierownikiem organizacji badań informatyki w firmie lotniczej Boeing Company w Seattle. Adres internetowy Janusza: j.kowalik@comcast.net

Podobne wpisy

32 komentarze

  1. Robert
    13 listopada 2016 at 23:49 - odpowiedz

    Postęp. Czyli rozwalić rodzinę, rozwalić dotychczasowy porządek, wszystko ma być zmieszane, mętne. Otóż wg mnie, Pan się myli i będzie zupełnie inaczej. Jeśli USA nadal będą szły w tym dotychczasowym kierunku, to za jakiś czas okaże się, że wybór Trumpa to była dziecinna igraszka. Tak samo przewiduję, że za 50 lat będzie przynajmniej 2 razy więcej państw niż obecnie. Będzie następował proces odwrotny od dotychczasowych trendów. Skąd to wiem? Obserwuję świat przyrody. Śmiejcie się, ale tak będzie. Tylko kto mi wtedy przyzna nagrodę?

    • lipschitz
      14 listopada 2016 at 00:08 - odpowiedz

      Świat generalnie dokonuje postępu rozwalając dotychczasowy porządek. Gdyby tego nie robił byłbyś szczęśliwym jaskiniowcem – szczególnie o tej porze roku:).

      • Robert
        14 listopada 2016 at 15:18 - odpowiedz

        Myślisz, że Trump czy ja nie chcemy postępu? Tylko lewacy chcą przy okazji rozwalić dotychczasowy porządek społeczny, bo myślą, że nowe np. w postaci pary gejów, którzy będą chować dzieci, będzie lepsze od tatusia i mamusi, który to model wyewoluował przez miliony lat.
        Dlaczego tak chcą? Bo tak im się przyśniło, ze będzie lepiej. Na o nie ma zgody i zgody nie będzie.

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          14 listopada 2016 at 16:40 - odpowiedz

          Nikt nie mówi o tym, że to lepsze, tylko o tym, że jest taka możliwość.

        • Katarzyna
          14 listopada 2016 at 18:52 - odpowiedz

          Nie wiem, co mówią lewaki, ale lewica mówi o możliwości wychowywania dzieci przez paru homoseksualne nie jako lepszej opcji od rodziców hetero, tylko jako opcji lepszej niż wychowanie w sierocińcu bez rodziców w ogóle. Dzieci dla par gejów nie byłyby odbierane z tradycyjnych rodzin, proszę mi wierzyć.

    • PePeSza
      14 listopada 2016 at 08:34 - odpowiedz

      Czy ktoś w ogóle tego gościa podpisującego się jako Robert traktuje serio?!?

      • Robert
        14 listopada 2016 at 15:15 - odpowiedz

        Masz coś interesującego, oryginalnego i swojego do przekazania, czyli tylko lubujesz się w opluwaniu innych i powtarzaniu hasełek, które są zgodne z linią establishmentu?

        • Katarzyna
          14 listopada 2016 at 18:53 - odpowiedz

          Hasła, które Pan głosi, są dużo bardziej zgodne z obecnym establishmentem.

        • PePeSza
          15 listopada 2016 at 09:43 - odpowiedz

          Do faceta który uważa że skoro w naturze nie ma multi-kulti to jest nienaturalne, pomijając już fakt że kultura z definicji jest przeciwna naturze i który korzysta z troll-kont by wkleić kopiuj wklej jednoczesnie jadąc ostrzej nie mam żadnych słów bo wiem że to jak rozmowa ze ścianą.

  2. Janusz
    Janusz
    14 listopada 2016 at 00:32 - odpowiedz

    Robercie,
    Patrzenie do przodu i nowe rozwiazania nie znacza ze trzeba odrzucic pozytywna tradycje taka jak wartosc rodziny lub patriotyzmu. Nikt rozsadny nie proponuje rozwalenia rodziny. Zle rozumiesz idee postepu.
    Postep to szukanie nowych rozwiazan a nie trzymanie sie kurczowo tego co bylo kiedys.
    Czy Polska moze wrocic do potegi za Jagielonow lub stylu zycia przed wybuchem wojny. Postep to nie dewastacja lecz koniecznosc poniewaz swiat sie zmienia.
    Dorozki sa bespieczniejsze od samochodow ale powrot do dorozek jest nonsensem .Trzeba wyprodukowac bespieczne samochody lub inne srodki komunikacji.
    Gdyby ludzie byli wrogam i postepu to Ty i ja zylibysmy w jaskini i umierali majac lat 30. Jesli ktos chce zaistalowac w swoim domu lodowke lub telewizor to nie demoluje domu tylko wprowadza zmiany aby lepiej zyc.

    • Robert
      14 listopada 2016 at 15:21 - odpowiedz

      Tylko, że lewica szuka tych nowych rozwiązań z „bajek o żelaznym wilku”, w zupełnym oderwaniu od praw natury.

      • PePeSza
        15 listopada 2016 at 09:44 - odpowiedz

        Bo prawica, zwalczająca niemoralne zachowania i ubór oraz która chroni religię to kwintesencja natury.

  3. Janusz
    Janusz
    14 listopada 2016 at 01:13 - odpowiedz

    LIPSCHITZ dokladnie tak.
    Obaj mapisalismy niezaleznie o powrocie do jaskini.
    Mozna latwo zauwazyc ze ludzie starsi (po 50tce) staja sie konserwatywni.Maja nawyki ktore trudno zmienic i poglady ktore nabyli w czasach mlodosci.Ludzie mlodsi sa bardziej e,astyczni i lubia nowe przedmioty i koncepcje.
    Oczywiscie ten podzial nie jest dokladny bo sa ludzie starsi z umyslem otwartym na zmiany oraz mlodzi konserwatysci ktorzy majac lat 20 planuja emeryture i nie akceptuja zmian swiata.
    Kiedy mieszkalem w PRL jako mlody czlowiek (przed 30 rokiem zycia)mialem kolegow ktorzy chcieli zmienic swiat oraz takich ktorzy planowali jak beda zyli na emeryturze.
    Tym ktorzy marzyli aby cos zrobic wielkiego nie wszystko sie udalo ale mieli ciekawe zycie i dolozyli sie do czegos lepszego.
    Dzieki Robertowi i Lipschitz za komentarze.
    W matematyce jest b wazne twierdzewnie Lipschitza.
    Czy miates krewnych matematykow?

    • lipschitz
      14 listopada 2016 at 13:03 - odpowiedz

      Niestety nie miałem. Pozdrawiam :).

  4. Janusz
    Janusz
    14 listopada 2016 at 02:47 - odpowiedz

    Fragment wiadomosci o sadowym procesie Trumpa w sprawie oszustwa Tzw Trump University.
    Niezly poczatek prezydentury.
    „The trial in the civil suit brought against Trump’s for-profit real-estate university, which students involved in another lawsuit described as a „fraudulent scheme,” was originally scheduled for Nov. 28. If the judge approves the motion, the earliest the trial could take place is late January.”
    Studenci podali Trumpa do sadu popniewaz calt uniwersytet byl oszustwem za ktory studenci zaplacili\ duze poieniadze .Jeden kurs kosztowal 1,500 do 35,000 dolarow .Kurs mial byc on line bez stalej zalogi profesorow.

  5. Janusz
    Janusz
    14 listopada 2016 at 04:21 - odpowiedz

    Krotki opis procesu sadowego przeciwko Trumpowi .Sprawa jest Trum University alozony w 2005 roku ktory okaszal sie odzustwem.
    ” New York Attorney General Eric Schneiderman is suing Trump for $40 million, saying that „Trump University” didn’t deliver on its advertised promise to make students rich, but instead steered them into expensive yet mostly useless seminars. Bebeto Matthews / AP”
    ALEXANDRA JAFFE

  6. Hal
    14 listopada 2016 at 10:56 - odpowiedz

    „W matematyce jest b wazne twierdzewnie Lipschitza.” O jakim twierdzeniu Pan pisze? Nie znam żadnego o randze chociażby lematu, które możnaby Lipschitzowi przypisać. Ale owszem gość znany jest powszechnie analitykom z pojęcia ciągłości dostatecznie ogólnego ale jednocześnie wystarczająco mocnego by funkcja była „of bounded variation” i w rezultacie różniczkowalna prawie wszędzie. Trzeba pamiętać, że w geometrii metrycznej jest znane również dobrze nazwisko Lifszyc (nie mylić z Lipschitz!). Stała Lifszyca opisuje geometrię przestrzeni poprzez własności kul opisanych metryką tej przestrzeni. To bardzo ciekawe i złożone zagadnienie. Jeśli przyjąć, że stała Lifszyca := L, to wiadomo po piewrwsze, że dla każdej przestrzeni metrycznej nietrywialnej X mamy 1<= L(X) <= 2. Inne ciekawe "policzone" przypadki: L(R)=2, L(p. Hilberta)=sqrt(2), L(l^1)=L(l^infinity)=1. Ktoś kto ma blade pojęcie o topologii (zwłaszcza o jej algebraiczno-homologicznej gałęzi) albo fixed point theory ("teorii punktów stałych") musiał słyszeć o Solomonie Lefschetzu. To był prawidziwy gigant dwudziestowiecznej matematyki. Pewne uogólnienia w teorii punktów stałych w zakresie tak zwanych odwzorowań wielowartościowych należą do dokonań mojego wychowawcy, mentora i promotora prof. Górniewicza. Znam się na nich dosyć dobrze, bo to mój (że się tak wyrażę) chleb powszedni. Pozdrawiam serdecznie Panie Januszu.

    • Rafał Gardian
      15 listopada 2016 at 01:12 - odpowiedz

      Twierdzenie Picarda-Lindelofa jest też czasem nazywane tw. Cauchy’ego-Lipschitza.

      • Hal
        15 listopada 2016 at 10:30 - odpowiedz

        Poczułem się zobowiązany niejako zawodowo do zasięgnięcia wiedzy o Lipschitzu. Jego portret: http://www-history.mcs.st-andrews.ac.uk/Posters2/Lipschitz.html
        Okazuje się, że pracował w latach 1862-1864 na uniwersytecie we Wrocławiu (ówczesnym Breslau rzecz jasna). Wygłada na to (chociaż nie jestem do końca pewien), że jednak dowód twierdzenia o istnieniu i jednoznaczności rozwiązań ODE (zwyczajnego równania różniczkowego pierwszego rzędu) należy do Picarda. Skąd tam nazwisko Lindeloefa (słynnego topologa) nie wiem, widocznie też się jakoś przysłużył. Lipschitz zajmował się oczywiście również ODEs i PDEs a także mnóstwem innych zagadnień. Był bardzo uniwersalnym umysłem. A jego nazwisko przy tym twierdzeniu ma po prostu pewnie związek z warunkiem Lipschitza, który stanowi warunek dostateczny istnienia i jednoznaczności rozwiązań równania różniczkowego z prawą stroną ograniczoną. Wydaje się, że największym osiągnięciem Rudolfa była właściwa interpretacja geometrii Riemannowskiej prowadząca w rezultacie do sformułowania szczególnej teorii względności przez Einsteina. Tak twierdzi przynajmniej R Tazzioli w Rudolf Lipschitz’s work on differential geometry and mechanics, in The history of modern mathematics III (Boston, MA, 1994), 113-138.

  7. Krzysztof Marczak
    14 listopada 2016 at 11:02 - odpowiedz

    @Janusz: Ameryka nie była gotowa do zaakceptowania kobiety jako prezydenta.
    ———-
    Zgadzam się z tą opinią. Ten sam problem był z czarnym prezydentem, ale strategia pójścia „za ciosem” w przypadku masowej reakcji to błąd w sztuce. Za ostro i za szybko. W efekcie powstał trend przeciwny do głównego, w dużej mierze emocjonalny. I pod tym względem można mieć duże pretensje do Clinton, dla której wizja własnej prezydentury przesłoniła ryzyko, jakie niosło wybór kontrkandydata.

    • Rafał Gardian
      15 listopada 2016 at 01:05 - odpowiedz

      „strategia pójścia „za ciosem” w przypadku masowej reakcji to błąd w sztuce. Za ostro i za szybko. W efekcie powstał trend przeciwny do głównego” Dobrze powiedziane. Też myślę że jest w tym coś na rzeczy.

  8. Janusz
    Janusz
    14 listopada 2016 at 20:47 - odpowiedz

    Dziekuje Krzysztof za komentarz,Cenie Twoje zdanie bo znasz Aneryke. Kontrastem sa eseje i komentarze ktorych autorzy znaja Ameryke z kowebojskich filmow lub kawiarnianych plotek.Trudno reagowac na takie opinie bo nie zwieraja zadnej tresci .

    • Krzysztof Marczak
      15 listopada 2016 at 00:48 - odpowiedz

      @Janusz: Kontrastem sa eseje i komentarze ktorych autorzy znaja Ameryke z kowebojskich filmow lub kawiarnianych plotek.
      —————
      Spędziłem w „nowej” Polsce wiele lat i widziałem ten efekt w różnych dziedzinach i na różnych szczeblach. Zabawne, że nikomu to nie przeszkadza. Nawet tutaj, na RTV prawie każdy, kto „ma rodzinę” albo „znajomych w USA” ewentualnie często grzebie w Internecie staje się śmiertelnie poważnym „amerykańskim autorytetem”, od którego każda wiedza się odbija. Mimo wszystko tutaj mamy przynajmniej nieliczne wyjątki, podczas gdy w mediach mainstreamowych nie ma ich w ogóle.

  9. Janusz
    Janusz
    14 listopada 2016 at 22:44 - odpowiedz

    Policzone glosy dowiodly ze Clinton miasla wiecej glosow ludzi glosujsacych a TGrump wiecej gloso elektorow.
    To juz jest drugi raz w ostatnich 5 wyborach USA.
    POestala organizacja ktorewj celem jest poprawa tej anormalnej metody wyborow. System elektorow datuje sie z 18 wieku kiedy postaly Stany Zjednoczone. Wtedy to misalo sens ale obecnie to przezytek proeadzacy do anormalnych sytruaxji ktore nastapila w 2000 i 2 016 roku.

  10. Janusz
    Janusz
    15 listopada 2016 at 02:29 - odpowiedz

    Krzysztof,
    Skoro znasz Polske i USA czy uderzylo Ciebie pewne podobienstwo wyboru Trumpa do poparcia PiSu ktory legalnie zaczal rzadzic ale promuje system totalitarny w ktorym wladza wykonawcza, ustawodawcza i sadownicza razem ukrecaja leb demokracji.
    Trump ma teraz sprawe sadowa zwiazana z Trump University.Jesli w jakis sposub „zalatwia”to sprawe bez sadu to mozemy sie pozegnac na jakis czas z demokracja. Sprawa sadowa jest oparta na oszustwie za
    ktore Ty i ja bylibysmy ukarani. Zobaczymy czy Trum wylawiruje sie z tego bez zadnych konsekwencji.

    • Krzysztof Marczak
      15 listopada 2016 at 03:06 - odpowiedz

      @Janusz: Skoro znasz Polske i USA czy uderzylo Ciebie pewne podobienstwo wyboru Trumpa do poparcia PiSu ktory legalnie zaczal rzadzic ale promuje system totalitarny w ktorym wladza wykonawcza, ustawodawcza i sadownicza razem ukrecaja leb demokracji.
      ———
      Są podobieństwa, jak i różnice. W Polsce zagrożenie dla demokracji jest dużo większe, bo tradycje niedemokratyczne mają tam długą historię i są częścią codziennego życia społecznego. Do tego dochodzi niewydolny nadzór EU.

      @Janusz: Zobaczymy czy Trum wylawiruje sie z tego bez zadnych konsekwencji.
      ———-
      Nie znamy dokładnie okoliczności sprawy, jedynie potwierdzenie zarzutu. A to oznacza ogromny rozrzut możliwości.

  11. Janusz
    Janusz
    15 listopada 2016 at 08:44 - odpowiedz

    W onieszialek 14 listopada Putin telefonowal do Trumpa.
    Celem byly gratulacje dla Trumpa oraz krotka dyskusja o wspolej walce z teroryzmem.
    Rosjanie twierdza ze byl kontakt pomiedzy Kremlem a komitetem kierujacym kampania wyborcza Trumpa ale
    komitet temu zaprzecza.

  12. Janusz
    Janusz
    15 listopada 2016 at 12:15 - odpowiedz

    W latach 1960tych robilem w PAN doktorat .Tematem bylo rozwiazywanie PDE z periodycznymi wspolczynnikami.
    Wtedy czytalem o wlasnosci Lipschitza ktora zapewniala
    unique solution.
    Byl to matematyczny warunek istnienia rozwiazania , nie metoda. Ja mialem to zastosowac do dynamicznej statecznosci preta z momentem skrecajacym i poddanego sile osiowej sciskajacej. Byl to model napedowego walu okretowego.

  13. Janusz
    Janusz
    16 listopada 2016 at 00:06 - odpowiedz

    Glos rozsadku.
    Weteran partii republikanskiej senator John McCain ostrzega przed bezmyslna „przyjaznia” z Putinem.
    Powiedzial w wywiadze”jak mozemy ufac czlowsiekowi wyksztalconemu w KGB ktory zniszczyl demokracje w swoim kraju, mordowal przeciwnikow i spowodowal agresje sasiada.”Mc Cain jest bardzo szanowanym politykiem Republikanow. Rowniez Demokraci go uwazaja za patriote i rozwanego senatora. Kilka tygodni temu McCain oswiadczyl ze nie moze glosowac na Trumpa pomimo tego ze jest republikaninem. Obecnie jego glos i opinie sa istotne .

  14. Janusz
    Janusz
    16 listopada 2016 at 00:54 - odpowiedz

    Krotki komentarz o rozwoju walki z ISIS .
    Anty ISIS Coalicja dowodzona przez USA
    probuje wyzwolic rownoczesnie dwa duze miasta; Mosul w Iraku i Raqua w Syrii.Militarni analitycy uwazaja ze
    ISIS nie ma wystarczajacej sily ab y walczyc na dwoch frontach .Nie sa jednak pewni czy wyzwolenie tych dwoch miast bedzie koncem kalifatu czy tez zmusi ISIS do zejscia do podziemii i zmiany stylu walki. Nie mniej jednak nastapil duzy postep w porownaniu z 2015 kiedy ISIS mial pod swoja okupacja duze czesci terytotium w Iraku I Syrii.

  15. Janusz
    Janusz
    16 listopada 2016 at 01:41 - odpowiedz

    Coraz wiecej politykow w USA chce wyeliminowac system elektorow ktory spowodowal ze Clinton otrzymala wiecej glosow ludzi a Trump zostal prezydentem.
    „In a parting swipe at President-elect Donald Trump, retiring Democratic California Sen. Barbara Boxer filed legislation Tuesday to abolish the Electoral College that has propelled the Manhattan mogul into the White House.

    Noting that Hillary Clinton got more votes than Trump but still lost the election, Boxer said it is time to do with an „outdated, undemocratic system that does not reflect our modern society.”
    A co na to Trump. Jak zwykle czasem jest przeciw a czasem za. Znamy innego prezydenta ktory „byl za a
    nawet przeciwko”. Jest to duchowy wzor dla Trumpa. Tylko tyle ze Lech znal sie na elektrycznosci a Donald zna sie na niczym.

  16. Janusz
    Janusz
    18 listopada 2016 at 04:12 - odpowiedz

    Naukowcy USA ostrzegaja Trumpa ze nie moze lekcewazyc faktow ustalonych przez nauke ktore nie sa wygodne.
    „In an unusually frank and plainly worded commentary, the CEO of the American Association for the Advancement of Science said he was worried about federal funding for scientific research but also worried about the new political atmosphere after the November 8 election results.” Przykladem jest globalne ocieplenie klimatyczne.

Zostaw komentarz

Paste your AdWords Remarketing code here