• wtorek, 25 czerwca 2019 r.

Pieczyński: Nigdy nie spotkałem księdza z którym mógłbym porozmawiać o duchowości

 

Krzysztof Pieczyński uważa, że świeckość jest ważna również dla osób wierzących, ale niekoniecznie tych, którzy wierzą w nauczanie  i hierarchię kościoła katolickiego. Znany aktor i krytyk Kościoła twierdzi między innymi, że nigdy nie spotkał księdza, z którym mógłby porozmawiać o duchowości. Wystąpienie Krzysztofa Pieczyńskiego otwierało Kongres Świeckości, na którym lewicowe partie podpisały wspólną deklarację świeckości. Nagranie zrealizowano podczas Kongresu Świeckości w Warszawie w 2017 roku.

Podobne materiały

21 komentarzy

  1. Elasp
    21 listopada 2017 at 00:07 - odpowiedz

    Laickosc nie jest celem samym w sobie – jest środkiem do tego celu, jakim jest spokojne i szczęśliwie życie obywateli. Zasada laickosci może przynosić taki skutek w kraju wielowyznaniowym – zapobiega tam konfliktom na tle religijnym (laicka Francja dobrze pamięta czasy takich konfliktów). W kraju jednolitym religijnie, w którym potrafią żyć szczęśliwie i religijnie ta zasada oznacza dyskryminację większości i jest tym samym jawnie niesprawiedliwa. 

    .

    Podobnie demokracja – nie jest celem samym w sobie, ale środkiem do celu. Absurdalne jest więc implementowanie demokracji tam, gdzie ludzie potrafią żyć zgodnie i szczęśliwie na innej zasadzie. 

    • Tomek Świątkowski
      21 listopada 2017 at 13:17 - odpowiedz

      kraje "jednolite religijnie" są tylko tam, gdzie jest skrajny religijny zamordyzm – a i to niekoniecznie

      na pewno nie jest takim krajem Polska

      • Elasp
        21 listopada 2017 at 14:36 - odpowiedz

        Gdzie jest albo gdzie był. 

        • Tomek Świątkowski
          22 listopada 2017 at 15:24 - odpowiedz

          kiedyś np. Sumer

          obecnie np. Arabia Saudyjska

  2. Lucyan
    21 listopada 2017 at 01:23 - odpowiedz

    Ha, ha, dorosli ludzie, XXI wiek, a oni cały czas myslą ze KrK ma cos wspolnego z tzw. duchowoscią. To tak jakby ktos probował twierdzic, ze MacDoland jest miejscem duchowosci. Zreszta głosy sie dzis zdobywa kasą (500+) a nie jakąs tam duchowoscią. Jak jakas partia zaoferuje mi np. 600 zł wiecej miesiecznie w kieszeni niezaleznie od swiatowej i lokalnej polityki to zagłosuje na te partie. Dopiero jak nakarmie skrzeczącą rzeczywistowsc, to moze pomysle o tzw. duchowosci. Po co mi duchowy ksiadz? Ksiadz mi nie jest potrzebny ani duchowy ani nieduchowy. Wazne aby kler nie był ponad prawem i płacił takie same podatki jak zwykły Kowalski.  A jak sie chcą bawic w kler i nosic kiecki to niech sie bawią (byle bez pedofilii). 

    • Tomek Świątkowski
      23 listopada 2017 at 07:45 - odpowiedz

      Lucyan jest jak Ala Wilk. W każdym wpisie Ali musi sie pojawić słowo "Putin", a w każdym wpisie Lucyana musi sie pojawić słowo "pedofila".

      • Lucyan
        25 listopada 2017 at 01:19 - odpowiedz

        Zapomniałes dodac kler, kler + pedofilia (4+). No, moze bym dorzucił Romka Polanskiego ktory lubił, ale dziewczynki, (10+).

        • Tomek Świątkowski
          25 listopada 2017 at 11:41 - odpowiedz

          15 minus to też jest pedofilia

  3. MICHAL
    21 listopada 2017 at 10:22 - odpowiedz

    Koscioły od  wieków służyły do wspierania władzy(niekiedy same bywały władzą) i vivce versa. Taka kooperacja.

  4. Tomek Świątkowski
    21 listopada 2017 at 13:15 - odpowiedz

    Sojusz ateistów z pieczyńskianistami (wyznawcami jednoosobowej sekty zwolenników mistyka K.Pieczyńskiego) jest nader egzotyczny.
    .
    Jeśli tematem rozmowy nie będzie lickie państwo oraz "jak ja nienawidzę kościoła", tylko jakikolwiek inny temat, to przeciętny ateista zncznie łatwiej się dogada z przeciętnmym katolickim księdzem, niż z Pieczyńskim. A już chyba najtrudniej byłoby się dogadać z panem K.P. na temat nauki.
    .
    A duchowość? Cóż – duchowość pana Pieczyńskiego jest tak rozdęta i oparta na jakimś jego wewnętrznym imaginarium, że nie dziwi mnie że nie dogaduje się on z żadnym księdzem. Nie wiem czy się z kimś w ogóle dogaduje.

    • springus
      21 listopada 2017 at 17:00 - odpowiedz

      I o to chodzi, że ludzie o różnych światopoglądach dążą do tolerancyjnego społeczeństwa bez dyktatu którejś określonej ideologii.

       

    • Lucyan
      21 listopada 2017 at 20:23 - odpowiedz

      Moze dlatego ze nie dostaje prezentow w postaci ziemii i nieruchomosci, moze płaci takie same podatki jak zwykły Kowalski, i nie dopuszcza sie pedofilii. Nie ciagnie od panstwa grubej renty bez papierow uwierzytelniajacych.

      Ale faktycznie, papiery na przywodce grupy wyznaniowej ma mocne.  Czy zarejestrował juz swoj Koscioł?

    • Tomek Świątkowski
      23 listopada 2017 at 07:40 - odpowiedz

      Nie no.. wiadomo, że to chrześcijanie jako pierwsi postulowali rozdział państwa od religii, więc tutaj jest pełen sojusz.

      Ale w nagłówku jest cytat o problemach w rozmawianiu z katolickimi księżmi o duchowości, tak jakby było to podstawowym zarzutem wobec kleru, więc pozwoliłem sobie to złośliwie skomentować.

    • Andrzej
      Andrzej
      26 listopada 2017 at 02:31 - odpowiedz

      Pełna zgoda panie Tomku w sprawie Pieczyńskiego.  Bylem za opublikowaniem pierwszej rozmowy z nim,  ale na tym bym poprzestał, zwlaszcza w wersji samodzielnego wykladu. Jego religijność/pseudoduchowosc to wyjątkowe mumbo-jumbo w new agewym stylu. Piramidalna brednia.  Moge sobie wyobrazic dyskusję z nnm i to od biedy.  Jesli Pieczysnki stanie sie glowna twarza ruchow swieckich, to ja przechodze do innego obozu, bo to po prostu znaczy, z e tzw, ruchy swieckie sa tylko maska dla pewnej grupy drobnych karierowiczów, którzy za wszelką cenę chca sie znaleźć blisko znanego aktora, chocby nawiedzonego szaleńca.  

  5. Katarzyna
    21 listopada 2017 at 16:02 - odpowiedz

    Rozsądnie mówi jak na siebie. Jestem pozytywnie zaskoczona.

  6. tatajarek
    22 listopada 2017 at 17:41 - odpowiedz

    Panie Pieczyński, z księdzem o duchowości, to jak ze ślepym o kolorach.

    Pan powinien "dziękować Bogu", że nie stracił Pan czasu na taka rozmowę. 

    Co może wiedziec o duchowości pachołek totalitarnej maszyny, który moralność czerpie ze Strasznej Księgi? Może cosik w działce "duchowości upadłej"?

    Moze coś by Pan wskórał u psychologa, neurologa czy naukowca z branży psychologii ewolucyjnej (szukając owych inspirujących dyskusji o duchowości), ale u księdza? 

    Księża owszem, wiedzą sporo o "duchowości", ale o duchowości pachołków niższego rzędu, czyli swoich owieczek. A to dlatego, że ową duchowość owieczek  sami wyprodukowali własnymi rękami, poprzez toporną indoktrynację dzieci.

    Ale cóż to jest – duchowość indukowana, made by KK?

    Ot fantasmagoryczna wizja, na którą się udało nabrać naiwniaków.

    • springus
      26 listopada 2017 at 07:34 - odpowiedz

      Jego religijność/pseudoduchowosc to wyjątkowe mumbo-jumbo w new agewym stylu. Piramidalna brednia.
      Ktoś inny może podsumować poglądy Dominiczaka jako mumbo-jumbo i piramidalną brednię – takie opiniowanie niczego nie dowodzi.

       

      Jesli Pieczysnki stanie sie glowna twarza ruchow swieckich, to ja przechodze do innego obozu
      Inny obóz – to unia KK z PISem. I przy tak rozbitej opozycji porządzi sobie jeszcze długo.

      http://www.wsjp.pl/index.php?id_hasla=3098
         

      • springus
        26 listopada 2017 at 07:36 - odpowiedz

        Przepraszam, to miała być odpowiedź Andrzejowi.

  7. Tomek Świątkowski
    23 listopada 2017 at 07:48 - odpowiedz

    Rozdział kocioła od państwa to bardzo poważna sprawa.

    Szkoda ją psuć czyniąc jej twarzą pana Pieczyńskiego.

    • springus
      24 listopada 2017 at 23:33 - odpowiedz

      Rozdział państwa od kościoła – to za mało. Należy zapobiec dyktatowi każdej totalitarnej ideologii, w tym niereligijnej.

  8. Zorro
    27 listopada 2017 at 18:39 - odpowiedz

    Zinstytucjonalizowana religia nie jest od duchowości, ale od tego żeby tłuszcza się nie buntowała i nie urżnęła łbów rządzącym. Więc opowiada im się dyrdymały, że musi być tak jak jest, bo tak sobie bóg wymyślił, że to jest najlepszy możliwy świat,  że jak jest źle, to pan bóg wynagrodzi w przyszłym życiu, że próby zmiany to nawet nie tyle przestępstwo, ale bluźnierstwo i kara będzie straszna, nawet jak dziedzic nie złapie, to pan bóg sprawiedliwy ukarze. A więc kochany motłochu: pracuj, pracuj, nie buntuj się, władzę szanuj i czcij.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *