• poniedziałek, 22 maja 2017 r.

Za nami ocean czasu, nad nami przepaść gwiaździstego nieba

Ocean jest źródłem wielu opowieści i metafor. W wielu filozoficznych przypowieściach pojawia się motyw starego mędrca, który każe swemu uczniowi spojrzeć w ocean i zrozumieć w ten sposób bezmiar wiedzy albo niewiedzy, w zależności od szkoły filozoficznej i od tego, na ile religijny jest dany mistrz a na ile sceptyczny. Tymczasem ocean to nic. To mała kropla na małym pyłku. Otaczają nas znacznie bardziej przepastne „oceany”. Pomyślmy o bezmiarze czasu. Kto tak na serio jest w stanie wyobrazić sobie milion lat? A miliard? Ile przez ten czas można zmienić, posuwając się na ślepo drobnymi krokami? Akurat tu mamy fragment odpowiedzi, którym są organizmy żywe na Ziemi. Kiedyś będąc martwą papką związków organicznych stały się czymś absolutnie zadziwiającym w swej złożoności. Rekordzistą jest tu ludzki mózg, ale nawet budowa najbardziej pospolitej komórki zniewala wielością, złożonością i precyzją zachodzących w niej procesów. Spójrzmy na inny „megaocean”. Jest nim przestrzeń. Już nawet od Słońca dzieli nas gigantyczny dystans, który jest niczym wobec dystansu do kolejnej najbliższej gwiazdy. A galaktyka? A gromada galaktyk? To dziwne, że żyjemy w naszym maleńkim ogrodzie i dość rzadko czujemy niepokój, gdy zapada noc i odsłania przed nami czarną przepaść wszechświata. Ten widok powinien znacznie częściej nas cieszyć i przerażać, inspirować i napełniać pokorą. Zbliżają się wakacje. Może spróbujmy zauważyć te niewyobrażalne oceany wokół nas. Trudno jest żyć z taką perspektywą, ale nie warto żyć bez niej…

Dalszy ciąg na filmie:

Jacek TabiszStudiował historię sztuki. Jest poetą i muzykiem. Odbył dwie wielkie podróże do Indii, gdzie badał kulturę, również pod kątem ateizmu, oraz indyjską muzykę klasyczną. Te badania zaowocowały między innymi wykładami na Uniwersytecie Wrocławskim z historii klasycznej muzyki indyjskiej, a także licznymi publikacjami i wystąpieniami. Część rezultatów badań można studiować na stronie www.hanuman.pl . Jacek Tabisz współpracował z reżyserem Zbigniewem Rybczyńskim przy tworzeniu scenariusza jego nowego filmu. Od grudnia 2011 roku jest prezesem Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, wybranym na trzecią kadencję w 2016 roku. Jego liczne teksty dostępne są także na portalach Racjonalista.tv, natemat.pl, liberte.pl, Racjonalista.pl i Hanuman.pl. Organizator i uczestnik wielu festiwali i konferencji na tematy świeckości, kultury i sztuki. W 2014 laureat Kryształowego Świecznika publiczności, nagrody wicemarszałek sejmu, Wandy Nowickiej za działania na rzecz świeckiego państwa. W tym samym roku kandydował z list Europa+ Twój Ruch do parlamentu europejskiego. Na videoblogu na kanale YouTube, wzorem anglosaskim, prowadzi pogadanki na temat ateizmu. Twórcze połączenie nauki ze sztuką, promowanie racjonalnego zachwytu nad światem i istnieniem są głównymi celami jego działalności. Jacek Tabisz jest współtwórcą i redaktorem naczelnym Racjonalista.tv. Adres mailowy: jacek.tabisz@psr.org.pl

Podobne materiały

9 komentarzy

  1. mieczysławski
    5 czerwca 2016 at 13:29 - odpowiedz

    Religijne postrzeganie świata, to opieranie się na biblijnej wizji stworzenia świata.
    Najnowsze odkrycia nauki podważają religijny dogmatyzm.
    Gdzie jest piekło, a gdzie niebo?
    Najnowsze odkrycia planet pozaziemskich na których mogą być warunki do życia (woda w stanie ciekłym) pobudzają wyobraźnię, możliwe więc było powstanie cywilizacji pozaziemskich, które opanowały technikę lotów międzygwiezdnych (jest wiele obserwacji UFO).
    Nasze myślenie jest zdominowane przez religijny egocentryzm.
    Mając świadomość, że Ziemia jest tylko małym pyłkiem unoszącym się w kosmosie, powinno nas to skłonić do refleksji, do dbałości o ziemskie życie i przeciwstawienie się religijnym wizjom Armagedonu, które mogą doprowadzić do samozagłady.

    • Tomek Świątkowski
      6 czerwca 2016 at 09:30 - odpowiedz

      „powinno nas to skłonić do refleksji, do dbałości o ziemskie życie” – a może właśnie odwrotnie?
      Przecież wobec ogromu czasu i przestrzenie ziemskie życie to miniaturowy i chwilowy bio-błysk.
      Jakie ma znaczenie czy to życie będzie istnieć o jedną milionową eonu krócej czy dłużej?
      Żadnego.
      Jak widać refleksja nad bezmiarem wszechświata może być dowolna.
      .
      A biblijna refleksja nad światem zawsze była zbliżona do rozważań Jacka.
      Dla starożytnych świat i kosmos i tak był po prostu ogromny.
      2 tysiące lat temu ludzie myśleli, że ziemia ma ze 20-30 tys, kilometrów (a „sfera gwiazd” wielokrotnie więcej), czyli i tak świat był dla nich wiele milionów razy większa niż człowiek. To im i tak wystarczało, by czuli się jak pyłek.
      Dlatego już w Biblii możemy znaleźć refleksje na temat znikomości człowieka:
      „Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców,
      księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
      czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
      i czym – syn człowieczy, że się nim zajmujesz?”
      Nihil novi sub Sole

  2. Krzysztof Marczak
    5 czerwca 2016 at 14:01 - odpowiedz

    Czasem ludzie religijni zadają nam pytanie, czy nasz świat nie jest smutny bez religii. Dokładnie jest odwrotnie. To jest fascynujące, jak wiele jeszcze istnieje we wszechświecie do poznania i jakie formy może przybrać życie, szczególnie jego wyższe formy nieobarczone tyloma defektami poznawczymi, jakie ma ludzki mózg. Wobec tego ogromu rozważania o tym, co mówili (lub nie mówili) apostołowie czy co zrobił Mahomet, czy Budda są jak rozmowy przedszkolaków o życiu krasnoludków.

    • Jacek Tabisz
      Jacek Tabisz
      5 czerwca 2016 at 14:07 - odpowiedz

      Dobrze napisane!!

    • Tomek Świątkowski
      6 czerwca 2016 at 09:05 - odpowiedz

      Przedszkolne to są kłótnie o to która „zabawka” jest fajniejsza.
      A przecież można się świetnie „bawić” jedną i drugą.
      .
      A tymczasem dorośli ludzie popełniają samobójstwa, rozwodzą się fundując niewyobrażalną traumę swym dzieciom, albo popadają w rozmaite uzależnienia bynajmniej nie z powodu sporów o życie w kosmosie, czy nawet o ocieplenie klimatu.
      O szczęściu ludzkim decyduje przede wszystkim jakość relacji międzyludzkich, a nie skądinąd fascynujące tematy, jak planeta X, czarne dziury i odległe galaktyki. A na temat relacji to akurat więcej ważnego powiedzieli Budda albo Jezus, niż najlepsi astrofizycy.

  3. Janusz
    Janusz
    6 czerwca 2016 at 01:50 - odpowiedz

    Poruszyles Jacku kilka waznych problemow.
    Jeden to niewyobrazalnosc dlugiego czasu . To jest glowna przyczyna ze ludzie nie akceptuja teorii ewolucji. Ewolucja to wolny i bardzo dlugi proces zajmujacy miliony lat z wyjatkiem bakterii ktore ewoluuja szybko.
    Drugi proble ktory dotykasz to bezmiar swiata. Z ziemi wszystko wygl;ada zupelnie normalnie.Ale wiemy ze
    z wyjatkiem nielicznych planet swiat to chaotyczne silne promieniowanie ktore zabija natychmiast zywe istoty.
    Nasza plameta ziemia moze byc jednym z nielicznych miejsc ktore umozliwiaja powstanie zycia. Religijny poglad ze caly swiat zostal; stworzony dla czlowieka jest totalnym absurdem .To tak jakbysmy sadzili ze wszystkie nontynenty ziemi zostaly stworzone dla jednej bakterii .

    • Tomek Świątkowski
      6 czerwca 2016 at 09:51 - odpowiedz

      no ale faktem jest np. że akcelerator o średnicy ok 10.000 m został zbudowany dla cząsteczek mniejszych niż 10^-20 m

  4. Piotr Napierała
    Piotr Napierała
    6 czerwca 2016 at 07:15 - odpowiedz

    Doszedł nowy strach przed kolegami i przeprowadzką jak słońce pierdyknie nie ma się czym podniecać

  5. bogdan
    6 czerwca 2016 at 14:21 - odpowiedz

    naiwna proba nadarzania za wiedza o kosmosie jest wiara w UFO—abstrachuje czy ono jest było na ZIEMI —swietnym kawałem polityki ROSJI -sa zielione ludziki na KRYMIE—człowiek o mongolskich rysach twarzy w zielonym mundurze bez oznaczeń broń bez oznaczeń -spytany skad jest – nie potrafi wymowic zdania jestem z KRYMU POROSYHSKU=sa znane działania USA ze swoje experymenty wojskowe /ich efekty/kryło jako UFO-spodki latajace -to prototypy poduszkowców /zreszta mało przydatne dla armi /znacznie lepsze helikoptery–/przed era wielkich wypraw vasko da gamy kolumba -magelana —-stwory ineligentne ludzie wyobrazali sobie jako ludzi ale np o jednestopie -a dwoma głowami itp–teraz to ziemia jej przyroda inspiruje -moga to byc istoty podwodne – głowonogi – zyjace na dnach oceanow przy zrodłach termalnych -owady społeczne — RELIGIA UFO DAJE ABSURDALNE ROZWIAZANIA ALE -WYKORZYSTUJE ELEMENTY WSPÓLCZESNEJ KOSMOLOGII-KTÓRA JEST WYSTARCZAJACO -NIESAMOWITA /RZADZI PRZYPADEK -EFEKTY KWANTOWE – NIESAMOWITA KORELACJA NATYCHMIASTOWA NA ODLEGŁOSC -70% MATERII JEST NIEWIDOCZNA I NIEWIADOMO SKAD POCHODZI—NAWET NIE PROBUJE POLEMIZOWAC Z SWIATOPOGLADEM RELIGIJNYM /NP KATOLICKIM CHRZESCIJANSKIM I MUZUŁMANSKIM –/TO LITERATURA NIEMA ZANEGO ODNIESIENIA DO RZECZYWISTOSCI –DLA BADACZY KULTURY OLBRZYMIE ZNACZENIE -DLA PSYCHOLOGIIKULTUROWEJ -DLA HISTORII LITERATURY -DLA WIEDZY OGOLNEJ ZERO

Zostaw komentarz

Wpisz kod antySPAMowy *