• poniedziałek, 27 marca 2017 r.

Czytam lesbijkę. Żywa Biblioteka

 

Jeśli PiS zmieni Konstytucję, będę musiała wyjechać z kraju – mówi nam żywa książka – lesbijka. Oprócz tego dowiadujemy się, że lesbijki często mają dzieci, często pragną prawnego potwierdzenia swoich związków. Lesbijki uczestniczące w Marszach Równości nie są, jak twierdzi na przykład Korwin Mikke, „gorszym sortem Polaków”.

Podobne wpisy

14 komentarzy

  1. Patrycja
    7 stycznia 2016 at 20:13 - odpowiedz

    Bardzo ważny temat,jestem za związkami partnerskimi ponieważ każdy ma prawo kochać i być kochanym.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      7 stycznia 2016 at 22:13 - odpowiedz

      Wielka miłość to wyjątek a nie reguła. Malo kto znajduje wielką miłość. To co rzadkie nie może być przedmiotem uprawnień co najwyżej każdy ma prawo dążyć do miłości

      • ROMAN BONIECKI
        8 stycznia 2016 at 00:19 - odpowiedz

        Nie mówmy o ” wielkiej ” miłości . Każda jest inna . W naszym kraju nie mają prawa do normalnych relacji , do usankcjonowanych formalnie związków tysiące , dziesiątki tysięcy ludzi , bo religijna poprawność jest barierą nie do pokonania . Nie muszę chyba przekonywać że w obecnej sytuacji jeszcze bardziej się oddaliła szansa na jakikolwiek postęp .

  2. Aram
    7 stycznia 2016 at 20:21 - odpowiedz

    Apeluję tylko o jedno – dajcie przynajmniej dzieciom szansę na NORMALNĄ rodzinę, dajcie im … spokój – nie bądźcie egoistami/egoistkami.

    • ROMAN BONIECKI
      8 stycznia 2016 at 00:40 - odpowiedz

      Zapewniam Pana że normalne rodziny mogą się składać z dwóch pań ( panów ) , a totalna patologia może być wkomponowana w związek hetero . Nie tędy przebiega granica NORMALNOŚCI .

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        8 stycznia 2016 at 00:45 - odpowiedz

        Najważniejsze jest czy ktoś umie wychować dzieci a nie jaki ma typ genitaliów

        • ROMAN BONIECKI
          8 stycznia 2016 at 01:09 - odpowiedz

          Oczywiście !!!

        • ROMAN BONIECKI
          8 stycznia 2016 at 01:12 - odpowiedz

          Oczywiście !

  3. Lucyan
    8 stycznia 2016 at 01:56 - odpowiedz

    Ta pani całkiem rozsądnie mówi, ale boli mnie ten jej metal w wargach i nieprzyjemne rzeczy w uszach (choc juz mniej). Czy ona nie rozumie, że w ten sposob czyni psychiczny ból innym osobom? Poza tym naraża sie na choroby skory, infekcje, alergie, raka skóry, niszczy po prostu swoje ciało. OK, dzis każdy może sie malowac jak chce, ale musi byc swiadoma, ze kaleczy swoje ciało i niszczy swój wizerunek. Dlaczego nie założyc sobie takiego metalu na wargach sromowych, albo na napletku penisa? Ten kto ma napletek, kto nie ma, to na prąciu od razu. Ten sam efekt, ale inni ludzie nie mają z tego tytułu absmaku i „bulu”, jak mawiają prezes i prezio.
    Jesli chodzi o prawa LGBT to dzis chyba jedynie Partia Razem byłaby sklonna otwarcie to popierac, bez obawy ze straci w sondażach, tym bardziej ze nie ma z czego stracac. Sam slub to tylko ceremonia, jakby ktos chciał (jakas partia u władzy) to mozna by nadac związkom np. homo takie same prawa jak małzenstwom, poprzez samą rejestrację, bez sejmowej szopki. Mozna by od tego zaczac. Sam slub przed ksiedzem, pastorem czy urzednikiem USC to tylko przyjemna ceremonia. Najważniejsze jest ułatwienie/zrownanie prawne.
    PiS bedzie pewnie majstrował w konstytucji, aby „raz na zawsze” uniemożliwic gejom ceremonie slubne i mozliwosc adopcji. Wg mnie to jest troche niemożliwe, musieli by wprost wpisac taki zakaz. Debata będzie ciekawa, mozna będzie wdac sie w dyskusje z gejem Kaczynskim.
    Ksiądz Walenty z księdzem Wacławem powinni moc zawrzec małzenstwo i wychowac dzieci, i po sobie dziedziczyc. Byłaby to piękna katolicka rodzinka.

  4. Krzysztof Marczak
    9 stycznia 2016 at 04:27 - odpowiedz

    Jak wszystko, co w Polsce się kopiuje ( w tym przypadku Human Library) ten projekt również skopiowany jest niedbale. Brakuje to jednego elementu – selekcji reprezentantów swoich środowisk. I tak jest w tym wypadku. Sam byłbym w stanie znaleźć ciekawszych ludzi będących więźniami, lesbijkami etc. do takich rozmów. To, że ktoś jest byłym więźniem lub lesbijką nie oznacza automatycznie że będzie reprezentacyjną „książką” swojego środowiska,

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      9 stycznia 2016 at 13:52 - odpowiedz

      Znajdź Chris znajdź ale nie krytykuj mi się ta inicjatywa podoba nawet jeśli rozmówcy nie są zbyt lotni

      • Krzysztof Marczak
        9 stycznia 2016 at 14:02 - odpowiedz

        Mi też się ta inicjatywa podoba. Po prostu warto ją ulepszyć. Na odległość będzie mi teraz trudno, do tego potrzebne są kontakty face2face.

  5. Oldboy
    9 stycznia 2016 at 18:23 - odpowiedz

    Ta pani całkiem rozsądnie mówi Popieram 🙂 Aczkolwiek przeraza mnie jej mowa ciala sugerujaca duze problemy nie zwiaznane z orientacja seksulalna Ale moge sie mylic 🙂 Przypadkowo odkrylem ta strone i milo posluchac naprawde inteligetnych ludzi POZDRAWIAM 🙂

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      9 stycznia 2016 at 19:57 - odpowiedz

      Też pozdrawiamy i zachęcamy do śledzenia naszych materiałów. Jesteśmy dość pluralistyczni, co dość nietypowe w polskich mediach, ale co do praw LGBT jesteśmy raczej zgodni.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *