• piątek, 24 maja 2019 r.

Z Sofoklesa Perykles

 

Opowieść zaczyna się jak baśń, choć czasy bynajmniej bajkowe nie były. Prawie 40 lat temu młody Polak i trochę starszy Czech spotkali się w Karkonoszach przy symbolicznym słupku granicznym, by przekazać sobie plecaki z zakazaną literaturą. Był to nie tylko początek ich wieloletniej przyjaźni, ale i zaskakujących dalszych losów, które są opisane w książce „Przedziwna epoka” wydanej pod redakcją Elżbiety Martyniuk, wykładowczyni Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

 

 

Gdyby ktoś przewidział, że za 10 lat jeden z panów zostanie redaktorem naczelnym znanej gazety, a drugi prezydentem swojego kraju, pewnie by w to nie uwierzyli. Ale tak się stało, upadł ZSRR, zmiany zaszły w wielu zależnych od niego krajach. Społeczeństwa stanęły przed nowymi szansami, ale i nowymi, czasem trudnymi wyzwaniami.

O tym jest właśnie ta książka, zawierająca rozmowy Adama Michnika i Vaclava Havla, czasem z udziałem innych osób. Poza kwestiami czysto politycznymi są tam poruszane sprawy czysto egzystencjalne, dotyczące filozofii, etyki czy religii. Dla młodszych to wspaniała lekcja historii, dla starszych okazja do wspomnień, a dla wszystkich okazja do nowego zdefiniowania takich pojęć jak dobro, zło, sprawiedliwość czy etyka.

 

 

– Vaszek nigdy nie nabrał cech typowego polityka w negatywnym znaczeniu tego słowa – tak dziennikarz wspominał przyjaciela zmarłego w 2011 roku. – Zawsze umiał słuchać ludzi. Można powiedzieć, że po prostu Sofokles zmienił się w Peryklesa. Ostrzegał też przed obudzeniem się dawnych demonów jak nacjonalizm, ksenofobia i antysemityzm, co jest dziś szczególnie aktualne. 

 

Ewa MastalskaDziennikarka, publicystka, feministka (pisze między innymi do Zadry). Członkini redakcji RacjonalistaTV. Należy do Kongresu Kobiet.

Podobne materiały

Jeden komentarz

  1. Lucyan
    26 listopada 2017 at 18:16 - odpowiedz

    Michnik i społka mysleli, ze da polactwu katolicyzm i plebs będzie klepac maryski, a on sam ze swoimi internacjonałami będzie kręcic wałki i rządzic kasą i duszami. A tu sie okazało ze dostał potęznego kopa w dudę, od katoli ktorych sam sobie wyhodował. Teraz planuje przejsc do podziemia, obudził sie z ręka w nocniku pełnym faszyzmu.  

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *