• piątek, 21 lipca 2017 r.

Populizm pozytywny i negatywny według Obamy

Obama przypomniał drugą definicję populizmu, wywodzącą się wprost z historii USA, populiści z Wielkich Równin Kansas czy Colorado, to opłakiwani przez m.in. Thomasa Franka socjaliści amerykańscy sprzeciwiający się niegdyś wielkim firmom z Wschodniego Wybrzeża.

http://racjonalista.tv/thomas-franks-co-z-tym-kansas/

Obama uważa, że populista to zaszczytna miano tych, którzy chcą equal opportunities for all. Mówi, ze to on jest populistą a nie „ksenofob” Trump. Wprowadza niestety niepotrzebny chaos, ponieważ już od dawna populista oznacza mówienie tego co ludzie chcą usłyszeć. Populiści z dawnego Kansas tez mówili to co co bardziej leniwi robotnicy chcieli usłyszeć, więc byli populistami w obu sensach tego słowa. Nie po raz pierwszy Amerykanin chce by na całym świecie, a nie tylko w USA prawica była czerwona, a lewica niebieska, by uznać tradycję USA za uniwersalną, niestety to bardzo zły pomysł.

Obama mówi, że teraz jako ustępujący prezydent mówi niepopularną może rzecz. Niestety mówi to co demokratyczny tłum chce usłyszeć, jest więc tu faktycznie populistą ale w tym złym sensie. Polityka hojnej socjaldemokracji a la Sanders, którego Obama popiera, to zresztą czysty populizm, przehandlowujący przyszłość kraju dla dzisiejszego poklasku chciwego tłumu. Bill Clinton miał więcej rozumu…

Piotr NapierałaPiotr Marek Napierała (ur. 18 maja 1982 roku w Poznaniu) – historyk dziejów nowożytnych, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Zajmuje się myślą polityczną Oświecenia i jego przeciwników, życiem codziennym, i polityką w XVIII wieku, kontaktami Zachodu z Chinami i Japonią, oraz problematyką stereotypów narodowych. Wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów w latach 2014-2015. Autor książek: "Sir Robert Walpole (1676-1745) – twórca brytyjskiej potęgi", "Hesja-Darmstadt w XVIII stuleciu, Wielcy władcy małego państwa", "Światowa metropolia. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Londynie", "Kraj wolności i kraj niewoli – brytyjska i francuska wizja wolności w XVII i XVIII wieku" (praca doktorska), "Simon van Slingelandt – ostatnia szansa Holandii", "Paryż i Wersal czasów Voltaire'a i Casanovy", "Chiny i Japonia a Zachód - historia nieporozumień". Reżyser, scenarzysta i aktor amatorskiego internetowego teatru o tematyce racjonalistyczno-liberalnej Theatrum Illuminatum

Podobne materiały

24 komentarze

  1. Ala Wilk
    15 lipca 2016 at 14:52 - odpowiedz

    Najbardziej Trumpa popierają biali zubożali robotnicy z pasa rdzy, a Trump chce im zabrać ubezpieczenie zdrowotne które dał im Obama.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      15 lipca 2016 at 14:54 - odpowiedz

      bo boją, się że socjal zniszczy kraj bardziej niż że stracą ubezp

      • Ala Wilk
        15 lipca 2016 at 16:13 - odpowiedz

        A to jakiś kraj z powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym jest zniszczony?

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          15 lipca 2016 at 17:59 - odpowiedz

          No pewnie Np kuba

          • Ala Wilk
            15 lipca 2016 at 18:28

            Kubę to raczej gospodarka socjalistyczna wykończyła, a nie powszechne ubezpieczenie zdrowotne.

  2. Dariusz Wisniewski
    15 lipca 2016 at 16:12 - odpowiedz

    Zgadzam sie z p. Ala w kwestii kto popiera Trumpa. Biali robotnicy oraz czesc bznesu. Poza tym – to juz do p. Napieraly – USA sa najmniej socjalnym krajem sposrod zamoznych. Bitwa o sociale wiec nie jest tutaj taka zazarta. Jako liberal czulby sie pan tutaj znakomicie.

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      15 lipca 2016 at 18:43 - odpowiedz

      Ale socjaliści w usa chcą by było tam jak w ue czyli anemiczny wzrost gospodarczy i rozwydrzona klasa robolska

      • Dariusz Wisniewski
        15 lipca 2016 at 23:46 - odpowiedz

        Socjalistów mrowia widzę wszędzie.

        • Piotr Napierała
          Piotr Napierała
          16 lipca 2016 at 04:32 - odpowiedz

          Dostać coś za nic chcą miliony

          • Dariusz Wisniewski
            16 lipca 2016 at 05:25

            Mowilem raczej o woli politycznej a nie o sklonnosciach tkwiacych w kazdym czlowieku. Pan nigdy nie chcial czegos dostac za friko?

          • Piotr Napierała
            Piotr Napierała
            16 lipca 2016 at 06:32

            Jako dziecko tak. Socjaliści to duże dzieci

      • Ala Wilk
        16 lipca 2016 at 07:13 - odpowiedz

        Ale w UE największy wzrost gospodarczy jest własnie tam gdzie socjalizm – czyli Niemcy, Szwecja, Holandia. Dania generalnie północ UE. Natomiast bieda jest na południu.

    • Dariusz Wisniewski
      16 lipca 2016 at 16:23 - odpowiedz

      A gdy się trafił jakiś rządowy grancik na teatrzyk Iluminatum? Czysta kasa? Honornie by pan odrzucił bo to forsa podatnika? Eee tam!

  3. Ala Wilk
    15 lipca 2016 at 16:14 - odpowiedz

    Biali robotnicy popierają też Trumpa trochę dlatego że marzy im się powrót do „złotych” lat USA sprzed 50 lat. Tyle że wtedy biali męzczyźni mieli dobrze, a ci o innym kolorze skóry i kobiety już niekoniecznie.

  4. Dariusz Wisniewski
    15 lipca 2016 at 18:31 - odpowiedz

    Jak najbardziej. Populism Trumpa odwoluje sie do nostalgii

  5. myślący
    16 lipca 2016 at 07:21 - odpowiedz

    Obama na szczęście odchodzi. I oby cały świat jak najszybciej zapomniał o tym głąbie. Jedyne co można się po nim spodziewać jeszcze, to kretyńskich wygłupów, jak po Bushu Jr.
    http://pikio.pl/amerykanie-oburzeni-byly-prezydent-wesolo-tanczyl-na-pogrzebie-zamordowanych-policjantow-video/

    • myślący
      16 lipca 2016 at 07:23 - odpowiedz

      Choć najbardziej obawiam się, że zostanie liderem amerykańskich islamistów i będzie dalej szkodził swojemu krajowi zwalczają tzw. islamofobię

      • Piotr Napierała
        Piotr Napierała
        16 lipca 2016 at 12:43 - odpowiedz

        Obama nie jest żadnym liderem islamistów mój drogi

        • myślący
          16 lipca 2016 at 19:18 - odpowiedz

          jeszcze nie jest, ale mówie, że jak go wreszcie zrzucą ze stolca to tam własnie się uda aby dalej szkodzić Ameryce i pomagać swoim pobratymcom

  6. Janusz
    Janusz
    17 lipca 2016 at 21:25 - odpowiedz

    Pamietajmy ze wybor Obamy nie bazowal na jego osiagnieciach lecz checi pokazania ze prezydentem moze zostac niebialy. Jego sukces w wyborach byl sukcesem antyrasizmu a nie jego zalet i osiagniec. Swiat zaplacil cene za ta decyzje .Obama nie byl przywodca Zachodu lecz poprawnym politycznie politykiem .
    Po opuszczeniu Bialego Domu jego rola na swiecie bedzie minimalna.Szansa na wybor Demokraty jest b mala. Ameryka tym razem woli zaryzykowac z Trumpem.

  7. PePeSza
    18 lipca 2016 at 10:03 - odpowiedz

    a) Obama odwoływał się do tradycji która istniała w USA zanim przyjęto nazwę populazmu dla praktyki odwoływania się do niskich instytnktów wyborców.
    b) Pamiętajcie robole że jak nie chcecie pracować przez 12 godzin za nędzne pieniądze w uwłaczających warunkach to jesteście po prostu leniwi. 😉

    • Piotr Napierała
      Piotr Napierała
      18 lipca 2016 at 10:09 - odpowiedz

      „…Obama odwoływał się do tradycji która istniała w USA zanim przyjęto nazwę populazmu dla praktyki odwoływania się do niskich instytnktów wyborców…” – WIEM własnie to PISZĘ w artykule…
      leniwi sa Francuzi, którzy mieli dotąd 35 h/week na szczęście Hollande ukróca to zarzynanie PKB, choć komuchy kwiczą wniebogłosy i demolują miasta…

      • PePeSza
        18 lipca 2016 at 11:04 - odpowiedz

        Jeśli to nie wygląda jak w Danii gdzie polityka elaspieczeństwa(Flexitcurity) się sprawdziła bardzo dobrze tylko skupia się na flexibility a olewa security to jak najbardziej mają prawo protestować. Swoją drogą jakoś pomija się fakt że pracownik pracujący krócej pracuje wydajniej.

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *