• niedziela, 23 lipca 2017 r.

Chrześcijanstwo, islam, ateizm Granice dialogu, granice demokracji. Majcherek, Mikołejko, Zagórski et

 

Dni Ateizmu i debata, której głównym wątkiem stał się islam. W jej trakcie pojawiają się argumenty krytyczne, ale też gorąca obrona tej religii. Publiczność reaguje żywiołowo, zgadza się i protestuje. Materiał jest długi, ale nie będziecie się nudzić. Przeciwko jednym rzeczom będziecie chcieli natychmiast zaprotestować, inne wzbogacą waszą argumentację w tym temacie.

Podobne materiały

20 komentarzy

  1. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    12 kwietnia 2016 at 21:43 - odpowiedz

    Beznadziejne wypowiedzi niestety. Aha pan socjalista od Marcusego bo tak się odmienia nazwisko tego Niemca i czyta się go MARKUZE a nie MARKJUZ. To nie był Anglik. Mówca od ibn Chalduna jako jedyny wie coś niecoś o islamie. Trzeci mówca krzykacz żenada. Dziewczyna trochę lepiej ale też przynudza niestety.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      12 kwietnia 2016 at 22:06 - odpowiedz

      Mówca od ibn Chalduna bardzo nieobiektywny. „Koran nie usprawiedliwia bicia kobiet…” Itp. Mikołejko powiedział, że argument z neokolonializmu jest bez sensu i to było ok.

    • Zbigniew Szczęsny
      13 kwietnia 2016 at 11:17 - odpowiedz

      Panie Piotrze,

      Ma Pan oczywiście rację. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że całego Macusego przeczytałem w języku angielskim, Herbert Marcuse całe swoje życie twórcze przeżył w USA jako obywatel amerykański. Stąd moje anglojęzyczne naleciałości, za które przepraszam.

  2. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    12 kwietnia 2016 at 21:47 - odpowiedz

    Krzykacz był nr 4 . Przy mówcy numer trzy zasnęłem stąd o nim zapomniałem serio hehe. Prawica rządzi tym krajem także dlatego że ma o niebo lepszych mówców!

  3. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    12 kwietnia 2016 at 21:52 - odpowiedz

    Rozmowa o islamie i imigracji powinna wyglądać tak że mówi się jak kontrolować imamów jak wymyślić patriotyzm ponadetniczny jak odciągnąć młodzież od radykałów jak uspokoić i zabezpieczyć ludność czyli tak jak rozmawiamy z Jackiem Januszem Chrisem Piotrem B a to to są pierdy!

    • Zbigniew Szczęsny
      13 kwietnia 2016 at 11:33 - odpowiedz

      Jeszcze jedno Panie Piotrze,

      Skąd w Panu tyle agresji? Rozumiem, że debata była nieco od sasa do lasa a paneliści nie trzymali się tematu – tak to już z takim debatami bywa, zwłaszcza gdy mówią profesorskie głowy. Inaczej wygląda rozmowa w dwie czy trzy osoby a inaczej debata panelowa…
      Natomiast Pańska uwaga, że „to są pierdy” jest po prostu na tyle przykra, że się po prostu odechciewa wszystkiego robić – po co się narażać na tego typu epitety, w dodatku ze strony nomen-omen zaprzyjaźnionego środowiska? Przecież można bezpiecznie siedzieć na FB i tylko dosrywać wszystkim wokół.

      • Jacek Tabisz
        Jacek Tabisz
        13 kwietnia 2016 at 12:20 - odpowiedz

        Nie przejmuj się Zbyszku. Piotr ma taki styl komentowania i robi to na własną odpowiedzialność. Każdemu się prawie od niego oberwało. Jedni są z uwagi na to źli, ale są też osoby ceniące ten styl. Mocny, subiektywny komentarz obecny jest w mediach głównego nurtu – choćby Kuba Wojewódzki, Cejrowski etc. Piszę to jako osoba, która przesiedziała jednak trochę godzin nad zmontowaniem tego materiału. Moim zdaniem panel jest ciekawy, pokazuje stan świadomości w ocenie islamu w Polsce, podobny do tego ogólnoeuropejskiego. Ja to odbieram jako wezwanie do pracy. Piotr oczywiście nie pisał swoich uwag w imieniu żadnego środowiska, wyraził swoje zdanie.

        • Zbigniew Szczęsny
          13 kwietnia 2016 at 22:45 - odpowiedz

          Dzięki Janusz!

          • Zbigniew Szczęsny
            13 kwietnia 2016 at 22:46

            Jaki Janusz??? Przepraszam – JACEK !!!

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        13 kwietnia 2016 at 14:20 - odpowiedz

        Była nudna i tyle. Natomiast nie oceniam Pana dorobku poza debatą bo za mało go znam.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        13 kwietnia 2016 at 14:25 - odpowiedz

        We mnie jest bardzo mało agresji natomiast nie wiem jak to z Marcusem pod tym względem. Odcięcie prawicy od dyskusji to ani demokratyczne ani pokojowe

        • Zbigniew Szczęsny
          13 kwietnia 2016 at 22:45 - odpowiedz

          Panie Piotrze – z tym Marcusem, to ja muszę znaleźć chwilę, żeby napisać, bo już mam pozbierane fiszki, tylko ogarnąć, ale czasu mam mało. Ale to jest w istocie początek pewnej zmiany, która przybiera dziś takie różne formy dławienia debaty publicznej. Nas to razi w przypadku Islamu, ale proszę sobie przypomnieć sprawę Rocco Buttiglione – to dosłownie zasada „restrykcyjnej tolerancji” zastosowana w postaci czystej – wręcz literaturowej. I mówię to jako osoba niechętna poglądom konserwatywnym! Dzisiejszy poziom debaty o Islamie jest wyznaczony tym postępowaniem – z lewej strony zostali sami słodko pierdzący a z prawej sami faszyści – taki normalny, cywilizowany, ale nie wykastrowany dyskurs został całkowicie stłumiony.

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            13 kwietnia 2016 at 23:18

            No to się zgadza. Ale z pana wystąpienia nie wynikało czy pan to potępia czy nie

  4. darekpiotrek
    13 kwietnia 2016 at 10:14 - odpowiedz

    Pani pedagog..Jest tyle praktycznych a przy tym pięknych i pożytecznych zawodów na literkę „P” na ten przykład: praczka. Pani podkreślała swoją wyjątkowość(pragmatyczność) W praktyce wyszło tak, że opinie wygłaszane (na temat: muzułmanie kolonizowali czy nie kolonizowali innych?) okazały się gadaniem. To jej zapowietrzenie się gdy profesor poprosił o jakiś przykład jest wymowne.. Swoją drogą stąd w młodzieży tyle zapału żeby tak nosić te tornistry i żeby tak od razu studiować? To musi być jakiś sztuczny popyt.
    Pan arabista stosuje brzydką taktykę polegającą na pustym wychwalaniu, w tym wypadku Koranu, a gdy tylko z sali pojawił się głos krytyki to od razu uciął ,że to nie miejsce i nie okoliczność na takie dyskusje. Czyli nic nowego: chwalić „co święte” można przy każdej okazji, rano, wieczór, we dnie, w nocy zaś żeby dopuścić słowo krytyki to już szuka się wymówek, a że brak czasu, a że brak placu, a że rozmówca niski wzrostem itp. Bardzo mi się nie spodobało to co na sam koniec mówił o fanatykach (czy jakoś tak) na sali, tym bardziej, że było to wypowiedziane jakby w tej dyskusji ktoś go atakował albo był niegrzeczny.

  5. MICHAL
    13 kwietnia 2016 at 17:45 - odpowiedz

    Wierzący może być dobrym obywatelem, ale tylko państwa religijnego(zgodnego z religia którą wyznaje)..
    Natomiast państwa liberalno-demokratycznego nie może, bo prawo takiego państwa stoi w sprzeczności z prawem religijnym. Wiec albo nie stosuje się do prawa państwowego(i wtedy nie jest dobrym obywatelem) albo do prawa religijnego(i wtedy nie jest wierzący).

  6. Krzysztof Marczak
    13 kwietnia 2016 at 19:28 - odpowiedz

    Dobrze, że Piotr N zabrał tutaj głos, DarekPiotrek też celnie skomentował, a i ja miałbym tutaj wiele do dodania. Nie wiem, czy ktoś zauważył, że wystąpienia Dawkinsa czy DeGrasse Tyson stosują zasady, używane do komunikacji (zwłaszcza prezentacji) biznesowych ? Dlatego, że to działa na psychikę ludzką. Jeżeli chcemy przyciągnąć ludzi do siebie to na pewno nie takimi panelami. Piotr N ma rację – np. nasze tutejsze firmowe panele o spreadach opcyjnych albo o sprzedaży zazwyczaj są ciekawsze od tej dyskusji powyżej, choć to tematy miliony razy nudniejsze.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *