• środa, 15 sierpnia 2018 r.

Jak zniszczono hitlerowski plan konstrukcji bomby atomowej

 

 

W 1938 roku odkryto zasadę reakcji łańcuchowej bomby atomowej. Do podtrzymania tej reakcji potrzebna była ciężka woda. Ciężka woda ma izotop wodoru z jadrem składającym się z neutronu i protonu .W normalnej wodzie atom wodoru ma tylko jeden proton. Nazwa ciężka woda pochodzi z faktu ze molekuła tej wody jest cięższa niż molekuła zwykłej wody.

 

 

Już na początku drugiej wojny światowej fizycy niemieccy planowali konstrukcję broni atomowej do której potrzebowali ciężkiej wody. Aby uchronić laboratorium produkujące ciężką wodę przed nalotami Aliantów umieszczono je w górskiej przełęczy okupowanej Norwegii. Miejscem była mało dostępna, bezdrożna przełęcz górska w górach Telemarku. Laboratorium było głęboko w budynku strzeżonym 24 godziny na dobę przez niemieckich żołnierzy. Angielski rząd zorganizował kilka lotniczych bombardowań które nie były skuteczne.

 

 

Churchill zdecydował aby wysłać komandosów. W październiku 1942 roku wysłano grupę norwesko – angielską w okolice laboratorium używając samolotów i szybowców z komandosami. Norweski ruch oporu dostarczył ludzi którzy palili światła w górach na miejscu lądowania szybowców. Niestety pogoda i zawieja śnieżna uniemożliwiły lądowanie w oznaczonym miejscu. Część komandosów wylądowała w złym miejscu a część zginęła w trakcie lądowania. Komandosi którzy ocaleli wycofali się i ukryli w odległych górach. Zimę przeżyli polując na renifery.

 

W lutym 1943 roku wysłano z Anglii drugą grupę komandosów, którzy tym razem wylądowali na spadochronach. Zrzucono tez środki wybuchowe, narty i sprzęt do wysokogórskiej wspinaczki, aby komandosi mogli zejść stromą zlodowaciałą ścianą w dół przełęczy do budynku laboratorium . Do budynku była tylko jedna droga, ale strzeżona przez wojsko. Komandosi zeszli po pokrytej lodem górskiej ścianie, weszli do budynku, założyli materiał wybuchowy i wycofali się bez strat. Eksplozja zniszczyła dużą część laboratorium, ale Niemcy w ciągu sześciu miesięcy odbudowali laboratorium.

 

 

Udany atak komandosów podważył zaufanie Niemców co do bezpieczeństwa budynku. Niemcy zdecydowali przenieść zapas ciężkiej wody do Niemiec. Tu tkwiła jeszcze jedna szansa dla norweskiego ruchu oporu ponieważ cysterny z ciężką woda musiały część drogi być przewiezione promem przez głębokie jezioro. Prom przewoził też ludzi. Norwegowie postanowili poświęcić część ludzi i założyli ładunki wybuchowe na dnie promu ,które eksplodowały podczas gdy prom płynął przez jezioro. Operacja się udała .Po wybuchu promu ciężka woda poszła na dno jeziora razem z hitlerowskim planem skonstruowania bomby atomowej.

 

 

Uczestnicy zamachu przeżyli wojnę i opowiedzieli o tym niezwykłym sabotażu, który jest uważany za najważniejsze osiągniecie ruchu oporu w okupowanej Europie. Eksperci od broni atomowej ocenili czas który Niemcy potrzebowali na skonstruowanie bomby atomowej na około jeszcze jednego roku.

 

Sukces norwesko – angielski zniszczenia zapasu ciężkiej wody był niezbędnym warunkiem zwycięstwa Aliantów nad Trzecią Rzeszą. Drugim sukcesem norweskiego ruchu oporu było przekazanie informacji do Anglii o niemieckim pancerniku Tirpitz, który schronił się w norweskim fiordzie i miał atakować konwoje z USA i Kanady z dostawami do Anglii. Anglicy skonstruowali specjalną dużą bombę, która zrzucona z bombowca przebiła stalowy pokład pancernika. Wybuch bomby wewnątrz okrętu spowodował olbrzymie zniszczenie .Tirpitz przewrócił się do góry dnem. Siostrzany super-pancernik Bismarck został zatopiony na Atlantyku na początku wojny.

Janusz KowalikJanusz Kowalik jest emerytowanym profesorem matematyki i informatyki na Washington State University oraz byłym kierownikiem organizacji badań informatyki w firmie lotniczej Boeing Company w Seattle. Adres internetowy Janusza: j.kowalik@comcast.net

Podobne materiały

23 komentarze

  1. Zorro
    11 grudnia 2016 at 11:34 - odpowiedz

    Bardzo ciekawe!

  2. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    11 grudnia 2016 at 12:35 - odpowiedz

    Teza jest nieprawdziwa. Hitler sam zniszczył projekt bo nie skoncentrował wysiłków w ramach czegoś typu projekt Manhattan

  3. Rafał Gardian
    Rafał Gardian
    11 grudnia 2016 at 12:57 - odpowiedz

    Ciekawy artykuł.

  4. Janusz
    Janusz
    11 grudnia 2016 at 13:09 - odpowiedz

    Hitler niczego nie zniszczyl poniewaz nie bylo mozliwosci bez ciezkiej wody skonstruowac bombe. Komentarz Napieraly jest falszywy w swietle dokumentow wybitnego niemieckiego fizyka Heisenberga. Hitler nie mial innej opcji.
    Projekt typu Mahattan nie byl mozliwy.

  5. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    11 grudnia 2016 at 14:47 - odpowiedz

    Kowalik jak zwykle się myli. Zapomniał o tzw. Brudnej bombie. Pod koniec myślano już tylko o niej a do niej ciężka woda niepotrzebna

    • Zorro
      11 grudnia 2016 at 15:21 - odpowiedz

      Ideą bomby atomowej jest wywołanie niekontrolowanej reakcji łańcuchowej z uwolnieniem niewyobrażalnej ilości energii. Sednem bomby atomowej jest niewielka masa bomby, ale olbrzymia energia. Stosunek uzyskanej energii do masy jest nieporównywalnie większy niż w klasycznych materiałach wybuchowych. I to właśnie ta energia niszczy. Skażenie radiologiczne jest efektem ubocznym i to dość kłopotliwym. Teren zaatakowany atomowo nie bardzo nadaje się do podbicia, bo jest skażony.
      .
      Brudna bomba ma energię taką jak zwykła bomba, bo korzysta z konwencjonalnych materiałów wybuchowych. Nie jest to broń atomowa.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 grudnia 2016 at 15:27 - odpowiedz

      Janusz się nie myli. Brudna bomba nadaje się dla terrorystów. Tylko czysta bomba mogła być asem w rękawie podczas II wojny światowej. Jak wiemy, pierwsi skonstruowali ją Amerykanie i natychmiast zmusili Japonię do kapitulacji. Brudną bombą nic by nie zrobili.

      • Zorro
        11 grudnia 2016 at 15:36 - odpowiedz

        Otóż to. Dwie bomby zmusiły Japonię do kapitulacji. Wybuch jednej bomby zmiótł z powierzchni ziemi miasto. Ile trzeba by bomb konwencjonalnych, żeby to zrobić?

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        11 grudnia 2016 at 18:15 - odpowiedz

        owszem myli się. NAZI bardzo szybko się zorientowali, że nie dadzą rady ze zwykłą bombą, i dlatego szykowali brudną by spowodować choroby mieszkańców NY rozpylając zwykłą bombę z radioaktywnym piaskiem za pomocą rakiety V2. Jakiekikolwiek plany ze zwykłą bombą były głównie zabiegiem propagandowym. Nic nie wiecie obaj o historii WW2 szkoda gadać. Najpierw się panowie pouczcie a potem dyskutujcie:

  6. BOGDAN
    11 grudnia 2016 at 18:06 - odpowiedz

    ameryka blefował bo następne bomby mogła mieć dopiero za poł roku – piec —nalot samolotowy na Tokio i nalot na Drezno poczynił większe szkody — ale efekt psychologiczny wielki -bomby atomowej był wielki -trzy bomby atomowe na Londyn Moske i NY — zmusiłyby aliatow do pokoju —a nie bezwarunkowej kapitulacji —OSBISCIE ZAŁUJE ZE NIEZRZUCONO NA KWATERE HITLRA ROK WCZESNIEJ —WARSZAWA BY OCALAŁA A I SOWIECI INACZEJ BY NEGOCJOWALI OKUPACE POLSKI —ALE NIEBYŁO JESZCZE WTEDY BOMBY —NIEMIECKIE RAKIETY – SAMOLOTY ODRZUTOWE PLUS ATOM – MOGŁYBYC – PRAWDZIWIE CUDOWNA BRONIA

  7. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    11 grudnia 2016 at 18:15 - odpowiedz

    Janusz – jak zwykle myli się. NAZI bardzo szybko się zorientowali, że nie dadzą rady ze zwykłą bombą, i dlatego szykowali brudną by spowodować choroby mieszkańców NY rozpylając zwykłą bombę z radioaktywnym piaskiem za pomocą rakiety V2. Jakiekikolwiek plany ze zwykłą bombą były głównie zabiegiem propagandowym. Nic nie wiecie obaj o historii WW2 szkoda gadać. Najpierw się panowie pouczcie a potem dyskutujcie:

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 grudnia 2016 at 18:30 - odpowiedz

      Na pewno Alianci nie mogli zostawić Niemcom DEUTERU na zasadzie "i tak im nie wyjdzie". To chyba zamyka tę dyskusję Piotrze.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        11 grudnia 2016 at 18:34 - odpowiedz

        oczywiście. wojna to wojna, przecież nie wiedzilei, że walczą z propagandową wydmuszką

        • Katarzyna
          11 grudnia 2016 at 19:32 - odpowiedz

          A jednak Niemcy na nowej więcej takiej zasadzie mieli zaufanie do Enigmy.

  8. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    11 grudnia 2016 at 18:21 - odpowiedz

    Amerykański historyk Mark Walker kilkanaście lat temu uznał, że mogła to być najwyżej tak zwana „brudna bomba” czyli niewielki ładunek jądrowy otoczony konwencjonalnym materiałem wybuchowym. Tutaj źródło gdzie HISTORYCY, a nie laicy o tym dyskutują http://www.historycy.org/index.php?showtopic=4500 filmików na youtube i wikipedii nie polecam

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 grudnia 2016 at 18:31 - odpowiedz

      Od tych kilkunastu lat pojawiły się nowe źródła.

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        11 grudnia 2016 at 18:35 - odpowiedz

        które są wątpliwe, a przy bombie liczy sie potencjal nie papiery

        • Jacek Tabisz
          Jacek Tabisz
          11 grudnia 2016 at 18:43 - odpowiedz

          Janusz pisał o deuterze. Z jakiegoś powodu Alianci uznali, że jednak nie machną na tą ręką, zakładając, że „z deuterem czy bez i tak Niemcy bomby nie zbudują”. Moim zdaniem postąpili rozsądnie. Powołujesz się na Marka Walkera, ja zaś nie mam przekonywujących podstaw, aby uznać go za autorytet w dziedzinie historii XX wieku, Czy mógłbyś wskazać jakieś źródło potwierdzające jakość jego opinii?

          • Jacek Tabisz
            Jacek Tabisz
            11 grudnia 2016 at 19:13

            Oczywiście prośbę o podanie źródeł opinii na temat szans Niemców na wyprodukowanie atomówki kieruję z kolei do Janusza.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      11 grudnia 2016 at 18:35 - odpowiedz

      Info o Marku Walkerze nie jest łatwe do znalezienia w sieci. Nie ma go w wiki angielskiej, w googlu nie pojawiło się nic o nim na pierwszych kilku stronach. Może nie jest bardzo znanym i cenionym historykiem?

      • Jacek Tabisz
        Jacek Tabisz
        11 grudnia 2016 at 19:13 - odpowiedz

        Oczywiście prośbę o podanie źródeł opinii na temat szans Niemców na wyprodukowanie atomówki kieruję z kolei do Janusza.

  9. Ireneusz Kozak
    11 grudnia 2016 at 23:50 - odpowiedz

    Niemcy mieli jeszcze jedną „nadzieję”, tzw. Bombę Himmlera. Historia (nie wiem na ile prawdziwa) opisana została w Rozmowach z Katem Kazimierza Moczarskiego. Himmler miał się dowiedzieć o pewnym wynalazcy, który skonstruował cudowną broń, zdolną wysadzać na odległość za pomocą niewidzialnych promieni składy amunicji. Sprowadzony na rozkaz Reichsführera-SS, przeprowadził kilka udanych prób. Ostatnia skończyła się jednak niepowodzeniem: konstruktorowi kazano wysadzić przygotowany skład, nie pozwalając na uprzednie „sprawdzenie” amunicji z bliska, podczas którego – jak się później okazało – oszust podlewał ją jakąś substancją. Historia jak z baśni Andersena: niewidzialne promienie? cudowna broń? Oszust został na miejscu zastrzelony, za swoje przekręty był nawet międzynarodowo ścigany…

  10. BOGDAN
    12 grudnia 2016 at 16:33 - odpowiedz

    ta bron nazywała się młot tora —- cos na krzałt lasera —ale lasera nieznano —- do piotra — nieznano wtedy działania długofalowego broni atomowej – ponadto to nie było spektakularne — tylko bron konwencjonalna atomowa – przy tamtych potencjałach kilka kiloton –tylko w kotlinach dla wzmocnienia efektu —kilkakrotnie słabsza od nalotu dywanowego na Hamburg czy na drezno na tokio — brak gotowych zapasów plutonu –wiec nieprzesadzilaby o szybkim zakończeniu wojny —największe bomby 100 razy większe były — obecnie głowice wieliokrotne – bomba atomowa nieskuteczna – miejscowa destrukcja później skazenie – słabo niszczy lotniskowiec z odległości kilometra -zaawansowane bomby neutronowa -wodorowa niszczy elektronikę załoge –ale wtedy nieznana —nieprzydatne do celów wojskowych – niszcza miasta — amerykanie jak bombardowali jugosławie zniszczyli tylko 10% siły bojowej ladowej – zablokowali obrone przeciwlotnicza i lotnictwo – w 70% —dopiero niszczenie obiektow cywilnych wymogło poddanie się armi serbskiej –abasada chinska pomogła stroncic niewidzialny bombowiec usa -zato została zniszczona — praktycznie zero protestow chinczykow – byli winni –ale pokazali ze potrafią stracac niewidzialne —później zrobili chinczycy pokazowke jak stacili swój spotnik ze by niespadł na ziemie ze mogą stracac satelity celnie — Rosjanie podczas wojny w syrii pokazali swoje dwie bronie w akcji strzal z małego kutra celnie na odleglosc 1500km z morza kaspijskiego do obiektu w syrii celnie z kaliningeadu krymu -praktycznie cala europa — żadna tarcza nie działa —drugie co pokazali obrone nieba nad syria elektroniczne zagłuszanie żaden dron czy samolot obcy nie działa —amerykanie maja ale na znacznie mniesza skale wokół statkow — turcja wysyla tylko wojska ladowe do syrii

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *