• poniedziałek, 16 września 2019 r.

Prof. Ewa Łętowska o tolerancji

 

Żyj i pozwól żyć innym! – zaleca prof. Ewa Łętowska mówiąc dla nas o tolerancji. Za mało w Polsce dialogu, zbyt wiele radykalnych stanowisk. Zbyt wielu Polaków uważa, że ktoś im przeszkadza samym swoim wyglądem, istnieniem, stylem bycia…

Podobne materiały

5 komentarzy

  1. Michał
    26 marca 2015 at 11:18 - odpowiedz

    Mnie najbardziej przeszkadza w życiu Rząd polski, czyli „państwo polskie”. Jest chytre i przebiegłe jak hydra. Podatki, akcyzy… jest ich co najmniej siedem, jak głów smoka – hydry. Po kilkudziesięciu latach wydajnej pracy dla Polski, a starałem się, mam na koncie patenty, zbudowane domy dla siebie i innych, teraz emeryt, emerytura średnia jak na Polską biedę, cała ( 100%) nie pokrywa kosztu nośników energii, z których muszę korzystać jak z powietrza, by żyć. Czyli : Polsko, pozwól żyć !

  2. Lucyan
    27 marca 2015 at 00:25 - odpowiedz

    Chyba jednak Polska jest (srednio) mentalnie około 2 pokolenia do tyłu w rozumieniu swiata. Moze to nie jest XVII wiek, ale gdzies lata około roku 1955. Młodzi Polacy emigrujacy do Wlk.Brytanii maja poglądy jak dziadkowie czy rodzice Brytyjczykow na wyspach. Czesto młody Anglik rozmawiający z Polakiem imigrantem mowi: mowisz jak moj dziadek.
    A jesli chodzi o ostrą debate to jest to wynik zawłaszczenia przestrzeni i kasy poprzez ludzi z boskimi urojeniami. Niech sobie robią szopki i procesje, ale wokoł koscioła i za swoje pieniądze. Nie muszą wypełzywac na ulice. Niech sobie robią pielgrzymki, ale nie po drogach gdzie jezdzą samochody. Niech sobie wieszają trupa na scianie, ale we własnej przestrzeni, zamiast rozsiewac trupa po wszystkich lokalach.
    Hencel i inni po prostu robią to z bezsilnosci, bo jak inaczej powiedziec tym popaprancom, ze mają swoje podworko i niech tam sobie odwalają swoje szopki?

    • Heisenberg
      27 marca 2015 at 02:57 - odpowiedz

      Spokojnie, gadaj tak dalej, a za parę lat wy nie wypełzniecie, ale spod kamieni 😀

      Ja się zgadzam z prof. Ewą Łętowską, ale co innego manifestacja swoich poglądów na ulicy, a co innego w cerkwi. Zgoda, że tutaj przesadzono z karą, ale to nie znaczy żeby każdy wchodził GDZIE CHCE i manifestował swoje poglądy.

    • Aram
      2 kwietnia 2015 at 02:07 - odpowiedz

      Szanowny Panie, katolikom z pewnością nie będą przeszkadzały ateistyczne „pielgrzymki” i „procesje”, ani „pełzanie po ulicach” (o zgrozo!). I to pomimo, że katolików jest w Polsce około 90%, a ateistów około 3%!

      • Lucyan
        3 kwietnia 2015 at 02:27 - odpowiedz

        A powinny. Drogi są dla samochodow, a nie na urządzanie procesji czy pielgrzymek. Jaki jest sens łażenia wsród samochodowego spalinowego smrodu? Jaki jest sens bycia potrąconym przez samochód albo zabitym? Można sobie chodzić scieżkami turystycznym, zamiast pchać sie na asfalt i pod samochody. Od religijnych obrzędów są koscioły, nie trzeba z nich wypełzywać i siać śmierć dookoła.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *