• czwartek, 25 maja 2017 r.

Wszechświat wybuchł, czyli jak Edwin Hubble zmienił nasze zrozumienie świata.

Nawet wybitni naukowcy dodają tylko następną cegiełkę do gmachu wiedzy o rzeczywistości. Są też naukowcy, którzy dramatycznie zrewolucjonizowali nasze zrozumienie otaczającego nas świata. Należą do nich Kopernik, Newton, Darwin i Einstein. Mniej znany jest Edwin Hubble amerykański astronom pracujący w Obserwatorium Astronomicznym Na Mount Wilson w Kalifornii w latach 20tych XX wieku. W tym okresie czasu sądzono, że cały świat to tylko jedna galaktyka (Mleczna Droga) i że świat jest statyczny (w bezruchu) i wieczny (bez początku).

 

galagal

Hubble studiował światło gwiazd i świetlnych obiektów zwanych nebulae . Pierwszym odkryciem Hubble było udowodnienie obserwacjami, że nebulae to nie obiekty gazu lecz inne odlegle galaktyki. Po tym dramatycznym odkryciu Hubble zaczął studiować odległości i ruch galaktyk. Wtedy zauważył niezwykły fakt. Światło z odległych obiektów było przesunięte w stronę dłuższej fali, tzw red shift – w stronę czerwieni. Pytanie było dlaczego? Dokładne pomiary odległości i rodzaju światła umożliwiły odpowiedź. Obiekty oddalały się z szybkością proporcjonalną do odległości od obserwatora. Obiekt A odległy dwukrotnie dalej niż B oddalał się dwa razy szybciej. Konkluzja stała się jasna. Świat nie jest statyczny i rozpręża się w miarę upływu czasu. Ta rewolucyjna konkluzja miała też oczywisty wniosek, że w przeszłości świat był mikroskopijnie mały i że miał początek od którego ruch rozprężenia się zaczął.

To już było przedproże idei Big Bang. Wielkiego Wybuchu.

Dowód pojawił się później, kiedy Wilson i Penzias z Bell Lanoratory odkryli cosmic background microwave radiation (kosmiczne promieniowanie tła) które jest pozostałością po Wielkim Wybuchu. Obaj – Wilson i Penzias dostali Nagrodę Nobla. Hubble nie mógł otrzymać nagrody Nobla bo astronomia nie była uznana jako astrofizyka. Uznano ja jako gałąź fizyki po śmierci Hubbla.

Dodatkowe uwagi autora eseju.

Celem tego eseju jest informacja o wybitnym eksperymentalnym astronomie mało znanym poza tymi którzy interesują się astronomią. Drugim powodem napisania eseju było pokazanie jak dochodzimy do prawdy na przykładzie Hubbla.

Hubble robił setki pomiarów i obserwacji. Konstruował wykresy pokazujące statystyczny charakter pomiarów. Jego odkrycia nie były nagłym objawieniem ani rezultatem cudów zrozumienia. Była to żmudna praca zbierania i pomiaru obserwacji rzeczywistego świata. Można przypuszczać, że fizycy teoretyczni jak Einstein tworzą teorie bez empirycznych dowodów. Tak nie jest. Einstein upewnił się, źe jego ogólna teoria względności jest prawdziwa po obserwacji ugięcia światła przez Słońce. Proszę czytelnika o porównanie opisanej metody ustalenia prawdy z religijną magiczną metodą wyciągania żywego królika z pustego kapelusza. Do takiej magii możemy zaliczyć: chodzenie po wodzie, nakarmienie tysięcy ludzi kilkoma rybami, wyjście z łona matki bez naruszenia jej dziewictwa, zatrzymanie ruchu Słońca, załadowanie milionów zwierząt na Arkę, zamiana kobiety w slup soli itp.

Janusz KowalikJanusz Kowalik jest emerytowanym profesorem matematyki i informatyki na Washington State University oraz byłym kierownikiem organizacji badań informatyki w firmie lotniczej Boeing Company w Seattle. Adres internetowy Janusza: j.kowalik@comcast.net

Podobne materiały

31 komentarzy

  1. mieczysławski
    10 maja 2016 at 21:08 - odpowiedz

    Dzisiaj spada poziom nauczania i następuje powrót przesądów.
    Rządy ograniczają wydatki na szkolnictwo.
    Rozwija się pseudonauka, która buduje wiarę w siły nadprzyrodzone.
    Testy na inteligencję pokazują ogólny spadek.
    Cywilizacja zachodu się degeneruje i przegrywa walkę z fundamentalistami religijnymi.
    Czytałem kiedyś, że muzułmanie ( i inni religijni) nie uczą się teorii ewolucji, bo to obraża ich uczucia religijne.
    Są pomysły w Polsce, aby nauczanie było zgodne z wartościami katolickimi.
    Cywilizacja zachodu zdobyła przewagę nad islamem, bo w laicyzującej się Europie lepiej rozwijała się nauka, więc był większy rozwój gospodarczy i przewaga militarna.
    Oszczędzanie na nauce może być zgubne.

  2. Janusz
    Janusz
    10 maja 2016 at 21:53 - odpowiedz

    Dziekuje za trafny komentarz.Thanks a lot.
    Nie ma nauki katolickiej lub islamskiej. Jest tylko jedna nauka, uniwersalna i prawdziwa wszedzie.
    Nauka opiera sie na jednej wartosci ,sprawdzalnej prawdzie. Celem jest zrozumienie realnego swiata a nie tworzenie hipotez „Wishful thinking ” ktore moga byc przyjemne jak np zachowanie swiadomosci po smierci
    ale ktorych prawdopodobienstwo prawdziwosci jest dokladnym zerem.
    Jak dlugo beda ludzie jak pan M mamy szanse przezyc
    dolowanie zachodniej cywilizacji. Jesli bedzie ich za malo to zegar historii bedzie cofniety do czasow sredniowiecznego Ciemnogrodu. Zaczniemy budowac nauka od podstaw powtornie.

    • Krzysztof Marczak
      11 maja 2016 at 15:56 - odpowiedz

      Są sektory, w których system wolnorynkowy działa dobrze, a nawet świetnie (np. handel) a są sektory, w których przynosi więcej szkody niż pożytku (np. szkolnictwo, więziennictwo). Jak działa wolnorynkowe szkolnictwo, nie trzeba chyba nikogo przekonywać, jak długo nie jest się samemu jej produktem.

  3. Janusz
    Janusz
    10 maja 2016 at 22:27 - odpowiedz

    Sprawdzenie prawdy jest kluczem do zaufania do kazdej hipotezy. Teorie szczegolnej wzlednosci Einsteina tez sprawdzono empirycznie choc matematyka byla poprawna.
    Zbudowano dwa identyczne atomowe zegary. Jeden zostal na ziemi a drugi polecial samolotem na duza odleglosc. Po powrocie samolotu porownano zegary. Roznily sie dokladnie jak przewidywala teoria. Ten eksperyment jest zwany paradoksem blizniakow.
    Blizniak powracajacy z podrozy z szybkoscia bliska szybkosci swiatla zastal by zostawionego na ziemi blizniaka duzo starszego wedlug swojego zegara. Ale jego dlugosc zycia na jego zegarze nie ulagla zadnej zmianie. Ta roznica jest tylko wzgledna .Stad teoria wzglednosci.
    Dwie konkluzje.
    Czas plynie w rozych systemach odniesienia roznie .Zwalnia jesli uklad porusza sie z szybkoscia bliska swiatla.
    Podroz nie zmienia dlugosci zycia podroznika wedlug jego zegara a wiec nie mozna szybko podrozowac aby zyc dluzej.
    Ale blizniak pozostawiony na ziemi bylby pewien ze jego podrozujacy brat jest mlodszy mierzac jego wiek swoim zegarem.

  4. Janusz
    Janusz
    11 maja 2016 at 00:43 - odpowiedz

    „Tak bylo zawsze”
    Zawsze mozna cos napisac bez sensu.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      11 maja 2016 at 01:15 - odpowiedz

      Bez sensu to jest myślenie że wszystko jest nowym problemem. Nie bez kozery nie ma pan pojęcia o historii…

  5. Janusz
    Janusz
    11 maja 2016 at 06:06 - odpowiedz

    Nie wszystko jest nowym problemem ale
    Tak bylo zawsze wyklucza to
    ze czasem bylo inaczej. Dlatego to
    zdanie jest falszywe.
    Historia uczy nas ze pewne problemy sa nowe a inne stare. Dlatego uzycie slowa zawsze jest pomylka.
    Dla uciechy czytelnikow proponuje inne wersje
    zdania Tak bylo zawsze.
    Tak b ylo wczesniej a pozniej bylo nic
    Nic nie bylo zawsze ale czasem bylo cos.
    Zawsze bylo to samo a nigdy nic nie bylo.
    Wszedzie bylo nic ale nie zawsze to samo.
    Cos i nic bylo razem wszedzie i zawsze .
    Tak bylo zawsze ale nie wszedzie bo nic nie bylo
    przed tem.
    Najpierw bylo slowo a pozniej caly slownik.

  6. Janusz
    Janusz
    11 maja 2016 at 07:08 - odpowiedz

    Kwestia prawdziwosci w historii.
    Historia jest bez watpienia wazna dziedzina nauki.
    Cierpi jednak na bardzo istotny mankament ktory nie dotyczy innych nauk.
    Historia jest czesto falszowana i dopasowywana do celow politycznych.
    Na przyklad w PRLu nie uczono o wojnie polsko- bolszewickiej w 1920 . Wazna byla bitwa pod Lenino a nie Tobruk, Narvik lub Monte Cassino. Wazne byly organizacje partyzantow GL a nie zapluty karzel reakcji AK.
    Teraz jest na odwrot .Polskie dzieci w szkole nie ucza sie ze polscy zolnierze gineli tez na froncie wschodnim.
    Teraz oni sa wykleci tak jak za PRLu zolnierze ZWZ i NIE.
    Historia jest dopasowywana do polityki .Jest to tez falszerstwo ale obecnie politycznie poprawne.
    Artysta falszerstwa byl Jozef Stalin ktory odegral nikla role w pazdziermikowej rewolucji ale po uzyskaniu dyktatorskiej wladzy falszowal historie przedstawiajac siebie jako jednego z bohaterow rewolucji.
    Inne mniej drastyczne falszerstwa.
    Pomniejszanie roli Solidarnosci w pokonaniu polskiego i swiatowego komunizmu.
    Wydaje mi sie ze falszerstwo umniejsza wartosc historii czyniac ja czyms podrzednym politryce .
    W innych naukach jest trudniej falszowac. Na przyklad w fizyce lub matematyce sa bardzo nieliczne wypadki falszerstwa.
    Gdybym ja byl historykiem to napisal bym ksiazke
    Jak falszowano historie w historii. To jest powazny prpblem wymagajacy naprawy.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      11 maja 2016 at 11:01 - odpowiedz

      Historia to albo po prostu przeszłość albo nauka. Oczywiście miałem na myśli pierwsze znaczenie.

  7. Janusz
    Janusz
    11 maja 2016 at 19:28 - odpowiedz

    Masz racje Krzysztof.
    W nowoczesnych panstwach kapitalistycznych sektor
    gospodarki jest wolnorynkowy a militarny, szkolnictwo ,policja oraz sprawiedliwosc (sady i wiezienia)sa w rekach rzadu. W systemach totalitarnych wsztstko jest panstwowe lub panstwowo religijne .
    Ale nawet Chiny dalekie od demokracji maja sektor
    kapitalistycznej ekonomii oraz reszte w rekach rzadu.
    Ten rozdzial nie jest szczelny bo panstwo interweniuje w ekonomii w rozny sposob np przez centralny bank lub regulacje praw zatrudnienia .

    • Krzysztof Marczak
      11 maja 2016 at 21:06 - odpowiedz

      /Ale nawet Chiny dalekie od demokracji maja sektor kapitalistycznej ekonomii oraz reszte w rekach rzadu./ Dobrze powiedziane i w bardzo klarowny sposób tłumaczy tzw. chiński „cud” gospodarczy. Po prostu sektor, w którym system wolnorynkowy działa lepiej, przestał być kontrolowany przez rząd (no powiedzmy, kontrola rządowa została znacznie zmniejszona). Błędnym byłby jednak wniosek, że w takim razie będzie to działać wszędzie.

  8. Janusz
    Janusz
    11 maja 2016 at 23:07 - odpowiedz

    Ja tez uwazam ze model chinski nie jest dla wszystkich.
    Model chinski jest sukcesem w spoleczemstwach zacofanych ktore ewymagaja mobilizacji a nie demokracji.
    Chiny mogly sie podniesc tylko stosujac wolny rynek w ekonomii ale zachowujac dyktature polityczna.
    Po tym wstepnym okresie Chiny beda musialy usunac
    jednopartyjna dyktature ktora uniemozliwia ludzka inicjatywe i rozne idee zarzadzania panstwem.
    Model chiski na dluzsza mete jest zbyt sztywny i nie pozwala na pelne wykorzystanie ludzkiego potencjalu.
    Model achodniej Europy wymaga spoleczenstwa w ktorym nie jest potrzebna jedna partia i totalitarna ideologia. Do tego Chinom jest daleko mimo sukcesu
    od Mao do gieldy w Szanghaju. Dalszy postep tylko ludzka wolnosc zapewnia sukces. Wolnosc polityczna, ekonomiczna i socjalna.

  9. Janusz
    Janusz
    12 maja 2016 at 23:39 - odpowiedz

    Jak naiwni intelektualiscu zdradzaja wartosci zachodniej cywilizacji.
    Brytyjski pisarz pochodzenia Hindusko-pakiistanskiego o
    pseudonimie Ibn Warraq autor popularnej ksiazki „Why I am not a Muslim” Dlaczego nie jestem muzulmanem pisal o szokujacej aferze Salmana Rushdie (koniec lat 1970tych) skazanego na smierc przez ajatolle Chomeni za napisanie ksiazki „Szatanskie wiersze”. Ajatolla nawolywal muzulmanow do morderstwa Rushdie ktory byl obywatelem brytyjskim i mieszkal w UK. Szokujacym faktem byla nie fatwa(religijne orzeczenie) Chomeniego ale reakcja intellektualistow w UK i zachodniej Europie.Zamiast bronic prawa Rushdie do wolnosci wyrazania pogladow Rushdie byl potepiony przez licznych naiwnych intelektualistow ktorzy staneli po stronie religijnego fanatyka zakazujacego najmniejsza krytyke Islamu. Oburzenie Ibn Warraqa bylo zrozumiale i odegralo duza role w jego dalszej karierze jako dysydenta Islamu. Mozna tu dodac ze zdrada wartosci cywilizacji zachodu przez intelektualistow w aferze Rushdie nie byla ani pierwsza ani ostatnia.
    Klasycznym przykladem jest znany brytyjski pisarz H.G.Wells(1866-1946) autor ksiazek naukowej fikcji np Time Machine ,Maszyna Czasu.
    W roku 1934 Wells uzyskal wywiad z Jozefem Stalinem
    Rozmowa byla bardzo starannie zanotowana i mozna na sieci uslyszec pytania Wellsa i odpowiedzi Stalina.
    Well mowi Stalinowi ze byl w USA i rozmawial z prezydentem Rooseveltem o jego ideach liberalnego socjalizmu w warunkach amerykanskich .Mowi dalej ze dziekuje za rozmowe bo chce dowiedziec sie jak Stalin realizuje socjalizm w swoim panstwie.
    Tu Stalin prostuje naiwnego Wellsa mowiac „panie wells jesli nie pozbawi sie wlasnosci producentow to zaden socjalizm nie jest mozliwy”.W 1934 roku Stalin przygotowywal procesy moskiewskie wycinajace w pien politycznych konkurentow .Na terenie ZSRR juz istnialy gulagi .Socjalista Well tego nie zauwazyl. W swojej naiwnosci wobec dyktatora Wells nie byl odosobniony.
    Po drugiej wojnie wielu czolowych intelektualistow na zachodzie bylo czlonkami komunistycznych partii albo sympatyzowalo z nimi. Kiedy wyszly na jaw zbrodnie Stalina filozof i pisarz Jean Paul Sartre pisal na lamach
    pisma komunistycznej partii francji ze nie mozna informowac o zbrodniach komunizmu bo francuscy robotnicy bdeda smutni!!
    Do skolowanych intelektualistow czesto dolaczaja sie przywodcy religijni. Anglikanski Arcybiskup proponowal
    kilka lat temu aby obok prawa brytyjskiego wprowadzic w UK szariat.
    W USA kilku czolowych protestanckich ewagielistow tlumaczylo ze zamach 9/11 to nie wina muzulmanow lecz kara Jehowy za odstepstwo od nakazan religii .
    W konkluzji musimy zauwazyc ze intelektualne horyzonty i zdrowy rozsadek nie zawsze ida w parze. Jest nawet gorzej. Intelektualny liberalizm to czesto szczelne klapy na oczy zaslaniajace rzeczywistosc.

  10. Janusz
    Janusz
    13 maja 2016 at 05:42 - odpowiedz

    Okreslenie „nie prawdziwy” malo znaczy.
    Wells byl czlonkien Fabian Society ktorego definicja jest ponizej.
    „The Fabian Society is a British socialist organisation whose purpose is to advance the principles of democratic socialism via gradualist and reformist effort in democracies, rather than by revolutionary overthrow”
    Tlumaczenie:Stowarzyszenie Fabian jest brytyjska organizacja socjalistyczna ktorej celem jest poparcie demokratycznego socjalizmu a nie rewolucyjnego obalenia ”
    Jesli ktos nalezy do socjalistycznej orgnizacji to jest socjalista. Byl on liberalnym socjalista a nie rewolucyjnym.

  11. Janusz
    Janusz
    13 maja 2016 at 06:52 - odpowiedz

    Ten esej nie jest o religii ale ja informuje czytelnikow ze ukazala sie dobra ksiazka pt The New Atheism. Jednym z problemow rozpatrzonych w ksiazce jest wzajemna relacja pomiedzy nauka i religia.
    Wielu teologow i swieckich myslicieli uwaza ze religia i nauka to dwie odmienne „magisteria” ktorych cele sa zupelnie rozne .Autor ksiazki przekonuje ze religia i nauka to dwie rozne metody ale cel jest ten sam. Wyjasnienie jak dziala rzeczywistosc.
    Dla przykladu mozna rozpatrzyc problem swiadomosci .
    Medycyna dowodzi bez watpliwosci ze uszkodzony mozg moze przestac poprawnie funkcjonowac a bez mozgu swiadomosc nie jest mozliwa. Religia uwaza ze istnieje jakas specjalna substancja zwana dusza ktora pozwala na swiadomosc i dzialanie zmyslow bez mozgu.W dodatku ta wlasciwosc duszy jest wieczna.Dusza nie choruje i nie wymaga treningu. Twierdzenia religii i nauki odnosza sie do tej samej rzeczywistosci .W tym wypadku dzialania mozgu.
    Oba twierdzenia sa wzajemnie sprzeczne. Co wazniejsze oba twierdzenia moga byc poddane scislym metodom
    naukowym dowodzacym ich prawdziwosc lub falsz.
    Nauka posluguje sie obserwacja, eksperymentem ,teoria i symulacja. W religii fakty dzieja sie magicznie bez mozliwosci powtorzenia, doznania zmyslowego lub zapisu ionstrumentami. W cudowny sposob pojawia sie zywy krolik choc kapelusz z ktorego wyskoczyl krolik byl pusty.

    • Tomek Świątkowski
      15 maja 2016 at 09:08 - odpowiedz

      Nauka nie zajmuje się tym samym czym zajmuje eis religia.
      Nauki np. kompletnie nie interesują rozstrzygnięcia etyczne albo pytanie o sens życia.
      .
      Gdy nauka zabiera się za rozstrzygnięci etyczne kończy się to katastrofą – w ten sposób powstały dwie najgorsze „plagi egipskie” XX wieku: komunizm i nazizm.

  12. Janusz
    Janusz
    14 maja 2016 at 02:18 - odpowiedz

    W tym komentarzu opisze nieuczciwych badaczy.
    Falszerze w nauce nie sa czestym zjawiskiem ale tacy naukowcy istnieli.
    Prosta metoda falszowania w nauce jest sfabrykowanie wynikow ktore podpieraja teze badacza .Przykladem byl Rosjanin Lysenko , dyrektor Sovieckiej Akademii Nauk Rolniczych. Lysenko uwazal podobnie do Lamarcka ze
    nabyte cechy przez roszicow sa przekazywane potomstwu. Lysenko obiecal Stalinowi ze bedzie mozna zbierac plony kilka razy w roku oraz uprawiac rolnictwo w zimnych rejonach ZSRR. Ocenia sie ze okolo 3000 uczciwych naukowcow zaprzeczajacych tezie Lysenki zostalo zwolnionych z pracy , uwiezionych lub rozstrzelanych .Obecnie lysenkoizm jest symbolem naukowego oszustwa.
    Druga metoda naukowego oszustwa jest bardziej subtelna. W Seattle gdzie mieszkam jest Instytut o nazwie Discovery Institute zalozony przez ewangielicznego miliardera Templetona. Celem istytutu jest oparcie nauki na Chrzescijanskich wartosciach.W praktyce jest to pseudonaukowa dzialalnosc podwazajaca teorie ewolucji .Tu oszustwo polega na tym ze badacz zaklada wynik zgodny z celem Instytutu i wybiera argumenty oraz dane ktore sa w zgodzie z tym celem . Uczciwy naukowiec kieruje sie otrzymanymi wynikami i akceptuje rezutat bez wzgledu na to czy mu sie wynik podoba czy nie.
    Dotychczas zadna praca Instytutu nie zostala opublikowana w zurnalach ktore maja opiniodawcow przed publikacja.
    Kazdego roku jeden pseudo badacz otrzymuje nagrode wartosci miliona dolarow. Jednym z nagrodzonych byl polski teolog z KULu. Glowna teza jego nagrodzonej pracy byla argumentacja ze nauka i religia nie sa sprzeczne lecz uzywaja rozne metody. Nie wyjasnil jakie sa metody dochodzenia do prawdy w religii.
    Nie mialem mozliwosci rozmowy z laureatem ale chcialem go zapytac czy Galileusz by sie zgodzil ze nauka i religia ida zgodnym krokiem Galileusz byl uwieziony przez Inkwizycje za popieranie teorii heliocentrycznej Kopernika. Uniknal spalenia na stosie dzieki znajomosci kilku osob w wysokiej chierarchii koscielnej. Gordiano Bruno byl mniejszym
    Szczesciarzem i splonal na stosie za swoje herezje.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      14 maja 2016 at 02:38 - odpowiedz

      Bruno był też radykalniejszy . Mówił m.in o życiu na innych planetach

    • Tomek Świątkowski
      15 maja 2016 at 08:40 - odpowiedz

      Profesor Heller jest astrofizykiem a nie teologiem. Jest też zwolennikiem teorii ewolucji.
      .
      Galileusz się wypowiadał o relacji nauki do religii. Był doskonale świadom faktu, że jego problemy z kościołem mają podłoże polityczne, a nie ideologiczne.
      W tej kwestii Heller i Galileusz byliby zapewne całkowicie ze sobą zgodni.
      .
      Giordano Bruno rzeczywiście spłoną na stosie za herezje (czyli za poglądy teologiczne – był mistykiem) a nie za naukę. Również Servettus został stracony wyłącznie z powodu teologii.

    • Tomek Świątkowski
      15 maja 2016 at 08:56 - odpowiedz

      Naiwnym kłamstwem lub przejawem zadziwiającej ignorancji jest twierdzenie, że nagrody Templetona są przyznawane „pseudobadaczom”, gdyż one w ogóle nie są nadawane za badania naukowe, tylko za zupełnie inną działalność.

  13. Janusz
    Janusz
    15 maja 2016 at 02:31 - odpowiedz

    Dyskutujac sprawe falszerzy w nauce trzeba wspomniec nieco inna kategorie naukowcow ktorzy nie falszuja nauki ale mieszaja rzeczywistosc z ponadnaturalnym bogiem. Tego nie mozemy nazwac oszustwen lecz unikiem.Jest to sztuczne przedluzenie nauki przez dodanie magii o czyms nieznanym czego naukowiec nie rozumie.
    Ulegali temu najwieksi naukowcy. Izak Newton sformulowal prawa mechaniki i grawitacji co umozliwilo mu wyjasnienie ruchu planet. Wiedzial ze uklad sloneczny sklada sie z wielu planet i ze jest stabilny.
    Istniejace metody rozwiazania rownan Newtona nie byly wystarczajace do analizy stabilnosci systemu slomdecznego.Nie mogac rozwiazac rownan modelu ukladu slonecznego Newton przypisywal ta wlasnosc bogu .
    Drugim przykladem jest wspolczesny wybitny naukowiec
    genetyk Francis Collins ktory kierowal ambitnym projektem Human genome .Collins rozumial doskonale
    zasady genetyki ale nie wierzyl ze tak skomplikowany system mogl powstac naturalnie.Zapis DNA nazwal jezykiem boga.
    Dla ilustracji takiej metafizycznej ekstrapolacji zalozmy ze jest kompetentny informatyk ktory rozumie doskonale jak dziala kazdy element komputera.Zna jezyki programowania i dzialanie kompilatorow.Jest on pod tak silnym wrazeniem komputera rozwiazujacego trudne problemy ze pisze ksiazke pod tytulem „Komputer ma tez dusze”. Informatyk zrobil jeden krok za duzo i przekroczyl
    granice separujaca nauke od magii.
    Jesli ktos przyniesie do cieplego pokoju sopel lodu i po pewnym czasie sopel zniknie bez sladu ,nikt rozsadny nie przypisuje tego zdarzenia bogu bo rozumie dlaczego sopel sie stopil i wyparowal. Jesli ten sam czlowiek
    dowie sie ze ma raka i po kilku tygodniach bez leczenia rak zniknie tenze czlowiek bedzie sadzil ze uratowala go boska sila a nie natura jego ciala. Magia zaczyna sie tam gdzie konczy sie wiedza.

    • Tomek Świątkowski
      15 maja 2016 at 08:44 - odpowiedz

      Francis Collins wcale nie twierdzi, że genom nie mógł powstać naturalnie.
      Należało przeczytać książkę Collinsa „Język Boga” w całości, a nie tylko jej tytuł na okładce.

  14. Janusz
    Janusz
    15 maja 2016 at 19:16 - odpowiedz

    Gdyby Collins wiedzial lub wierzyl w powstanie naturalne mechanizmu genetyki to nie mial by zadnego powodu do pisania ze DNA jest jezykiem boga.
    Nikt nie tlumaczy topien ia sopla lodu w cieplym pokoju interwencja boga. Bogiem tlumaczy sie zjawiska ktorych jeszcze nie rozumiemy. Jest to kit ktorym wypelnia sie dziury w wiedzy.
    Collins mieszal nauke ze swoim prywatnym pogladem religijnym.
    Wielu wierzacych naukowcow separuje swoja prace naukowa od religii.Tak jak pisal Jay Gould ze sa dwa nie nakladajace sie magisteria. Collins pogwalcil separacje
    tlumaczyl naturalne zjawisko bogiem.

    • Tomek Świątkowski
      16 maja 2016 at 10:03 - odpowiedz

      przed wypowiedzią wypadałoby przeczytać książkę Collinsa

  15. Janusz
    Janusz
    15 maja 2016 at 19:31 - odpowiedz

    Fundacja Templetona pretenduje do miana poplecznika nauki. Wystarczy przeczytac konstytucje fundacji.
    Na przyklad Fundacja zabrala glos w sprawie intelligent design .Dyskutowano kwesatie tego czy intelliigent design jest nauka i powinno b yc uczone w szkolach.W procesie Kitzmiller-Dover SChool district sad uznal ze ID nie jest nauka a religia.
    Od tego czasu Fundacja nie wspiera tego pogladu.
    Polak ktory dostal nagrode byl ksiedzem astronomem .Fundacja zajmuje sie problemami nauki ale w powiazaniu z wierzeniami religijnymi.Jest to czesto zakalec naukowo religijny. Ani pies ani wydra.

    • Tomek Świątkowski
      16 maja 2016 at 10:14 - odpowiedz

      Heller prowadzi działalność naukową na polu astrofizyki a nie teologii.
      .
      Nagroda Templetona nie jest przyznawana za działalność naukową. Czy pan się czegokolwiek dowidział o tej nagrodzie zanim zaczął swój słowotok?
      Pańskie stwierdzenie, że Matka Teresa, Billie Graham albo Desmond Tutu byli „pseudonaukowcami” jest wyjątkowo głupie. Żadna z tych osób nigdy nie próbowała uchodzić za naukowca i nikt ich nie próbuje przedstawiać jako naukowców.
      Równie głupkowato mógłby pan napisać, że są pseudomuzykami albo pseudosportowcami.
      .
      Z kolei twierdzenie, że np. wybitny fizyk Charles Thawnes (laureat nagrody Nobla z fizyki) jest pseudonaukowcem jest jeszcze bardziej absurdalne i dowodzi dogmatycznego fanatyzmu antyreligijnego autora tej bredni.

  16. Janusz
    Janusz
    16 maja 2016 at 21:12 - odpowiedz

    Oficjalna definicja,opublikowana na sieci :
    „awards given to an individual and honors a living person who has made exceptional contributions to affirming life’s spiritual dimension, whether through insight, discovery, or practical works”.
    Xzyli trzeba laczyc teologie()ksiadz lub rabin_np Heller byl ksiedzem i astronomem) z praca naukowa.
    Prawdziwi naukowcy dostaja Nobla.
    Wiem o fizyku ktory dostal Grant Templetona Fundacji .

  17. Janusz
    Janusz
    17 maja 2016 at 04:41 - odpowiedz

    Czesto w dyskusjach i komentarzach napotyka sie na oskarzenie ze ateizm jest niemoralny i ze religia jest zrodlem straznikiem moralnosci.Tymczasem religie abrahamowe sa ideologiami ktore bazuja na niemoralnych zasadach. Dla przykladu rozpatrzmy religie Chrzescijan.
    Fundamentem tej religii jest poswiecenie niewinnego czlowieka-boga celem zbawienia grzesznych ludzi.
    Jezus zostaje torturowany i amordowany wymazujac przewinienia ludzi. Po pierwsze, ten okrutny akt nie byl potrzebny bo bog mogl wybaczyc ludzion bez tego barbarzynstwa.Zaden moralnie normalny czlowiek sedzia nie wyslal by swoje dziecko mordercy aby mu wybaczyc jego zbrodnie.Po drugie, moralnosc wymaga poczucia odpowiedzialnosci za swoje czyny.Mozna komus wybaczyc ale nie mozna uiwolnic go moralnie od tego co zrobil. Religia Chrzescijan to wyrafinowana idea kozla ofiarnego praktykowana przez prymitywnych ludzi na Bliskim Wschodzie i przedkolumbijskiej Ameryce Poludniowej . Prymitywni ludzie ofiarowali zwierzeta lub dziegi celem uzyskania przychylnosci swoich bogow.
    To barbarzynstwo mialo pewna logike. Jak sie komus cos cennego da to mozna oczekiwac wzajemnosci.
    W religii Chrzrescijan poswiecenie Jezusa jest bez sensu poniewaz bog ktory robil ofiare nie mial nad soba wyzszego boga ktorego przebaczenie chcial otrzymac.
    Tu musimy rozroznic dwie mozliwosci. Albo bog i syn sa rozni co pozwala na poswiecenie jednego ale podwaza monoteizm. Albo bog i syn sa tozsami czego konsekwencja jest absurd w ktorym bog wiesza sie sam na krzyzu. Religia Chrzescijan jest moralno logicznym absurdem .
    Najwazniejszymi ksiazkami Chrzescijan sa Stary Testament pisana okolo 500 lat PNE i ewangelia pisana w pierwszym wieku. Obie ksiazki byly pisane przez autorow ktorzy nie mieli pojecia o naturze swiata.Nie znali struktury ukladu planetarnego, nie znali ludzkiej anatomii i schorzen , nie wiedzieli ze bakterie powoduja ciezkie choroby , nie mieli najmnejszego pojecia o elektrycznosci.
    W dodastku do ignorancji ich pojecia o czlowieku i spoleczenstwie byly niezwykle prymitywne, bez pojecia
    rownouprawnienia kobiet , ochrony dzieci i praw czlowieka .
    Stary Testament jest naszpikowany nakazami morderstwa ludzi wierzavych w innego boga niz Jehowa,
    homoseksualistow i kobiet ktore utracily dziewictwo przed malzenstwem. Te nakazy to nie analogie lub przenosnie
    lecz jasne nakazy morderstwa. Jehowa w Starym Testamencie pomaga w etnicznych czystkach (Jericho)oraz karze masowo ludzi bez ustalenia indywidualnej winy( potop ,Sodoma i Gomora).
    Jesli to jest moralne to ani Stalin ani Hitler nie maja na sumieniu przestepstw w 20tym wieku. Obaj dyktatorzy podobnie do religii obiecywali swietlana przyszlosc pod warunkiem wiernej sluzby ideologii.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *