• poniedziałek, 26 października 2020 r.

Ateiści z różnych stron. Jacek Tabisz

 

Problemy ateistów z różnych krajów mogą nas wiele nauczyć. Tymczasem wielu z nas żyje w polskiej bańce, nie wiedząc nawet, że w Unii Europejskiej są kraje bardziej katolickie od Polski lub też prawosławne. Tam niektóre problemy z wolnością słowa, z karami za bluźnierstwo, z postrzeganiem kobiety w kulturze bywają mocniejsze niż u nas. Nie wspominając już o niektórych państwach pozaeuropejskich. 

Podobne materiały

10 komentarzy

  1. Lucyan
    14 lutego 2020 at 19:57 - odpowiedz

    30-45 min lania wody to za duzo po polsku, nie ma sensu tlumaczyc na obce jezyki. Co nas obchodza rozterki innych narodow? To nie ateizm nas laczy tylko brak narzedzi do pokonania glupoty i finansowania glupoty i bzdur. Jak ktos jest liberalny, to prosze bardzo , dopuszcza zabawe w teizm, ale za wlasne pieniadze. Poki co, nie czerpiemy z doswiadczen i rozwiazan innych narodow, i papramy sie we wlasnym polsko-katolickim bagienku, jedyna nadzieja, ze natura to rozwiaze i dinozaury same wymra. A moze sie to skonczy jak z niewolnikami w Egipcie. Zamiast wyzwolenia przyjdzie brodaty islam i skuje pysk 🙂 

  2. bogdan schmidt
    14 lutego 2020 at 21:51 - odpowiedz

    Sęk w tym, że od drugiej połowy XX w., ateizm, to tylko światopogląd, naturalny dla wykszałconych ludzi, potrafiących krytycznie myśleć. Dla wiekszości, do niczego nie jest nam potrzebne utwierdzanie się w nim poprzez wymianę myśli i poglądów czy przynależność organizacyjną. Nie trzeba już zapisywać się do masonerii. Światopogląd – to nie ideologia, partia, stowarzyszenie czy ruch. 

    Świadomość, że nawet w nowoczesnych społeczeństwach stanowimy znikomą mniejszość nie jest czynnikiem integrującym – łączy nas niekiedy protest przeciwko odgórnemu narzucaniu nam religijnych "wartości" w życiu politycznym i społecznym. Na szczęście, ten nasz "krzyż" jest z tych pluszowych. Wielkiego zagrożenia nie ma. 

    Znacznie niebezpieczniejsze, nie tylko z mojego punktu widzenia, są agresywne ideologie, często o paradygmacie wywiedzionym wprost z totalitarnego sposobu myślenia. To bardzo zabawne, lecz bynajmniej nie optymistyczne, ta mnogość nominalnych "ateistów", którzy są wyznawcami szalonych ideologii, tworzących swoje świeckie religie, w których każdy ślad niezależnej myśli, tępiony jest jak najgorsza herezja. Taki znak czasów: ateiści-sekciarze. 

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 lutego 2020 at 00:05 - odpowiedz

      Tak, te ideologie są bardzo niebezpieczne i, co gorsza, wielu przyzwoitych ludzi wogóle nie widzi tego, jak są groźne. Natomiast bardziej świadomy ateizm ma sens. Wydaje mi się, że wielu ludzi odchodzi od teizmu zupełnie nieświadomie. Wtedy nie są już katolikami, protestantami etc., ale w ich myśleniu nadal wiele jest starego. 

  3. MICHAL
    15 lutego 2020 at 13:33 - odpowiedz

    Stosunek do aborcji, eutanazji czy kary smierci jest bezposrednio związany z religiami.

    • MICHAL
      15 lutego 2020 at 13:34 - odpowiedz

      Zabrakło nie. 

      Stosunek do aborcji, eutanazji czy kary smierci nie jest bezposrednio związany z religiami.

  4. bogdan schmidt
    15 lutego 2020 at 14:20 - odpowiedz

    I to stare jeszcze długo z nami zostanie. Nasze umysly, jak trafnie zauważyła Karen Armstrong, dążą do równowagi między logosem mythosem, racjonalnym myśleniem a wiarą w coś.

    A choć prezentowanie racjonalnego sposobu myślenia jest bezcenne (wielki ukłon Jacku za demaskowanie lewicowej mitologii, za rozsądek w kwestii islamu, ideologii genderowo-feministycznej, o ludożercach spod znaku sierpa i młota nie wspominając), to w wolnomyślicielach trudno budzi sie instynkty stadne. I obyż byli wolnomyślicielami, bo zbyt często są "lewo" i "postępowo" myślicielami, a perspektywa zamiany siekierki na kijek, przyprawia o zimny dreszcz na plecach, prowokuje do przecierania oka sam-wiesz-jakim-gestem.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      15 lutego 2020 at 17:31 - odpowiedz

      To stary dylemat. Rozsądek jest samotnikiem…

  5. Janusz
    Janusz
    16 lutego 2020 at 21:47 - odpowiedz

    Na pewno sa kraje gdzie ateisci sa traktowani gorzej niz w Polsce.

    Jest malo krajow w ktorych kosciol 

    tak panoszy sie jak w Polsce i rabuje pieniadze podatnikow.

     

    • bogdan schmidt
      17 lutego 2020 at 11:30 - odpowiedz

      W wielu krajach islamskich ateizm jest zbrodnią, w niektórych karaną śmiercią. Ale, jak wiadomo, , aż roi się od "ateistów", "racjonalistów" i "humanistów", którzy samo wspominanie o tym nazywają rasizmem, faszyzmem i islamofobią. A może warto by o tym zrobić materiał? Gdyby tak namówić na rozmowę któregoś z wybitnych lewicowych etyków/autorytetow moralnych?

  6. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    17 lutego 2020 at 12:30 - odpowiedz

    cenna pogadanka

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *