• wtorek, 20 października 2020 r.

Piotr Napierała, Fryderyk II Wielki jako władca liberalny. Recenzja książki

 

Piotr Napierała, Fryderyk II Wielki jako władca liberalny, Poznań 2019, ss. 306.

       Piotr Napierała urodził się 18 maja 1982 r. w Poznaniu. Jest on historykiem doby Oświecenia i politologiem, a także doktorem nauk humanistycznych. Obecnie jest absolwentem Wydziału Historycznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W swej pracy naukowej napisał m.in. biografię Tadeusza Kościuszki[1], w której to ukazał tą postać pod względem światopoglądowym oraz zaprezentowanie tego Naczelnika Państwa pod względem epoki. Dzięki niej możemy się dowiedzieć, że był on przeciwnikiem księży, deistą i osobą postępową ze względu np. na Uniwersał Połaniecki. Do innych jego prac należą biografie mężów stanu z XVIII w., do których należą Robert Walpole[2] i Simon von Slingelandt[3]. Pierwszy z nich był wieloletnim premierem Wielkiej Brytanii, a w tej książce pokazał powiązania między polityką zagraniczną, a wewnętrzną, oraz ukazanie rzeczywistego wpływu Wielkiej Brytanii na sytuację międzynarodową przez struktury władzy państwowej, a także obraz łączący te państwo nie tylko z Francją i Holandią, ale też z Rosją i Polską. W drugiej zaś książce autor opisał rodzinę i młodość owego polityka, Republikę Niderlandzką z czasów wojny o sukcesję hiszpańską, a także reformy przez niego wdrażane w kwestiach finansowych i ustrojowych. Książka którą będę niżej recenzował przysłuży mi w pisaniu pracy magisterskiej.

 

    Zanim przejdę do omawiania całej książki, to najpierw przedstawię, jak wygląda spis treści. Trzeba od razu zaznaczyć, że jest on zupełnie inny niż w innych biografiach dotyczących Fryderyka II. Pozycja ta jest podzielna na wstęp, 10 rozdziałów oraz na zakończenie i wnioski. Na początku w pierwszym rozdziale omawia obraz tego władcy w historiografii. W kolejnych zaś przedstawia króla pruskiego kolejno na tle liberalizmu niemieckiego czy też o prowadzonych podbojach. Znajdziemy sporo odniesień do tolerancji religijnej i cenzury jako według tego historyka za czynnik przemawiający za tym czy o władcy można mówić, że był liberałem. Ukazany też zostanie na tle innych krajów zwłaszcza Anglii, Holandii lub Austrii z czasów panowania Marii Teresy. Ostatni rozdział będzie dotyczyć chłopów, mieszczaństwa i handlu.  

We wstępie autor uzasadnia wybrany przez siebie w tytule liberalizm pojmując go, jako tworzenie społeczeństwa otwartego, gdzie każdy  może dostąpić awansu społecznego oraz występowanie w Królestwie Prus za rządów Fryderyka II pojęcia takie, jak tolerancja religijna i łagodzenie prawa i cenzury. Odrzucił on za razem dwa przesądy z poprzedniego stulecia przesądy: demokratyczny i libertariański uzasadniając w dalszych partiach tekstu. Najbardziej mi się spodobało tłumaczenie tego pierwszego przesądu argumentując swe stanowisko powołując się z kolei na Benjamina Franklina, który to stwierdził, że nie można mylić demokracji z wolnością. Odwołam się w tym miejscu na jego słynny aforyzm: demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują co zjedzą na obiad. Wolność natomiast ma miejsce, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania[4]. Do mnie, jak najbardziej ten jakże ciekawy argument trafia i uznaję jego zasadność oraz trafność. Historyk ten ocenił powyższego władcę w sposób dosyć bardzo pozytywny. Nie zgadza się z określeniem Fryderyka II jako „rozbójnika Europy”, ponieważ sam król był niechętny wojnom i uważał je za wyższą konieczność. Sam autor recenzowanej pozycji twierdzi, że w tym powyższym micie jest więcej było hipokryzji i propagandy obcych dworów niż rzeczywistego stanu rzeczy[5]. Zestawił ze sobą dwa rozumienie istoty roli władcy w państwie. Pierwszym z nich jest powszechnie znane powiedzenie Ludwika XIV: „L'état c'est moi” – „Państwo to ja” z pojmowaniem tego przez króla Fryderyka II, który pisał: „Mój lud i ja”. Ogłaszając się tym samym pierwszym sługą państwa. Na jego korzyść należy śmiało wymienić to, że był obrońcą niemieckiej wolności oraz pracowitość. Ograniczył także cenzurę , podać można na poparcie tego jeden z wymownych przykładów. Jest nim możliwość krytykowania władcy pruskiego w prasie i brak stosowania cenzury, co nie było możliwe w Wielkiej Brytanii w stosunku do króla Jerzego III[6]. Kolejnymi plusami danej pozycji jest ukazanie bliżej nam tej postaci, gdyż idąc za autorem. Patrzymy w sposób negatywny na niego i patrzymy na niego w sposób powierzchowny, a po bliższym poznaniu króla pruskiego zaczyna nam się wyłaniać zupełnie inny obraz i jest on w dużej mierze pozytywny. Kolejnym plusem recenzowanej pozycji jest oparcie się autora o szeroką literaturę przedmiotu i publikacje źródłowe.

 

Podsumowując recenzję jest to pozycja bardzo ciekawa, po którą warto sięgać. Prezentuje zupełnie inny punkt widzenia na króla pruskiego. Należy się również zgodzić z recenzją wydawniczą prof. Mariana Drozdowskiego, która również jest pochwalna. Napisał powyższy prof. o tej książce, że jedynym motorem działań tegoż władcy, była chęć jak najlepszego służenia własnemu państwu.

    

 

           

 


[1] P. Napierała, Żołnierz i filozof. Tadeusz Kościuszko przeciw królom, carom i Kościołom, Warszawa 2018.

[2]  Tenże, Sir Robert Walpole (1676-1745). Twórca brytyjskiej potęgi, Poznań 2008.

[3]  Tenże, Simon von Slingelandt (1664-1736). Ostatnia szansa Holandii, Kraków 2012.

[4] P. Napierała, Fryderyk II Wielki jako władca liberalny, Poznań 2019, s. 11.

[5] Tamże, s. 15.

[6] Tamże, s. 29.

Podobne materiały

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *